konstancja83
15.11.10, 11:29
Anno, Święto Zmarłych nie jest po to, aby pogrążać się w bólu - a po to by się pogodzić z tym, że nasi najbliżsi odeszli, żeby zapalić znicz na znak, że nadal w pewien sposób są z nami, a też po to - aby pamiętać, do czego zmierza nasze życie. Może też po to, aby przez wspomnienia (np. nieprzyjemnej ostatniej rozmowy) coś w naszym życiu zmienić i nie popełniać nadal tych samych błędów. To dzień refleksji i zadumy - ale niekoniecznie rozpaczy.