krolik_po_berlinsku 20.12.10, 09:46 wielki szacunek dla tego wspaniałego człowieka... z całej weekendowej gazety tylko ten artykuł mnie poruszył. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joryca strona 20.12.10, 11:38 Koniecznie zajrzyjcie na stronę www.jeze.com.pl - znajduje się tam istotny komentarz dotyczący artykułu... Odpowiedz Link Zgłoś
blekott Re: strona 28.12.10, 15:03 Po 15 sekundach znalazłam inne stowarzyszenie: www.naszejeze.org/abc.html. ten pan wygląda na psychicznie chorego, a GW bezkrytycznie publikuje jego brednie w dodatku dla kobiet.. Jeże roznoszą wściekliznę, to co mówi ten człowiek jest społecznie szkodliwe: tych zwierzaków nie wolno dotykać, podobnie jak lisów i nietoperzy. Nie są skrajnie zagrożone, wytrzymują klimat chłodniejszy od naszego, zwłaszcza teraz, kiedy zimy są naprawdę kiepskie. Najwięcej ginie na drogach, a zimowanie w sztucznych warunkach to tylko osłabianie populacji. Nie potrzebują jakiegoś specjalnego środowiska, żyją nawet w miastach. Trzymanie 60 jeży w domu jest z punktu widzenia przyrodnika równie idiotyczne, jak ładowanie pieniędzy w psie fermy. A tu przykład sensownych działań organizacji ratujących zagrożone gatunki rys.wwf.pl/wwf Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: strona 28.12.10, 17:50 blekott, sam jesteś chory psychicznie :) > to co mówi ten człowiek je > st społecznie szkodliwe: tych zwierzaków nie wolno dotykać, podobnie jak lisów > i nietoperzy. Dzikich zwierząt w ogóle nie powinno się dotykać i niepokoić. Bez znaczenia czy to jeż, wilk, lis, niedźwiedź czy gołąb. > Trzymanie 60 jeży > w domu jest z punktu widzenia przyrodnika równie idiotyczne, jak ładowanie pie > niędzy w psie fermy. Ciekawe jak przyrodnicy zapatrują się na trzymane zwierzęta (uwięzione) w ZOO do których sami tak często zabierają swoje dzieci i pokazują pięknego tygrysa bengalskiego który urodził się i umrze w klatce. Hipokryzja najwyższych lotów! A ponadto naucz się czytać ze zrozumieniem. Jeże w pogotowiu są trzymane przez czas rekonwalescencji/leczenia czasowo (np. jeże poszkodowane, młode jeże - sieroty, itd) a później są wypuszczane do środowiska naturalnego. Będę postulował do Wysokich obcasów żeby do artykułów pisanych dołączali artykuły w formie obrazkowej, bo zdaje się, że analfabetyzm wtórny szerzy się szybciej niż dżuma w średniowieczu. Odpowiedz Link Zgłoś
blekott Re: strona 28.12.10, 19:58 Sam nie czytasz ze zrozumieniem. Facet twierdzi, że wścieklizna u jeży to mit, bo jedzą owady i nie mogą się od nich zarazić. A nietoperze co jedzą? Znalazł się ekspert.. Ile jeży wypuścił do środowiska naturalnego? Z tego co wiem, ani jednego, przetrzymywanie zdrowych, dorosłych jeży w takich warunkach to znęcanie się nad zwierzętami. Niedawno policja wypuściła kilkaset gołębi z mieszkania pewnej staruszki, tu poza znęcaniem mamy jeszcze przetrzymywanie chronionych gatunków w niewoli. ZOO- tak samo potrzebne jak schroniska, proszę mi nie przypisywać argumentów których nie użyłam, i jeszcze zarzucać hipokryzję:/ > Będę postulował do Wysokich obcasów żeby do artykułów pisanych dołączali artyku > ły w formie obrazkowej, bo zdaje się, że analfabetyzm wtórny szerzy się szybcie > j niż dżuma w średniowieczu. Na tych obrazkach zobaczymy dorosłe jeże w klatkach w syfiastym mieszkaniu starego kawalera- może więcej ludzi się zastanowi co one tam właściwie robią, zamiast biegać na wolności. forum.tvp.pl/index.php?PHPSESSID=971a24cfcd8ba4db61addf3c7e37cd33&topic=26641.0 Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: strona 29.12.10, 00:58 blekott napisała: > Sam nie czytasz ze zrozumieniem. Facet twierdzi, że wścieklizna u jeży to mit, > bo jedzą owady i nie mogą się od nich zarazić. A nietoperze co jedzą? Znalazł s > ię ekspert.. "Pan jeży" użył pewnie takich zwrotów by nie powielać różnych stereotypów, takich samych stereotypów jak te, że "każdy polak to złodziej", że "każda blondynka jest idiotką", że "każdy homoseksualista jest pedofilem". Moim zdaniem bardzo słusznie zrobił, bo jeśli w słabo wyedukowanym przyrodniczo społeczeństwie będzie dopuszczało się i powielało mity, to gdzie my zajdziemy z naszą "światłą" cywilizacją? blekott napisała: > Ile jeży wypuścił do środowiska naturalnego? Z tego co wiem, ani jednego, przet > rzymywanie zdrowych, dorosłych jeży w takich warunkach to znęcanie się nad zwie > rzętami. Niedawno policja wypuściła kilkaset gołębi z mieszkania pewnej starusz > ki, tu poza znęcaniem mamy jeszcze przetrzymywanie chronionych gatunków w niewo > li. Ośrodek "Pana jeży" (pogotowie jeżowe) pracuje legalnie i jeże wyleczone są przywracane do środowiska naturalnego przy monitoringu Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Rozumiem, że "Panu jeży" i inspektorom z RDOŚ zarzucasz oszustwa i działania niezgodne z prawem. Mam nadzieje, że się w porę opamiętasz bo zaczynasz działać nie tylko na szkodę fundacji "Pana jeży" ale także na szkodę instytucji zaufania publicznego - Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. blekott napisała: > Na tych obrazkach zobaczymy dorosłe jeże w klatkach w syfiastym mieszkaniu star > ego kawalera- może więcej ludzi się zastanowi co one tam właściwie robią, zamia > st biegać na wolności. Ty masz wybitny dar robienia ze siebie kretynki na maksa. Wyobrażasz sobie na wolności ślepego jeża, któremu jakiś człowiek wydłubał oczy? Wyobrażasz sobie jeża na wolności który ma tylko trzy łapki bo czwartą ktoś mu uciął? Wyobrażasz sobie na wolności młode i osierocone jeżyki których matkę zagryzł pies? A co do obrazków. Ja na tych obrazkach widzę jakieś zagrody i budki dla jeży. Prawdę mówiąc to poświęciłem dziś 3 godziny i przeglądnąłem internet by sprawdzić jakie mają warunki jeże w europie w podobnych lecznicach. Ty mówisz o syfiastym mieszkaniu? Zobacz sobie jak wyglądają wybiegi dla jeży w Niemczech, czy Wielkiej Brytanii. Dla niektórych ośrodków w europie, ośrodek "Pana jeży" powinien stanowić wzór do naśladowania. Chyba masz błędnie wyobrażenie o takich ośrodkach. Pewnie wyobrażasz sobie luksusy, telebim na parkingu, personel w seledynowych fartuszkach i pomieszczenia rodem z laboratoriów NASA. Od czasu do czasu włącz myślenie! Odpowiedz Link Zgłoś
blekott Re: strona 29.12.10, 11:05 > Ty masz wybitny dar robienia ze siebie kretynki na maksa. Wyobrażasz sobie na w > olności ślepego jeża, któremu jakiś człowiek wydłubał oczy? Wyobrażasz sobie je > ża na wolności który ma tylko trzy łapki bo czwartą ktoś mu uciął? Wyobrażasz s > obie na wolności młode i osierocone jeżyki których matkę zagryzł pies? Nie wyobrażam sobie, ale trzymanie ich w mieszkaniu to sentymentalne hobby tego dziwnego pana i robienie z niego eksperta ratującego "skrajnie zagrożony gatunek" to co najmniej lekkie nadużycie. Ludzie znoszą mu wszystko co znajdą, a podstawowa zasada brzmi " NIE DOTYKAĆ". Przyroda rządzi się swoimi prawami, najsilniejsze zwierzaki przetrwają zimę, słabe zginą. I co dalej z tymi jeżami bez łap i oczu? A RDOŚ-u on do mieszkania nie wpuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: strona 29.12.10, 13:23 blekott napisała: > Nie wyobrażam sobie, ale trzymanie ich w mieszkaniu to sentymentalne hobby Nie tylko on prowadzi ośrodek w domu. W 10 minut znalazłem co najmniej dwa takie ośrodki w których okresową są przetrzymywane poszkodowane zwierzęta: - Fundacja "Bezpieczna przystań" - Fundacja "Ratujmy ptaki" - itd, itp. > robienie z niego eksperta ratującego "skrajnie zagrożony gatun > ek" to co najmniej lekkie nadużycie. Jakoś nie widzę innych ekspertów specjalizujących się w jeżach, więc "Pana jeży" śmiało można nazywać ekspertem. Co do określania czy gatunek jeży jest gatunkiem zagrożonym, zdaje się nie masz odpowiednich kompetencji, tytułów i prac naukowych. > Ludzie znoszą mu wszystko co znajdą, a pod > stawowa zasada brzmi " NIE DOTYKAĆ". Podstawowa zasada brzmi "nie wolno niepokoić i dotykać dzikich zwierząt", ale jeśli są poszkodowane lub ich życie jest zagrożone i jest potrzebna interwencja człowieka to główna zasada brzmi "nie dotykać gołą ręką". > Przyroda rządzi się swoimi prawami, najsil > niejsze zwierzaki przetrwają zimę, słabe zginą. I co dalej z tymi jeżami bez ła > p i oczu? Owszem, przyroda rządzi się swoimi prawami, ale my ludzie tą przyrodę tak bardzo dewastujemy, że w wielu przypadkach potrzebna jest jej pomoc. Patrz programy ratowania rysia, patrz programy ratowania wilków, patrz programy ratowania sokoła wędrownego i dziesiątki innych programów ratujących gatunki zagrożone wyginięciem. Warto byś się w tym aspekcie trochę wyedukowała bo niestety litość bierze jak czyta się te Twoje wpisy. > A RDOŚ-u on do mieszkania nie wpuszcza. Zadzwoniłem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie. Ośrodek "Pana jeży" jest na regularnie kontrolowany. Dokumentacja z kontroli znajduje się w ośrodku "Pana jeży", w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, oraz w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. Powiedz, kto Cię inspiruje i opłaca do wypisywania tych kłamstw? Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że robisz to bezinteresownie i w trosce o przyrodę. Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
blekott Re: strona 29.12.10, 19:59 > Jakoś nie widzę innych ekspertów specjalizujących się w jeżach, więc "Pana jeży > " śmiało można nazywać ekspertem. Co do określania czy gatunek jeży jest gatunk > iem zagrożonym, zdaje się nie masz odpowiednich kompetencji, tytułów i prac nau > kowych. to byś się zdziwił. > Zadzwoniłem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie. Ośrodek "Pan > a jeży" jest na regularnie kontrolowany. Dokumentacja z kontroli znajduje się w > ośrodku "Pana jeży", w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, ora > z w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. jutro zapytam w krakowskim RDOŚ-u > Powiedz, kto Cię inspiruje i opłaca do wypisywania tych kłamstw? Jakoś trudno m > i sobie wyobrazić, że robisz to bezinteresownie i w trosce o przyrodę. w trosce o przyrodę i z niechęci do pseudoekologów i naciągaczy. Zapewne jesteś p. Kuziomskim we własnej osobie, bo posty gasella widzę tylko tu. Odpowiedz Link Zgłoś
hamisi Re: strona 29.12.10, 21:03 Blekott powiedział ci już ktoś, że jesteś niedowartościowaną gnidą? Odpowiedz Link Zgłoś
blekott Re: strona 30.12.10, 10:31 O, nowe konto. To trzeba być niedowartościowanym, żeby tak kombinować..Jak zdążę to zapytam czy ta łajza rzeczywiście do nich dzwoniła, bo po Nowym Roku nie będą już pamiętać. A to że to waryjot to leśniczowie mówili od dawna, tylko prasa go jeszcze chroni bo urzędasy się boją kwasu. Kończę, nie zawalać mi już skrzynki. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: strona 30.12.10, 11:28 Kogo Ty nazywasz łajzą, co? Pamiętaj. Jak będziesz dzwoniła do RDOŚ to nie pytaj czy "gasell" do nich dzwonił - bo na to odpowiedzi nie uzyskasz, a o to, czy ośrodek "Pana jeży" jest kontrolowany, kiedy została przeprowadzona ostatnia kontrola, ile i jak często są prowadzone kontrole, oraz czy jest sporządzana dokumentacja pokontrolna, i czy ośrodek w chwili obecnej działa legalnie i czy spełnia wymagania. Ponadto. Może "Pan jeży" jest ekscentryczny, ale póki co to nie prasa chroni ekscentryków a prawo, bo taki ośrodek jak on może prowadzić każdy (pod odpowiednim nadzorem prawa), tylko nie każdy ma do tego predyspozycje. Dobrze by było żebyś to w końcu zrozumiała! Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: strona 29.12.10, 22:48 blekott napisała: > jutro zapytam w krakowskim RDOŚ-u Koniecznie się skontaktuj z RDOŚ! Nawiasem mówiąc, o to powinnaś zapytać RDOŚ już dawno i to jeszcze zanim opublikowałaś te kłamstwa na temat ośrodka dla jeży, niemniej lepiej późno niż wcale. > Zapewne jesteś > p. Kuziomskim we własnej osobie, bo posty gasella widzę tylko tu. Co mi jeszcze przypiszesz, pokrewieństwo z Józefem Stalinem? Nie, nie jestem ani Kuziomskim ani nie jestem z nim spokrewniony, a widziałem go tylko na zdjęciach w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Do Gasell podziekowanie 30.12.10, 12:37 gasell napisał: > > Zadzwoniłem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie. Ośrodek "Pan > a jeży" jest na regularnie kontrolowany. Dokumentacja z kontroli znajduje się w > ośrodku "Pana jeży", w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, ora > z w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. > > Powiedz, kto Cię inspiruje i opłaca do wypisywania tych kłamstw? Jakoś trudno m > i sobie wyobrazić, że robisz to bezinteresownie i w trosce o przyrodę. > > Gasell dzieki za ten glos rozsadku i za dzialania obnazajace intencje malkontentow :) Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Do Gasell podziekowanie 30.12.10, 17:21 mimbla.londyn napisała: > Gasell dzieki za ten glos rozsadku i za dzialania obnazajace intencje malkontentow :) Skąd ten wysyp zawistnych frustratów pod tym artykułem? Straszne, jak ludzie są podli! Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_touron Re: strona 11.01.11, 16:47 @blekott chyba jednak nie bardzo roznoszą: tu masz informację z niezależnego źródła. animals-bydgoszcz.webpark.pl/jeze.html#12 Jasne, że dzikich zwierząt nie można głaskać nosić i niepokoić, można się zarazić tym i owym, można zostać ugryzionym, ale chyba akurat anonimowo wyśmiewany przez Ciebie człowiek ma rację - a nie Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kejka Re: strona 18.01.11, 19:25 forum.tvp.pl/index.php?topic=34589.0 Pierwsza wypowiedź. Ja uważam, że temu panu nie można bezkrytycznie ufać, skoro jego wypowiedzi zawierają błędne informacje. Dobrze, że stara się pomagać zwierzętom, ale nie róbmy z niego męczennika. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: strona 19.01.11, 11:57 A przeczytałaś sprostowania "Pana jeży" dwie odpowiedzi niżej? Zdaje się, że nie. Ja przeczytałem wszystko i wydają mi się sensowne sprostowania Fundacji Igliwiak. Notabene zastanawiające jest jak bardzo temu Jerzemu Zembrowskiemu zależy żeby zepsuć reputację innej fundacji Andrzeja Kuziomskiegoi. Ale co się tu dziwić. W Polsce jest bardzo liczna grupa dla której nawet Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest drzazgą w oku, i formułuje względem WOŚP niebywałe pomówienia. Cóż, to metody ludzi maluczkich, niedowartościowanych, prymitywnych i innych życiowych frustratów i nieudaczników. Kuziomski (Fundacja Igliwiak) - Brawo! Tak trzymaj chłopie! Zembrowski (Polskie Stowarzyszenie Ochrony Jeży) - Pała! Do psychiatry chłopie idź bo może jest jeszcze jakaś nadzieja! Odpowiedz Link Zgłoś
licio1 Pan jeży 20.12.10, 13:26 Aż trudno uwierzyć, że w Krakowie nie znajdzie się chociaż kilkoro wolontariuszy skłonnych pomóc człowiekowi w opiece na jeżami. Co za bezduszne miasto. Zaskakująco słaby jest też odzew na forum. Ponieważ mieszkam 600 km od Krakowa i osobiście się nie zaangażuję, będę wpłacał co miesiąc 50 zł na konto fundacji. I apeluję do innych czytelników Wyborczej o to samo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Niesamowity facet :) 20.12.10, 19:58 www.jeze.com.pl/uwaga-artykul-w-wysokich-obcasach-z-18-12-2010-zawiera-istotne-niescislosci/ Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-lau Szanowny panie od jeżyków 20.12.10, 21:05 Panie Andrzeju, po przeczytaniu artykułu w Wysokich Obcasach , stwierdzam, że to wspaniale poznawać takich ludzi jak pan. Ma pan rację powstaje coraz więcej Fundacji na rzecz kotów psów i chomików, a o jeżach zapomniano.Kiedyś podobała mi się akcja chronić, żaby przed autami. Przenoszono żaby z jednej strony szosy na drugą, aby mogły złożyć jaja w pobliskim stawie. Działali ludzie młodzi, biegali z wiaderkami i przenosili te żaby. Starsi ludzie pukali się w czoło i dziwi, po co gadom pomagać. Nie rozumieli, że to my ludzie wpierd..śmy się na ich teren. Jestem oczarowana pana charyzmom. Na pewno znajomi śmiali się z pana i uważali za dziwaka, bo jakimś zwierzakom poświęca pan swoje życie, zamiast jak „normalny” człowiek mieć rodzinę, wchodzić szefowi w tyłek donosić na kolegę w miejscu pracy. A po powrocie z roboty rozładowywać stres na żonie i teściowej. Proszę pana szacun szacun dla pana działalności. Pan powinien mieć pomoc finansową ze strony państwa. A edukacją w szkole doskonale zajmie się pan. Tacy ludzie jak pan zmieniają świat na lepsze. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
kawad Re: Pan jeży 21.12.10, 11:24 Tu też pomagają jeżom. Proszę : naszejeze.org/index2.php?param=start Odpowiedz Link Zgłoś
ava40 Piszcie więcej o takich niezwykłych mężczyznach. 24.12.10, 04:30 Szkoda, że tak niewielu ludzi pokroju Pana Andrzeja chodzi po świecie. Jego fundacja ma 1% mojego podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
pomarancha88 Pan jeży 25.12.10, 15:00 Z całym szacunkiem dla Pana jeży ale zarówno artykuł jak i wpis na stronie fundacji nie zachęca do pomagania komuś kto odnosi się z pogardą do innych ludzi. Rozumiem, biedne małe jeżyki nikt ich nie chce ale mnie osobiście odstrasza ton jakim posługuje się ten Pan w swoich wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Pan jeży 26.12.10, 02:00 Mysle, ze on jest po prostu ogolnie rozczarowany ludzmi, jak sie naogladal, co potrafia biednym jezom i w ogole zwierzetom wyrzadzic. Szczegolnie w Polsce ma miejsce masakryczne okrucienstwo wobec zwierzat i wcale sie to nie zmienia. Pod tym wzgledem ten kraj to totalna dzicz. Ktos bardziej wrazliwy naprawde zaczyna watpic w ludzi i ja sie panu Andrzejowi nie dziwie. A jesli komus przeszkadza jego ton, to chyba pan Andrzej musi sobie kogos od PR-u i kontaktow z co bardziej wrazliwymi "klientami" zalatwic. Dla mnie liczy sie to, ze facet ma ogromna wiedze i doswiadczenie, ze o niesamowitym poswieceniu nie wspomne. Pomagam mu co miesiac i nie oczekuje zadnych laurek i uprzejmosci. Aha, w korespondencji mailowej pan Andrzej odnosi sie do mnie z szacunkiem i jest przyjaznie nastawiony, wiec absolutnie nie mam zastrzezen. Szkoda, ze malo jest takich ludzi jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
niewolnik_slow Re: Pan jeży 26.12.10, 16:49 Mnie zniechęca styl wypowiadania się o psach i kotach oraz osobach, które im pomagają. Szanuję tę wielką pracę wykonywaną na rzecz jeży, ale cierpienie jeża nie różni się niczym od cierpienia psa, któremu obcina się łapy, czy kota palonego żywcem. Co z tego, że nie są zagrożone wyginięciem? Po drugie, myślę, że w Krakowie jest wielu wspaniałych ludzi chętnych do pomocy, ale np. ja (mieszkająca tam od 20 lat) pierwszy raz o tym słyszę. Dobrze, że powstał ten artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Pan jeży 27.12.10, 01:31 Nie zrozumialas go, on nie powiedzial, ze cierpienie kotow i psow jest mniej znaczace. Porownaj sobie, ile jest miejsc, w ktorych rehabilituje sie psy i koty, ile jest schronisk, oragnizacji ich wspierajacych, ilu ludzi angazuje sie w pomoc tym zwierzetom. Panstwo tez przeznacza na to kase. Przez to, ze sa to zwierzeta domowe, ludzie chetniej im pomagaja, tak juz niestety jest. A pan Andrzej jest JEDYNY na caly kraj i panstwo mu w zaden sposob nie pomaga. Moim zdaniem ma prawo do ogromnej frustracji, to jakis absurd, ze odwala kawal takiej roboty i panstwa nie dostaje nic. I owszem, fakt, ze sa to zwierzeta chronione tym bardziej wola o pomste do nieba. Panstwo chroni je prawnie, a jednoczesnie nie czyni nic, zeby zapobiec wyginieciu. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Pan jeży 27.12.10, 02:00 aniorek napisała: > Nie zrozumialas go, on nie powiedzial, ze cierpienie kotow i psow jest mniej zn > aczace. Porownaj sobie, ile jest miejsc, w ktorych rehabilituje sie psy i koty, > ile jest schronisk, oragnizacji ich wspierajacych, ilu ludzi angazuje sie w po > moc tym zwierzetom. Panstwo tez przeznacza na to kase. Przez to, ze sa to zwier > zeta domowe, ludzie chetniej im pomagaja, tak juz niestety jest. A pan Andrzej > jest JEDYNY na caly kraj i panstwo mu w zaden sposob nie pomaga. Moim zdaniem m > a prawo do ogromnej frustracji, to jakis absurd, ze odwala kawal takiej roboty > i panstwa nie dostaje nic. I owszem, fakt, ze sa to zwierzeta chronione tym bar > dziej wola o pomste do nieba. Panstwo chroni je prawnie, a jednoczesnie nie czy > ni nic, zeby zapobiec wyginieciu. Dokładnie! Podpisuję się pod tym, jako fanatyczna kociara! Odpowiedz Link Zgłoś
jakatarzyna Re: Pan jeży 27.12.10, 11:50 z całym szacunkiem, gdybyś zobaczyła jeża pociętego na kawałki "tulipanem" z butelki po wódce (ja widziałam) to pogarda dla ludzi jest całkiem zrozumiała... Odpowiedz Link Zgłoś
jozia15 Re: Pan jeży 28.12.10, 15:59 to ze Pan Andrzej jest kiepskim PRowcem nie oznacza, ze jest zlym czlowiekiem. To nie PO, ktora dysponuje milionowymi budzetami na mamienienie calego narodu za pomoca PRu. Po drugie prosze nie wymagac "wersalu" od czlowieka, ktory od prawie 4 lat sie nie wyspal. Sprobuj przez jakis czas spac po 2-3 godziny, po tygodniu wszyscy beda mieli cie dosyc! Odpowiedz Link Zgłoś
bukanor Pan jeży 27.12.10, 23:31 jak ostatnio znalazłam jeża na drodze krajowej i wywiozłam go do środka parku narodowego (nadrobiłam sporo kilometrów), coby się w placek nie zmienił, to się ze mnie śmiano, mam już swój typ na 1 % podatku Odpowiedz Link Zgłoś
katarsis Re: Pan jeży to niejaki Prezes znany oszust 28.12.10, 10:21 Witaj Prezesie. Pamietasz lata 90siate i twoje machlojki jakich sie dopusciles na mlodziezy punkowej w Opolu? i jak okradles rodzicow Szczepanskich? Twoj styl sie nie zmienil, ciagle manipulujesz i wykorzystujesz ludzka naiwnosc na wyciagniecie od nich pieniedzy. Kiedys byla to ideologia, punk i anarchia a teraz walka z bezdusznoscia w sprawie jezy. Ostrzegam ludzi przed tym typem. Odpowiedz Link Zgłoś
bamber0 Poda cie do sądu 28.12.10, 11:14 Jeżeli facetowi chodzi tylko o kasę, to właśnie mu się wystawiłeś. Na jego miejscu wynająlbym sobie dobrego prawnika (5 tys.zł) i oskarżył cie o zniesławienie. Odpowiedz Link Zgłoś
katarsis Re: Poda cie do sądu 28.12.10, 11:17 Alez prosze go bardzo! Czekam az cala prawda o Prezesie wyjdzie na jaw i ludzie ustawia sie do niego w kolejkach o zaspokojenie swoich roszczen. Odpowiedz Link Zgłoś
bamber0 Re: Poda cie do sądu 28.12.10, 11:28 OK. Ale to nie ma znaczenia dla sprawy. Kogoś mozna nazwac publicznie oszustem tylko na podstawie prawomocnego wyroku. Chyba że taki wyrok zapadł. Podaj gdzie i kiedy. Odpowiedz Link Zgłoś
katarsis Re: Poda cie do sądu 28.12.10, 11:44 To niech mnie poda do sadu o to czy zgodnie z prawem mozna go nazywac oszustem, tak jak pewnych nobliwych ludzi mozna nazywac zgodnie z prawem konfidentami. Po wyciagnieciu pieniedzy od mlodziezy na druk zina Pulnocnik - koles przepadl jak kamien w wode. Jest na to dowod w postaci slodkiej dedykacji jaka mu wysmazyli po zebraniu pieniedzy i materialow na druk nastepnego. Sa ludzie, ktorzy z checia poswiadcza moja wersje w sadzie. np Ci ktorzy go ugoscili w swoich domach na Swieta. To jego glupota, ze tak sie ludziom wystawia w zwiazku z ta sprawa z jezami - podajac takze obecny adres. Odpowiedz Link Zgłoś
bamber0 Re: Poda cie do sądu 28.12.10, 12:00 Obys sie nie przejechał na ludziach, "którzy poświadczą twoja wersję". Czyli rozumiem, że ty nie jestes bezpośrednią ofiara jego rzekomych oszustw..? Jesli tak, to naprawde lepiej już tu nic nie pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
katarsis Re: Poda cie do sądu 28.12.10, 12:10 leksykonhcp.blogspot.com/2010/10/nigdy-nie-trzezwiec.html tu jest wzmianka (nie mnoja) na blogu o oszuscie. a dlaczego mam nie pisac prawdy? nie boje sie sadu, ktorym mnie straszysz bo mam swiadkow i dowody jak bylo naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
bestcjanek Re: Poda cie do sądu 28.12.10, 15:38 > OK. Ale to nie ma znaczenia dla sprawy. Kogoś mozna nazwac publicznie oszustem > tylko na podstawie prawomocnego wyroku. Chyba że taki wyrok zapadł. Podaj gdzie > i kiedy. Nie kochany:) Oszustem można nazwać każdego, kogo się za oszusta uważa. Jeśli nie ma się racji można przegrać w sądzie i za to zapłacić. pomyliło ci się z przestępcą. Tak nie można powiedzieć na kogoś bez wyroku. A merytorycznie: 1. biedne jeżyki 2. nie odpowiada mi styl tego pana - dyskredytujący innych. Nie wierzę, że można pomagać komukolwiek, mając w d**e innych. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko zanim oddasz-poczytaj i poszukaj 28.12.10, 10:28 gw to niejedyne media w polsce. forum.tvp.pl/index.php?PHPSESSID=971a24cfcd8ba4db61addf3c7e37cd33&topic=26641.0 Odpowiedz Link Zgłoś
dorrie Re: zanim oddasz-poczytaj i poszukaj 28.12.10, 11:25 Zaszczują Cie tutaj.. Nie wiem czy to prawda co w tym linku , ale w tę laurkę i bezintersowność tego pana natychmniast przestałam wierzyc gdy weszłam na jego stronę.. Co za typ, prostak..sam sie zdradził mozna wiele wyczytac miedzy wierszami. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: zanim oddasz-poczytaj i poszukaj 28.12.10, 12:47 Jak się chce to wiele można wyczytać między wierszami. Na dobrą sprawę to nawet dokument najwyższej wagi - Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej - można przeczytać w taki sposób (miedzy wierszami) by udowodnić, że prawo do życia ma wyłącznie marszałek sejmu. Nie ośmieszaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
dorrie Pan jeży 28.12.10, 11:18 Pan jeży nie lubi nietylko kotów i psów (i ludzi którzy sie nimi zajmują) także "laluń w szpilkach" i "panienek' marzy o "silnym młodym człowieku" (cytaty z jego strony). Strasznie dogmatyczy, prostacki. Pozuje na bohatera: nie ma rodziny, 24 godziny na dobę powieca dla jeży,zażywa kofeine itp.. Z takim charaterem, seksistowski prostak zniechęcajacy ludzi nic dziwnego że nie może efektywnie zdobywac funduszy. Odpowiedz Link Zgłoś
hogatek7 Pan jeży 28.12.10, 11:29 Niestety artykuł - a chyba raczej pan Kuziomski - w wielu miejscach mija się z prawdą. Nie jest on jedyną osobą, która pomaga jeżom. Wystarczy zajrzeć na stronę , tam całkiem spora grupa ludzi pomaga systematycznie jeżom w całej Polsce, tworzy dla nich rozsądne warunki (nikt nie trzyma tam w małym pomieszczeniu 60 jeży bo to barbarzyństwo). Wydaje mi się, że Pan Kuziomski tworzy mit własnej osoby, wprowadza w błąd ludzi tylko po to, aby uzyskać więcej pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: Pan jeży 28.12.10, 17:37 hogatek7, > ma tam w małym pomieszczeniu 60 jeży bo to barbarzyństwo Bredzisz! Pogotowie jeżowe jest pod kontrolą Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska podległej Ministerstwu Środowiska - można to wyczytać z artykułu, a więc ów pogotowie musi spełniać podstawowe warunki bytowania zwierząt które są pod jego opieką. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetowa_krowa Pan jeży 28.12.10, 12:30 A tu o tym co Pan jeży przekręcił w artykule: forum.tvp.pl/index.php?topic=34589.msg186928#msg186928 Nie jest jedyny w Polsce i to nie jest tak, że budżet państwa jeży nie finansuje. Podziwiam jego pracę i uważam, że robi świetną rzecz. Szkoda, że zapomina o szacunku do innych ludzi - wtedy pewnie łatwiej byłoby znaleźć sponsorów, a i wolontariusze by się znaleźli. Odpowiedz Link Zgłoś
shift-enter Re: Pan jeży 03.01.11, 07:12 W istocie, pomocny link! rel="nofollow">forum.tvp.pl/index.php?topic=34589.msg186928#msg186928 znakomicie obrazuje, czym najwyraźniej zajmuje się PSOJ - kłamstwa i oszczerstwa przychodzą im zdecydowanie łatwiej, niż ratowanie jeży! Zresztą, gdyby było inaczej, to oni a nie p. Andrzej założyliby pierwszy jeżowy Ośrodek... Link ten także POTWIERDZA że nasze PAŃSTWO w żaden sposób NIE FINANSUJE faktycznych i konkretnych działań na rzecz ochrony jeży i p. Andrzej najwyraźniej musi się chwytać każdej szansy zdobywania środków na utrzymanie swoich podopiecznych, nawet do występowania w tak żenujących programach. Tym większy dla niego podziw i szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Nawet gdyby 28.12.10, 12:42 Nawet gdyby tak było jak piszecie, że ten Pan nie ma krystalicznej przeszłości to czy to coś zmienia? Ja w swojej młodości też nie byłem chodzącym wzorcem do naśladowania - wybiłem niejedną szybę, wybiłem niejednego zęba niejednemu frajerowi, i też sporo mam w swojej metryce ciekawych rzeczy. Czy to oznacza, że nie mam prawa pracować, nie mam prawa do empatii, nie mam prawa zakładać rodziny, nie mam prawa zaciągać kredytów, nie mam prawa do życia i oddychania? No to mam poważny problem bo żyję, mam rodzinę - w tym dwójkę dzieci (8 i 13 lat) prowadzę działalność gospodarczą, odprowadzam podatki, zatrudniam 5 pracowników, zaciągam kredyty i je spłacam, a nie raz zdarzy się, że sierpowym stuknę po uzębieniu natarczywego kloszarda który koniecznie chce "strzec" mojego samochodu na parkingu. Gdyby prawo do życia miały wyłącznie osoby krystalicznie "czyste", to nie wiem czy w Polsce - czterdziestomilionowym kraju, żyłoby więcej niż kilka tysięcy osób. Argumenty które tu podnosicie mocno przekraczają granicę absurdu. Kuziomski być może - nie przesądzam - nie ma krystalicznej przeszłości, ale nawet gdyby, to dla mnie liczy się to, że odnalazł pasję której bez reszty się poświęca, a nie to, że kiedyś się zagubił. Odpowiedz Link Zgłoś
katarsis Re: Nawet gdyby 28.12.10, 13:40 Ja tez bardzo bardzo przyklaskuje tym co odnajduja siebie i swoje pasje i sie zmieniaja i wyrastaja na ludzi, staja sie dobrzy, szlachetni i prawdomowni. Pytanie tylko na ile koles jest szczery w tym co robi czy tez milosc do jezy to przykrywka do wyciagniecia od innych pieniedzy jak robil to w przeszlosci. Mam powody twierdzic, ze jeze to przykrywka do tego by z czegos zyc niz z prawdziwej empatii do jezy. A powodem jest to, ze nikomu nigdy nie zadoscuczynil i nie powiedzial nawet przepraszam. A o wyjatkowosci jego podlosci niech swiadczy fakt, ze okradl ludzi, ktorzy go zaproscili jako samotnego czlowieka do kolacji przy wigilijnym stole. Poprostu robi z siebie ofiare, wzbudza litosc a potem w ten sposob sie 'odwidziecza' za ludzkie dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Nawet gdyby 28.12.10, 15:39 Widze, ze "konkurencja" zjawila sie dosc szybko. Jak zwykle duzo oskarzen, zero dowodow. Nastepny prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: Nawet gdyby 28.12.10, 17:13 Katarsis, na jakiej podstawie tak twierdzisz, co? Nawet gdyby zaryzykować stwierdzenie, że "Pan jeży" znalazł sobie dobry sposób na życie, to nie znaczy, że robi to dla pieniędzy. W gruncie rzeczy to trudno mi sobie wyobrazić robienie fortuny na pogotowiu jeżowym. Gdyby założył fundacje z jakimś nośnym hasłem i wspomagał na przykład upośledzone dzieci to jeszcze można by zaryzykować że robi to dla pieniedzy bo samo hasło odwołuje się do pokładów współczucia i łatwiej pozyskać pieniądze. Ale na jeżach robić karierę? Ciężki śmiech mnie ogarnia jak czytam te Twoje wypociny intelektualne. Odpowiedz Link Zgłoś
blekott Re: Nawet gdyby 28.12.10, 20:14 Gdyby przetrzymywał te upośledzone dzieci w mieszkaniu, pobierając kasę, ktoś by się zainteresował. Bardziej dziwi mnie brak krytycyzmu dziennikarzy Gazety, żeby tak chociaż 5 minut spędzić z wujkiem Google przed wypuszczeniem tego do druku? Średnio rozgarnięty czytelnik widzi, że coś jest nie tak, ale wrażliwe nastolatki przelewają na konto, bo skoro jest w gazecie, to szczytny cel. A ja się zastanawiam nad rzeczami, które tam wypisuja, a nie tak łatwo je zweryfikować.. Odpowiedz Link Zgłoś
gasell Re: Nawet gdyby 29.12.10, 01:06 blekott napisała: > Gdyby przetrzymywał te upośledzone dzieci w mieszkaniu, pobierając kasę, ktoś b > y się zainteresował. Bardziej dziwi mnie brak krytycyzmu dziennikarzy Gazety, ż > eby tak chociaż 5 minut spędzić z wujkiem Google przed wypuszczeniem tego do dr > uku? Średnio rozgarnięty czytelnik widzi, że coś jest nie tak, ale wrażliwe nas > tolatki przelewają na konto, bo skoro jest w gazecie, to szczytny cel. A ja się > zastanawiam nad rzeczami, które tam wypisuja, a nie tak łatwo je zweryfikować. > . Dla Ciebie prawdą jest wszystko co wyszukasz w google i internecie? Ty jesteś niebezpieczna i piszę to całkowicie poważnie! Ciebie jakiś specjalista powinien z internetu leczyć, bo jak przeczytasz nie daj bóg jakieś głupoty i uznasz ją za prawdę objawioną, to jeszcze gotowa jesteś komuś krzywdę zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
india70 Pan jeży 28.12.10, 13:40 mam dziwne wrazenie po przeczytaniu artykulu i odwiedzeniu strony pana Andrzeja.Pierwszy poryw to chciałam zrobic przelew na konto fundacji,ale zauwazylam,ze na stronie sa skargi na jakis tam bank,na gazete,na wolontariuszy itd Wlasciwie temu panu nic sie nie podoba ani ludzie ktorzy urzywają chemii i jeze musza sie do nich przyzwyczaic.itd.Mam wrazenie ze to malkontent,ktory nie chce pomocy tylko uzalania sie nad nim.Sama mam kontakt z jezami ktore odwiedzaja moj ogrod.Jakos nie stresuja sie nami ani naszymi goscmi .Pija wode z miseczek ktore sa dla nich przygotowane .Pan Andrzej bardzo przesadza.Moze wolontariusze powinni sie nie myc zeby to on był szczesliw Odpowiedz Link Zgłoś
i-meadow Najważniejsze 28.12.10, 14:50 Można się pogubić w tym wszystkim, ja jednak będę się trzymać mądrej wypowiedzi z jednego z tu podanych linków. Mam nadzieję, że wszyscy kochający zwierzęta także. Za Irena.earl: "Moi Drodzy, Łączy Was wspólny cel, dlatego proszę, nie kłóćcie się. Byłoby koszmarnie przykro, gdyby z powodu niesnasek ktoś się zniechęcił i przestał udzielać pomocy jeżom. Można przyjąć zasadę - każdego, kto udziela pomocy jeżom, traktuj jak przyjaciela. Z przyjaciółmi się nie walczy, nawet jeżeli powiedzieli coś przykrego. Bez znaczenia jest tu "kto pierwszy zaczął" - kto pierwszy zaczął się opiekować jeżami czy kto pierwszy zaczął kłótnię. W dodatku taka kłótnia robi wiele złego samej sprawie ratowania jeży, odstrasza darczyńców i pomocników. Kto normalny wpłaci pieniądze na organizacje, które warczą na siebie nawzajem? Człowiek nie będzie wiedział, która organizacja jest "tą słuszną" i w końcu nie wpłaci pieniędzy nikomu. Gdzie dwóch się bije, tam nikt nie korzysta, niestety. Zamiast mówić: X nie ma żadnych zasług, Y uzurpuje, powiedzcie raczej: X pracuje z poświęceniem na rzecz jeży, Y uratował wiele kolczastych kulek. Podziwiam i "Nasze Jeże", i "Igliwiaka". Robicie kawał dobrej roboty, jesteście super! Chciałabym wesprzeć obie organizacje i zachęcić do tego znajomych, jednak byłoby mi zwyczajnie wstyd pokazywać im tak skłócone środowisko... Odpowiedz Link Zgłoś
hamisi Re: Najważniejsze 29.12.10, 00:02 Mam dziwne wrażenie, że jakieś ćpuny dorwały się do artykułu o panu Andrzeju, z którymi miał styczność w latach swojej młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
smetek_pstry Pan jeży 29.12.10, 00:43 Zaciekawiana sprawdziłam w pana w Googlach. I proszę co pierwsze wyskoczyło: zoomaniak.bblog.pl/wpis,psoj;nasze;jeze;wiesza;psy;na;kuziomskim,36822.html Po pierwsze nie jest jedyną osobą zajmującą się jeżami, a po drugie stowarzyszenie Nasze Jeże twierdzi, że jest oszustem. - Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś. Odpowiedz Link Zgłoś
seidhee Pan jeży 31.12.10, 10:23 Pan Kuziomski jest trochę dziwny i nie bardzo umie zadbać o swój medialny wizerunek. Zapewne jest też trudny we współpracy i dlatego ciężko mu znaleźć wolontariuszy. Jednakże dyskredytowanie jego działalności tylko na tej podstawie jest, moim zdaniem, niesprawiedliwe. Dobrze, że taki artykuł się pojawił, prawdę mówiąc, nie miałam pojęcia o sytuacji jeży, nie wiedziałam nawet, że są pod ochroną... Odpowiedz Link Zgłoś