Dodaj do ulubionych

To jest burdel, dziewczynko

09.05.11, 22:56
"Dziewczęta bez cnoty są dla rodziny bezwartościowe. Rodzice chętnie sprzedają je więc sutenerom."

Tak jest podobno w Azji. A jak jest w Iraku ?

Po najeździe USA na Irak prostytucja zakwitła. Wskutek najazdu USA na Irak w różnych okolicznościach zginęło około 1000000 Irakijczyków, Irak jest zrujnowany a Irackie dziewczynki walczą o przetrwanie prostytuując się. Irackie nieletnie prostytutki to raj dla pedofilów stworzony przez demokratyzację przywiezioną w amerykańskich czołgach.

Irak.
Raj dla pedofilów.
Stworzony przez Amerykanów
.

Prostytucja irackich dziewczynek jest ich sposobem na przetrwanie w sensie darwinowskim - jest walką o byt i o życie. W Gazecie Wyborczej o tym nie przeczytacie, ale Al-Jazeera opisuje dziecięcą prostytucję irackich dziewczynek bez pruderii.
Obserwuj wątek
    • robert6_666666 Re: To jest burdel, dziewczynko 09.05.11, 23:06
      czym pozniej zaczniesz sie leczyc tym mniejsze masz szanse...
      • santoallora Re: To jest burdel, dziewczynko 10.05.11, 00:04
        Jego szanse odnosza się tylko do Toto-Lotka.
    • quant34 To jest burdel, dziewczynko 09.05.11, 23:27
      Wstrząsająca historia. A my w Polsce narzekamy, że nam źle...
      • rannie.kirsted Re: To jest burdel, dziewczynko 09.05.11, 23:29
        w porownaniu z zachodem nam zle. wszystko zalezy od punktu odniesienia...
        • santoallora Re: To jest burdel, dziewczynko 10.05.11, 00:06
          A w porównaniu z rajem lub Utopią to jesteśmy samym nieszczęściem.
          Tylko jakoś nikt się do raju nie kwapi. Czemu?
          Ksiundze mówią, że tu jest źle (przez Tuska) a tam bedzie świetnie.
          Ksiundzom nie wierzyć? Przecież oni mają kontakt z Wszechwiedzącym.
    • santoallora Re: To jest burdel, dziewczynko 10.05.11, 00:03
      kaczka_pierdziaczka.

      Powiedz skąd ty masz te swoje okrągłe liczby.
      Otrzymałeś je z jakiejś agencji towarzyskiej?

      Z tego artykułu można jasno zobaczyć jak dla dzieci rodzice są dobrzy z definicji.
      Dla wszelkiej ciemnoty dziecko to rodzaj zwierzyny - wół roboczy
      lub dojna krowa. Niie pomyślcie sobie, że chodzi tylko o Kambodżę.
      Rozejrzyjcie się po Polsce, nie w tym to w poprzednich pokoleniach,
      zwłaszcza u wszelkich "chrześcijanów katolickich".
      • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna 1000000 zamordowanych Irakijczyków 10.05.11, 00:19
        santoallora napisał:

        > kaczka_pierdziaczka.
        >
        > Powiedz skąd ty masz te swoje okrągłe liczby.



        Iracki holokaust zorganizowany przez USA - ponad 100000 zabitych Irakijczyków.

        "More than one million Iraqis have died as a result of the conflict started by the US-led invasion of Iraq in 2003, according to a new survey by a UK polling group."


        english.aljazeera.net/news/middleeast/2008/01/200852513393674736.html
        Amerykanie zabijając (w trakcie najazdu na Irak i w trakcie okupacji Iraku) Irakijczyków (oraz Irakijki) pozbawili rodziny irackie źródła utrzymania. W rezultacie dziewczynki Irackie szukają chleba na ulicy prostytuując się za jedzenie. W rezultacie amerykańskiego najazdu na Irak 50000 irackich dziewczynek żyje z prostytucji. Wasza Gazeta Wyborcza o tym nie napisała ? Ciekawe dlaczego.

        www.independent.co.uk/news/world/middle-east/50000-iraqi-refugees-forced-into-prostitution-454424.html
        news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/7119473.stm
        "No one knows how many end up as prostitutes, but Hana Ibrahim, founder of the Iraqi women's group Women's Will, puts the figure at 50,000."
        • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna 50000 irackich dziewczynek prostytuuje się 10.05.11, 00:21
          Amerykanie zabijając (w trakcie najazdu na Irak i w trakcie okupacji Iraku) Irakijczyków (oraz Irakijki) pozbawili rodziny irackie źródła utrzymania. W rezultacie dziewczynki Irackie szukają chleba na ulicy prostytuując się za jedzenie. W rezultacie amerykańskiego najazdu na Irak 50000 irackich dziewczynek żyje z prostytucji.

          www.independent.co.uk/news/world/middle-east/50000-iraqi-refugees-forced-into-prostitution-454424.html
          "No one knows how many end up as prostitutes, but Hana Ibrahim, founder of the Iraqi women's group Women's Will, puts the figure at [b]50,000."[/b]
          • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Iracki holokaust mordu i prostytucji - made by USA 10.05.11, 00:31
            1000000 zamordowanych Irakijczyków i Irakijek to nie tylko jedyne efekty najazdu USA na Irak. Nie wiecie, że w Iraku Amerykanie zrobili również drugi Katyń - z danych CIA opublikowanych przez Wikileaks wynika, że Amerykanie zamordowali w różnych okolicznościach około 15000 Irakijczyków metodą katyńską, czyli po prostu ich zamordowali.

            Holokaust iracki nie polegał jedynie na gazowaniu, rozstrzeliwaniu, torturowaniu i zabijaniu w inny sposób Irakijczyków. Córeczki zamordowanych rodziców padły łupem gangów wyspecjalizowanych w handlu żywym towarem, czego efektem jest około 50000 tysięcy Irackich dziewczynek będących prostytutkami - a w praktyce nastoletnimi niewolnicami zmuszonymi do uprawiania seksu przez gangi.

            Jednym słowem amerykańska demokratyzacja Iraku polegała na całkowitym zrujnowaniu irackiej gospodarki, zabiciu ponad 1000000 Irakijczyków, oraz zatrudnieniu w sektorze usług seksualnych 50000 irackich dziewczynek jako niewolnic-prostytutek.
          • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna 50000 irackich dziewczynek prostytuuje się - linki 10.05.11, 02:06
            dir.salon.com/news/feature/2005/06/24/prostitutes/index.html
            www.youtube.com/watch?v=q8R96mpvSWg
            Jak to skomentować ?

            Saddam Hussain jest w Iraku uważany za świętego - Irakijczycy wspominają Hussaina ze łzami w oczach.

            George W. Bush obalając Hussaina i zabijając go po reżyserowanym procesie dał Irakowi nędzę, poniżenie, biedę, hańbę i prawo do prostytucji.
            • quant34 Re: 50000 irackich dziewczynek prostytuuje się - 10.05.11, 18:10
              kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał:

              > George W. Bush obalając Hussaina i zabijając go po reżyserowanym procesie dał
              > Irakowi nędzę, poniżenie, biedę, hańbę i prawo do prostytucji.


              Za to amerykańskim koncernom naftowym dał kontrolę nad irackimi złożami ropy (jakkolwiek trochę musi potrwać zanim się tam rozkręcą). Czym, z punktu widzenia prezydenta USA, jest los iluś tam tysięcy sierot w porównaniu z zadowoleniem wielkiej finansjery wykładającej grube miliony na kampanie wyborcze? Ano niczym. Jak przytomnie zauważył jeden z ojców amerykańskiej bankowości - wojna to najlepszy interes na świecie. Stosy trupów to "dopuszczalne koszty ludzkie", które są tak długo dopuszczalne, jak długo trupami nie padają najbogatsi Amerykanie. I tyle na ten temat. Nie odkryłeś nic nowego. No bo chyba nie podejrzewasz, że ktokolwiek na świecie wierzy, iż celem tej wojny było niesienie demokracji? Bush opowiadał takie pierdoły doskonale zdając sobie sprawę, że nikt w to nie uwierzy, ale równie dobrze wiedząc, że nikt tego nie powie głośno. Opinia światowa udawała, że wierzy i tego należało się spodziewać, bo tak działa współczesna dyplomacja. W żadną misję niesienia demokracji na bliski wschód nie wierzył także premier Wielkiej Brytanii, a jednak potwierdził, iż widział na własne oczy dowody posiadania przez Sadama broni masowej zagłady (później ładnie przeprosił za to, że wtedy łgał). Ni cholery nie wierzył też Kwaśniewski i ówczesny polski rząd, ale żołnierzy posłali, licząc że coś skapnie i Polsce z amerykańskiego stołu (nie skapnęło, bo Amerykanie mają silną tradycję dymania małych sojuszników). Najmądrzej postąpili Niemcy, którzy ogłosili publicznie, że wierzą w duperele o demokracji, ale wiedząc że Amerykanie nikogo nie dopuszczą do irackiej ropy, wypięli cztery litery i żołnierzy nie posłali. Podobnie Francja, która teraz to sobie odbija na Libii (w tym samym celu, tj. dla ropy). Podsumowując, tu wchodzi w grę tort o wartości setek miliardów dolarów, naprawdę oczekujesz, że Amerykanie mogliby zrezygnować z takiej forsy dla oszczędzenia paru cywilów? (paru czy 100.000 co za różnica, ziemi na groby wystarczy). Biznes jest biznes, a Ty tu o sierotach i prostytucji. Polityków i przemysłowców gó... to obchodzi.
    • lena575 Re: To jest burdel, dziewczynko 10.05.11, 01:10
      Dokładnie jest jak piszesz. Amerykańskie "niesienie wolności" tak wygląda.
      Gdy USA prowadziło wojnę w Wietnamie świetnym miejscem odpoczynku dla nich była Tajlandia. I z kraju, który szczyci się tym,że nigdy nie był zniewolony zrobili najsłynniejszy burdel świata. Dziś nawet w tajskiej TV w reklamówkach o rajskim miejscu pokazują wspaniałe wczasy na Phuket - "biały" starzec z młodą Tajką. Tam nawet dzieci się prostytuują.
      W Azji pozycja kobiety w społeczeństwie jest niska, gdy można na niej zarobić - pozycja kobiety jest równa przedmiotowi.
    • berta-death To jest burdel, dziewczynko 10.05.11, 02:31
      W sumie to mieli pecha, że nie udało się tam wprowadzić komunizmu.

      A co do tych uwolnionych dziewczyn, to nie jestem pewna, czy zawód fryzjerki w zrujnowanym gospodarczo kraju jest na tyle dochodowy, żeby przebić prostytucję. Kogo oprócz lokalnych notabli i turystów stać na tego typu usługi. Im potrzebny jest taki fach, żeby ich umiejętności zaczęły być większą wartością dla miejscowej ludności niż ich ciało.
    • s-orbona Re: To jest burdel, dziewczynko 10.05.11, 09:50
      W Iraku od zawsze istniała prostytucja, wojna tylko ujawniła jaka była tego skala.
    • pochodnia_nerona To jest burdel, dziewczynko 11.05.11, 19:25
      A może by ktoś, kurde, wreszcie wypowiedział się o artykule? Zamiast zasr..wać forum wymiocinami umysłu lub dysputować dla odmiany o Iraku?
      Dla mnie wstrząsający. Problemy wydają się przyziemne, a kłopoty - nic zdają się nie znaczyć wobec takiego piekła. Nie każda dziewczyna ma też szansę trafić na taką osobę. Do ilu pomoc nie dociera?
      • gocha221 Re: To jest burdel, dziewczynko 13.05.11, 14:28
        Artykuł wstrząsający, choć ja mam zastrzeżenia, że trochę tak skonstruowany, jakby takie rzeczy działy się tylko w Kambodży (wspomniany jest tylko Laos i Tajlandia) podczas gdy na różną skale, ale dzieją się wszędzie.
        Zastanawia mnie też przedstawienie Kambodżan jako b. agresywnych. Ja takiego wrażenie nie odniosłam, a przemoc w stosunku do słabszych pojawia się wszędzie. Z Pol Potem i bez niego, w biedzie i bogactwie.
        A brutalne traktowanie "kandydatek" na prostytutki jest wszędzie, wystarczy poczytać o przeżyciach Polek w burdelach w Niemczech.
        Pozbawione wszystkiego, uzależniane od narkotyków, bite, zastraszane. Te same metody.
        • pochodnia_nerona Re: To jest burdel, dziewczynko 13.05.11, 20:24
          Może chodzi o to, że w Europie takie traktowanie kobiet (sprzedawanie, zastraszanie, oddawanie przez rodzinę, jak rzecz) jest jednak patologią i nikt nie pozwoli sobie na takie coś, będąc przekonanym o swojej bezkarności. Tam - przynajmniej wynika to z artykułu - jest to o tyle straszne, że w teoretycznie zwykłej rodzinie dziewczyna nie ma pojęcia, czy matka/teściowa nie sprzeda jej za 10 dolców miesięcznie do burdelu.
          A z tą agresją Kambodżan to może jest tak, że wobec turystów są mili, bo wiąże się to z zyskami, natomiast frustracje odbijają na wszystkich dookoła, gdy tylko mają okazję? Nie wiem, pewnie trzeba by poczytać jakieś wiarygodne raporty w tej sprawie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka