09.01.10, 18:16
Jak wygladaja legionowskie ulice???

Gdzi enalezy uwazac, bo "solniczki" nie docieraja nigdy?
Obserwuj wątek
    • w.iwo Re: Zasypalo? 09.01.10, 18:28
      Około godz.11 zobaczyłam pług na III Parceli. Ucieszyłam się bo dziś drzwi nie mogłam otworzyć. Wracam, drogi odśnieżone i choć sypie dalej jedzie się nieźle. Jednak do pewnego momentu. Uliczki zasypane. Trza się rozpędzić i jak kamikadze przedrzeć się przez zaspy. Wokół biało. Otwieram drzwi samochodu a śnieg wsypuje mi się do środka. Jakaś przedziwna ta ulica. Ostatnio czytałam, że na jesieni była zrównana i nałożona nawierzchnia żwirowa. Jakaś fatamorgana chyba. Doły można mierzyć na łokcie. Za to teraz płasko i biało. Jutro siedzę w domu. Nasypie chyba po pas. Chyba, że kierowca pługa się zlituje i nawiedzi te okolice ;)
      • misiek1974 Re: Zasypalo? 09.01.10, 23:48
        Nie ma się co o odśnieżanie martwić. W tv zapowiadali, że zawieje
        i "zamiecie" :)
        • freemp Re: Zasypalo? 10.01.10, 00:12
          więcej tu sztucznego dramatyzowania niż rzeczywistych utrudnień - w
          szczególności w mediach, żeby nie było ...
          • pawelkownacki Re: Zasypalo? 10.01.10, 08:39
            Na mojej wsi w środku lasu - Poddębie - nie jest najlepiej... ale nie ma to jak
            poranna gimnastyka i odśnieżenie ponad 200 metrów drogi.
            Ale faktycznie obawiałem sie wyruszenia w miasto a okazuje się, że np po
            Warszawie w rozsądni/ostrożnie kierowcy mogą sie przemieszczać.
            • psychomaszyna Re: Zasypalo? 10.01.10, 12:24
              Paweł, u Ciebie nieodśnieżone? Nie chce się wierzyć...
              • pawelkownacki Re: Zasypalo? 10.01.10, 20:23
                A czemu u mnie miałoby być odśnieżone - że niby Paweł, że niby Kownacki?? :) No
                way! Droga żwirowa nie jest wpisana do priorytetów odśnieżania. Dosypało jeszcze
                ale woże ze sobą łopatę i daje radę - a poza tym odśnieżenie tych metrów to
                niezły substytut siłowni.
                • ralphie Re: Zasypalo? 12.01.10, 10:01
                  A u mnie odśnieżone :P Nie ma to jak dobry sąsiad wyposażony w ciężki sprzęt :)
                  Gdyby nie on, po konserwy do najbliższego sklepu latalibyśmy chyba "helikoptrem" ;)
            • w.iwo Re: Zasypalo? 10.01.10, 12:52
              dokładnie, w miejscach o większym natężeniu ruchu po przejechaniu pługa czy posypaniu nie ma problemu, kiedy zachowuje się ostrożność
              zresztą jak wciąż pada i wieje to trudno mieć pretensje

              jednak przy mniejszych uliczkach zostaje łopata i pomoc sąsiedzka
              • e-legionowo Re: Zasypalo? 10.01.10, 15:19
                Dziś w ciągu dnia to sobie można popisać, że więcej gadania niż rzeczywistych
                problemów komunikacyjnych z powodu nie odśnieżonych chodników i dróg, ale
                wczoraj to było średnio ciekawie.
                Wczorajsza przejażdżka z Legionowa ok. południa do Wieliszewa przez przejazd na
                Parkowej i dalej Jana Pawła oraz Kościelną, wszędzie po trasie na ulicach "błoto
                pośniegowe" w dużych ilościach utrudniające jazdę, dopiero po powrocie ok 13:30
                do Legionowa na ulicach Jagielońskiej, Sielankowej i Piłsudskiego widać że
                jechał tamtędy pług. Dzięki zaopatrzeniu się w plastikową łopatę do śniegu udało
                mi się zaparkować na parkingu po blokiem. Zarówno dojazd na zapleczu samu czyli
                własność Społem jak i drogi dojazdowe oraz chodniki należące do SMLW to jakaś
                porażka, wczoraj ok 19 dozorczyni wykonywała syzyfowe prace wyposażona tylko w
                szufle podczas największych opadów.
                Jednak wieczorem już zaczęło się dobrze dziać bo z większości ulic którymi
                jechałem zostało odgarnięte "błoto pośniegowe" i jeździło się naprawdę znośnie.
                A co do terenów spółdzielczych dopiero dziś rano ok. 9-tej pojawił się traktorek
                SMLW z pługiem i udrożnił wyjazd z parkingu oraz chodniki.
                • madziulec Re: Zasypalo? 10.01.10, 18:03
                  Swoja droga... Ciekawe, bo jest taki kawalek Gen. Roi idacy od glownego odcinka
                  do osiedla, ktory nie jest osniezany.
                  Prablem jest szczegolnie przy wyjezdzie, bo robi sie prawdziwe lodowisko i
                  obawiam sie, ze dojdzie tam neidlugo do stluczki.

                  Jesli ktos tamtedy jezdzi - niech uwaza.
    • pleg Re: Zasypalo? 10.01.10, 18:10
      właśnie wróciłem z W-wy (po praskiej stronie)
      nie mamy się czego wstydzić, tam wcale nie lepiej
    • polokokt Re: Zasypalo? 10.01.10, 21:58
      parkingi na mieście - masakra. Pługi odśnieżające ulice usypały spore progi
      śnieżne i miejscami nie ma mowy zeby zaparkować osobowym samochodem. W dzień
      widzialem ze czesc samochodow zatrzymywala sie na awaryjnych swiatlach na srodku
      ulicy.
      • keechaczu Re: Zasypalo? 10.01.10, 22:21
        Świadomy tego problemu woże ze soba łopatę i pomagam służbom w odśnieżaniu ...
        działałem dziś przy Konopnickiej i Globi - masakrycznie zasypane.
      • madziulec Re: Zasypalo? 10.01.10, 22:23
        Parking przed Tesco... nie musze opisywac.
        Strasznie.

        Ale przynam z milym zaskoczeniem jechalam dzis Kwiatowa. Ladnie odsniezona ok.
        12 w ciagu dnia.
        • zdebeq Re: Zasypalo? 10.01.10, 22:33
          a mnie się tam podoba.
          żadnych korków w Piątek z rana 50km na Ursynów pokonałem w 1:15. hehe
          taki wynik to w `98 miałem chyba.
          jak się umie jeździć to zaspy nie straszne hehe
          • polokokt Re: Zasypalo? 10.01.10, 22:48
            w piątek był jakiś niespodziewany kataklizm i w calej warszawie, caly dzien
            jezdzilo sie deczko szybciej.
            Czekaj co bedzie jutro rano jak dzisiaj cala noc posypie... pamietajac co sie
            dzialo w srode po poludniu jak sypnelo... Wtedy zdolnosci jazdy byly
            bezużyteczne, bo i tak wszystko stało.
            Pozdrawiam
            • godgod Re: Zasypalo? 11.01.10, 00:22
              W przypadku zasp i półmetrowej warstwy śniegu, praktykuję zamianę auta na jakiegoś starego grata z dobrymi oponami. Moje auto z tymi wszystkimi systemami, lampeczkami itp nie chciało za bardzo jechać, bo głupiało. Po zamianie na takiego, bez tych wszystkich "cudów", kółka się kręciły w miejscu, silnik wył, ale wjeżdżał i wyjeżdżał z każdego miejsca. Polecam !
              • polokokt Re: Zasypalo? 11.01.10, 08:32
                może być i ten nowy, ale z możliwością wyłączenia tych systemów :) sprawdzone i
                działa

                A co do zasp, to dzisiaj rano z Wrzosowej (tej mniej uczeszczanej czesci, ale
                jednak) na Polna nie dalo sie wyjechac, zaspa przekroczyla juz pol metra a do
                tego osoby odsniezajace chodnik dolozyly swoja czesc. Mysle ze nawet terenowka
                mialaby problem zeby tamtedy przejechac.
                • e-legionowo Re: Zasypalo? 11.01.10, 10:41
                  niedziela
                  godz. 17:00 znów przejazd Sowińskiego - Parkową - Olszankowa, całkiem ładnie
                  zgarnięte, jeździ się już po ludzku, krótki przejazd ale widać że w ciągu dnia i
                  to w niedzielę służby oczyszczania działają skutecznie
                  zaczyna coraz mocniej padać śnieg
                  godz. 19:30 przejazd Olszankowa - Parkowa - Sowińskiego - Warszawska na Mokotów
                  i powrót Zegrzyńska - Olszankowa, od kilku godzin juz pada, żadnych pługów,
                  piaskarek czas reakcji na śnieg porażający, Wjazd do Warszawy już widać że
                  znalazłem się w innym mieście. Widać pług, im dalej w stronę Mokotowa (przez
                  Grota) tym mniej śniegu i "błota pośniegowego" a więcej pługów. Szybki powrót tą
                  samą trasą i szok, jezdnie w Wawie są czarne a już myślałem że je przemalowali :P
                  Granica Warszawa - Jabłonna jest doskonale widoczna, jezdnia czarna - jezdnia
                  biała i tak cała obwodnica przez Warszawską, Zegrzyńską do Olszankowej.
                  godz 23:30 przejazd kolejny Olszankowa - Parkowa - Sowińskiego, widoczne efekty
                  działania pługów więc jedzie się znośnie

                  pytanie podstawowe, czemu w Legionowie nie sypie się jezdni piachem lub solą ???
                  skoro jeżdżą już czasem pługi to czemu do cholery nie jest jezdnia od razu
                  posypywana ?? !!

                  ps. panorama naszego wspaniałego miasta nocą z komina PEC jest super, szkoda że
                  była za duża mgła na fotki :P
                  • benieck Re: Zasypalo? 11.01.10, 15:35
                    e-legionowo napisał:

                    > od kilku godzin juz pada, żadnych pługów,
                    > piaskarek czas reakcji na śnieg porażający, Wjazd do Warszawy już widać że
                    > znalazłem się w innym mieście. Widać pług, im dalej w stronę Mokotowa (przez
                    > Grota) tym mniej śniegu i "błota pośniegowego" a więcej pługów. Szybki powrót t
                    > ą
                    > samą trasą i szok, jezdnie w Wawie są czarne a już myślałem że je przemalowali
                    > :P
                    > Granica Warszawa - Jabłonna jest doskonale widoczna, jezdnia czarna - jezdnia
                    > biała i tak cała obwodnica przez Warszawską, Zegrzyńską do Olszankowej.
                    > godz 23:30 przejazd kolejny Olszankowa - Parkowa - Sowińskiego, widoczne efekty
                    > działania pługów więc jedzie się znośnie
                    >
                    > pytanie podstawowe, czemu w Legionowie nie sypie się jezdni piachem lub solą ??
                    > ?
                    > skoro jeżdżą już czasem pługi to czemu do cholery nie jest jezdnia od razu
                    > posypywana ?? !!

                    Służby mają dwie godziny do doprowadzeniu jezdni do stanu czarnego dwie godziny
                    po ustaniu opadów. Tak jest przynajmniej w Warszawie.
                    • madziulec Parkingi + miejsca do parkowania... 11.01.10, 17:42
                      Lekko mnie przerazilo.
                      W miescie bylam okolo 17.

                      To, co zobaczylam zastanowilo mnie na tyle, zeby poswiecic tu osobny post.

                      Nie rozumiem dlaczego wlasciwie ZADEN parking nie jest odsniezony.

                      A wlasciwie. Jest. Ten Adas na ktorego psioczycie. Reszta.. Masakra.
                      Tesco przy Warszawskiej - toniemy w sniegu, parkingi wzdluz Pilsudskiego -
                      lepiej nie wspominac, Mediq - to samo, El-Med na Krasinskiego - w ogole nawet
                      nie zadali sobie trudu odsniezania...


                      Malo fajnie
                      • w.iwo Re: Parkingi + miejsca do parkowania... 11.01.10, 18:11
                        to prawda, parkingi masakra... ludzie parkują na środku jezdni... nieliczni
                        właściciele sklepów którzy odśnieżali, z łopatą dopuszczają się czynów
                        łopatologicznych wobec kierowców, którzy rozpaczliwie próbują znaleźć miejsce na
                        wstawienie swojego bolida...

                        drogi żwirowe na III Parceli dalej dziewicze, trza się rozpędzić i zmówić
                        zdrowaśkę... pan w urzędzie stwierdził że na mojej ulicy już jeździł pług - tak,
                        potwierdzam to byłam ja, dyszałam i sapałam jak lokomotywa ;(
                        • madziulec Re: Parkingi + miejsca do parkowania... 11.01.10, 18:27
                          Ja dzis przestalam byc mila dla mojego zarzadcy i zapowiedzialam rozne niecne czyny.

                          2 razy zakopalam sie samochodem, raz pomagal mi sasiad rano, drugi raz drugi
                          sasiad. No, ale cholera nie na tym polega wyjezdzanie...

                          Balam sie poza tym, ze wyjezdzajac w ten sposob uderze w samochod stojacy obok.


                          Ulice tez nie jakos specjalnie odsniezone. Spodziewalam sie naprawde czegos
                          wiecej, a przynajmniej po poludniu. Bo wczoraj wiadomo, padalo strasznie.
                          • e-legionowo Re: Parkingi + miejsca do parkowania... 12.01.10, 08:40
                            są pewne pozytywne aspekty nie odśnieżonych parkingów osiedlowych ;)

                            W sezonie letnim parking pęka w szwach i po 20.00 jest problem ze zdobyciem
                            wolnego miejsca, to od momentu gdy wczoraj ok 17tej udało mi się wykopać
                            samochód i nim wyjechać ze stałym akcentem pomocniczym w postaci SRP - Szpadel
                            Ręczny Plastikowy to znalazło się tylko dwóch na tyle odważnych lub głupich żeby
                            wjechać tą samą drogą co ja wyjeżdżałem :) Jakoś przypadkiem wyszło, że obaj
                            mieli taką samą markę samochodu co moja, samochód służbowy :)))
                            • w.iwo Re: Parkingi + miejsca do parkowania... 12.01.10, 09:20
                              po śmierci tragicznej moich trzech łopat, odśnieżanie zostawiłam mężczyźnie,
                              trudno się odśnieża łopatką ogródkową - w OBI zabrakło ;)
                              muszę poszukać innego modelu...

                              zauważyłam, że niektórzy zakupili sprzęt bardziej nowoczesny do koszenia śniegu
                              ;) - a inni zatrudnili mały sprzęt budowlany...
                              • e-legionowo Re: Parkingi + miejsca do parkowania... 12.01.10, 09:59
                                W OBI wykupili ludzie wszystkie maszyny do odśnieżania, zarówno elektryczne jak
                                i spalinówki, dostawa łopat ma być w ciągu 2-3 dni ;)
                                • madziulec Re: Parkingi + miejsca do parkowania... 12.01.10, 18:40
                                  Ok, bylam CALKOWICIE wyrozumiala w niedziele i poniedzialek. Rozumialam, spadl
                                  snieg, trudno zrobic od razu porzadek.

                                  Wczoraj czesciowo bylam to w stanie zaakceptowac.
                                  Ale dzis...

                                  No wybaczcie, ale te nieodsniezone parkingi czy place przed sklepami to idealny
                                  sposob na zarobek dla strazy miejskiej.


                                  Nie iwem jeszcze kto powinien niektore ulice odsniezac, ale mysle, ze tez
                                  powinien sie znalezc odpowiedzialny i .. nie mysle, by powinien dalej zajmowac
                                  swoj stolek
                              • ralphie Gdzie są łopaty! 12.01.10, 10:25
                                Jak pragnę zakwitnąć, zabrakło! Legionowo i okolice wymiotło z łopat, a moja
                                samoróbka nie dała rady... poległa na polu chwały, teraz czeka na jakieś
                                ognisko, jako rozpałka ;)
                                A może wiecie, gdzie można jakieś sklejki w miarę cienkie kupić? :) Łopatką do
                                piaskownicy nie podołam...
                                • w.iwo Re: Gdzie są łopaty! 12.01.10, 15:42
                                  ul.KOściuszki 8 sklep Baza
                                  dziś przywieźli łopaty metalowe jeszcze ciepłe po 22 zł
                                  rano drewniane rozeszły się jak świeże bułeczki

                                  sklep czynny 8-16


                                  jestem szczęśliwa jak dziecko, właśnie stałam się dumną właścicielką łopaty, łopatki i wiaderka... i do tego pług przejechał koło mojej chaty... chyba puszczę totka ;)
                • e-legionowo Re: Zasypalo? 11.01.10, 10:47
                  Ja mam w Berlingu najlepsze systemy parkowania, są skuteczne nawet na
                  ekstremalnych parkingach pod blokami spółdzielczymi, nazwy potoczne to SRP i WZP.


                  SRP - Szpadel Ręczny Plastikowy
                  WZP - Wiaderko Z Piachem

                  ;)))))
                  • kka69 Re: Zasypalo? 11.01.10, 20:01
                    Proponuję się wybrac na spacer na ul Orlą i może (jak dojdziecie ) na Małachowskiego , prawdziwy hardcore , widziałem dzisiaj jak suzuki 4x4 się zakopało widok - bezcenny.
    • mag_35 Straż Miejska - pouczenia 11.01.10, 20:03
      Dbałość o ład Strażników Miejskich czasami mnie aż zadziwia...

      Wracając (brnąć po pół łydki) chodnikiem w większości przy działkach miejskich
      ok godz 14, napotkałem patrol SM który dobijał się do moich sąsiadów, po
      nieudanej próbie jeden z panów wyjął jakąś karteczkę i wrzucił ją sąsiadom do
      skrzynki pocztowej, śnieg w tym czasie sypał dość obficie. Ha!!! pomyślałem,
      mają za swoje, nie odśnieżali chodnika przez parę ostatnich dni> Jak to dobrze,
      że ja uwinąłem się z tym wczoraj ok 23.

      Po dotarciu do domu zaglądam do skrzynki, a tu niespodzianka upomnienie od SM z
      groźbą, że następnym razem będzie mandat...

      Nie wiem jak Panowie Strażnicy, ale ja nie bardzo mam czas żeby co 2 godziny
      wyruszać na bitwę ze śniegiem, owszem raz na dzień zrywam ubitą warstwę śniegu z
      chodnika, o czym świadczą góry śniegu na trawniku przed moją posesją.

      Tymczasem jak wspomniałem wcześniej na chodnikach miejskich śnieg nie ruszony,
      czasami nawet przez przechodniów bo wolą ryzykować zdrowiem i przejść jezdnią
      która też nie jest odśnieżona...

      Więcej wyobraźni Panowie Strażnicy, wystarczy się rozejrzeć a nie wykonywać
      bezmyślnie polecenia przełożonych i powiększać statystyki wystawionych mandatów.

      Pozdrowienia z III Parceli...
      • w.iwo Re: następnym razem dogonię 11.01.10, 21:36
        dziś dzwoniłam do wydziału komunalnego, podobno pług miał przyjechać na 100%... i był tylko tyle że odśnieżył 10 metrów Topolowej resztę ulic zostawiając naturze...
        ciekawe co by się działo gdyby karetka lub Straż Pożarna musiała dotrzeć do któregoś z domów...

        ogólnie mam dość... płacę podatki jak inni i nie wymagam dopieszczania, czekam cierpliwie na utwardzenie drogi i wymieniam amortyzatory po jeździe przez doły głębokości łokcia - ale raz na tydzień mógłby ten pług przejechać !!!
        w okolicy działki gminne, nie ma kto odśnieżyć drogi, a sąsiedzi nie mają siły bo starsi ludzie... zaraz ściśnie mróz i te koleiny zrobią się jak rynny saneczkowe w sam raz do urywania kółek w samochodach...

        się tak dziś wkurzyłam że miałam ochotę pojechać za panem pługorękim, ale mi na jego szczęście uciekł...
        • mag_35 Re: następnym razem dogonię 11.01.10, 21:41
          Po Suwalnej jeżdżą pługi, z tym, że 90% ma podniesioną przednią "łopatę" i
          posypywarka też nie działa... ciekawe po co, kilometry muszą wyrobić??
          • w.iwo Re: następnym razem dogonię 11.01.10, 22:21

            kilka fotek z centrum
            ;)
            na fotoforum
            • mamazlegionowa Re: następnym razem dogonię 11.01.10, 23:34
              sobieskiego biała,pług nie jeździł?
          • ralphie Re: następnym razem dogonię 12.01.10, 10:04
            To zapewne przejazd techniczno-kontrolny ;) Albo to nie jego rejon był ;)
            • prawdziwy-jankiel Re: następnym razem dogonię 12.01.10, 23:18
              lata lecą...
              ustrój sie zmienia...
              ale robota to robota...
              trza ją zrobic...

              www.youtube.com/watch?v=Uoc7Pr44huA&feature=PlayList&p=7C662C404805589C&playnext=1&playnext
              _from=PL&index=15
              • prawdziwy-jankiel Re: następnym razem dogonię 12.01.10, 23:22
                www.youtube.com/watchv=Uoc7Pr44huA&feature=PlayList&p=7C662C40
                4805589C&playnext=1&playnext_from=PL&index=15

                tak powinno byc wpisane :)))

                sorry
                • w.iwo Re: Pług nie przyjechał ? 13.01.10, 10:25
                  Telefon do wydz. komunalnego
                  jednostka d/s odśnieżania

                  LEGIONOWO

                  22, 766-40-25
                  • e-legionowo Re: Pług nie przyjechał ? 13.01.10, 12:13
                    > jednostka d/s odśnieżania

                    hihi jednostka :) co może taka jednostka, sama jedna na taką masę śniegu i
                    jeszcze większą masę telefonów :)))
                    • madziulec Re: Pług nie przyjechał ? 13.01.10, 13:07
                      Przeciez kiedys sie roztopi...

                      Ciekawe, ze nikt nie wpadl na pomysl wypozyczenia nagrzewnicy ;)
                      • pablov002 Re: Pług nie przyjechał ? 13.01.10, 14:49
                        jestem ciekaw co z parkingami osiedlowymi, np. parking przy bloku 35 osiedle
                        Jagiellońska - przecież to jest skandal już nie mówię o zaparkowaniu ale nawet
                        nie da się wjechać na parking
                        • polokokt Re: Pług nie przyjechał ? 13.01.10, 15:17
                          parkingi osiedlowe sa na terenie osiedla, wiec trzeba zgłosić się do
                          administracji co z tym zamierza zrobić. Parkingi na miescie wydaje mi sie ze
                          naleza do zarzadcy drogi, wiec w wiekszosci do miasta/powiatu. Niestety tym
                          mandatu nie ma kto wystawic.
                          • ralphie Re: Pług nie przyjechał ? 14.01.10, 08:48
                            polokokt napisał:

                            > Niestety tym
                            > mandatu nie ma kto wystawic.

                            Wyborcy? Komisja wyborcza? ;)
                            Zapytam przy okazji z innej beczki. Remondis, to nowa firma obsługująca
                            Legionowo. Czy poprzednie były też tak upierdliwe, jak ta? Dawniej śmieciarki w
                            Legionowie widywałem rzadziej, a kupy śmieci nie przybywało. Remondis strasznie
                            rzuca się w oczy i co więcej w godzinach szczytu nie rzadko blokuje drogi.
                            Ostatnio zablokowali Reymonta, bo tak(?). Mam wrażenie, że godziny pracy
                            poprzednich firm były mniej kolizyjne, a teraz przy tym śniegu szczególnie daje
                            się to we znaki...
                            • hurapesymista Re: Pług nie przyjechał ? 14.01.10, 09:33
                              Bo jak było kilka-kilkanaście firm, to przyjeżdżali sobie jednocześnie.Na przykład rano. Remondis na pewno nie ma nieskończonej liczby śmieciarek, dlatego jeżdżą cały dzień. Tak mi się wydaje. Poza tym, kiedy miasto było ostatni raz tak zasypane ? Dobrze, że coś robią. Znam takie miejsca, gdzie nikt nic nie robi, nikomu się nic nie chce...
                              • w.iwo Re: znów sypie 12.02.10, 20:14
                                kto ma odśnieżać ?

                                jak to jest z tymi przepisami ? wg ustawy trawnik (czyli pas ziemi), który
                                oddziela nas od drogi przenosi obowiązek odśnieżania na urząd... ale w naszym
                                mieście Wydział Gospodarki Komunalnej twierdzi, iż "zgodnie z interpretacją
                                uznawaną przez Sąd w Legionowie, odśnieżanie chodników należy do właściciela"
                                ...

                                pogubiłam się to przepis czy interpretacja ?
                                • madziulec Re: znów sypie 12.02.10, 21:11
                                  Sąd dokonal tzw. wykladni prawa.
                                  Ma do tego PELNE prawo, co wiecej, wykladnia ta jest obowiazujaca.
                                  • polokokt Re: znów sypie 13.02.10, 00:28
                                    prawo zapewne ma, ale staje sie to niejasne, bo nie powiedzial, czy ten pas
                                    zieleni może mieć maksymalnie 5 cm czy 58 metrow czy 3km.
                                    A wedlug mnie, ten pas zieleni zawsze ma jakiegos wlasciciela. Jesli
                                    wlascicielem jest ta sama osoba co dzialki to odsnieza wlasciel. Jesli pas
                                    zieleni jest juz miejski to sory, ale wedlug mnie powinno miasto.
                                    Inna sprawa to przyzwoitosc ludzka i nie robienie z igieł wideł. Choć faktycznie
                                    obecna ilość śniegu to już przesada :)
                                    Pozdrawiam
                                    • w.iwo Re: znów sypie 13.02.10, 19:48
                                      co miasto to inaczej... mnie zainteresowały wyrazy: prawo i interpretacja prawa...
                                      wg
                                      gazety prawnej o odśnieżaniu


                                      inną sprawą jest to, że te hałdy powinny być usunięte i nie przez mieszkańców...


                                      -
                                      • madziulec Re: znów sypie 13.02.10, 20:40
                                        Gazeta Prawna nie jest organem, ktory moze interpretowac prawo.

                                        Co do prawa i jego interpretacji (czyli tzw. wykladni) polecam na poczatek
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Wyk%C5%82adnia_prawa
                                        • w.iwo Re: znów sypie 13.02.10, 22:26
                                          wiemy wszyscy, że na początku była Wikipedia ;)


                                          "Jednak w sprawie odśnieżania konkretnego chodnika mogą pojawić się pewne
                                          kontrowersje, a mianowicie kto właściwie powinien go uprzątnąć. Bowiem art. 5
                                          ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest
                                          sformułowany nieprecyzyjnie, co zauważył również Rzecznik Praw
                                          Obywatelskich
                                          , nie jest jasne, czy zwrot "chodniki położone wzdłuż
                                          nieruchomości" oznacza wyłącznie chodniki przylegające bezpośrednio do
                                          nieruchomości stanowiącej odrębną własność, czy także chodniki położone wzdłuż
                                          nieruchomości, lecz oddzielone od niej, nawet bardzo wąskim, pasem gruntu
                                          gminnego. Dokładna lektura tego przepisu daje nam już pewną wskazówkę jak należy
                                          go rozumieć. W całości przepis ten brzmi następująco: „Art..5. 1. Właściciele
                                          nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez : 4)
                                          uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych
                                          wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część
                                          drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy
                                          nieruchomości; ... Należy wspomnieć, że nie istnieje rozporządzenie wykonawcze,
                                          które precyzowałoby jak należy rozumieć ten przepis a więc należy go rozumieć
                                          zgodnie z potocznym znaczeniem w języku polskim słów „bezpośrednio przy granicy
                                          nieruchomości”. Właściciel nieruchomości, jak wynika z przytoczonego przepisu,
                                          nie musi również uprzątać chodnika, na którym jest dopuszczony płatny postój lub
                                          parkowanie samochodów." cały artykuł w
                                          ToiOwo


                                          polecam również komentarze... zwłaszcza Pana "apophis"


                                          -
                                          • madziulec Re: znów sypie 13.02.10, 22:48
                                            Mozesz sie oczywiscie nie zgadzac, co nei zmienia faktu, ze Wiki jest dla ludzi
                                            dla szybkiego sprawdzenia czegos czy "lizniecia" tematu, nie zas doglebnego
                                            przestudiowania go.

                                            Swoja droga nie przypominam sobie, by wladze ustawodawcza lub prawo do
                                            interpretacji przepisow miala gazeta typu ToiOwo, ale mozliwe, ze od jakiegos
                                            czasu wszystko sie zmienilo;)))

                                            BTW rozporzadzenie wykonawcze do danej ustawy moze istniec, ale nie musi.
                                          • polokokt Re: znów sypie 14.02.10, 23:29
                                            i pogląd osoby "apophis" zbiega sie z moim. Jesli pas (pasek, pas, pasisko - bez
                                            wzgledu jak jest duzy) powoduje, iż to wlasciciel tego pasa powinien odśnieżyc
                                            chodnik. A nie właściciel pierwszej dzialki napotkanej za tym pasem.

                                            A w obecnej sytuacji, to w miejscach gdzie nie ma pasa zieleni jakiegokolwiek
                                            (ulice w centrum ale nie tylko) to i tak juz nie ma gdzie odgarniać nowego śniegu.
                                            • madziulec Re: znów sypie 15.02.10, 09:09
                                              Wiesz, przemyslalam w weekend temat po d wzgledem kosztow i sobie tak pomyslalalm:

                                              - majac dom masz przypuscmy 20 m do odsniezenia (nie wiem, jesli jest wiecej to
                                              prosze o poprawienie mnie)
                                              - koszt takiego odsniezenia dla wlasciciela to polatanie z lopata, a dla miasta
                                              ... wynajecie ludzi, sprzetu itp. co oznacza, ze srodki przeznaczone na cos
                                              innego zostana przesuniete na odsniezanie.. Czyli: problem moze byc, bo miasto w
                                              pewnym momencie moze stanac przed faktem, iz pieniedzy nie ma, a jakas
                                              inwestycja jest do zrealizowania czy jakies ulice do naprawy.

                                              Idac dalej: ludzie oczywiscie pyszcza, ze miasto zle sie gospodarzy, bo przeciez
                                              oni placa podatki itp...
                                              Ale czy tak naprawde komus przeszkadza odsniezyc te 20 m?? Korona mu z glowy
                                              spadnie?
                                              • w.iwo Re: znów sypie 15.02.10, 11:06
                                                ludzie zdrowi, pełni sił przypuszczam że nie mają kłopotów z odśnieżaniem
                                                wjazdów domów oraz chodników... zresztą mieszkańcy nie mają innego wyjścia,
                                                czekając na pomoc... czasem prościej i szybciej skrzyknąć sąsiadów i machnąć
                                                łopatą :)

                                                w tym wypadku chodziło mi o to, że przeciętny mieszkaniec ma wątpliwości co do
                                                tego przepisu - szukając wyjaśnienia zapędziłam się w różne miejsca i czasem
                                                czytałam teksty, które jedynie coś sugerowały a nic nie wyjaśniały... papier
                                                przyjmie wszystko... a ludzie interesują się danym tematem dopiero kiedy spotka
                                                ich przykra niespodzianka ;)

                                                na przykład fakt, iż Sąd w Legionowie przychyla się do zgłoszeń SM jeśli chodzi
                                                o nakładanie mandatów, ponieważ pas zieleni nie jest istotny... - "zgodnie z
                                                interpretacją uznawaną przez Sąd w Legionowie" - to wyrażenie skłoniło mnie do
                                                zastanowienia - czy to normalne że sądy w różnych miastach interpretują inaczej
                                                to samo prawo ? nie jestem prawnikiem, nie znam się, więc miałam nadzieję, że
                                                ktoś mi wyjaśni to zjawisko... dla mnie przepis jest jasny i niewieloznaczny...

                                                ----
                                                właśnie wróciłam z trasy, 700 km i drogi mimo śniegu całkiem przyzwoite... nie
                                                liczę na czarne drogi i zdaję sobie sprawę, że wszystko kosztuje - ale
                                                wjeżdżając do Legionowa miałam wrażenie, że głównymi ulicami pług przejeżdża
                                                raz na dwa dni...

                                                BIAŁO i śnieg leży... dziś widziałam jeden pług koło cmentarza, ale legionowskie
                                                główne ulice leżą odłogiem... miasto czyli my płacimy spore pieniądze firmom,
                                                które zajmują się oczyszczaniem dróg -czy ktoś to sprawdza, oprócz
                                                mieszkańców ?


                                                -
                                              • misiek1974 Re: znów sypie 15.02.10, 11:38
                                                Dlaczego na ulicy Gen.Roi gdzie jest zamkniete osiedle mieszkańcy
                                                nie odśnieżają. Wystarczy wyjść zamiast oglądać TV i popracować
                                                troszkę z łopatą. Ale po co pewnie ktoś inny za nich to zrobi albo
                                                po co się wysilać i jeszcze sobie paznokcie poniszczą i delikatną
                                                skórkę rąk. Czy korona komuś z głowy spadnie odśnieżyć po 20m. Niech
                                                mieszkańcy bloków sami się wezmą do roboty a nie tylko piszą, że to
                                                właściciele domków mają chodniki, które nie leżą BEZPOŚREDNIO przy
                                                posesjach odśnieżać. Sami też są gospodarzami
                                                • madziulec Re: znów sypie 15.02.10, 12:41
                                                  Gdybys ulice znal, to wiedzialbys, ze ulica nie nalezy do osiedla ;))) A przy
                                                  ulicy, nie mowiac juz o chodniku, mieszkaja ludzie nie z osiedla ;)
                                                  BTW osiedle chyba juz 2 razy odsniezylo swoim sumptem kawalek ulicy (wynajety
                                                  duzy traktor)

                                                  Ale pewnie nei masz pojecia.
                                                  Co zas do osiedla - trudno machac z lopata jak ma sie firme do tego celu
                                                  wynajeta, ktora przyjedzie za chwil pare i ... odsniezy ;)
                                                  Oczywiscie mozna popracowac, ja zapraszam, chetnie sie z Toba zapoznam.
                                                  • misiek1974 Re: znów sypie 15.02.10, 14:12
                                                    Z zaproszenia nie skorzystam bo ja wraz z żoną sami u siebie
                                                    odśnieżamy. Ona się nie boi pobrudzić rączek i ciągle nie narzeka
                                                    tylko bierze się do roboty.

                                                    Jak komuś śnieg przeszkadza to niech chwyci za łopatę i pomoże
                                                    innych a wtedy się przekona jaka to przyjemność.
                                                  • madziulec Re: znów sypie 15.02.10, 14:45
                                                    Snieg chyba jakos ostatnio (przynajmniej ten swiezy) nie brudzi raczek ;)
                                                    Ale widac macie jakis inny, brudny, zestarzaly snieg
                                                  • hurapesymista Re: znów sypie 15.02.10, 16:33
                                                    Chodniki, chodnikami, ale zobaczycie co zostanie z asfaltu, jak śnieg stopnieje. Właśnie wróciłem z Warszawy i w zasadzie erozja jak po ustąpieniu lodowca.
                                                    Panowie nie nadążą ze smołą (bo, to czym leją z wiadra raczej nie jest asfaltem), żeby to wszystko połatać.
      • benieck Re: Straż Miejska - pouczenia 17.03.10, 15:23
        mag_35 napisał:

        > Dbałość o ład Strażników Miejskich czasami mnie aż zadziwia...
        >
        > Wracając (brnąć po pół łydki) chodnikiem w większości przy działkach miejskich
        > ok godz 14, napotkałem patrol SM który dobijał się do moich sąsiadów, po
        > nieudanej próbie jeden z panów wyjął jakąś karteczkę i wrzucił ją sąsiadom do
        > skrzynki pocztowej, śnieg w tym czasie sypał dość obficie. Ha!!! pomyślałem,
        > mają za swoje, nie odśnieżali chodnika przez parę ostatnich dni> Jak to dob
        > rze,
        > że ja uwinąłem się z tym wczoraj ok 23.
        >
        > Po dotarciu do domu zaglądam do skrzynki, a tu niespodzianka upomnienie od SM z
        > groźbą, że następnym razem będzie mandat...
        >
        > Nie wiem jak Panowie Strażnicy, ale ja nie bardzo mam czas żeby co 2 godziny
        > wyruszać na bitwę ze śniegiem, owszem raz na dzień zrywam ubitą warstwę śniegu
        > z
        > chodnika, o czym świadczą góry śniegu na trawniku przed moją posesją.
        >
        > Tymczasem jak wspomniałem wcześniej na chodnikach miejskich śnieg nie ruszony,
        > czasami nawet przez przechodniów bo wolą ryzykować zdrowiem i przejść jezdnią
        > która też nie jest odśnieżona...
        >
        > Więcej wyobraźni Panowie Strażnicy, wystarczy się rozejrzeć a nie wykonywać
        > bezmyślnie polecenia przełożonych i powiększać statystyki wystawionych mandatów
        > .
        >
        > Pozdrowienia z III Parceli...

        Dziś w skrzynce znalazłem pouczenie, że błoto i piach należy sprzątać.
        Przepraszam bardzo jakoś go nie widzę. Jak się osuszy to się pozamiata nie ma
        sprawy ale teraz - po co. Przejść się spokojnie da, nikt się nie przewróci,
        śniegu dawno nie ma. Śnieg zawsze odgarnięty najwcześniej ze wszystkich działek
        w okolicy. Tyle ile się człowiek naodśnieżał po kilka razy dziennie, wywoził
        śnieg taczkami. 50m dalej przy polanie (na wysokości przystanku Batorego 01)
        śnieg przez całą zimę NIGDY nie był odśnieżony. Telefon do straży miejskiej
        oczywiście nie przyniósł żadnych efektów. Pewnie działka miejska. Ale przyczepić
        się do zwykłego obywatela o byle co i straszenie mandatem można szybko. Żeby
        zadzwonić do furtki i porozmawiać też nie mieli odwagi tylko wrzucili skserowany
        gotowy formularz z podpisem. Może wrzucali wszystkim po kolei nie patrząc na
        stan chodnika?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka