georgij1 02.06.08, 11:54 Pani Redaktor! No wie Pani !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Dzieci to oglądają! To nie do felietonu ,bo był bez sensu, tylko do pozycji na zdjęciu! Może by jakiś filmik o tym zrobić??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alesieporobilo Coz za znawstwo tematu :) 02.06.08, 22:15 Pani Dunin sie niestety nie zna :) Chcac niechcac polowanie to w dzisiejszych czasach najbardziej humanitarny sposob pozyskiwania tego typu bialka zwierzecego. Zapraszam do rzezni, albo na tzw. uboj gospodarski gdzies na mazowiecka wies :) Przezycie samo w sobie wyjatkowe :) I moze sie wtedy Pani troche przejasni :) Bo w tym artykule koncepty plaskie jak Pustynia Bledowska, niestety :)) Ot co :) Pozdrawiam, Dr.rer.nat. Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Re: Coz za znawstwo tematu :) 02.06.08, 22:51 alesieporobilo napisał: > Pani Dunin sie niestety nie zna :) Chcac niechcac polowanie to w dzisiejszych > czasach najbardziej humanitarny sposob pozyskiwania tego typu bialka > zwierzecego. Zapraszam do rzezni, albo na tzw. uboj gospodarski gdzies na > mazowiecka wies :) Przezycie samo w sobie wyjatkowe :) I moze sie wtedy Pani > troche przejasni :) Bo w tym artykule koncepty plaskie jak Pustynia Bledowska, > niestety :)) Ot co :) > Pozdrawiam, > Dr.rer.nat. te "przezycia" zostaw dla siebie psychopato Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Ale dlaczego "myśliwczyni"?? 03.06.08, 12:10 Ale dlaczego "pani myśliwczyni" a nie "pani myśliwa"?? Tak jak nie mówi się już "pani sędzina" ani tym bardziej "sędzini", tylko "pani sędzia"... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Coz za znawstwo tematu :) 04.06.08, 08:12 Dzięki że oświeciłeś autorkę i wszystkich innych, w tym samych myśliwych. Bo wielu też z nich nie zdawało sobie do tej pory sprawy, jak bardzo się poświęcają w imię humanitarnego sposobu pozyskania białka zwierzęcego. Tracą swój wolny czas, wydają pieniądze, przełamują swój ogromny wstręt do zabijania - wszystko po to, żeby zabić zwierzę BARDZIEJ HUMANITARNIE. Każdy zastrzelony humanitarnie łoś to mniej o jedną krowę niehumanitarnie zaszlachtowaną przez rzeźnika :) Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Felieton Kingi Dunin 02.06.08, 22:49 zgadzam sie z Pania Dunin w 100%, dodalbym najwiekszym niebezpieczenstwem na swiecie jest meskie okrucienstwo i krwiozerczosc, dziwie sie kobietom, ktore daly sie w to wciagnac.Mysliwi to psychopaci, podobnie jak rzeznicy Odpowiedz Link Zgłoś
zyta2003 Re: Felieton Kingi Dunin 03.06.08, 02:24 Jak ja zrozumialam felieton, to chodzilo w nim o dwa przynalezne czlowiekowi instynkty. Zabijania i macierzynski. Dla tego pierwszego jest [przyzwolenie, ze nikoniecznie trzeba go miec, ale ten drugi. Nie wiem, czy mozna sie przyznac, ze sie go nie ma bez wyrzucenia poza polska spolecznosc. Odnosnie zabijania roznimy sie na niekorzysc od innych ssakow, bo zwierzeta zabijaja, bo musza jesc, a my naogol nie jemy dziczyzny tylko zwierzeta z uboju i jak zauwazyla K. Duninn - tam zabijanie to praca a nie przyjemnosc i odwieczny instynkt. Moj szwagier mysliwy, wysoki dzialacz i aktywista, co to i sw. Huberta ze msza i wodeczke i z tych co to dokarmia, hoduja, a potem wypuszczaja, zeby nastepnie zastrzelic uwielbia skladac sie do mojego kota. Mysle, ze jak by mnie nie bylo to by go lupnal. On jest bardzo dobrym mysliwym i b ial;ka zwierzecego w domu im nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczyz Felieton Kingi Dunin 03.06.08, 08:14 Czemu mają służyc takie felietony? Ja nie wiem. Czy temu aby mężczyźni opiekowali się niemowlętami? Czy aby zlikwidowac polowania? Odpowiedz Link Zgłoś
nieukonczony Felieton Kingi Dunin 03.06.08, 10:33 Niestety, znam także kobiety, które nie lubią przewijać, jak też takie, które lubią polować (czytaj: zabijać). Odpowiedz Link Zgłoś
syn_jana Re: Felieton Kingi Dunin 03.06.08, 12:45 Ludzie, czy wy w ogóle spróbowaliście zrozumieć, o co chodzi autorce? Po co napisała o tych instynktach? Poziom komentarzy jest żenujący. Odpowiedz Link Zgłoś
mokradlo5 Re: Felieton Kingi Dunin 03.06.08, 15:57 zrozumienie prostych rzeczy, przekracza Twoje mozliwosci intelektualne Odpowiedz Link Zgłoś
karolpoziorski Przewinąć dziecko, zabić łosia 04.06.08, 12:20 Oczywiście pominęła Pani prosty fakt, iż rewelacje z łosiem w TVN24 miały zastąpić informację o niechlubnej akcji ABW w tym samym dniu. W ten sposób zarówno dziennikarze TVN24, jak i Pani bijecie pianę, czyli poruszacie tematy nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
azanna Felieton Kingi Dunin 05.06.08, 10:19 A może Ci ojcowie wcale nie robią z wychowywania dzieci czegoś niezwykłego, co wymaga wielkich pochwał? Może to Gazeta ich w ten sposób przedstawiła? Pamiętam tytuł artykułu "Tata w roli mamy" sugerujący, że coś w tej sytuacji jest dziwnego i nienatualnego - bo no tata przebywający z dzieckiem nie jest już tatą, ale wcielił się w rolę mamy. A kto nadał ten tytuł? Raczej to nie byli nie tamci ojcowie! Podobnie z wypowiedziami - gdyby zapytać kobiety jak zmieniło się ich życie po urodzeniu dziecka i jak wygląda ich codzienne życie z maluchem mówiłyby podobne rzeczy jak tamci ojcowie. Bardziej medialne jest natomiast przedstawienie tatusia na wychowawczym jako czegoś zupełnie nowatorskiego i odmiennego, a nie zwykłego i naturalnego. Mój mąż opiekuje się na codzień naszym dzieckiem i uważa to za najbardziej naturalną rzecz na świecie - z wielu względów podjęliśmy taką właśnie decyzję i całej naszej trójce jest z tym dobrze. I nie widzimy w tym nic niezwykłego. Odpowiedz Link Zgłoś
petite.fille jak zabić łosia, żeby Ci przebaczył 07.06.08, 02:03 Stanowczo protestuję, żeby tego pana co kropnął łosia w jakikolwiek sposób łączyć z myśliwymi. Ktoś kto pudłuje z pięćdziesięciu metrów (zamiast strzelić prosto w serce), kto śmieje się po nieudanym strzale i patrzy jak łoś kona (zamiast go szybko dobić), nie zasługuje na miano myśliwego. Poza tym etos myśliwski zabrania fotografowania zwierząt w momentach odzierających z godności (wtedy gdy umierają lub podczas patroszenia). To co zarejestrowano na filmie, to chyba warszawska szkoła polowań, tylko tam to się może zdarzyć. Strzelać z ostrej amunicji w mieście (!) Zabić łosia (a czemu nie uśpić?) na nieznanym dla niego terenie, kiedy jest przestraszony i zdezorientowany. Nie rozumiem dlaczego ten temat wywołał burzę na temat myśliwych. Zamiast pytać czy myśliwi mogą strzelać do zwierząt, powinno się pytać: dlaczego nie zrobił tego myśliwy, tylko jakiś lamer. Jest jeszcze kilka innych spraw, które chciałabym poruszyć. 1)Jak Kinga Dunin wyobraża sobie strzał w tył głowy do dzikiego zwierzęcia? Trzeba blisko podejśc żeby trafić w tył głowy... Ale które zwierzę w warunkach naturalnych pozwoli do siebie blisko podejść? Strzał w tył głowy to jest coś co ludzie robią ludziom, coś co można obejrzeć na filmach, ale tak się raczej nie strzela do zwierząt. A jak spudłujesz i strzelisz w tyłek? Zwierzę ucieknie i będzie się długo męczyć. Lepiej nie mierzyć w tył głowy. 2) Myślistwo zwalcza kłusownistwo. Kiedy myśliwi chodzą po lesie, kłusownicy boją się, że zostaną zauważeni, przyłapani. Kiedy jakieś gatunki zostaną włączone pod ścisła ochronę, myśliwi nie mają po co pojawiać się w lesie. Wtedy las staje się rajem dla kłusowników, którzy nie mają skrupułów. Rozstawiają potrzaski i wnyki, w które łąpie się wszystko. Ciężarne samice, młode... Odpowiedz Link Zgłoś