vintagge 12.11.05, 09:22 Pamiętam te czasy, było właśnie tak jak piszesz. Szkoda, że tak szybko zrezygnowałes z Boga. On istnieje, życzę ci bys kiedyś go znalazł i to nie w hostii, ale w codzienności. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagoda68 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 09:51 Nie bardzo rozumiem, co to znaczy "zrezygnować z Boga". Zrezygnować to można z zakupu nowego samochodu, a w Boga albo się wierzy, albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 10:37 Zazdroszcze ci odwagi ,ja tkwie w swiecie wewnetrznym ,chce zapewnic swojemu dziecku szczesliwe dziecinstwo i juz nie stac mnie na szalone zycie ,ale ale bez przesady moje tez nie jest najgorsze . Dzieki ci za reanimacje tamtych zapachow ,stanow , tylko u mnie bylo jakby piekniej ,hehehe te male mazurskie miasteczka ..Troche ostrzejszej muzy sie sluchalo ,jednoczesnie bylo sie bardzo niegrzecznym harcerzem orlim ,tez spanie w Berlinie i Amsterdamie .Ciesze sie ze pokazujesz swiat ciot tak wspaniale ,zdjemujesz ta stechlizne PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 10:35 Panie Witkowski, nie , żebym sie czepiała, ale Panu sie wszystko normalnie pie.. jedno z drugim .Jak w jakimś realizmie magicznym rodem z Marqueza, do którego modlił się Maleńczuk w więzieniu i dlatego tak kiepsko pisze:P Mit na micie w mitologii mitycznej. Trzeba się zdecydować , czy tekst jest "lyteracki", czy biograficzny, a u Pana to wszystko na raz, jakbyś na raz miał Pan lat 30 :P i na raz 70, i na raz był przedszkolakiem , i na raz był ścigany przez Zomo za roznoszenie bibuły:P, i gej, i przesladowany od razu w pzredszkolu z\a odmienność... Bo widzisz Pan jak na rocznik 75 to stan wojenny pamieta się głownie z radia, nie z Zomowców, a 15 latki słuchały Depeszy i wachały budaprem , bo na harcerstwo już wtedy każdy sie wypiął. No i Vibovitu nikt nie cierpial, a lubił Visolwit, a o Czarnobylu i tym, że niepotzrebnie poszliśmy na 1 Maja wbijac szpilki w łokcie lezacych przed nami na pochodzie, to jakoś polciało w eter w dwa tygodnie po wybuchu ... I szczerze, poza pozie nierówna:P Odpowiedz Link Zgłoś
pankasper a który to Visolvit ? 19.11.05, 11:14 totalna_apokalipsa napisała: > No i Vibovitu nikt nie cierpial, a lubił Visolwit Visolvit to ten kwaśniejszy i bardziej musujący czy ten o słodkim owocowym smaku ? Lepszy ten kwasior ... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: a który to Visolvit ? 19.11.05, 11:21 Visolvit to ten kwasior musujacy:) Miał takie prostokątne, czerwonawe opakowanie i czasem żżerało się na sucho, czego z vibowitem(to ten mniejszy, zółty) - nie dawao rady. No, czyli ty też byłeś fanem Visolvitu:) Odpowiedz Link Zgłoś
bimbalimba Re: a który to Visolvit ? 19.11.05, 13:23 oj nie moge sie zgodzic ... visolvit szczypal i byl kwaskowaty a viboit /z dziewczynka z grzywka/ byl slodziutkim pudrem- znaczy byl bardziej lepszy ;] Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: a który to Visolvit ? 19.11.05, 15:34 No to jesteś jedynym znanym mi osobnikiem, który lubił ten paskudny Vibovit...U mnie zwiędł od tego fikus, bo wlewały to tam dwie osoby codzinnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monikar26 Re: a który to Visolvit ? 21.11.05, 15:33 vibovit jest lepszy - do tej pory czasem go kupuję ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aleksbier Re: a który to Visolvit ? 17.08.09, 21:22 No pewnie, że lepszy.. te kwadratowe torebeczki.. mmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
bimbalimba Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 10:55 ja tez pamietam chcoiaz trochem mlodszy /seveneight/ ale sam czuje magie poznego peerelu, dla mnie ten swiat ma teraz wyglad owczesnej pocztowki, lekko wyblaklych kolorow i zawsze blekitnego nieba ... to wieksza magia niz jakies tandetne wspominki z kresowej dziury, zawsze jak takie czytam to smiech zjadliwy mnie ogarnia /np pazniewski, choc to nawet nie wspomnienia a max fikcya/ sam nieraz sobie mysle, jaka ta wspolczesna polska tandetna,bazarowa, zazydzona, zamerykanizowana, a wtedy jakie wszystko bylo prawdziwsze- chleb, mleko, ubrania, ludzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
marylu7 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 15:11 Też się urodziłam w 1975. Więc kiedy rozpoczął sie stan wojenny miałam (oboje mieliśmy!!!) sześć lat. Gdy się kończył, trochę więcej, ale nie był to bynajmiej wiek na "wystawanie w bramach"... A w 1989 mieliśmy po 14 lat, więc nijak nie mogłeś być chłopie po pierwszej liceum!!! Chyba, że o ucieczce w ósmej klasie zapomniało Ci się wspomnieć. Ciężko mi to wszystko wygląda na koloryzację. Niespójne i jakieś naciągane. A przedszkole wcale nie było do dupy. Zapewniam, że w moim nie śmierdziało!!! Panie Witkowski! Cienizna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mona75 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 23:06 zgadzam sie z przedmowczynia. tez jestem z '75. i w '89 bylam po 7 klasie podstawowki, a tu Mr. Witkowski twierdzi, ze byl po 1. klasie LO, no chyba, ze poszedl 2 lata wczesniej do szkoly? poza tym wspomina okres PRL tak, jakby mial wowczas (tzn. przed '90 rokiem) minimum 20 lat. Za bardzo to wszystko naciagane. Poza tym chyba wszystkiego nie mowi - uciekl z domu po 1. klasie LO do Szajcarii i "pracowal dorywczo gdzi sie da", he he - juz to widze jak ktos zatrudnia maloletniego uciekiniera z innego kraju. "zywil sie byle czym" . "zywil sie byle czym" ale jednak w Davos jezdzil na nartach. Wydaje mi sie, ze po prostu byl "dupencja" jakiegos szwajcarskiego pedofila. smutne to jego dziecinstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
aniad81 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 12.11.05, 22:45 ...a ja urodziłam sie w '81, pamiętam Czarnobyl,że trzeba było takie paskudztwo wypić, i wszyscy mówili o tym,nie wiedziałam tak naprawde o co chodzi. Ale kogo to dzisiaj obchodzi? Co nam po wspomnieniach śmierdzącego przedszkola-u mnie chyba nie śmierdziało, ale za to zjadłam pulpety przeznaczone na całe życie, i teraz już nigdy tego nie jem? Jakie ma to znaczenie czy uciekł, czy nie uciekł? I ile miał lat, a nawet jeśli mami nas swoimi wymysłami to też nie ma to znaczenia. Może lepiej pogadajmy o prozie,o tym co pisze i czym się zajmuje,jaką ma wizje świata i co wnosi nowego do naszego życia. Tylko obawiam się że to ma tak samą niewielką wartość jak ten pseudo autobiograficzny tekst, po co to wszystko? No cóż może to właśnie jest sztuka? Przeczytajcie książkę i pogadajmy, bardziej konstruktywnie... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 13.11.05, 09:28 Szczescie,opiera sie na tym, zeby nie bac sie zyc po swojemu... Abstrahujac od wpadki z liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 13.11.05, 09:53 To, że zyjesz po swojemu, niekoniecznie musi oznaczać, że jesteś szczeliwy:) Odpowiedz Link Zgłoś
zosia9 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 13.11.05, 10:29 brawo za odwagę skrytykowania. Miałam to samo wrażenie co wy że nie mógł tego przeżyć bo: jest za młody, po 90 roku raczej wszyscy mieli nadzieje że u nas będzie świetnie, ze stanu wojennego pamiętać moze najwyzej że nie było teleranka itd. A wogóle na co liczył ze tylko on pamieta komune. dziwie się że redaktorzy dopuścili tak niewiarygodny tekst. to także błąd redakcji Odpowiedz Link Zgłoś
leo_tax Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 14.11.05, 12:40 oh to nie wiesz ze wyborcza propaguje tolerancje??? Odpowiedz Link Zgłoś
sima1 Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 13.11.05, 13:29 Michał Witkowski: dla mnie [rocznik 76] kolejny przykład, że ta nasza generacyjka cierpi strasznie na niedostatki ciekawszych doświadczeń w "biografii". A jeśli ktoś próbuje sobie ją skonstruować, to zazwyczaj w sposób dosyć konwencjonalny. Bycie gejem to według mnie już za mało na "osobność", trzeba szukać nowych rozwiązań. Nie jestem gejem, a w "Lubiewo" nie zaskoczyło mnie nic. Gejowska gawęda jakich słyszy się wiele. Podobnie w tym artykule. Przedszkole - któż nie chodził do przedszkola? Wspomnienia Witkowskiego są całkowicie konwencjonalne dla opisu tzw rzeczywistości PRL. Wyrażenia w rodzaju "made in DDR", vibowity, Czarnobyle, zomowcy i pały, nostalgia za seansami pornosów z kolegami. Klisze pamięci mocno przefiltrowane przez film i tv. Do 89 roku wypadało być dysydentem, po 89 najlepiej być gejem, żeby się odpowiednio wyróżnić. Dla mnie i jedno i drugie to za mało. To, co pisze Witkowski to jest produkt z "innej" półki. Produkt dobrej jakości, ale wciąż produkt, oblicznony na odbiorcę, który snobuje się na dobrze spreparowaną inność, którą będzie mógł łatwo strawić. A Witkowskiego całkiem dobrze się trawi i to chyba nie powinno go cieszyć, bo się do tego swojego czytelnika wdzięczy jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 13.11.05, 14:40 A Witkowskiego > całkiem dobrze się trawi i to chyba nie powinno go cieszyć, bo się do tego swoj > ego czytelnika wdzięczy jak cholera. Owszem i dlatego tez uwazam "Lubiewo" za jedną z najgorszych ksiązek o hommoseksualistach, jaką czytałam, a było tego sporo. I absolutnie nie chodzi o epatowanie ciotowatością , bo przeszłam jużi lektury gejowskiego s/m i niewiele mnie jest w stanie zdziwić, ale o to oblesne , wyłazace co dwie strony machanie ogonem do czytelnika...A czytelnik tego nie lubi, w nadmiarze. Odpowiedz Link Zgłoś
pychalinka Re: Złe wychowanie Michała Witkowskiego 13.11.05, 20:38 vintagge napisała: > Pamiętam te czasy, było właśnie tak jak piszesz. Szkoda, że tak szybko > zrezygnowałes z Boga. On istnieje, życzę ci bys kiedyś go znalazł i to nie w > hostii, ale w codzienności. > Powodzenia czyli akcja 'moherowy beret' rozpoczeta:) Odpowiedz Link Zgłoś
francoise_hardy Co wy tak z tą prawdą historyczną przez duże P?? 14.11.05, 01:40 O rany, co tak się zawzięliście, żeby bronić tej "prawdy historycznej"???? Dajcie puścić wodzę wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d no i tak bylo... 14.11.05, 09:00 co prawda przedszkole mnie ominelo:))) ale reszta sie zgadza. a fartuchy z nylonu plus bialy kolnierzyk..wow.. Odpowiedz Link Zgłoś
janul1 Alez pasjonujące te wiesci z ciotolandu 14.11.05, 14:49 Co za przenikliwosc, co za wrazliwosc, tylko cioty, pedaly i feministyczne lesby, czyli w skrócie - zbuki roznej masci mają taki gleboki ogląd rzeczywistosci i są tak zajmujący. A ta tradycyjna katolicka normalnosc jest odrazająca i nudna. Odpowiedz Link Zgłoś
bimbalimba rozwiazanie zagadki 17.11.05, 20:14 bylem dzis u dentysty i w poczekalni znalazlem stary numer elle ... byl tam akurat wywiad z witkowskim w ktorym omawia on swoj szwajcarski epizod znacznie jasniej - byl po prostu chlopcem-utrzymankiem bogatych starszych szwajcarow Odpowiedz Link Zgłoś
architekt22 :(( 02.12.05, 14:02 tak i dziwie sie, ze gazeta taki glupoty wypisuje..mimo wszystko naprawde tolerancyjny architekt Odpowiedz Link Zgłoś
bajusz Dobry pisarz 21.09.06, 22:11 Trzeba przyznac, ze Witkowski ma jezyk rasowego pisarza. Trzymam kciuki za dalsza kariere. Odpowiedz Link Zgłoś
stylishkidintheriot Złe wychowanie Michała Witkowskiego 01.09.07, 15:59 "Życie człowieka ma kolor jego wyobraźni." Marek Aureliusz nie obchodzi mnie, czy to, co Witkowski napisał jest zgodne z prawdą w 100, czy 50%. nie bądźmy tacy skrupulatni. fakt, że Witkowskiego czyta się z wielką przyjemnością. jego styl pisania osobiście bardzo mi odpowiada. swoją drogą, poszłabym z nim chętnie na piwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
mossad_agent Złe wychowanie Michała Witkowskiego 01.09.07, 22:08 Jeden z najlepszych tekstów, jakie dane mi było przeczytać w tym roku w WO. Zabawny, zwięzły, kto chce ten wie o co chodzi. Tak ma być! Witkowski, aż sobie od znajomej cioty Wasze kniżki pożyczę! Odpowiedz Link Zgłoś