Dodaj do ulubionych

Syn (1977)

29.12.09, 15:06
Muszę powiedzieć, że ie podoba mi się ten 'nowoczesny' styl pisania reportaży. Nieczytelny, niechronologiczny, przesadnie 'artystyczny'.
Po prostu niezrozumiały; w połowie tekstu człowiek zaczyna dopiero
powoli układać sobie porozrzucane myśli i dowiadywać się, o co
właściwie chodzi autorowi i o czym on w ogóle piszę. Proszę drogie
panie (po samym stylu pisania widać, że mężczyzna tego nie pisze) o
trochę więcej czytelności, tradycyjności i dyscypliny w pisaniu tego
typu artykułów; a przynajmniej zastanowienie się nad własnym stylem
'pisarskim'.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dorrit Re: Syn (1977) 30.12.09, 10:04
      "Reportaż" o niczym tu nie informuje i niczego nie wnosi,
      ostatecznie można to uważać za mikroskopijny (taki, któremu
      potrzebny byłby bardzo silny mikroskop!) wycinek z kilku dni
      spędzonych w szpitalu przez kilka kobiet.
      Szkoda, bo już ze smakiem nastawiłam się na reportaż ukazujący
      fragment z życia kobiet z 1977 roku. Trudno.
    • floress Syn (1977) 31.12.09, 08:38
      Zaczynałam czytać z wielkim zainteresowaniem,uwielbiam tego typu opowieści "z
      życia", niestety z każdą linijką rosło moje rozczarowanie tekstem. Chaotyczne,
      nieczytelne, nudne. Zamiast reportażu, mamy tu zlepek jakichś porozrzucanych
      myśli, jakby gołe zapiski prosto z notatnika. Poza tym nie wnosi on niczego,
      nie dowiadujemy się niczego ani o tych kobietach, ani o ich życiu, ani o tym
      jak wyglądały porody w latach 70-tych, anie jakie było nastawienie kobiet do
      dzieci, rodzenia, ustroju, życia. Pusty tekst.
    • bene_gesserit Re: Syn (1977) 31.12.09, 13:56
      jakas_kobietka napisała:

      > Muszę powiedzieć, że ie podoba mi się ten 'nowoczesny' styl
      pisania reportaży.
      > Nieczytelny, niechronologiczny, przesadnie 'artystyczny'.
      > Po prostu niezrozumiały; w połowie tekstu człowiek zaczyna
      dopiero
      > powoli układać sobie porozrzucane myśli i dowiadywać się, o co
      > właściwie chodzi autorowi i o czym on w ogóle piszę. Proszę
      drogie
      > panie (po samym stylu pisania widać, że mężczyzna tego nie pisze)

      O? Jest jakis 'styl meski' i 'styl zenski'?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka