Dodaj do ulubionych

Cienizna felietonów WO

01.10.11, 09:27
Od czasu do czasu przeglądam WO w nadziei na ożywcze nowości. Osobliwie zawodzą felietony. Dziś mamy G. Plebanek i od razu widać,m że felieton to nie jest jej gatunek.Czy nie można by wyszukać kogoś, kto naprawdę umie pisać felietony, nie musi to być aktorka, pisarka powieści dla pań itd.
Mamy modę, że felietonistki - to "nazwiska". Stąd mamy zalew w pisemkach aktoreczek, tancerek i temu podobnych specjalistek. Niestety nie od pisania.
Obserwuj wątek
    • sid-sid Re: Cienizna felietonów WO 01.10.11, 19:18
      Nie tylko w WO tak jest. Wprost ma od groma felietonistów, a sporadycznie zdarzy mi się przeczytać tam felieton, którego nie zapominam za 5 minut (wyjątek - Marek Król).
    • rannie.kirsted Re: Cienizna felietonów WO 04.10.11, 19:09
      czytalam tylko jedna jej powiesc, te ostatnia - Nielegalne zwiazki, i po tej lekturze z cala pewnoscia stwierdzam, ze powiesci pisac tez nie umie, chyba ze to jednorazowa wtopa, a w czesniejsze sa dobre. takiego koszmarnego gniota z prenetsjami do, juz dawno nie czytalam
      • kol.3 Re: Cienizna felietonów WO 08.10.11, 16:44
        Pisze kobieta czytadła, bo wydawnictwa na ogól wydaja to, co się sprzeda, czyli literaturę kuchenną.
    • sofitell Re: Cienizna felietonów WO 09.11.11, 09:48
      Właśnie przeczytałam parę zaległych numerów i ręce opadają. Jedna pani felietonistka nieudolnie, do tego mało subtelnie walczy z kościołem, druga prywatę urzadza wyrażając oburzenie, że za domową wizytę położnej córka musi bezprawnie zapłacić (tylko o 50 zł chodziło). Chyba się zapomniało pani aktorce, ile dzieci kosztują, że komuna już dawno passe.
      Przyuważyłam też jakieś grafomańskie teksty okołomodowe ubogacone zdjęciami Grochowskiej, przy których harlekiny to mistrzostwo świata. Co to niby ma być?
      • szczeciniankawpoznaniu Re: Cienizna felietonów WO 09.11.11, 10:37
        Ufff, dobrze, że ktoś to napisał, bo myślałam, że jestem wybredna. Od jakiegoś roku nie przeczytałam żadnego ciekawego felietonu w WO, takiego, który zapadłby mi w pamięć. Mam wrażenie, że są pisane trochę na odczep, żeby zapchać stronę za listami.

        Drogie WO, już lepiej wklejcie tam reklamy, żeby mieć z czego opłacić jakiegoś lepszego felietonistę, który nie leje wody a pisze coś dobrego, coś ZNAKOMITEGO.
      • aw34 Re: Cienizna felietonów WO 09.11.11, 11:19
        O właśnie ta grafomania okołomodowa jest straszna. Coraz częściej WO przerzucam strona po stronie w kilka minut bo nie ma na czym zawiesic oka. Dawniej czytałam parę dni z braku czasu a kazdy artykuł był ciekawy. Mogłam się z czymś nie zgadzać ale miało to przyzwoitą formę i było ciekawe. Teraz to jest zjazd w dół. Badziewnych kobiecych pisemek na rynku jest sporo. Czy WO muszą się do nich upodabniać.
    • yenna_m Re: Cienizna felietonów WO 06.12.11, 12:22
      ja tam od dluzszego czasu zauwazam zjechanie poziomu calych WO
      i pewnego niepokojacego trendu, gdy idzie o forsowane poglądy

      od jakiegos czasu wiec nie kupuje WO

      jakos tak mi zmierzaja w strone Cosmo
      • szanowna_altorka Re: Cienizna felietonów WO 13.12.11, 23:56
        też przestałam czytać WO od deski do deski całkiem niedawno
        • gazeta_mi_placi Re: Cienizna felietonów WO 16.12.11, 12:15
          Ja też. Myślałam, że tylko mi się tak wydaje, ale teściowa też tak uważa.
          P.s. Ja jestem chętna do pisania felietonów, mam talent.
          Jak coś to dajcie znaka na priv, na pewno będą na lepszym poziomie niż ostatnie czytadła :/
      • calidad Re: Cienizna felietonów WO 21.01.12, 18:25
        Kto się boi Karoliny Sulej?

        Ostatni tekst jaki popełniła o niejakiej Lanie del Rey miażdży. Owo opisywane zjawisko jeszcze nie zdążyło wydać płyty, ale jest "dowodem na to, że przestajemy myśleć tekstowo" :O
        To nawet nie Cosmo, ale Bravo Girl.

    • zamyslona4 Re: Cienizna felietonów WO 18.12.11, 14:00
      niestety jeszcze bardziej spada jakos wydan specjalnych WO... ostatni - poza 2 artykulami - zenada......
      • aw34 Re: Cienizna felietonów WO 18.12.11, 14:32
        p.Plebanek osiągnęła w ostatnim numerze głebię kałuży. Gdzie ona widzi tą zbiorową histerię, te 50 latki w wyniku mody rodzące dzieci, gdzie widzi tych kapiących od botoksu co to nie mają co zrobić z przydługą młodością. Moje obserwacje są zupełnie inne. Chyba, ze jej felieton dotyczy jakiejś marginalnej grupy bogaczy a nie normalnych ,zapracowanych (lub na bezrobociu), przemęczonych ludzi. Ludzi, którzy borykają się z pojawiającymi się kłopotami zdrowotnymi a nie stać ich na prywatne wizyty u lekarza. O botoksie nawet nie myśla. I te wzorce - Madonna i Stone.Pani niech pisze swoje felietony do piśmidełek plotkarskich a nie do WO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka