Dodaj do ulubionych

Norma a seks

10.06.10, 17:19
Ciekawy artykuł, ale dziennikarz ze swoimi naiwnymi pytaniami wyjątkowo irytujący... Jak mały chłopczyk w okularkach "och, doprawdy to normalne?!". Wrrr, nie lubię pruderii!
Obserwuj wątek
    • iamhier Norma a seks 10.06.10, 18:09
      Dobrze,ze u cioci na imieninach w spodnicy nie wystapia....
    • justitusz W okresie 18 lat kochałem 10.06.10, 19:24
      się z żoną kilka razy analnie gdy była młoda pozwoliła by mnie
      zadowolić, potem twierdziła że mam pedalskie skłonności a ona nie
      jest facetem, w końcu odeszła, ciekawe na jakiego zboka trafi?

      Z artykułu wynika że to ona raczej była dziwna. Przez wszystkie te
      lata twierdziła że dla niej seks może wogóle nie istnieć
      • karmarys Re: W okresie 18 lat kochałem 14.06.10, 21:20
        a dlaczego ma trafić na zboka? prawo serii? ;) i z artykułu nie wynika, że to
        ona była dziwna bo jest wyraźnie napisane, że kobiety mają mniejszy popęd
        płciowy oraz, że jak im coś nie odpowiada to się potrafią całkiem zblokować, tak?
        tak poza tym to rozmowa doskonale pokazuje co się dzieje gdy polityczna
        poprawność szaleje na całego: z tego co pan doktor mówi to w ogóle nie ma czegoś
        takiego jak zboczenie "bezwzględne" (że tak to ujmę roboczo): TO czy jesteś
        zboczony nie zależy od tego co robisz tylko co o tym myślisz ty i osoba, z którą
        to robisz. TO bardzo fajna i wygodna definicja ale niestety nic nie definiująca
        podobnie jak przysłowie "Po świętej Krystynie będzie padać albo i nie" doskonale
        przepowiada pogode z dokładnością 100% bo tak naprawdę nic nie przepowiada.
        Nie uprawiamy seksu bez przyczyny: "dziwnym" zbiegiem okoliczności w ten własnie
        sposób produkujemy nastepne pokolenia. Sensowną, prostą i prawdziwie medyczną
        jest więc definicja funkcjonalna: dewiacją jest zachowanie które uniemożliwia
        nam prokreację (dokładnie tak jak każda inna choroba jest upośledzeniem jakiejś
        funkcji organizmu).
        Problemem jest tu jeszcze to, że choroby (dewiacje) seksualne tradycyjnie są
        postregane w kategoriach dobra i zła co jest dość absurdalne: od kiedy ktoś jest
        zły dlatego, że jest chory? Niestety zamiast uzmysłowienia tego oświeconemu już
        w końcu ludowi polityczna poprawność woli nas przekonywać, że dewiacja to nie
        choroba wiec jak może być zła? Zeby było śmieszniej taki wywód tylko tak
        naprawdę potwierdza stereotyp zła zboczeń: jeśli nie potrafimy udowonić, że coś
        jest dobre (czyli jest złe) to najlepiej przekonać innych, że tego w ogóle nie ma.
    • malpieldzekson Norma a seks 10.06.10, 19:56
      a ja zacząłem współżyć dopiero w wieku 24 lat, do tego czasu się masturbowałem
      i to sporo...teraz nie mogę się zakochać bo seks to dla mnie tylko spuszczenie
      się a kobiety traktuję jako masturbatory..dlatego zmieniam jak rękawiczki ;\
      przykre
    • nielenin miłość w małżeństwie przed Bogiem i sex to jest to 10.06.10, 21:39
      miłość do małżonka się liczy a nie liczenie norm
    • andy-3 med seksu 11.06.10, 06:32
      Bardzo udany artykuł.Wysłuchałam wykładów na Podyplomówce w Poznaniu i
      wykładowcy
      (dr Więznowski, dr Bielan) podobnie przedstawili spojrzenie medycyny
      seksualnej. Pytania w art są faktycznie infantylne, ale dr Depka sobie
      z tym poradził b.dobrze. Życzę dr AD dalszego rozwijania w Polsce medycyny
      seksualnej. TITA
      • michpio Re: med seksu 11.06.10, 07:00
        Ten tekst powinni wyslac do kazdej szkoly/parafii/urzedu i kazac wywiesic w widocznym miejscu. Glos normalnosci w koncu.

        PS. Co do formy wywiadu mysle, ze byla zamierzona - proste i infantylne pytania, domyslam sie, ze dokladnie takie, ktore zadaloby 95% spoleczenstwa.
    • trololo77 Norma a seks 11.06.10, 08:08
      Przecież zarówno transwestytyzm jak i fetyszyzm ogólnie są uważane za dewiacje seksualne. Dla nie rozumiejących - nie są normalne.

      Natomiast odnośnie tego, czy coś w tym złego czy nie, to już pozostawmy indywidualnemu osądowi, bo wszelkie oceny moralne są względne i nie da się o nich obiektywnie rozmawiać.
    • trololo77 Norma a seks 11.06.10, 08:14
      Patologią jest gwałt, pedofilia, ale nie fetyszyzm ani sadyzm, ani masochizm, ani transwestytyzm (czyli upodobanie do noszenia ubrań płci przeciwnej) - żadne z tych zachowań nie jest patologią medyczną, a więc chorobą, którą należałoby leczyć.

      Wszystko uprościliście tak, że aż przeinaczacie. To, czy fetyszyzm i inne odstępstwa od normy są szkodliwe czy nie, w związku z czym czy należy je leczyć, czy nie, to zależy od sytuacji. Jeśli takie skłonności komuś przeszkadzają w prowadzeniu satysfakcjonującego życia seksualnego (a często tak jest) to jednak trudno powiedzieć, ze nie szkodzą.

      Ponadto, skoro pedofilia "szkodzi" to jak wytłumaczycie fakt, że w zależności od kultury w każdym kraju dolna granica wieku, od której można uprawiać seks jest różna, i w takich np. USA uprawianie seksu z osobą 17-letnią jej szkodzi i jest złą pedofilią, a w innych państwach seks z 12-letnią nie szkodzi i jest zupełnie ok. Jak wytłumaczycie fakt, że takie stosunki są zupełnie przyjęte w niektórych kulturach, praktykowane od setek lat (np. 15-latki są już żonami i matkami) i nie mówi się o żadnej krzywdzie? Choć może to tamte kultury są patologiczne - nie wiem, nie znam się, czegoś tu po prostu nie rozumiem.
    • trololo77 Re: Norma a seks 11.06.10, 08:18
      Ponadto, zoofilia też jest oczywiście ok? Przecież nie szkodzi, dla zwierzęcia też raczej lepszym losem jest bycie zabawka seksualną dla zoofila niż śmierć w męczarniach w rzeźni. Skoro można je zabijać, to można i ru..., nie wiem czemu zoofilia dalej uważana jest za patologię.
      • triss_merigold6 Re: Norma a seks 11.06.10, 09:12
        Bo obiekt adoracji zoofila nie może świadomie wyrazić zgody na
        pożycie.
        • trololo77 Re: Norma a seks 11.06.10, 09:34
          Dlaczego nie może?
          • bubster Re: Norma a seks 11.06.10, 10:08
            To następnym razem spytaj się psa, czy się zgadza. I niech Ci da
            odpowiedź na piśmie :-P
            • 3miastoorg Re: Norma a seks 02.07.10, 23:31
              o ile się orientuję, od kilkudziesięciu lat w Szwecji seks ze zwierzęciem, o ile
              człowiek i zwierze wyrażą na to zgodę ( :) ) jest legalny. Grube, co?
    • trololo77 Norma a seks 11.06.10, 09:34
      .
      • andy-3 Re: Norma a seks 26.06.10, 04:32
        Zdrowie seksualne. Para musi być jednak dorosła i niespokrewniona. I
        raczej heteroseksualna - bo zależy nam aby postępowała poprawa zdrowia
        seksualnego i reprodukcyjnego w narodzie, nieprawdaż?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka