Dodaj do ulubionych

No i znów obwodnica nam się oddala

04.02.06, 11:36
Załączam fragment artykułu dzisiejszego "ŻW":

Postawili domy, teraz mówią „nie” obwodnicy

Spółdzielcy z Jabłonny blokują odkorkowanie trasy nad Zegrze

Odkorkowanie trasy nad Zegrze było tuż, tuż. Miała powstać obwodnica Jabłonny.
Nie może. Weto postawili członkowie spółdzielni mieszkaniowej.

Protest spółdzielców przeciw wydanemu już pozwoleniu na budowę rozpatruje
właśnie Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Spółdzielcy, zrzeszeni w
Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Legionowie (wbrew nazwie,
stawia też bloki w Jabłonnie) mają żal do drogowców.

– Nie chcą nam postawić ekranów dźwiękochłonnych koło naszych domów – mówi
prezes, Szymon Rasiak. – Poza tym, cały ruch z innych uliczek w stronę
obwodnicy będzie się odbywał wybudowaną za nasze pieniądze niedużą ulicą –
stwierdza.

Po co się tu pchali?

Nie byłoby oczywiście problemu, gdyby bloków w sąsiedztwie trasy szybkiego
ruchu nie stawiano. Tym bardziej że o tym, iż powstanie w tym miejscu, wiadomo
od 30 lat. – Dziwię się więc tym protestom – przyznaje wójt gminy Jabłonna,
Grzegorz Piotr Kubalski. – Przebieg trasy jest optymalny. Ci, którzy się tam
teraz pobudowali, wiedzieli doskonale, jakie sąsiedztwo ich czeka.

Ale władz spółdzielni to nie przekonuje. Postawiła już pięć nowych domów. W
tym roku postawi kolejne! W odległości około 150 metrów od trasy. – Właśnie
dlatego, że będzie droga, ja stawiam domy – mówi szczerze prezes Rasiak. – Ale
domagam się ekranów.

Wojciech Dąbrowski, dyrektor mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg
Krajowych i Autostrad, która jest wykonawcą inwestycji, ripostuje: – Jak ja
mogłem projektować ekrany przy domach, które były dopiero w planie? – pyta. –
Gdy domy powstaną, wówczas zastanowimy się, nad zamontowaniem w tym miejscu
ekranów – dodaje.

Innym nie pozwalają

Gdyby nie protest spółdzielni, to inwestycja ruszyłaby wiosną. Teraz ruszy
najwcześniej latem. O ile oczywiście GINB uzna, że spółdzielcy nie mają racji.
Jeśli uzna, że mają, i nakaże np. przeprojektować drogi dojazdowe z osiedla w
stronę obwodnicy, inwestycja spóźni się co najmniej rok.

Na trasie będą dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Długość obwodnicy – 2,7 km.
Nowa arteria trochę usprawni ruch nad Zegrze. Nie będzie się już tracić czasu
w olbrzymich korkach. Te tworzą się nie tylko dlatego, że jest tu wąsko. Także
przez to, że na skrzyżowaniu z drogą do Nowego Dworu są światła.

Gdy obwodnica powstanie, wąskie gardło zniknie. Co nie znaczy, że nad Zegrze
dojedziemy bez przeszkód. Trzeba się będzie przebijać przez Legionowo. Co
prawda, jest plan modernizacji głównej trasy w Legionowie. Ruch lokalny
skierowano by na dobudowane, boczne jezdnie. Domy od głównej drogi odgrodzono
by ekranami. Inwestycja nie może się zacząć. Przyczyna? Protesty. A trasą nad
Zegrze jeździ dwadzieścia tysięcy pojazdów na dobę. Latem – dwa razy więcej.

2006-02-04

SŁAWOMIR ŚLUBOWSKI sslubowski@zw.com.p
Pięknie, po prostu, pięknie.
Obserwuj wątek
    • aganiok32 Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 12:28
      ja już przez Legionowo nie jeżdżę i z tego co widzę długo jeździć nie będę
      Ręce opadają jak czytam coś takiego
    • polokokt Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 12:32
      mi tez juz wszystkie czlonki opadaja jak czytam takie rzeczy... :(
      Pozdrawiam
      • keechaczu Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 13:09
        albo mozna powtorzyc za Kabaretem Moralnego Niepokoju - witki mi opadly
    • keechaczu Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 12:33
      ojojojoj...a mialobyc tak pieknie. Jednak wydaje mi sie, ze skoro droga byla tam
      zaplanowa od x lat to naprawde mieszkancy moga miec pretensje do siebie, ze nie
      sprawdzili planow w wydziale architektury w UG Jablonna
    • godgod Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 12:37
      A ja słyszałem, że na końcy Jabłonny (na górce) ma być i tak rondo ( i podobno Warsiawiaki nie chcą pociągnąć dwupasmówki dalej od Modlińskiej, bo coś tam,coś tam - więc czeka nas i tak wąskie gardło). A tak szczerze, to mam w nosie tą obwodnicę. Co mądrzejsi i tak jeżdżą przez Grabinę i Ostródzką do trasy Toruńskiej. W godzinach szczytu, jak jest korek (albo wypadek), to wychodzi o wiele szybciej. Jak jest mniejszy korek (jego brak nie wchodzi w rachubę), wychodzi tak samo (czyli sam zysk!).Niestety przy wjeździe na Grota trzeba trochę postać, ale ruch jest i tak płynniejszy niż na początku się wydaje. A tak wogóle to radzę słuchać Antyradia 15 po i 15 przed każdą godziną. Podają bardzo aktualne informacje na temat korków. A na OMNIXie w Erze można sobie obejrzeć video z wiazdu na most Grota od strony Auchan (prawie on-line opóźnienie ok 15 sekund - sprawdzałem !).
      Pozdrawiam,
      GODGOD
      • polokokt Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 13:09
        racja, tylko ze ile jeszcze droga przez Grabine wytrzyma natezenia ruchu?
        Jeszcze rok temu o godzinie 7:00 jak sie jechalo do wawy jechalo sie znacznie
        plynniej niz w tym roku. Po prostu przy tak szybo przybywajacych samochodach
        przepustowosc drogi nieporeckiej wyczerpie sie dosc szybko (tym bardziej ze
        okolice Nieporetu tez naleza do ciekawych miejsc jesli chodzi o zamieszkanie,
        wiec mieszkancow przybywa). Dlatego obojetnie czy z waskim gardlem czy bez,
        obwodnica jablonny jest potrzebna. A jesli plany byly od x lat to protesty
        mieszkancow ktory zamieszkali tam dwa lata temu nie sa nawet smieszne. Tym
        bardziej mieszkancow ktorzy tam dopiero maja zamieszkac.
        Pozdrawiam
        • ugly_bad Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 13:59
          Ludzie protestujac sami sobie szkodza, ciekawe czy oni sobie nie zdaja z tego
          sprawy?? ciekawe jak oni dojezdzaja i czy im korki nie pzreszkadzaja??
          oczywiscie sa tez tacy protestujacy, ktorzy mysla, ze jak beda oporni wobec
          GDDKiA, to uda im sie wyciagnac moze jakas kase ogromna (czyli kilkukrotnie
          wieksza niz im sie nalezy) za swoje nieruchomosci. Dlatego to wszystko jest
          takie zalosne, ale przez te zalosnosc - takze smieszne. No i najgorsze jest
          jeszcze to, ze w chwili obecnej oprotestowano nawet przetarg na Nadzor budowy
          obwodnicy - jego rozpatrzenie i rozstrzygniecie tez potrwa pare miesiecy...
          Dobrze, ze ja jezdze przez NDM, a nie przez Nieporet czy przez Jablonne... ;-)
          No, ale jak juz musze jechac tamtedy, to wyjezdzam z domu najpozniej o 6 rano
          zeby nie meczyc siebie i samochodziku mego w korkach ;-)
          • godgod Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 15:30
            A jeszcze jedno przypomniałem sobie...
            W zeszłym roku, albo 2 lata temu był projekt, żeby pociągnąć drogę wzdłuż torów. Miała wchodzić w Modlińską gdzieś koło CZAJKI i miała być tylko dla osobówek i autobusów. Ale ekolodzy się nie zgodzili, bo zwierzątka itd...(przypominam - droga wzdluz torow w Wwy do Gdanska! - 100 metrowy pas w lesie, gdzie ruch pociągów jak diabli). Ekologia jest ważna, ale bez przesady.
            Racja z tą 6 rano. Jak wyjeżdżam o 6 to po godzinie jestem daleko za Grójcem, jak o 6:20 to po godzinie na Okęciu, a jak o 7:00, to po godzinie można jeszcze na most nie wjechać .
            GG
    • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 16:29
      Mieszkam na tym osiedlu, ale pierwsze slysze o protescie. Inna sprawa, ze nie wyobrazam sobie aby wybudowano tutaj obwodnice bez ekranow dzwiekochlonnych. Przeciez osiedle tez nie powstalo z dnia na dzien i bylo o nim wiadomo wczesniej niz powstaly plany obwodnicy. Wiec tlumaczenie tego pana z GDDKiA wydaje mi sie dziwne. Dodatkowo jesli nie widzial o budowie osiedla to w jaki sposob udalo im sie zaprojektowac dojazd do obwodnicy przez osiedlowa uliczke? Smieszne to jest troche.

      Druga rzecz to podejscie Kubalskiego - zobowiazal sie, ze gmina wybuduje fragment osiedlowej uliczki gdzyz ma byc ona gminna. Okazalo sie jednak, ze SMLW musiala wykupic sama grunt pod ta uliczke i sama tez musiala ja wybudowac, bo gminy na to nie stac. A m.in. ja musialem za to zaplacic. Wiec teraz jakim prawem po MOJEJ uliczce ma byc poprowadzony caly ruch z tej czesci Jablonny do obwodnicy? SMLW slusznie walczy o zmiane projektu dojazdu do reszty Jablonny, gdyz jest to mozliwe i nie wymaga bardzo duzych zmian.
      • chotomow72 Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 16:48
        witam,

        ja się tylko dopiszę, że popieram mieskańców osiedla:

        Po pierwsze - sami wybudowali drogę, zapłacili za nią, więc maja prawo albo do
        zwrotu kosztów albo do uwzględnienia ich potrzeb przy budowie obwodnicy. Przy
        dzisiejszym, komputerowym projekowaniu na podstawie cyfrowych map, ma to trwać
        rok? Come on! Skąd ci ludzie się urwali??

        Po drugie - to już jest możliwe tylko w Polsce: urzędnik mówi, że "najpierw
        wybudują drogę o czterech pasach, o dużym natężeniu ruchu, a potem pomyślą nad
        ekranami". Witaj Polsko :) Czy ten Pan ma świadomość, że to normy natężenia
        hałasu decydują o dipuszczeniu drogi a nie on? I jeśli normy zostaną
        przekroczone, to droga nie powina zostać dopuszczona do użytkowania a
        następnego dnia po oddaniu obwodnicy powinna oba zostac zamknięta do momentu
        instalacji ekranów? Kiedy wreszcie się nauczymy, że działania (w tym budowa
        potrzebnej obwodnicy), to koegzystencja z potrzebami innych, nie tylko naszych
        własnych? I Z POSZANOWNIEM PRAWA.

        Po trzecie i ostatnie - sam chcę tej obwodnicy, tak samo jak Wy, stoję w
        korkach, może choć trochę poprawiłaby nam sytuację. Ale jeśli mieszkańcy
        osiedla domagają się przysługujących im praw, to sorry - mają pełne prawo do
        blokowania tej inwestycji i to w intereie nas wszystkich jest, by te prawa im
        zapewnić ta szybko, jak szybko chcemy obwodnicy.

        pozdrawiam,

        Marcin
        • w.iwo biurokracja ? 04.02.06, 17:29
          problem jest jak zwykle w ludziach.... ludzie siądźcie, pogadajcie i podejmijcie
          jakieś decyzje - byle szybko ! Wszystko da się załatwić, więc szczucie jednych
          na drugich nic dobrego nam nie przyniesie (ale to modne ostatnio)... przeraża
          mnie tylko to że podjęcie decyzji, naniesienie zmian na planach ma trwać kolejny
          rok... OBŁĘD !!! ile na to czasu trzeba ?


          ----------------------------------------
          tam, gdzie mieszkasz, już biało od śniegu ...
          • jan_grabiec Re: biurokracja ? 04.02.06, 17:58
            w.iwo napisała:
            > rok... OBŁĘD !!! ile na to czasu trzeba ?

            w polskich warunkach skorygowanie projektu obwodnicy na tym etapie to:

            min. 3 mies. - przygotowanie specyfikacji, ogłoszenie przetargu,
            rozstrzygnięcie, zawarcie umowy z wykonawcą projektu (o ile nie będzie odwołań
            od wyniku przetargu)
            min. 4 mies. - uzyskanie map, pomiary geodezyjne, wykonanie projeku
            min. 2 mies. - uzgodnienia z wszystkimi zainteresowanymi (gmina, SML-W i ew.
            inni właściciele, gazownia, energetyka itp.)
            min. 2 mies. - rapoty oddziaływania na środowisko itp.
            min.2 mies. - uzyskanie pozwolenia na budowę (o ile nie ma odwołań
            zainrteresowanych stron)
            min. 3 mies. - przeprowadzenie przetargu i podpisanie umowy na wykonanie prac (o
            ile nie ma odwołań)

            założenia:
            - nie ma konieczności wykupu gruntów
            - w budżecie państwa ujęte są środki na dodatkowe prace

            uwagi:
            - większość czynności może się zacząć po zakończeniu poprzednich
            - wyczerpanie pełnej drogi odwoławczej w każdym przypadku to 6-12 mies.
            - w tym czasie może wyrosnąc kolejne osiedle, które będzie miało słuszne
            skądinąd uwagi

            konkluzja:
            - to cud, że przygotowanie budowy obwodnicy trwało tylko 4 lata, bo inwestycja
            jest prowadzona według uproszczonej procedury (!)...
            • w.iwo Re: biurokracja ? 09.02.06, 00:52
              no coż mogę odpowiedzieć.... :o( przeciętny mieszkaniec i kierowca stojący w
              korku do Warszawy myśli o obwodnicy jak o zbawieniu... co więcej, nie pojmuje
              terminów wykonań poszczególnych etapów tej korekty... irytuje go tylko fakt, że
              wciąż przesuwany jest termin realizacji projektu...
              w walce z wiatrakami życzę dużo siły i uśmiechu, ponieważ od Pana determinacji i
              optymizmu zależy niejeden projekt... :o)
        • telefon1 Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 17:53
          Nie zgadzam się z argumentami chotomów72. Jeśli nie wiadomo o co chodzi to
          wiadomo że chodzi o kasę.
          Tak duży deweloper jak Spółdzielnia Mieszkaniowa doskonale wiedziała kupując
          grunty że tam będzie biegła obwodnica.Teraz stawia żądania Dyrekcji Dróg by
          postawiono ekrany w miejscu gdzie nie ma jeszcze budynków!!Czyli w gołym
          polu. .A Drogowcy tego nie chcą zrobić bo TO DOPIERO JEST BEZPRAWNE i nikt przy
          zdrowych zmysłach nie wyda na to zgody .Stąd protest Spółdzielni, która
          zachowuje się jak rządny kasy developer.
          Kupić tanio ziemię a następnie postawić za PIENIĄDZE PODATNIKÓW ekrany. Kasa
          jest dla nich jest ważniejsza niż obwodnica.
          • e-legionowo Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 18:27
            akurat sie z tym zgodze, SMLW trzepie kase na "biednych frajerach" w wiekszosci
            nieswiadomych ze ma tam biec obwodnica, tak samo jak przedtem Mennica trzaskala
            i nadal trzaska kase na Rajskiej Jabloni.
            Zaloze sie ze podczas projektowania obwodnicy nie bylo zadnych konkretnych
            planow o ile jakiekolwiek byly w SMLW dotyczace budowy osiedla domkow
            jednorodzinnych na polach jablonowskich a taka budowa aktualnie jest juz ostro
            zaawansowana z tego co widzialem ostatnio po prawie polrocznym nieodwiedzaniu
            tamtych rejonow.
            Wiec ekrany na wysokosci blokow SMLW, na wysokosci innych ISTNIEJACYCH budynkow
            w razie potrzeby dotyczy to tez Rajskiej Jabloni, ale ekrany przy budynkach
            ktore byly dopiero w projektowaniu gdy obwodnica byla takze w projektowaniu to
            przegiecie, to bedzie sie ciagnac w nieskonczonosc albo bedzie wybudowany
            "tunel" z plyt od Buchnika do CSP....rewelacyjna perspektywa.

            Natomiast co do "wspolnej" drogi wybudowanej przez SMLW to jesli gmina nie
            chciala partycypowac w kosztach budowy i dodatkowo kazano wykupic SMLW grunty
            pod ta droge to powinno sie nie dopuscic tam ruchu lokalnego lub wymusic na
            gminie partycypowanie w calkowitych kosztach utrzymania tej drogi.
            • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 22:37
              Akt erekcyjny pod osiedle Przylesie wmurowano 20 pazdziernika 2000 roku. Wiec jesli projektanci nie wiedzieli, ze powstanie tu osiedle to chyba zaniedbali swoje obowiazki?
              • e-legionowo Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 00:57
                kwitkows napisał:

                > Akt erekcyjny pod osiedle Przylesie wmurowano 20 pazdziernika 2000 roku. Wiec j
                > esli projektanci nie wiedzieli, ze powstanie tu osiedle to chyba zaniedbali swo
                > je obowiazki?
                >

                ok dzieki za wyjasnienie i informacje, ale czy to nie tak jest ze osiedle
                Przylesie mialo byc pierwotnie tylko osiedlem "blokow" czy od poczatku w planach
                bylo powstanie osiedla domkow jednorodzinnych ??
                • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 10:35
                  Nie wiem jak mialo byc na poczatku, ale tutaj nie chodzi o domki jednorodzinne tylko o bloki. Domki sa usytuowane za blokami, przy samej ulicy Przylesie. Tak wiec problem nie dotyczy ich bezposrednio. Tutaj jest mapka:
                  www.legionowodom.pl/inwestycje/mywebprzyl/images/mapa.GIF
        • polokokt Re: No i znów obwodnica nam się oddala 04.02.06, 18:33
          Ja tez sie po czesci nie zgadzam. Z tego co wyczytalem to chodzi o ekrany
          dziwkochlonne na wysokosci budynkow ktore dopiero sa w planach a nie tych ktore
          juz stoja (bo co do tych ktore juz stoja, wiadomo, jest odpowiednia norma ktora
          zapewne zostanie spelniona). A wiec czemu wykonawca drogi ma stawiac ekrany
          gdzies, gdzie jeszcze jest łąka a za pare lat dopiero cos bedzie? Idac dalej
          tym tokiem rozumowania to najlepiej od razu "zekranowac" cala obwodnice bo
          predzej czy pozniej cos sie przy niej sie bobuduje. Ja mysle ze tu ma tez
          interes deweloper ktory poprostu budujac za kilka lat budynki ma juz
          przystosowana ulice do bliskiej zabudowy mieszkalnej a co za tym idzie mozliwe
          ze zdejmuje mu to czesc kosztow. A gdy takich ekranow nie bedzie to moze musi
          on takie zamontowac na wlasny koszt (nie wiem jak to jest w prawie, ale
          przypuszczam ze wtedy deweloper musi zadbac o takie rozwiazanie).
          Poza tym, o ile pamietam projekt tej obwodnicy, pokazywany chyba nawet na tym
          forum, nijak ona sie nie laczyla z ta uliczka wybudowana przez spoldzielnie.
          Obwodnica ma dochodzic bezposrednio do ulicy Warszawskiej (z tego co pamietam
          minimum dwa pasy w kazda strone) i tu ma powstac rondo, a wiec jak niby w to
          rozwiazanie komunikacyjne mialaby zostac wlaczona uliczka osiedlowa, ktora
          wedlug wszystkich znakow na niebie i ziemi bedzie rownolegla do obwodnicy?
          Jedyny ruch jaki widze na tej ulicy to jest ruch z tego osiedla zeby na ta
          obwodnice wjechac.
          Poza tym, mieszkancy mysle moga miec spory zal do dewelopera, bo z tego co
          pamietam, niewielu z nich kupujac tam mieszkanie (w pierwszych blokach ktore
          powstaly) zdawali sobie sprawe ze ma tam byc obwodnica. i malo tego, ze jes Ona
          juz planowana od 30 lat. Ale niestety, tak samo jak nieznajomosc prawa z
          niczego nie zwalnia, tak samo teraz swojej niewiedzy i niezbadania wszystkich
          danych na temat tego terenu, teraz nie mozna miec pretensji do calego swiata.

          A co do przeciagania sie sprawy przez tak dlugi okres to niestety Polska
          wlasnie. Niestety wymaga to praktycznie przeprowadzenia calej procedury
          niemalze od poczatku a co za tym idzie na kazdy etap po kilka miesiecy i sie
          rok spokojnie zbierze. Samo wykonanie rysunkow technicznych to ja mysle ze to
          jest chwila moment, szczegolnie ze to ma byc plaska ulica a nie jakies
          skrzyzowanie wielopoziomowe.

          generalnie takie protesty mooim zdnaiem nic nie wnosza do sprawy. Obwodnica i
          tak powstanie, w tym roku, za rok, czy za 10 lat. Jedynie mieszkancy powiatu
          beda bardziej wk.... na tych co protestuja. Poza tym, jesli uliczka prowadzaca
          do osiedla jest prywatna wlasnoscia tamtej wspolnoty, nic prostrzego jak
          postawic szlaban i problem z glowy.

          Pozdrawiam
          • kwitkows Jesteś w błędzie 04.02.06, 22:35
            Mylisz sie co do przebiegu ulicy dojazdowej do obwodnicy. Ona biegnie dokladnie przez istniejaca juz czesc osiedla. Tutaj masz mapke:
            www.forty.hg.pl/legion/img/obwodnica_jablonny_przylesie.jpg
            Osiedle Przylesie jest zaraz pod rondem obwodnicy. Na niebiesko zaznaczone sa istniejace budynki, reszta jeszcze nie powstala.

            Co do postawienia szlabanu na NASZEJ ulicy to jednak chyba nie jest tak proste. Kiedys zadalem pytanie wojtowi Jablonny i oto jego odpowiedz.

            "W związku z odpowiedzią na pytanie zadane przez (mieszkaniec, 08.11.2004 r.) chciałbym spytać czy UG wie iż droga przez Osiedle Przylesie, o której mowa, będzie własnością spółdzielni a nie Gminy? Co będzie jeśli mieszkańcy osiedla postanowią się ogrodzić i już nie będzie przejazdu przez osiedle? I dlaczego Gmina nie bierze udziału w budowaniu tej drogi skoro wcześniej się do tego zobowiązała?
            (Krzysztof, 21.11.2004 r.)
            Odpowiedź:
            Tak – natomiast opisane przez nas rozwiązanie wynika z projektu obwodnicy, a w ślad za tym – opracowywanego planu zagospodarowania przestrzennego. Droga ta będzie opisana jako publiczna, a tym samym nie będzie mogła być ogrodzona. Gmina rozważała możliwość udziału w budowie drogi, jednakże ostatecznie nie zobowiązała się do tego."

            Czyli wychodzi na to, ze niewazne kto i za czyje pieniadze zbudowal droge to i tak bedzie ona dla wszystkich.

            Wrzuce od razu inne pytanie ze strony Jablonny odnosnie tega samego tematu:

            "Mam pytanie dotyczące planowanej obwodnicy Jabłonnej. Czy zmotoryzowanie mieszkańcy osiedli leśna polana i słoneczna polana będą mogli w sensowny sposób podłączyć się do ruchu na obwodnicy w kierunku W-wy. Poproszę o info w tej sprawie.
            (mieszkaniec, 08.11.2004 r.)
            Odpowiedź:
            Tak – będzie do tego służyć planowane skrzyżowanie S2, które będzie się znajdowało kawałek za budynkami komunalnymi przy ul. Szkolnej 17. Dojazd będzie następował poprzez ul. Przylesie i nową drogę, biegnącą przez osiedle SMW-L."

            Co do ekranow dzwiekochlonnych to usytuownie blokow jest takie, ze wybudowanie ich tylko przy istniejacych nic nie da. Trzeba by ke wybudowac takze z boku. Z reszta spojrzcie na mapke to zrozumiecie o co mi chodzi. Nie wiem o jaki fragment tych ekranow walczy SMLW ale wg. Waszych ocen to bylaby polowa potrzebnych. Oby nie okazalo sie jednak ze GDDKiA nie planuje postawienia tam zadnaych ekranow.

            I jeszcze o terminach i planach. Budowe osiedla rozpoczeto chyba w 2002 roku. Natomiast w roku 2000 wmurowano akt erekcyjny. Wiec jesli projekt obwodnicy powstawal przez 4 lata to chyba jednak nie bylo takiej mozliwosci aby projektanci nie wiedzieli o tym, ze powstanie tutaj osiedle. Przypominam tez ze budowa osiedla rozpoczela sie z opoznieniem i zakonczyla takze z opoznieniem. Gdyby nie to, to nasteony etap osiedla juz by byl w trakcie budowy. I co wtedy?

            Ja dokladnie wiedzialem, ze bede mial obwodnice kolo osiedla. I dlatego nie mam mieszkania od strony drogi. Ale faktycznie na zebraniach w SMLW nie wspominano o tej sprawie. Dopiero na moje pytanie ktos pokazal mi plan obwodnicy... ale tylko mi...
            • kwitkows Re: Jesteś w błędzie 04.02.06, 22:41
              Poprawie sie: budowe rozpoczeto w 2003 roku.
            • polokokt Re: Jesteś w błędzie 04.02.06, 23:56
              no racja, ale....
              mi sie wydaje ze biorac pod uwage tempo tworzenia takiej obwodnicy i tempo
              budowania wszelkiej masci osiedli mieszkaniowych to ta obwodnica nie ma szansy
              powstac przez najblizsze 10 lat. Bo zanim teraz poprawia projekt to minimum
              rok. Przez ten czas jakas firma X moze kupic jakas dzialeczke, zaprojektuje
              osiedle i zglosi sprzeciw ze projektanci obwodnicy przeciez nie uwzglednili
              tego osiedla. I tak w kolo macieju. Po prostu jak dla mnie, obwodnice
              projektuje sie pod to co jest, a nie pod to co bedzie.

              A co do drogi to fakt, ja myslalem o troche innym kawalku drogi. W tej sytuacji
              fakt, niech placa za jezdzenie tym kawalkiem, lub niech zbuduja sobie inny
              kawalek drogi. Jeszcze tak to nie ma zeby ktos mogl sobie z wlasnosci prywatnej
              zrobic wlasnosc gminy czy powiatu bo akurat jest taka potrzeba A jesli nawet to
              czyni to nalezy sie jakas rekompensata.

              W tewj sytuacji nie wroze tej obwodnicy jakiegos rychlego powstania.
              Pozdrawiam
              • kwitkows Re: Jesteś w błędzie 05.02.06, 10:37
                Z drugiej strony podczas wykupywania terenow pod obwodnice zmieniano mijscami jej przebieg. A przeciez bylo to zalatwiane w 2005 roku. W TiO chyba pisano o tym, ze na Buchniku jakas rodzina protestowala przeciwko pierwotnym plano zakladajacym zburzenie ich nowego domu. Przesunieto wiec cale skrzyzowanie tak aby dom pozostal. I dalo sie to zrobic w miare szybko. Wiec nie wiem w czym teraz jest problem.
            • tarantula01 Uważajcie, bo skutek może być taki, że 05.02.06, 01:37
              Uważajcie, bo skutek może być taki, że GDDKiA po prostu nie uwzględni
              wschodniego wjazdu na skrzyżowanie S2 i będzie się jechać do S1.
        • tarantula01 Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 01:42
          chotomow72 napisał:

          > I jeśli normy zostaną
          > przekroczone, to droga nie powina zostać dopuszczona do użytkowania a
          > następnego dnia po oddaniu obwodnicy powinna oba zostac zamknięta do momentu
          > instalacji ekranów?

          Na stwierdzenie, że normy są przekroczone i kompensacja tego przekroczenia jest
          czas 12 m-cy od oddania do użytku. Jeśli, to nie przynosi skutku, to wprowadza
          się OOŚ. Ale jeśli istniejące domy są w odległości 150 m od obwodnicy, to marne
          szanse, aby jakiekolwiek normy były przkroczone dla obecnego natężenia ruchu na
          DK 61.
    • tarantula01 Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 01:47
      Przychodzi mi do głowy tylko jeden powód walki o te ekrany, gdzie nie ma
      budynków. Spółdzielni łatwiej będzie sprzedać przyszłe domy/mieszkania gdy
      ekrany będą, niż gdy ich nie będzie.
      • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 10:45
        O ile sie dobrze orientuje to na wszystkie mieszkania w budynkach, ktore teraz beda budowane, maja juz chetnych. Znajomym w zeszlym roku zaproponowali mieszkanie dopiero w trzecim etapie budowy osiedla. Przy tych warunkach i cenach niezaleznie od obwodnicy i tak wszystkie mieszkania beda sprzedane.
    • xs550 Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 03:44
      Jak sie kupowalo mieszkanie obok planowanej drogi to nie ma teraz co narzekac. Odkad pamietam ta obwodnica byla planowana wiec troche smieszy mnie ten protest.
      • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 05.02.06, 10:48
        Nie rozumiesz czegos. Tutaj nikt nie protestuje przeciwko obwodnicy. Ja sie ciesze, ze ona bedzie tak blisko bo nie bede musial robic sobie codziennych spacerow przez pole az do Modlinskiej zeby wsiac do autobusu (taka mam nadzieje). SMLW protestuje przeciwko z podowu braku ekranow i przeciwko sposobie poprowadzenia drogi przez nasze osiedle.
    • romanoszczak Re: No i znów obwodnica nam się oddala 09.02.06, 20:52
      Ej czlowieczku co to napisales tego posta i tak bardzo chcesz tej obwodnicy...Tak do Ciebie mowie...Jestes cwaniaczek bo mieszkasz sobie gdzies w srodku Legionowa i nie bedziesz musial wysluchiwac non stop jezdzacych samochodow...ja akurat mieszkam doslownie 5 metrow od Warszawskiej zaraz przed wiaduktem i juz teraz jest halas...i co niby dla Twojej wygody ma byc wybudowana obwodnica zebys swoim samochodzikiem mogl szybko przejechac...licz sie z innymi...sa prostety i beda...NARA
      • w.iwo Re: No i znów obwodnica nam się oddala 10.02.06, 10:44
        fakt faktem, to ktoś zawalił... gdy trzy lata temu gdy chciałam w tej okolicy
        kupić dom, najpierw sprawdziłam mapy, w którym miejscu będzie przebiegać
        obwodnica...
        to że będzie duże natężenie ruchu było wiadomo już z góry, po to przecież
        obwodnica, więc dlaczego akurat dopiero teraz temat wypływa ? ekrany
        odgradzające to rzecz chyba normalna i OCZYWISTA ... nie rozumiem dlaczego
        wcześniej tego nie zaplanowano...

        mieszkałam kiedyś w bloku, na nowo wybudowanym osiedlu, na którym zapomniano
        zrobić chodniki, a ponieważ stały na terenach starych ogródków działkowych, od
        mokrej jesieni do późnej wiosny nosiłam ze sobą gumiaki... żeby dotrzeć do
        przystanku autobusowego.... ;o)
    • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 03.03.06, 18:58
      O tym samym, tym razem w TiO:

      toiowo.tio.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=226&Itemid=86
      "Nie" dla obwodnicy
      Napisał ias
      Kilkanaście odwołań od decyzji dotyczącej wydania pozwolenia na budowę obwodnicy wpłynęło na początku stycznia do wojewody. Ich rozpatrzenie może zająć co najmniej 2 miesiące. Oznacza to, że prace nad inwestycją nie rozpoczną się w kwietniu, jak przewidywano, ale najwcześniej w czerwcu. Odwołania złożyły zarówno osoby prywatne, które nie zgadzają się z wyceną gruntów zaproponowaną przez inwestora – Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, jak i Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko–Własnościowa w Legionowie. Ta ostatnia protestuje, ponieważ
      w projekcie budowy obwodnicy nie uwzględniono jej postulatów dotyczących m.in. postawienia ekranów dźwiękochłonnych przy budynkach na osiedlu Przylesie. Problem polega na tym, że tych budynków jeszcze nie ma, dopiero w tym roku planuje się ich budowę. Mimo to, zdaniem władz spółdzielni GDDKiA powinna już teraz uwzględnić odpowiednią ochronę akustyczną dla bloków, które tu powstaną
      w przyszłości, zwłaszcza że zostało już wydane pozwolenie na ich budowę.
      Osłonić coś, czego nie ma?
      Z roszczeniami spółdzielni nie chce się zgodzić inwestor obwodnicy.
      - Nie możemy postawić ekranów dla budynków, które istnieją tylko na papierze – twierdzi Stanisław Dmuchowski zastępca dyrektora warszawskiego oddziału GDDKiA ds. inwestycji. - Inaczej sprawa wygląda, jeśli mamy do czynienia ze zbudowanym już osiedlem. „Rajska Jabłoń” będzie osłonięta ekranami – w tym przypadku to my mamy obowiązek ograniczenia uciążliwości wynikających
      z funkcjonowania obwodnicy. Zasada jest prosta - osłaniamy coś, co jest, a nie rżysko czy pole. Nasz projekt został wykonany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Inwestor osiedla mieszkaniowego decydując się dopiero teraz na budowę, sam powinien zadbać o to, żeby osiedle zostało odpowiednio zabezpieczone, a tymczasem on oczekuje, żeby to państwo zadbało
      o interes jego klientów.
      Dmuchowski zapewnia, że rok po oddaniu do użytku obwodnicy sporządzi ekspertyzę i w razie potrzeby ekrany zostaną zainstalowane przy osiedlu „Przylesie”.
      Problem z dojazdami
      To, że w pobliżu terenów, które spółdzielnia mieszkaniowa przeznaczyła pod inwestycję, będzie przebiegała obwodnica, wiadomo od 30 lat. Działka, na której zlokalizowane ma być osiedle „Przylesie”, została kupiona w 1999 roku. Pierwsze pięć budynków postawiono na niej rok temu, jednocześnie trwały prace projektowe nad dalszą częścią osiedla.
      - Dlaczego spółdzielnia dopiero teraz zauważyła, że będą potrzebne ekrany dźwiękochłonne? – dziwi się Dmuchowski. - Negocjacje z nami w tej sprawie zaczęła prowadzić wtedy, gdy zakończono już prace nad projektem budowy obwodnicy.
      Zainstalowanie ekranów dźwiękochłonnych to niejedyne roszczenie spółdzielni wobec GDDKiA. SML-W domaga się również przeprojektowania dróg dojazdowych do obwodnicy tak, żeby cały ruch w jej stronę z innych ulic nie odbywał się wybudowaną za pieniądze spółdzielni drogą przebiegającą przez sam środek „Przylesia”.
      – Naszym zadaniem jest zabezpieczenie dojazdu do wszystkich nieruchomości, które straciły taki dojazd. Tymczasem spółdzielnia liczy na to, że wybudujemy im dodatkową drogę do osiedla. Na to nie możemy się zgodzić – tłumaczy Dmuchowski.
      Spór do inspektora
      Spór spółdzielni z inwestorem obwodnicy rozstrzygnie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego. Jeśli zdecyduje, że spółdzielcy nie mają racji, budowa obwodnicy ruszy najwcześniej latem. Jeśli natomiast uzna ich roszczenia i nakaże wprowadzić poprawki do projektu, inwestycja może się opóźnić nawet o kilkanaście miesięcy.
      • kwitkows Re: No i znów obwodnica nam się oddala 03.03.06, 19:02
        Zastanawiaja mnie tylko slowa:
        "– Naszym zadaniem jest zabezpieczenie dojazdu do wszystkich nieruchomości, które straciły taki dojazd. Tymczasem
        spółdzielnia liczy na to, że wybudujemy im dodatkową drogę do osiedla. Na to nie możemy się zgodzić – tłumaczy Dmuchowski."

        A moim zdaniem jest tak, ze to GDDKiA chce kosztem nas spoldzielcow nie budowac drogi. Bo przeciez po co maja budowac druga droge obok osiedla, skoro SMLW juz jedna zbudowalo. Ciekawe co bedzie jesli spoldzielnia nie pozwoli GDDKiA sie do niej "podlaczyc"? No i trzeba zauwazyc, ze droga jest z kostki i napewno nie jest przeznaczono dla ruchu ciezkich pojazdow. A chyba takze ciezarowki beda mialy dojzdzac ta droga to tej czeci Jablonny.
        • zetkalg SMLW jednak przegrała 09.03.06, 10:36
          Na początku roku do Wojewody Mazowieckiego wpłynęły odwołania od decyzji
          zezwalającej na rozpoczęcie budowy obwodnicy (GM 6/254). Rozpatrywaniem skarg
          zajmował się Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego. W ubiegły wtorek (28 lutego)
          utrzymał on w mocy grudniową decyzję wojewody

          Wszystkie odwołania, jakie wpłynęły do GINB zostały uchylone. Wśród uchylonych
          nich znalazła się także skarga SML-W. – Zażalenie legionowskiej spółdzielni nie
          miało wystarczającej rangi do tego, żeby mogło być powodem zmiany decyzji
          Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W pozostałych przypadkach powodem
          odrzucenia skarg były uchybienia terminowe. Na złożenie zażaleń były
          przewidziane dwa tygodnie. Wpłynęły one do nas grubo po terminie – powiedziała
          Danuta Kossobucka, rzecznik prasowy Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Władze
          SML-W mają jeszcze możliwość odwołania się w sądzie. – Mamy dwa wyjścia. Albo
          oddać sprawę do sądu, albo próbować znaleźć jakieś porozumienie z Generalną
          Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Ja skłaniam się ku drugiemu rozwiązaniu.
          Nie chcielibyśmy blokować całej inwestycji – powiedział Szymon Rosiak prezes SML-W.

          Znalezienie wspólnego języka z GDDKiA nie będzie jednak wcale proste. – Owszem
          możemy przystąpić do rozmów z władzami spółdzielni. Nie powinny one jednak
          liczyć na to, że będziemy finansować obiekty, które miałyby się znajdować poza
          liniami rozgraniczającymi – powiedział Stanisław Dmuchowski dyrektor oddziału
          GDDKiA. Wszystko wskazuje na to, że spór pomiędzy SML-W a GDDKiA nie będzie miał
          wpływu na rozpoczęcie budowy obwodnicy. Ta, jak się dowiedzieliśmy, powinna
          ruszyć w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
          • kwitkows Re: SMLW jednak przegrała 09.03.06, 16:37
            Ciekawi mnie co bedzie jesli SMLW nie ogada sie z GDDKiA. Czy wtedy zjazd z obwodnicy na rondzie trafi w szczere pole? Bo przeciez spoldzielnia nie musi sie godzic na polaczenie obwodnicy z osiedlowa uliczka. Ja sie napewno nie zgodze, jesli ma to dzialac tak jak jest w planach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka