wscieklyuklad
04.02.26, 17:10
Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które ma się odbyć w przyszłą środę, 11 lutego o godzinie 14 - przekazał dziś rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na portalu X.
Zgodnie z treścią komunikatu, omówione mają zostać trzy tematy:
- Pożyczka zaciągnięta przez Rząd na realizację Programu SAFE;
- Zaproszenie Polski do Rady Pokoju;
- Podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Umówmy się, że dwa pierwsze punkty to pretekst, żeby zwołać RBN, bo obie te kwestie były już wyczerpująco wyjaśnione, a Nawrocki nawet zdążył kwestię swojej ewentualnej obecności w Radzie Pokoju wytłumaczyć Trumpowi.
No to czemu Nawrocki zwołuje to posiedzenie?
Bo się zaczyna palić pod prawackimi tył*ami i trzeba odwrócić uwagę od karygodnego zachowania Nawrockiego po słowach Trumpa o żołnierzach NATO, kiedy to Polski prezydent nie stanął w obronie polskich chłopaków na amerykańskich wojnach.
Ponadto robi się duży szum wokół ujawnionych ostatnio tysięcy akt dot. pedofila Epsteina i wielu umoczonych w tę aferę osób z kręgów międzynarodowych; są tam i polskie wątki i nazwiska.
No i przede wszystkim nazwisko Trumpa, czyli kumpla Nałrokiego.
A od tego trzeba szybciutko odwrócić uwagę opinii publicznej i przekierować ją z Nałrokiego na kogoś innego, rzucając publiczności coś na żer.
Ponadto Nałroki miał ostatnio nieciekawą prasę, w przeciwieństwie do premiera Tuska, który w codziennych doniesieniach medialnych był przedstawiany w korzystnym świetle.
Premier zdominował medialne przekazy, i chłopaki z kancelarii Batyra chcą przejąć inicjatywę, czyli skierować kamery na niego.
Pamiętajcie - "ja, prezydent".
Nie można ignorować takiej persony.
I tu dochodzimy do punktu trzeciego tego zapowiadanego spektaklu.
Czemu Czarzasty?
Pod koniec stycznia "Gazeta Polska" Ssakiewicza opisała sprawę rzekomych kontaktów marszałka Sejmu i jego żony Małgorzaty z Rosjanką handlującą dziełami sztuki.
Swietłana Czestnych, bo o nią chodzi, ma być zatrudniona w domu aukcyjnym związanym z jednym z największych rosyjskich banków kontrolowanych przez Kreml.
Według gazety obywatelka Rosji posiada udziały w hotelowej spółce, której wiceprezesem jest Małgorzata Czarzasty.
Marszałek Sejmu i jego żona są także akcjonariuszami większościowego udziałowca tego podmiotu, a sam Włodzimierz Czarzasty miał zasiadać we władzach jednej z podejrzanych spółek.
I to trzeba wyjaśnić.
Koniecznie.
I koniecznie zwołać do tego Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
Jakby służby o niczym nie wiedziały i dopiero Ssakiewicz im oczy otworzył.
Czy oni naprawdę myślą, że Marszałek Sejmu i jego rodzina nie są prześwietleni na wskroś?
Inna sprawa, że Czarzasty doprowadza do białej gorączki nie tylko Pałac Prezydencki ale i całą patoprawicę - to widać, słychać i czuć, odkąd został Marszałkiem Sejmu.
Czarzasty "nie bierze jeńców", przed Batyrem się nie kłania, a ostatnio śmiał odmówić jego kumplowi poparcia wniosku o pokojowego Nobla, mówiąc, że ten na niego "nie zasługuje".
To musiało Batyra zaboleć i zapragnął się odwinąć w imieniu skrzywdzonego kolegi.
I to przy pomocy RBN.
Żeby groźnie wyglądało i marszałka zdyscyplinowało.
Poprzednie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego odbyło się 11 września 2025 r. i dotyczyło bezpieczeństwa państwa w obliczu wydarzeń z 10 września - naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Wtedy miało sens i dobry powód.
Teraz to dmuchany z powodów politycznych balon, z którego pozostanie flak, jak z Batyra podczas tamtego posiedzenia, podczas którego premier Tusk ustawił go szybciutko do pionu w trakcie posiedzenia.
Teraz też tak będzie, jestem pewna.
No cóż, Nawrocki sam się w to pcha.
Nie przeszkadzajmy, kibicujmy ...