08.04.06, 10:06
Ale gdzie dokładnie znajduje się ten dom porodów? Jak sie skontaktować z tymi
paniami?
Obserwuj wątek
    • magda.gdansk Re: Położne 09.04.06, 09:10
      Wszystkim paniom serdecznie zycze powodzenia.
      • sasanka2411 Re: Położne 09.04.06, 10:48
        Pan doktor chce w nocy spac
        Trzeba podac lek zeby podod odbyl sie wczesniej
        Lekarzom podwyzki o 100 %
        Ciekawe,czy tak robia w Angli?
        Cudowne kobiety
        Zycze powodzenia
        Nie beda sie Panowie Doktorzy nad Wam .....
        Niech sie odezwa polozne ,pielegniarki
        Jak jestescie traktowane prze Panow doktorow
        Podwyzki tylko dla pielegniarek
        • gaza1111 Re: Położne 10.04.06, 15:17
          BRAWO DLA ODWAZNYCH POLOZNYCH!!! SLOWA MOJEGO UZNANIA.
          Skoro na świecie funkcjonują takie DOMY NARODZIN to, dlaczego nie ma ich w
          Polsce. Pytam,czy polskie połozne są gorsze? Zapewne nie! Mają związane ręce
          wszelkimi nakazami i zakazami wydawanymi przez zmedykalizowanych lekarzy. Jest
          też skrzywiona mentalność tych PAN, które często widza tylko i wylacznie
          patologie. Tu jednak winie system kształcenia w tym zawodzie.
          Dlaczego w szkołach dla położnych ( również tych wyższych) tyle mówi się o
          patologii porodu, a tak mało o jego fizjologii.Aby zauważyć patologie porodu
          najpierw trzeba poznac DOSKONALE JEGO FIZJOLOGIE.Z pelna odpowiedzialnoscia
          moge powiedziec, ze ze znajomoscia fizjologii nie jest najlepiej w naszym kraju
          ( szczegolnie wsrod srodowiska lekarskiego, ktore doszukuje sie <<na sile>>
          sytuacji patologicznych, aby moc sie wykazac np.przez wykonanie ciecia
          cesarskiego za ......).
          Porody fizjologiczne sa znacznie tansze od porodow zabiegowych, sa
          korzystniejsze zarowno dla matki jak i dziecka ( porod bez lekow i ingerencji
          jest najlepszy i najbezpieczniejszy). Powinno sie je promowac!!! Takie DOMY
          NARODZIN to swietne miejsca, gdzie taka promocje narodzin dzieci,w sposob taki
          <<jak bozia przykazala>>, nalezy promowac i przekonywac kobiety pozytywnych
          aspektach takiego rozwiazania ciazy.
          Oczywiscie, ze taki Dom Narodzin musi wspolpracowac ze szpitalem ( tak jest w
          wiekszosci krajow UE, wspanialy przyklad to Holandia!). Pytanie, czy nasze
          zmedykalizowane szpitale wyraza na cos takiego zgode, jak beda traktowaly
          polozne, ktore beda pracowac w takich Domach Narodzin? Tu jestem pelna obaw...
          Kochane kolezanki POLOZNE z Domu Narodzin w Warszawie trzymam za was kciuki,
          aby sie wam udalo, abyscie pokazaly polskie kobiecie, ze jest stworzona do
          rodzenia w naturalny sposob, aby ten DOM byl pierwszym z wielu, które beda
          powstawaly(mam taka nadzieje) w naszym kraju.
          PROMUJMY TO CO NATURALNE!!!
          • kawwik Re: Położne 13.04.06, 10:18
            W Akademiach medycznych kształcących położne uczy się fizjologii i patologii, a
            nie samej patologii jak to zostało napisane powyżej
          • kawwik Re: Położne 13.04.06, 10:21
            Z tego co mi wiadomo to Dom Narodzin w Warszawia współpracuje ze szpitalem, a
            raczej ma współpracować jak ruszą porody. POWODZENIA WSZYSTKIM POŁOŻNYM
        • tegan Re: Położne 11.04.06, 11:22
          W Anglii kobietą ciężarną opiekuje się własnie położna, nie lekarz. Jestem w 13
          tygodniu, do tej pory miałam jedno USG, jeślie wszystko dalej będzie dobrze szło
          to ginekologa w ogóle nie zobaczę. Czekam właśnie na pierwsze spotkanie z
          położną, która mnie zbada i przedstawi opcje porodu - w szpitalu, domowy albo w
          domu prowadzonym przez położne. Te dwie ostatnie opcje są tu silnie promowane w
          przypadkach kiedy nie ma komplikacji. Jeszcze nie wiem na co się zdecyduję, ale
          dobrze jest mieć wybór.
    • zorawka Re: Położne 11.04.06, 10:18
      Ja też chcę mieć możliwość urodzenia w Domu Narodzin!!! Też proszę o kontakt do
      tych wspaniałuych położnych!
      Zanim jeszcze zajdę w ciążę chciałabym mieć pewność, że jest takie miejsce,
      gdzie mogę bezpiecznie urodzić dziecko, razem z moim ukochanym mężem, w
      atmosferze wsparcia, nie będąc narażona na przejawy złego humoru salowej czy też
      poczucia wszechwiedzy lekarza.
      Dlaczego mam decydować dopiero w ciąży? To jak wpaść w pułapkę bez wyjścia, bo
      przecież i tak muszę urodzić...
      Ile to kosztuje?
      Proszę o odpowiedź. Na pewno jest nas więcej!
    • evra Re: Położne 11.04.06, 13:51
      Jestem bardzo podbudowana tym artykułem i pełna podziwu dla Pań połoznych!
      Cieszę się, ze także w naszym kraju komuś zaczyna zależeć na tym, aby kobiety
      rodziły w atmosferze zrozumienia i poczucia bezpieczeństwa.

      Jestem mamą i w sumie nie powinnam narzekać, bo miałam poród rodzinny z zaufaną
      położna. Tylko dlaczego to TAK DUŻO kosztowało? I niestety, po przewiezieniu
      mnie i synka na oddział noworodkowy czar prysł jak bańka mydlana :( Tam opieka
      była już bezpłatna :(

      Wierzę jednak, że dzięki TAKIM PANIOM także w naszym kraju niedługo każda
      kobieta będzie rodzić w godziwych warunkach! Z pełnym poczuciem
      niepowtarzalności chwili narodzin swojego dziecka!
    • gremlinek13 Re: Położne 11.04.06, 17:03
      Bardzo proszę o adres lub jakiś kontakt pod jakim przyjmuje pani Katarzyna Oleś
      z Mikołowa.
    • majowa-panna Re: Położne 12.04.06, 14:16
      www.ledziny.pl/izba_porodowa.htm
      w lędzinach na śląsku także działa już izba porodowa
    • dorota.frontczak Re: Położne 12.04.06, 14:24
      Witam
      Jestem koordynatorką akcji Rodzić po Ludzku 2006. Zostałam upoważniona żeby
      podać Państwu adres Domu Narodzin: Warszawa, Głogowa 28a
      telefon do Pani katarzyny Grzybowskiej: 509 405 445,
      email: katarzyna_grzybowska@op.pl
      Serdecznie pozdrawiam
    • eve26 Re: Położne 12.04.06, 16:42
      porod wcale nie jest do konca fizjologia!to stan na granicy fizjologii i
      patologii, dlaczego tyle kobiet przez setki lat umieralo podczas porodu i w
      pologu?ciaza i okres porodowy i pologowy cechuje sie zdecydowanie wyzsza
      zachorowalnoscia i smiertelnoscia.to nie jest tak ze zawsze jest zdrowa mama i
      zdrowe dziecko, czy lepiej jest ryzykowac
      • mandolina71 Ciaza to fizjologia a nie patologia 12.04.06, 18:23
        Ciaza jest w wiekszosci przypadkow stanem fizjologicznym i rzadko kiedy jest
        ona patologiczna. Od ciazy patologicznej sa szpitale. Organizm kobiety jest
        zaprogramowany naturalnie na urodzenie dziecka i w przypadku zdrowej ciazy nie
        potrzeba interwencji doktora, oksytocyny, epiduralu czy cesarskiego ciecia.
        Wystaczy wiedza na temat radzenia sobie z bolem, przyjecia odpowiedniej
        pozycji, cwiczen. Wiedza na ten temat kosztuje troche wysilku ale napewno warto
        ja zdobyc i zrobic wszystko co mozliwe, aby porod przebiegl naturalnie - to dla
        dobra i zdrowia (psychicznego, emocjonalnego i fizycznego) matki i dziecka. I
        dlategoi doswiadczone i odwazne polozne sa potrzebne.

        W przeszlosci kobiety umieraly nie dlatego, ze nie bylo przy nich doktorow.
        Umieraly, bo nie mialy dzisiejszej wiedzy na temat ciazy i nie bylo dobrej
        opieki medycznej i medycyny zapobiegawczej. Przeciez do poczatku XX wieku zadne
        porody nie odbywaly sie w szpitalu i ludnosc na ziemi sie rozrosla, co oznacza
        ze wiecej bylo porodow prawidlowych niz patologicznych i smiertelnych.
    • majowa-panna Re: Położne 13.04.06, 09:54
      Katarzyna Oleś chodziła z moją starszą siostrą do klasy. Podziwiam jej odwagę,
      ale podobno zawsze była odważna :) Oby takich wspaniałych kobiet jak te z
      artykułu było jak najwięcej. Życzę wszystkim położnym żeby miały w sobie
      takiego ducha jak te panie, a lekarzom żeby nie widzieli wszędzie tylko
      patologii...
      • gremlinek82 Re: Położne 13.04.06, 21:22
        majowa-panno piszesz, że znasz Katarzynę Oleś czy w takim razie masz jakiś
        kontakt do tej pani???
        • majowa-panna Re: Położne 13.04.06, 23:27
          ja nie znam jej osobiście, ale może kiedyś poznam ;) nie mam na nią namiarów,
          spróbuj może zapytać w fundacji "rodzić po ludzku" - tam na pewno mają.
    • alexandra.slowik Re: Położne 13.04.06, 14:39
      Jeszcze o porodach domowych i położnych towarzyszących przy takich porodach
      możecie poczytać na stronie www.femina.org.pl pod zakładką: moje zdrowie
    • ilos3 Re: Położne 21.04.06, 09:34
      Czytałam ten tekst ze łzami w oczach.Sama rodziłam 7 miesięcy temu we
      wspaniałym szpitalu ze wspaniałymi położnymi i przypomniały mi sie te cudowne
      chwile narodzin naszego synka.Żal mi naszych mam,że musiały przechodzić przez
      takie piekło.
      • kawwik Re: Położne 16.05.06, 15:23
        Up :)
    • cynamon053 Adres domu w Wawie 13.09.06, 15:19
      Warszawa, Głogowa 28a
      telefon do Pani Katarzyny Grzybowskiej: 509 405 445,
      email: katarzyna_grzybowska@op.pl

      www.domnarodzin.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka