19.11.06, 11:09
wzruszające
Obserwuj wątek
    • rak34 Myśliwa 19.11.06, 11:31
      A gdzie przykazanie nie zabijaj? Zawsze tłumaczono mi że chodzi o zabijanie dla
      przyjemności, a tu proszę dla zabawy można również.Cała mentalność Polaków
      oparta jest na obłudzieże niby regulują stan zwierzyny,każdy głupi wie że
      przyroda sama da sobie radę, jest zwierzyna pojawiają się drapierzniki, nie mają
      co jeść padają z głodu i cała filozofia przyrody,hehe.Trzeba powiedzieć sobie
      wprost bez obłudy lubie zabijać i już. Może żądnych wrażeń wysłać by do Iraku
      lub Afganistanu, nie musielibyśmy ponosić kosztów żołdu dla naszych chłopaków.
      Ale wiecie co jest najfajniejsze? to to że zabijanie /polowanie/ najmodniejsze
      jest wśród lekarzy i księży.Cała Polska.
      • misiu-1 Re: Myśliwa 19.11.06, 12:34
        rak34 napisał:

        > A gdzie przykazanie nie zabijaj?

        W Dekalogu.

        > Zawsze tłumaczono mi że chodzi o zabijanie dla przyjemności, a tu proszę dla
        > zabawy można również.

        W przykazaniu chodzi o ludzi, a nie o zwierzęta.

        > Cała mentalność Polaków oparta jest na obłudzie że niby regulują stan
        > zwierzyny, każdy głupi wie że przyroda sama da sobie radę, jest zwierzyna
        > pojawiają się drapierzniki

        Człowiek jest własnie takim drapieżnikiem. Tylko bardziej świadomym.

        > nie mają co jeść padają z głodu i cała filozofia przyrody,hehe.
        > Trzeba powiedzieć sobie wprost bez obłudy lubie zabijać i już.
        > Może żądnych wrażeń wysłać by do Iraku lub Afganistanu, nie musielibyśmy
        > ponosić kosztów żołdu dla naszych chłopaków. Ale wiecie co jest
        > najfajniejsze? to to że zabijanie /polowanie/ najmodniejsze jest wśród
        > lekarzy i księży.Cała Polska.

        Wolę już tych, którzy kochają ludzi, a zabijają zwierzęta, niż tych, co kochają
        zwierzęta i zabijają ludzi.
        • swistak336 "Myśliwa" - brzydkie politycznie poprawne słowo :/ 19.11.06, 13:39
          Jak przeczytałem tytuł "Myśliwa" to w pierwszej chwili pomyślałem, że chodzi o kogoś, kto "myśli", potem skojarzyło mi się ze słowem "mięsiwa".
          • pako19 Wolę poezję od strzelania. Filatelistykę też o! 19.11.06, 13:58
            -------------------------------
            allegro.pl/item143505876_poezja_z_samotnosc_w_sieci_tomik_d_kiersztejn.html

            filatelista.blox.pl/html
            • tata.t4 Re: Wolę poezję od strzelania. Filatelistykę też 20.11.06, 20:18
              A ja nie lubię kryptoreklamy, O!
    • abyss Czy nie można postrzelać na strzelncy, jeśli ktoś 19.11.06, 11:43
      lubi strzelać?
      Myśliwstwo to atawizm.
      Chodzi o wyrwanie się z domu, ochlaj i networking. Czasami chodzi o posiadanie
      broni w domu.
      To gadanie o działaniu na rzecz przyrody to oczywiste bzdury (chyba że mówimy o
      odstrzale bezpańskich psów i kotów).
      Co autor stara się udowodnić? Ze kobieta może strzelać i być myśliwym?
      Kobiety nie takie rzeczy potrafią. Poród na przykład, jest o wiele bardziej
      krwawy i niebezpieczny.
      • maciekjakcholera Re: Czy nie można postrzelać na strzelncy, jeśli 19.11.06, 11:45
        powinni do siebie postrzelac a potem wypchac puste glowy i powiesic w swoich
        buraczanych domach
        • mario.osh doskonała idea. gotów byłbym dołożyć do 19.11.06, 15:29
          sfinansowania tego projektu.
      • kadanka Re: Czy nie można postrzelać na strzelncy, jeśli 19.11.06, 13:59
        albo paintball, jak juz musi byc ganianie w terenie. naprawde fajna zabawa:DD z
        tym, ze mysliwstwo to atawizm, to fakt. cos sobie musza udowodnic, ganiajac
        lisa-"śmierdziela" po lesie. jezeli dla kogos jest satydfakcja szczucie lisa
        czy borsuka psem i dobijanie zwierzecia w norze, to niezle... swoja droga -
        moze ten artykul jest przewrorny, moze ma pokazac glupote i okrucienstwo
        mysliwstwa? a przy okazji obalic stereotyp lagodnej, wspolczujacej kobiety. bo
        przeciez dziewczynka nie plakala nad dzikiem, ale ze wzruszenia, ze dziadek
        takiego olbrzyma kropnął...rzygac sie chce:/
        a pomysl, zeby strzelali do siebie i przerabiali swoje glowy na trofea jest
        przedni:D troche rogaczy wsrod mysliwych tez by sie pewnie znalazlo
        • tata.t4 Zburaczenie obyczajów 21.11.06, 00:54
          Klasyczny przykład dzieci neostrady wyłania się na tle tego wątku.
          Osobnika takiego poznamy po tym, że użali się nad losem każdego, najbidniejszego
          nawet zwierzątka. Na ekranie monitora zadeklaruje dozgonną miłość do każdego
          bożego stworzenia. Z jednym wyjątkiem - człowieka. Malutkiego pieska może nawet
          by przytulił i przygarnął (zanim mu się znudzi). Ale obok śmierdzącego żebraka
          przejdzie nie schylając się nawet. Bo to przecież tylko człowiek.

          Przewartościowanie, przestawienie priorytetów i ogólne ogłupienie.

          A bieganie po lesie z plastikowymi kuleczkami z farbą jest tak fajne, jak
          ołowiane żołnierzyki. Czyli przy normalnym poziomie rozwoju powinno przestać
          bawić w okolicach nastu lat.
    • uburama To ja bym radził strzelanie z buzi 19.11.06, 12:15
    • dioskorides Zabawa dla snobów 19.11.06, 12:20
      Nadzianych snobów, ich troska o przyrode polega na zajmowaniu się tym co bedą później zabijać, a te ich dokarmianie to czesto nęciska w poblizu ambon. Niech ktoś mi odpowie co robią myśliwi dla tej cześci przyrody na którą nie bedą potem polowac ?
      Często słysze ze ekolodzy to tylko gadają a sami nic nie robią, to od razu daje poarę piewrszych z brzegu linków , mozna pomóc przyrodzie AKTYWNIE nie tylko gadając, obcować z przyrodą nie czyniąc jej krzywdy a jeśli chodzi o obcowanie z ludźmi z tak zwanych elit (bo nie którym tylko o to chodzi w myślistwie ) to też takich nie brakuje. Prosze parę projektów do poczytania:

      www.salamandra.org.pl/
      www.bocian.org.pl/bocian/index.html
      www.otop.org.pl/
      www.ptaki.co.pl/html/Obóz_Jeziorsko.html
      • tata.t4 Re: Zabawa dla snobów 20.11.06, 19:53
        Dlaczego wypowiadasz się o czymś, o czym nie masz pojęcia?
        Dlaczego nie zadasz sobie trudu, aby sprawdzić czym jest nęcisko, a czym paśnik,
        woliera, etc.?
        Dlaczego nie sprawdzisz ile gatunków dalej istnieje TYLKO I WYŁĄCZNIE dzięki
        myśliwym?
        Dlaczego nie piszesz, że idiotyczne, nieprzemyślane, bezpodstawne decyzje
        wymuszone przez "ekologów" doprowadziły w ciągu ostatnich 10 lat do niemal
        wyginięcia kilku gatunków w Polskich lasach (to efekt m.in. tak propagowanej
        akcji szczepienia lisów, zakazu eliminacji latających drapieżników, etc. - >
        dzięki temu bażanta, słonkę, a niedługo także zająca nasze wnuki będą oglądać w
        książkach).
        Dlaczego nie piszesz, że "organizacje ekologiczne" to obecnie niezła mafia,
        która wyciąga prawdziwe haracze w przypadku wymaganej zgody na inwestycje
        "zagrażające środowisku naturalnemu" (proponuję przeglądnąć archiwa programów
        "Sprawa dla reportera", "Pod napięciem", etc.)
        Dlaczego zapominasz, że to "ekolodzy" są wykwitem cywilizacji, która w sposób
        ekspansywny niszczy przyrodę. Myśliwi byli zawsze.

        Listę można rozwijać jeszcze długo...
    • ramka10 dzis strzela do zwierzat, jutro strzeli do czlowie 19.11.06, 12:28
      dzis strzela do zwierzat, jutro strzeli do czlowieka
      • totalizator Ktore miesiace mozna strzelac do ekologow? 19.11.06, 12:38
        • super.partia.kurwo Myśliwi - mentalność pedofila. 19.11.06, 12:52
          Pedofil też "dokarmia", a potem balamuci "sztuki chore" - czyli najczęściej biedne dzieci z patologicznych środowisk.
          A tak wogóle kim jest ta torba, że o niej aż artykół?
          • swistak336 Bzdury piszesz. 19.11.06, 13:41
            Jeśli porównujesz - dokarmia, aby zjeść, to wszyscy ludzie to pedofile. Dokarmiamy świnie, by zjeść wieprzowinę. Podlewamy i nawozimy roślinki, a potem brutalnie wyrywamy je, siekamy na żywca i gotujemy.
        • dioskorides Re: Ktore miesiace mozna strzelac do ekologow? 19.11.06, 12:52
          zabłysnąłeś , tyowe dla przygłupów którzy nie mają pojęcia o przyrodzie.
          prowokować to trzeba umieć, przed tobą długa droga jeszcze.
          • tata.t4 Re: Ktore miesiace mozna strzelac do ekologow? 20.11.06, 20:18
            Wyzywasz od przygłupów. Typowe dla przygłupów.
            • mario.osh ...nie ma to jak dokonać trafnego autopodsumowania 21.11.06, 09:50
              no nie?

              :D
    • mniejwiecej Myśliwa-bieda intelektualna z kompleksami 19.11.06, 13:20
      trzeba sie wyzyc na zwierzatkach..."poczuc wladze"
    • neiden Re: Myśliwa 19.11.06, 13:27
      tytul i artykul nie jest inteligetny; cyt-ja nie kochac szczelbe,ja kochac
      strzelac.kto tak pisze musi miec problem.wiekszosc obywateli w polsce nie ma
      pojecia o myslistwie czy sportowym strzelaniu.po co wogule pisac takie glupoty.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Myśliwa 19.11.06, 13:52
        Też uważam że artykuł jest głupawy i płytki.
        A już tekst o władzy jaką daje strzelanie i odreagowaniu stresu świadczy że ta
        pani raczej myśliwym zostać nie powinna. Tu nie chodzi o władzę, panowanie nad
        zwierzętami i odreagowanie stresu. Zwierzyna nam służy karmiąc nas więc nie
        należy się nad nią "wyżywać". Zabity zwierz powinien zostać przez myśliwego
        uczciwie zjedzony.
        A co do kwestii kosztów łowiectwa, to w porównaniu z kosztami składek na koło,
        odszkodowań dla rolników(dziesiątki albo i setki tysięcy złotych w ramach
        jednego tylko koła), opłat za dzierżawę koła, koszty amunicji i tym podobne są
        nieistotne.

    • hal_gravity Zabójczyni , ot tyle 19.11.06, 14:09
      Zwierze się nie obroni a ta baba jeszcze podchodzi do tego z namaszczeniem . A
      jakby ciebie tak puścili w las i zaczęli do ciebie strzelać jakbyś się czuła ??

      Dla mnie to poprostu barbarzyństwo.
      • tata.t4 Szkoda dwa razy pisać 21.11.06, 00:56
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=52453760&a=52559040
    • mayfly Re: Myśliwa 19.11.06, 14:15
      ale tu dużo jadu
      to pewno z zazdrości,że ktoś może mieć jakąś pasję
      typowo polska postawa
      • hal_gravity Re: Myśliwa 19.11.06, 14:17
        mayfly napisała:

        > ale tu dużo jadu
        > to pewno z zazdrości,że ktoś może mieć jakąś pasję
        > typowo polska postawa
        jaka pasja ??? czys ty zwariowala ??
        a moze ciebie puscimy w las i bedziemy nawalac z dubeltowki ??
        czym taki zajac czy lis rozni sie od ciebie ? tym ze nie mowi i nie umie pisac ??
        • mayfly Re: Myśliwa 19.11.06, 14:50
          no już sie tak nie nabzdyczaj,hipokryto.
          ty zapewne nigdy nie jadłeś mięsa.
          nie miałeś skórzanych butów ani paska do spodni.
          zawsze podnosisz z ziemi potrącone zwierzęta i lecisz z nimi do weta.
          nie byłoby ciebie,gdyby twój praprzodek nie latał z maczugą i w sposób całkiem
          niehumanitarny nie zatłukł jakiegoś zwierza dla kotleta czy futra.
          wszystkie skrajne postawy są do kitu.polowanie było,jest i będzie i trzeba się
          z tym pogodzić.czasem nawet bywa przydatne,jak w wypadku szybko przyrastających
          populacji bobrów.chociaż mnie się osobiście ten "sport" nie podoba,a odrazą
          napawają szczególnie nagonki,to ktoś inny może to lubić.nie wzięło się to z
          kosmosu,tradycje łowieckie mają długą historię.ja tam osobiście wolę wskoczyć w
          uprząż i pobiegać po lesie z moimi hasiorami.
          a jak ty jesteś taki przeciwnik,to zamiast rzygać tu na mnie jadem,wykorzystaj
          w produktywny sposób tę energię,rusz dupę i zrób coś dla tych zajęcy,co to nie
          umieją mówić i pisać.stwórz lobby,które zablokuje łowiecką działalność.
          gadać i się oburzać to każdy potrafi.
          • abyss Ciekawe, czy byłbyś taki chojrak gdybyś 19.11.06, 15:02
            polował na grubego zwierza, lub gdyby zając też był uzbrojony.
            Znam wielu myśliwych. Palanty na ogół, z deficytami osobowościowymi.
            • mayfly Re: Ciekawe, czy zadawałbyś takie durne pytania 19.11.06, 15:14
              gdybyś wnikliwiej przeczytał,co napisałam.
              a napisałam,że mnie się osobiście łowiectwo nie podoba,ale nie oznaczacza to od
              razu,że nie może się podobać innym.
            • tata.t4 Re: Ciekawe, czy byłbyś taki chojrak gdybyś 20.11.06, 19:55
              Ja znam wielu "pisaczy inernetowych".
              Przeważnie pierdzitapczany, lenie, zakompleksione i głupie. Potrafią tylko tłuc
              w klawisze i to ich cała aktywność.
          • dioskorides Re: Myśliwa 19.11.06, 15:27
            mayfly napisała:

            > no już sie tak nie nabzdyczaj,hipokryto.
            > ty zapewne nigdy nie jadłeś mięsa.
            > nie miałeś skórzanych butów ani paska do spodni.
            > zawsze podnosisz z ziemi potrącone zwierzęta i lecisz z nimi do weta.
            > nie byłoby ciebie,gdyby twój praprzodek nie latał z maczugą


            Co innego jak mój przodek latał z maczuga a co innego zabijanie dla przyjemności i na kwietnik z poroża, nie myl pojęć, a co do pasji mozna mieć pasje bez zabijania i to przyrodniczą- linki podawałem wczesniej.

            --
            dioskorides.blox.pl/html
            • mayfly Re: Myśliwa 19.11.06, 16:10
              o ile wiem,to odłowiona zwierzyna trafia na stół.myśląc kategoriami zabijania
              dla przyjemności,nie odnosi się to tylko do łowiectwa.dla przyjemności
              podniebienia na stół trafia wołowina, cielęcia, jagnięcina, kura, zając,
              kaczka, ślimak i żabie udko.po co?może nalezało by wyznaczyć jeden gatunek
              przeznaczony do jedzenia,żeby wielu innym zaoszczędzić takiego losu.zdecydowana
              większość ludzi korzystając z tej różnorodności dań automatycznie przyzwala i
              godzi się na zabijanie zwierząt.hipokryzją w tej sytuacji jest podnoszenie
              takiego larum z powodu jednej myśliwki ;)połowa z tych,którzy teraz nagle stają
              w obronie płowej zwierzyny,nie spojrzy nawet na bezdomnego psa na własnej
              ulicy,nigdy nie przygarnęli pod swój dach jakiegokolwiek zwierzaka,nie wiedzą
              pewno gdzie jest najbliższa całodobowa lecznica weterynaryjna,już nie mówiąc o
              schronisku dla dzikich ptaków.
              powtórzę po raz trzeci (i mam nadzieję ostatni) nie jestem zwolennikiem
              łowiectwa (i od razu przeprowadzę samosąd lustracyjny: tak,mój pradziad był
              syberyjskim myśliwym.tak,uwielbiam książkę Arsenjewa pt."dersu uzała" i film
              kurosawy w oparciu o tę książkę).a jako,że mam trzy psy (polujące:),to myśliwy
              jest dla mnie zagrożeniem,bo nie od dziś wiadomo,że strzelają do naszych psów
              jak do kaczek.dalej nie zmienia to jednak faktu,że komuś się może łowiectwo
              podobać i może ono być jego pasją.
              • dioskorides Re: Myśliwa 19.11.06, 16:56
                mayfly napisała:

                > o ile wiem,to odłowiona zwierzyna trafia na stół.

                Niezawsze czasem juz nie mają co z tym robić.

                myśląc kategoriami zabijania
                > dla przyjemności,nie odnosi się to tylko do łowiectwa.dla przyjemności
                > podniebienia na stół trafia wołowina, cielęcia, jagnięcina, kura, zając,
                > kaczka, ślimak i żabie udko.po co?może nalezało by wyznaczyć jeden gatunek
                > przeznaczony do jedzenia,żeby wielu innym zaoszczędzić takiego losu.
                Mówimy o przyjemności zabijania a nie przyjemności podniebienia

                zdecydowana większość ludzi korzystając z tej różnorodności dań automatycznie przyzwala i
                > godzi się na zabijanie zwierząt.hipokryzją w tej sytuacji jest podnoszenie
                > takiego larum z powodu jednej myśliwki ;)

                Jeszcze większą hipokryzją jest ich rzekoma troska o przyrodę i las i cała dorobiona do tego ideologia

                połowa z tych,którzy teraz nagle stają
                > w obronie płowej zwierzyny,nie spojrzy nawet na bezdomnego psa na własnej
                > ulicy,nigdy nie przygarnęli pod swój dach jakiegokolwiek zwierzaka,nie wiedzą
                > pewno gdzie jest najbliższa całodobowa lecznica weterynaryjna,już nie mówiąc o
                > schronisku dla dzikich ptaków.

                To nie jest usprawiedliwienie dla polowań, a co z tymi którzy robią inaczej ?

                > powtórzę po raz trzeci (i mam nadzieję ostatni) nie jestem zwolennikiem
                > łowiectwa (i od razu przeprowadzę samosąd lustracyjny: tak,mój pradziad był
                > syberyjskim myśliwym.tak,uwielbiam książkę Arsenjewa pt."dersu uzała" i film
                > kurosawy w oparciu o tę książkę).a jako,że mam trzy psy (polujące:),to myśliwy
                > jest dla mnie zagrożeniem,bo nie od dziś wiadomo,że strzelają do naszych psów
                > jak do kaczek.dalej nie zmienia to jednak faktu,że komuś się może łowiectwo
                > podobać i może ono być jego pasją.

                Zadymy na stadionach też są dla niektórych pasją
                • mayfly Re: Myśliwa 19.11.06, 18:00
                  rozumiem,że jesteś w tym temacie dobrze zorientowany i masz dowody na to,że
                  mięso zabitych zwierząt jest wyrzucane.
                  nie uważasz,że to ludzka pazerność,nienasycenie i brak umiaru utrzymują takie
                  zjawiska jak łowiectwo przy życiu.gdyby nie było chętnych na pieczonego
                  dzika,może nikt by się za nim nie uganiał po lesie.gdyby nie było chętnych na
                  zupę z płetw rekina,nikt by nie robił rzezi wśród tej populacji,obcinając
                  płetwy i wrzucając z powrotem do morza żywe jeszcze osobniki.może zmiany
                  wypadałoby zacząć od siebie?w końcu to popyt kształtuje podaż.jeśli jest chętny
                  na zjedzenie dzika,znajdzie się i taki,który chętnie na niego zapoluje.
                  jeśli chodzi o hipokryzję,to nie zamierzam się licytować czyja większa.dla mnie
                  hipokryta to hipokryta.nie ma większych i mniejszych,to specyficzna mentalność.
                  i nie jestem pewna czy "ich rzekoma troska o przyrodę i las" jest faktycznie
                  rzekoma.nie jestem pewna z powodu braku merytorycznych argumentów na ten
                  temat,bo mnie nie interesował.ale jeśli znasz na ten temat fakty,to zapoznam
                  się z nimi chętnie.fakty,nie opowieści z mchu i paproci.

                  > połowa z tych,którzy teraz nagle stają
                  > > w obronie płowej zwierzyny,nie spojrzy nawet na bezdomnego psa na własnej
                  >
                  > > ulicy,nigdy nie przygarnęli pod swój dach jakiegokolwiek zwierzaka,nie wi
                  > edzą
                  > > pewno gdzie jest najbliższa całodobowa lecznica weterynaryjna,już nie mów
                  > iąc o
                  > > schronisku dla dzikich ptaków.
                  >
                  > To nie jest usprawiedliwienie dla polowań, a co z tymi którzy robią inaczej ?

                  ci,co robią inaczej,coś robią i chwała im za to.pewno nie ma ich tu,bo właśnie
                  coś robią.ale ci co nic nie robią, może lepiej niech tak nie piętnują i nie
                  zieją taką nienawiścią,bo może właśnie swoją postawą szkodzą tym,którzy chcą
                  coś zrobić?
                  a jeśli chodzi o pasje,ludzie mają różne.i mają do tego prawo,bo jeśli coś nie
                  jest nielegalne,to jest najzwyczajniej w świecie legalne.
                  skoro jesteś takim przeciwnikiem łowiectwa i tak Cię to boli,to zrób
                  coś,doprowadź do delegalizacji łowiectwa.a może już coś robisz?to pochwal się
                  swoimi osiągnięciami,przecież możesz być z nich dumny.
                  • dioskorides Re: Myśliwa 19.11.06, 18:10
                    Po raz kolejny mylisz pojęcia myśliwy nie idzie na polowanie zeby było cos na niedzielny obiad myśliwy idzie postrzelać, odreagować, oddac się ,jak piszesz, pasji a nie po to żeby zaspokoić popyt na dziczyznę. Nawet w tym artykule jasno są określone cele myśliwstwa i nie jest nim pozyskiwanie mięsa, które jest niejako rzeczą wtórną którą otrzymujemy w wyniku polowania nie jest zaś celem polowania.
                    • mayfly Re: Myśliwa 19.11.06, 18:31
                      a znasz takie pojęcie jak "przyzwolenie społeczne"?
                      jeśli nic nie robisz,żeby takie zjawisko zlikwidować,to przyzwalasz na nie.
                      nie odpowiedziałeś na moje pytanie.skoro potępiasz myśliwstwo/łowiectwo robisz
                      coś (coś więcej niż wyprowadzanie z błędów takich ignorantów jak ja),żeby to
                      zjawisko wyeliminować?
                      • dioskorides Re: Myśliwa 19.11.06, 18:44
                        Już pisałem mam swoje pasje przyrodnicze które nie wiązą się z rozlewem krwi o których staram sie mówić opowiadac i zachęcać, a co mam wiecej robic chwycić za strzelbę i zając się regulacją pogłowia myćliwych ? Nie musze Ci sie spowiadac bo tak mozna bez konca, co robisz na przyklad zeby wyeliminowac zjawisko korupcji, złodziejstwa, bandyctwa, pedofili , okrucieństwa wobec zwierząt itp itd i tak bez konca mozna opowiadac o ciemnych stronach człowieka.
                        • mayfly Re: Myśliwa 19.11.06, 19:29
                          jak Ci nie zależy to nic nie rób,tylko nie narzekaj,że to zjawisko istnieje.
                          Twoje pasje przyrodnicze chyba jednak nie poprawią losu zwierzyny łownej,w
                          gruncie rzeczy niewiele Ciebie obchodzi ich los,w końcu to jakiś jeleń,a nie
                          tracz długodzioby.
                          nie musisz mi się spowiadać i wcale o to nie prosiłam,byłam po prostu
                          ciekawa,co robisz w wywleczonej tu sprawie.nic.i tu jest pies pogrzebany,polacy
                          lubią sobie ponarzekać,postrzępić język i nic z tego nie wynika.polacy chętnie
                          posługują się terminem "trzeba zrobić",bo jest bezpiecznie bezosobowy,
                          zamiast "zrobię", które bezlitośnie wskazuje wykonawcę, a roboty jest dużo,
                          nikto za to nie zapłaci, więc się nie chce.
                          a te snoby, zabójcy, mordercy jak ich nazywacie dalej sobie będą polować.
                          bezproduktywne pieniactwo,ot co
                          • abyss Twoje teksty to jedyne pieniactwo w tej dyskusji. 19.11.06, 19:34
                            Może sama jesteś "polką" z małej litery.
                            Twoje semantyczne przemyślenia wskazuja na brak równowagi.
                            Idź już spać.
                            • dioskorides Re: Twoje teksty to jedyne pieniactwo w tej dysku 19.11.06, 20:16
                              W rzeczy samej też typowo polskie "wie lepiej" co robie a co nie. Juz mówiłem spowiadać się nie mam zamiaru, o sczegółach swoich dzialań też nie musze opowiadac, bierny w kazdym razie nie jestem.
                            • mayfly re: 19.11.06, 20:18
                              nie używam dużych liter.
                              sam idź spać albo zrób coś dla tych odławianych zwierząt.
                              na razie nie masz jakichkolwiek argumentów,specjalisto od równowagi.
                          • rennatta2 Re: Myśliwa 20.11.06, 09:29
                            Myśliwstwo to zabijanie i okrucieństwo i tyle.
                            A co Ty Mayfly robisz dla innych? Dla mnie osoby takie może nie są głupie,ale
                            po prostu bezduszne.
                            p.s. Czy każdy,kto np. potępia np. pedofilię musi od razu walczyć z nią
                            aktynie,bo w przeciwnym wypadku to tylko "pieniactwo"?
                            • tata.t4 Re: Myśliwa 21.11.06, 00:43
                              Reniu, odpowiedz mi na kilka pytań, potem potępiaj innych:

                              a) Jadasz szynkę, kotlety, kiełbasę?
                              b) Czy wiesz, że zwierzęta w rzeźni są uśmiercane w o wiele bardziej makabryczny
                              sposób niż na najgorszym nawet polowaniu? Wiesz czemu do każdej rzeźni idzie
                              napięcie 380V? Wiesz, jak zachowuje się krowa rażona prądem i dogorywająca 20
                              minut? Widziałaś jak świnie dostają pałą przez łeb jako znieczulenie przed
                              poderżnięciem gardła? Wiesz jak wygląda taśma do przemysłowego uboju kurczaków?
                              Wiesz, że gilotyny które mają im obcinać głowy czasami odcinają tylko górną
                              część czaszki i taki kurczak wisi za gardło jeszcze pół godziny?
                              c) Chodzisz w miękkich, skórzanych butach? Masz skórzaną torebkę? Wiesz w jaki
                              sposób hodowane są zwierzęta na skóry? Wiesz jaką dietę mają i w jaki sposób są
                              zabijane (we Włoszech do dzisiaj poprzez dosłownie wbicie pręta przez odbyt -
                              żeby nie uszkodzić skóry)?

                              Dla mnie osoby wyrywające sobie włosy z głowy na hasło "polowanie", a spokojnie
                              jedzące szynkę i używające skórzanych produktów nie są bezduszne. Są głupie.
                              • rennatta2 Re: Myśliwa 21.11.06, 08:00
                                Bardzo chętnie odpowiem:
                                Mięsa nie jem jestem wegetarianką od około 3 lat. Wiem w jaki sposób zwierzęta
                                są uśmiercane,zbierałam swego czasu podpisy pod petycją w sprawie transportu
                                koni do rzeźni ( sama mam konia ). Kiedy pracowałam przez rok regularnie co
                                miesiąc wpłacałam na jedną z prozwierzęcych fundacji.Od czasu do czasu licytuję
                                w aukcjach charytatywnych na Allegro ( część aukcji "zwierzęcych",część na
                                chore dzieci - nie wierzysz sprawdź moje konto w Allegro pod tym samym
                                nickiem ). Naprawdę osoby piszące na forum to nie tylko Ci co biernie klepią w
                                klawiaturę i nic nie robią.
                                Pozdrawiam
                              • mario.osh a czy TY, miszczu ze strzelbą w obliczu 21.11.06, 09:43
                                faktów które podałeś nie jesz mięsa ze sklepu?
                                nie chodzisz w butach ze skóry?

                                być może część ludzi która tu pisze jest nieswiadoma i nie wie jak wyglada
                                prawda.
                                ty wiesz - i co z ta wiedzą robisz?

                                czerpiesz satysfakcję z zabicia zwierzecia?
                                podniecenie?
                                adrenalinę?
                                dumę z 'sukcesu'?

                                twoje argumenty przypominają dresa który mordując przechodnia tłumaczy się że
                                przecież inni na swiecie tez mordują i to w duzo bardziej bestialski sposób.
                                tylko co to zmienia?

                                ps.
                                co do tego 'ajnsztajna' to masz rację. nie wiesz nawet jak bardzo.
                                • tata.t4 Re: a czy TY, miszczu ze strzelbą w obliczu 21.11.06, 11:28
                                  Nic z tą wiedzą nie zrobię - po prostu tak jest i żadne pseudoekologiczne
                                  formacje tego nie zmienią.

                                  Uważam, że na bożym świecie jest mnóstwo miejsca dla każdego rodzaju zwierzyny.
                                  Ale najlepsze jest koło buraczków i zapiekanych ziemniaków.

                                  To tyle.
                          • tata.t4 Re: Myśliwa 21.11.06, 00:58
                            Nie generalizuj z tymi Polakami ;) Takie zjawisko jak piszesz jest natomiast
                            powszechne wśród "internetowych zmieniaczy świata". Popiszczy nad klawiaturą,
                            wyprodukuje kilka linijek tekstu i to jest jego cała walka o wartości.

                            Osobiście wolałbym jednego myśliwego od stu dzisiejszych "ekologów" oszołomów.
                        • tata.t4 Re: Myśliwa 20.11.06, 19:59
                          Jednym słowem ograniczasz swoją aktywność do pustego gadania?
                          Nie zadasz sobie nawet tyle trudu, aby do końca sprawdzić jak wyglądają i co
                          robią ci, których tak nienawidzisz?
                    • tata.t4 Re: Myśliwa 20.11.06, 19:57
                      Kolejny post i kolejne bzdury.
                      Dobry zwyczaj dyskursu wymaga, aby zabierać głos w sprawie o której masz pojęcie.
                      Sprowadzanie łowiectwa do "ciągu na spust" jest równie puste jak stwierdzenie,
                      że Polacy to pijaki i złodzieje. Jest to dokładnie ten sam poziom dyskusji.
          • mario.osh sam bełkot - mayfly. 19.11.06, 15:35

      • rennatta2 Re: Myśliwa 20.11.06, 09:32
        A jak ktoś ma np. pasję gwałcenia i zabijania kobiet,i ktoś to potępi to też
        pewnie z zazdrości,że się ma jakąś pasję?
        Jest bardzo dużo pasji ( także bardzo ekskluzywnych ) ,które nie łączą się z
        krzywdzeniem innych ( także zwierząt ).
        • tata.t4 Hipokryzja i demagogia 21.11.06, 00:49
          Do łowiectwa łatwo się przyczepić bo to takie "namacalne krzywdzenie", prawda?
          Jakże okrutne są te potwory ze strzelbami! Znacznie fajniejsze są np.

          a) narty (około miliona do trzech milionów przedstawicieli różnego rodzaju
          gatunku zdycha najczęściej z głodu co roku w skutek ekspansji tras zjazdowych na
          tereny leśne w samych tylko Włoszech, Austrii i Szwajcarii),
          b) filatelistyka (na wyprodukowanie jednego kwadratu A4 znaczków potrzeba
          średnio pół drzewa), co roku produkowane jest kilkaset milionów znaczków),
          c) malarstwo (barwniki używane do farb olejnych oraz utrwalacze mają okres
          połowicznego rozkładu liczony w dziesiątkach lat. W połączeniu z fosforanami w
          glebie tworzą związki zabójczo trujące),

          I tak można dalej wymieniać. Einstein mylił się co do tego, że tylko głupota
          ludzka jest nieskończona. Hipokryzja dumnie jej towarzyszy.
    • mario.osh satysfakcja z zabijania. to trzeba leczyć. 19.11.06, 15:27

    • altspringe Prezentacja dewiantów 19.11.06, 15:43
      Takich zboczków co zabijaja dla przyjemnosci nalezaloby likwidować. Najlepiej
      strzałem w komorę i żeby było dużo farby.
    • aszar Myśliwa 19.11.06, 15:55
      jedyna radosc jak przynosza mi mysliwi jest wowczas gdy jeden postrzeli
      drugiego. banda okrutnych debili.
    • artkal Wymazali krwią krzyż! - feeee 19.11.06, 17:02
      Jakim prawem krzyż!
      Co za świństwo i obłuda.
      Niech strzelają do swoich głupich łbów!
      Przykazanie boskie dotyczy też zwierząt!
      • kachna.kachna Re: Wymazali krwią krzyż! - feeee 23.11.06, 16:12
        Dlatego krzyż, ponieważ Św.Hubertowi(patron myśliwych i leśników)podczas
        polowania objawił się jeleń z promieniejącym krzyżem pomiędzy wieńcem.
    • buu68 Re: horror! 19.11.06, 17:20
      sama sie odstrzel i wypchaj, a dziadzius niech z duma pokazuje twoj leb zawieszony nad drzwiami.
      potworny ten wywiad, potworna osoba. fuj!
    • dzikamalpa Re: Myśliwa 19.11.06, 18:23
      oto do czego prowadzi emancypacja kobiet... na sile probuja dorownac mezczyznom
      w dziedzinach ktore zarezerwowane powinny byc tylko dla mezczyzn... co nie
      zmienia faktu ze strzelanie do zwierzat dla przyjemnosci jest nienormalne i poza
      pewnymi wyjatkami powinno byc prawnie zakazane
    • xyz112 Myśliwa 19.11.06, 18:25
      Taki prezent dla policji w postaci zająca w zamian za odstąpienie od mandatu
      nazywa się "korzyścią materialną".
    • gdl4519 Obowiązkowa wysłać ją do psychiatry 19.11.06, 19:20
      Jaka to pasja.Ona uwielbia zabijać i do tego słabszych,a to chyba nie jest normalne.
    • aniorek Re: Myśliwa 19.11.06, 21:32
      Ciekawe, jak kobitka mowi, ze ojciec nie chodzil do kosciola tylko na
      polowania... fajna rodzinka, ktos tu zapomnial o dekalogu.
      • tata.t4 Re: Myśliwa 20.11.06, 20:00
        Kochaj bliźniego swego....
        Uwielbiam hipokryzję
    • annalee Re: Myśliwa 20.11.06, 03:03
      jedyny powod dla ktorego bym nie strzelila do Mileny jest taki, ze taki leb na
      scianie to tylko do muzeum niesamowitosci sie nadaje.
    • cytrynka3 Myśliwa 20.11.06, 04:25
      Okropne i okrutne.
    • tata.t4 Niestety artykuł denny... 20.11.06, 20:05
      ... i pełen błędów merytorycznych o zwykłym naciąganiu faktów nawet nie
      wspominając. Ale po prostu widać, że ta Pani niedługo należy do grona myśliwych.
      Osobiście, po już ładnych kilku latach w łowisku, absolutnie inaczej postrzegam
      całą przygodę zwaną łowiectwem.

      A już sformułowania, że "broń daje poczucie władzy", "my mamy to za darmo"
      (bzdura) skłaniają mnie do refleksji, kto tą Panią prowadził na kursie i do Koła
      wprowadzał? :(
      • rennatta2 Re: Niestety artykuł denny... 21.11.06, 08:07
        A czy gdyby Ciebie ktoś po lesie ganiał ze strzelbą ( przy założeniu,że Ty
        jesteś nieuzbrojony ) byłoby ok? Dla mnie myślistwo jest dla tchórzy - zwierzę
        się przecież nie obroni.
        Jeszcze cytat ( niestety nie pamiętam kogo ):
        " Oświęcim zaczyna się wszędzie tam, gdzie człowiek patrząc na zwierzę myśli:
        Przecież to TYLKO zwierzę" - pomyśl o tym czasem.
        • kadanka Re: Niestety artykuł denny... 21.11.06, 08:38
          ganianie lisa/zajaca/dzika/jelenia po lesie, szczucie go psem i pakowanie mu
          srutu w dupe jest okrutne i bezmyslne. tak samo jak zawody w strzelaniu do
          krzyzowek. jak ktos kocha las, to niech z psem polazi przez pare godzin. jak
          kocha strzelac, niech sie bawi w paintball.
          a z drugiej strony glosy opluwajace Mysliwa, bo ta zabija zwierzeta: rozumiem,
          ze wszyscy opluwajacy sa na tyle konsekwentni w swoim sprzeciwie wobec
          zabijania zwierzat, ze w ogole nie jedza zadnego miesa, a w ich garderobie nie
          ma ani jednej rzeczy wykonanej ze skory. bo jesli tak nie jest, to jestescie
          obludni
          • rennatta2 Re: Niestety artykuł denny... 21.11.06, 08:50
            Artykuł jest na temat myśliwstwa,a nie rzeźni.
            Skóry chyba nie wykonuje się z żadnych zwierząt leśnych,podejrzewam też,że
            większość osób ( niekoniecznie tylko wegetarian ) nie jadła nigdy potraw z
            dziczyzny,więc gdzie widzisz obłudę?
            • kadanka Re: Niestety artykuł denny... 21.11.06, 09:15
              o. a ja myslalam, ze wspolnym mianownikiem jest zabijanie zwierzat. ubojnie
              istnieja dzieki miesozercom, czyli wiekszosci z nas. oblude widze w tym, ze
              ktos oburza sie na zabijanie zwierzat w lesie, podczas gdy sam noszac skore i
              jedzac mieso utrzymuje caly przemysl hodowli zwierzat dla uboju. oburza sie, ze
              mysliwy zabija dla przyjemnosci. a przeciez ja nie nosze skorzanych ubran i nie
              jem miesa z koniecznosci - moglabym wybierac rzeczy skoropodobne i przejsc na
              wegetarianizm. ale nosze to co nosze i jem to, co jem bo to lubie. i smierc
              zwierzat idzie tu na dalszy plan. wiec nie moge miec do mysliwych pretensji, ze
              tez robia to, co lubia. choc napawa mnie to odrazą - ale sama zrac miecho i
              noszac butki ze skory cielaka, wcale nie jestem lepsza:)
              • tata.t4 Re: Niestety artykuł denny... 21.11.06, 11:30
                A przy tym dziczyzna jest po prostu lepsza. I finito.
                Zapraszam na degustację, zupełnie poważnie :)
    • gory8 Myśliwa 22.11.06, 18:48
      Problem myslistwa, myśliwych, polowan, ochrony zwierzat istniał zawsze!!!
      Zarówno wsród lekarzy, policjantów czy złodziei trafiaja sei świetni ludzie i
      debile to i tak jest wsród grona mysliwych....cóz piszecie troche nie na temat
      prawie wszyscy!!! bo tematem tego artykułu nie jest myslistwo tylko kobieta
      jako mysiwy, diana. nie wiem czy gramtycznie jest uzyczie mysliwa a nie
      Diana..moze sie myle! Ja też jestem mysliwym i naprwde nie wiem co bym miał
      odpowiedizec co czuje jak szczelam! Po pierwsze wyróznijmy 2 sytuacje : stzrał
      na strzelnicy(tak zwane stzrelctwo sportowe) i na polownaiu moze autorce o to
      chodizło i odpowiadaącej!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka