Dodaj do ulubionych

rozmowa z Nowickim, aktorem

21.05.10, 14:39
"To niech mnie pan nie pyta o pozory! Mężczyzna jak jest zdrowy - to
kobietę bierze. I tyle. Tak było w czasach mojej młodości. Po co
kobietę pytać? Kobieta, przynajmniej na samym początku, nie jest od
rozmów. Od rozmów jest Włodek od gołębi. Ale o czym my mówimy?!
Kobiety nie są najwspanialsze, kiedy się na nas decydują, tylko
kiedy decydują się na potomstwo. To niebywałe, jaki mają instynkt.
Od tej strony kobiety mnie bardziej interesują.
I jak to wygląda?
A co ja kobietą jestem? Przecież nie rozmawia pan z macicą!"



czy ja snie ??????????????
Obserwuj wątek
    • lena575 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 15:12
      Stary człowiek mówi co chce, już mu wolno

      www.youtube.com/watch?v=a6Twpi4vXrw&feature=related
      • asiazlasu Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 15:44
        nigdy nie myslalam ze wiek cokolwiek usprawiedliwia. Dobry aktor i
        glupi chlop to moze istniec...?
        • lena575 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 16:03
          Jak widać może ...
          • sid.leniwiec Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 17:01
            No, może, aczkolwiek moja reakcja to też było wtf.
            • rikol Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 10:46
              Moze Nowicki to kolega Polanskiego - sa w podobnym wieku i maja podobne poglady.
              Dziadek sobie nie zdaje sprawy, ze za to co powiedzial, moze isc do wiezienia. A
              moze nie? W koncu Polanski tez sie do gwaltu przyznal, a Polacy go bronia.
              • godeep Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 14:03
                Oto prawdziwy K U T A S - stojący majestatycznie w gąszczu chujków.

                Sto lat życzę Ci życzę, Nowicki!
        • autokrata.fetyszysta Link 27.05.10, 13:25
          www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53668,7880049,Jan_Nowicki_bez_talentu.html
    • 0ffka Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 19:10
      ... a Potockiej żal...
      • asiazlasu Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 19:58
        A co ja kobietą jestem? Przecież nie rozmawia pan z macicą!"


        upieram sie : mam mdlosci gdy to czytam. Usiluje znizyc sobie
        cisnienie waszym przykladem - tolerancja ? - i okazuje sie ze krew
        mnie i tak zalewa. Az sie prosi o artykul dluzszy...
        no nic, moze starzy ludzie w Polsce maja status zmarlych :
        nietykalni...
        Ide opieprzyc mojego przeszlo osiemdziesiecioletniego ojca na
        Skypie - :-))) bo mam powod (nie dba o swoje zdrowie) I wcale mu z
        powodu wieku nie przepuszcze ;-)))
        • 0ffka Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 23:00
          Przecież napisałam, że babka ma zezowate szczęście do facetów. Ten bije na głowę
          jej wszystkich partnerów. Geriatria i dementi tetryka się kłania.
        • hajota Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 21.05.10, 23:43
          To nie wiek, on zawsze tak miał. Pamiętam jego wywiady sprzed wielu lat, gdzie
          się chwalił, jak po chamsku traktuje Martę Meszaros. I że dla niego w ogóle nie
          jest ważne to, że ona jest świetnym reżyserem, tylko że dobrze gotuje. Bufon,
          pozer i tyle.
          • sid.leniwiec Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 22.05.10, 08:35
            Racja, no ale z powodu wieku i dokonań inaczej się na niego patrzy, ba - ten
            mocno starszy pan jest jakimś takim symbolem nonszalanckiego podrywacza, ech...
          • 0ffka Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 22.05.10, 22:22
            hajota napisała:
            > ... Bufon,
            > pozer i tyle.

            właśnie!
          • iluminacja256 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 14:11
            Generalnie te wywody nalezy mieć w dupie. Jak ktoś chce z nimi
            polemizować, to wspólczuję - straty czasu i nerwów. Zdecydowanie
            lepiej działac na zrecz kobiet w organizacji pozarzadowej albo w
            polityce

            Nie pamiętam, już kto, ale ktoś powiedział, że wiekszość aktorów
            jest bezdennie głupia, człowiek inteligentny potwornie męczy sie w
            tym zawodzie. No i w sumie czego wy chcecie - aktorem był niezłym w
            niektórych filmach - zwłaszcza, keidy był młody i nei był tak
            potwornie zadufany w sobie, inteligentny być nie musi - takei słowa
            to by mnie ruszyły w ustach profesora czy polityka. A to TYLKO
            aktor.
      • autokrata.fetyszysta Re: a Potockiej żal 23.05.10, 00:48
        Zabawne - bo sama Potocka się jakoś nie skarży...
        • kaplan_w_cywilu Re: a Potockiej żal 24.05.10, 21:51
          Eeee tam, rzuci go jaz niedługo. takiego mądrale, filozofka któż
          by zniósł codziennie w kuchni. Facet już długo na tym świecie chrzani
          głodne kawałki, kiedyś to było przykre a teraz już przestało być śmieszne. Do
          podrywu leciwych wczasowiczek w Ciechocinku to by się nadawał. W sam raz :) Pani
          Potocka, Pani kupi mu bilet jak będzie
          za dużo marudził...
          • autokrata.fetyszysta Re: Eeee tam, rzuci go już niedługo 27.05.10, 13:22
            Jaaasne - "pozabijają się nawzajem..." ;-))
    • kol.3 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 22.05.10, 17:17
      Zmanierowany kabotyn, obecnie zawistny o młodość. Ożenił się, bo ktoś
      mu musi usta ocierać na stare lata.
      • pochodnia_nerona Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 23.05.10, 12:59
        No, ale wcześniej miał Meszaros, wybitną reżyserkę, widać, za bardzo mu
        imponowała...
    • easz Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 23.05.10, 15:28

      Chamek i prostaczek, choć to do niego podobne, takie teksty głosić,
      to jednak częściowo myślę, że to tu, to poza, taka cienka
      prowokacja. Cieniutka taniutka.

      Większość kobit, które znam określa pana N. jako oblecha, także parę
      lat wstecz.
      A ja mam jedno skojarzenie, kiedy go widzę - obleśna, właśnie, scena
      z Dziewcząt z Nowolipek, kiedy to włazi na Bronkę, obiecując pracę
      jej, czy jej koleżnace, czy lepsze warunki w ochronce dla dzieci, w
      której ta pracuje. Nie będę wchodziła w szczegóły, kto oglądał wie -
      perfekcyjnie dla mnie oddaje real:)
      A kiedyś Ketling w jego wykonaniu nawet mi się podobał...

      Ale może to świadczy tylko o tym, że to świetny aktor BYŁ;)
      • iluminacja256 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 14:23
        Bo w młodosci to był SWIETNY aktor, który potwornie sie potem
        zmanierował - rola idealnie pokazująca to zamnierowanie to jego rola
        w "Magnacie" ( nota bene swietnym filmie) - mniej wiecej w latach 90
        zaczyna się totalny spadek aktorski Nowickiego, a szkoda - moze
        rezyserzy nie mieli na niego pomysłów.

        Ale np. w takim "Sanatorium pod klepsydra" Hasa Nowicki gra
        cudownie - po prostu popisowo.
    • tortola Re: rozmowa he, he 24.05.10, 10:29
      Gdyby głupota miała skrzydła Nowicki fruwałby lepiej niz gołebica :)
      On nawet tym smiesznym bredzeniem dziadka nie jest w stanie
      człowieka wkurzyc.Coz stary człowiek.Kreowanie go na mężczyznę,
      ktory cos moze wiecej oprocz starczego medrkowania jest naduzyciem.
      To medrkowanie pozwala mu zaistniec w mediach, ktore inaczej całkiem
      by o nim zapomniały- zwłaszcza,ze rol chocby dobrych ostatnio nie
      miał wcale.Moze niech popatrzy na innych starszych aktorów- np.na
      Pania Danutę Szaflarską.
      Ten pan budzi moje głebokie politowanie.Szkoda czasu na czyatnie
      tego bełkotu.
      • grubymisiek1 Re: rozmowa he, he 24.05.10, 11:43
        Kabotyństwo do kwadratu.
      • www.nasznocnik.pl Re: nawet nie jest w stanie wkurzyć 25.05.10, 05:23
        Czyżby?

        To właściwie z jakiego powodu stadko się w tym wątku tak rozgdakało? ;->
        • asiazlasu Re: nawet nie jest w stanie wkurzyć 26.05.10, 11:25
          "To właściwie z jakiego powodu stadko się w tym wątku tak
          rozgdakało? ;->"

          stadko kur ? coz, to zawsze mniej niz "macice"...
          • www.nasznocnik.pl Re: stadko kur ? 27.05.10, 13:20
            Śmiesznie napięte - i do bólu przewidywalne ;-D
            • asiazlasu Re: stadko kur ? 27.05.10, 21:46
              www.nasznocnik.pl napisał:

              > Śmiesznie napięte - i do bólu przewidywalne ;-D

              nie mam w zwyczaju uginac sie pod wladza mezczyzn (kobiet zreszta
              tez nie - mam mniej okazje jej od nich doswiadczac wiec nie jestem w
              tej domenie kompetentna)
              Napiecie juz dawno mi przeszlo, nie ten wiek
              • www.nasznocnik.pl Re: Napiecie juz dawno mi przeszlo, nie ten wiek 28.05.10, 00:52
                Napięcie, o którym pisałem nie ma wiele wspólnego z wiekiem (a nawet - z płcią ;)
    • znana.jako.ggigus nie śnisz, rozmówca Nowickiego 24.05.10, 11:50
      miał chyba zapaść intelektualną.
      Co by było takiego strasznego zapytać - panie Nowicki, a skąd u pana tyle
      pogardy dla kobiet, a? Tak zapytać wprost.
      • mniemanologia Re: nie śnisz, rozmówca Nowickiego 25.05.10, 11:23
        znana.jako.ggigus napisała:

        > miał chyba zapaść intelektualną.
        > Co by było takiego strasznego zapytać - panie Nowicki, a skąd u
        > pana tyle pogardy dla kobiet, a? Tak zapytać wprost.

        To wiesz, co odpowie?
        "Ale jakiej pogardy, ja kobiety uwielbiam! Bez kobiet nie byłoby
        świata, kobiety są nam potrzebne itd."
        Wiem, bo już takie coś wiele razy widziałam.
        • znana.jako.ggigus to fakt, 25.05.10, 18:30
          to by powiedział. To by go było trzeba było dalej drążyć.
          Bo jak ktoó mówi o braniu kobiet i o macicy jako o kobiecie, a poza tym co to
          jest - uwielbiać/kochać wszystkie kobiety? Seksualny mesjanizm? Megalomania?
          Zwyczajne pustosłowie?
        • autokrata.fetyszysta Re: ""Ale jakiej pogardy, ja kobiety uwielbiam!" 16.07.10, 14:17
          Hehe - jakbym go słyszał! ;->
        • maitresse.d.un.francais Re: nie śnisz, rozmówca Nowickiego 03.12.10, 16:45
          To wiesz, co odpowie?
          "Ale jakiej pogardy, ja kobiety uwielbiam! Bez kobiet nie byłoby
          świata, kobiety są nam potrzebne itd."

          Kazimierz Kutz też tak ma, jak sądzę?
    • renah Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 13:09
      Kocham Pana, Panie Janie. Za inteligencje.
    • fastwinter Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 15:18
      to był zawsze zakompleksiony facet,a teraz jest jeszcze zakompleksionym,starym
      facetem.Odkąd pamiętam,ciągle musiał się dowartościowywać,co często przybierało
      arogancką formę.Tak jest i w tym przypadku. Chociaż starość w tym zawodzie
      zawsze jest plusem,bo dobry aktor jest jak wino im starszy,tym lepszy.
      Jednak to w wypadku Nowickiego nie zadziało,bo ani z niego wielki aktor,a i
      człowieczek pozostał malutki.Jak ktoś trafnie już zauważył kabotyn i tyle.Teraz
      już nawet trochę żałosny kabotyn
    • kkkkota Poprzewracało się dziadkowi w głowce 24.05.10, 15:55
      na stare lata. Potocka widać też niezbyt inteligentna bo nie
      dość ,ze dziadka sobie wzięła to jeszcze niespełna rozumu.
    • kawazwanilia Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 16:35
      Podstarzały megaloman, który buduje sobie pozycję inteligenta i amanta na
      obrażaniu kobiet, bo nic więcej do zaoferowania nie ma. Coś jak Maleńczuk. I nie
      widzi, że nie jest przy tym nonszalanckim, seksownym łobuziakiem - zawadiaką,
      tylko śmiesznym dziadkiem. Ech, jaki kraj, tacy amanci :/
    • lawyer_pl Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 24.05.10, 22:09
      Genialny aktor, wspaniały człowiek. Chciałoby się rzec "chłop z jajami". Nie
      daje na starość rozpuścić sobie mózg głupią politpoprawnością i mówi co myśli, a
      nie to co wypada w dzisiejszych czasach. Ta postawa nie może się podobać różnego
      rodzaju feminazistkom, co dobitnie pokazują komentarze na tym forum.

      Wyborcza bardzo zapulsowała u mnie tym wywiadem, choć obawiam się, że wiec
      takiego odstępstwa od swojej linii programowej nie uczyni. ;-)
      • asiazlasu Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 25.05.10, 11:57
        Jedno pytanie mi sie nasuwa : kto takiego dziada zniesie u boku ?
        Kto jest na tyle masochista, upokorzonym, poddanym i zniszczonym
        psychicznie aby pozwolic sobie takie traktowanie ? Gdzie jest
        kobieta ktora marzy o takim "partnerze" ???

        Na tle powyzszego, twoje wywody traca sens.
        • kozak.damski Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 25.05.10, 16:38
          Są kobiety które lubią wygrzebać coś z śmietnika.Może Potocka do
          nich należy a może żal jej się go zrobiło, starego nałogowca,który
          kiedyś był jej bliski. Nałóg źle wpływa na potencję i w ogóle na
          sprawność seksualną, więc jej się nawet nie jest w stanie
          wywdzięczyć, przypuszczam,że w grę wchodzi tylko litość.
          On zaś, jak to taki stary pijus, chce podkreślić, jaki jest ważny
          wygadując swoje brednie, a dziennikarz słucha z przejęciem.
          Swoją drogą związek z Martą Meszaros skończył się pewnie gdy ona
          wystawiła jego walizkę.
      • ilonka45 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 26.05.10, 14:08
        Genialny aktor, wspaniały człowiek. Chciałoby się rzec "chłop z
        jajami". Nie
        > daje na starość rozpuścić sobie mózg głupią politpoprawnością i
        mówi co myśli,
        > a
        > nie to co wypada w dzisiejszych czasach. Ta postawa nie może się
        podobać różneg
        > o
        > rodzaju feminazistkom, co dobitnie pokazują komentarze na tym
        forum.



        Taki z ciebie lawyer jak z koziej....Jakie feminazistki??? Gada
        glupoty, szowinistyczny sklerotyk, winszuje postawy zyciowej.
    • d.d.5 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 25.05.10, 16:55
      pamiętam jego występ przed paru laty w w telewizyjnym programie"Europa da sie
      lubić".Wystąpił tam w roli honorowego gościa i zachowywał sie tragicznie.Był
      nieprzyjemny i arogancki do tego stopnia,że w końcu sam sobie z tego zdał
      sprawę i pod koniec sprawiał wrażenie jak by chciał stamtąd uciec.Był to jeden z
      najgorszych programów tego cyklu.
      • maitresse.d.un.francais Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 03.12.10, 16:47
        Był
        nieprzyjemny i arogancki do tego stopnia,że w końcu sam sobie z tego zdał
        sprawę i pod koniec sprawiał wrażenie jak by chciał stamtąd uciec.

        :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • smetek_pstry Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 02.12.10, 23:56
      Oj tam, on tak zawsze. Bufon jeden.
      • ewa9717 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 03.12.10, 10:11
        No cóż, miał się zawsze za supersamca, a teraz tylko pogadać może i takim gadaniem sie nakreca ;)
        • marinellla Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 04.12.10, 20:57
          ja się tylko zastanawiam, za jakie grzechy te jego kobiety brały sobie takiego buca...
          • danonka.4 Re: rozmowa z Nowickim, aktorem 06.12.10, 20:10
            ani chybi,masochistki..!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka