Dodaj do ulubionych

Piasek ze szkła

04.01.09, 15:45
Pani Joanno,
Piszę w imieniu swoim i mojej całkiem licznej - różnowiekowej! -
rodziny. Wprawdzie nie ma wśród nas tramwajarzy, ale są robotnicy,
menedżerowie, rolnicy, uczniowie, studenci, emeryci; i cała ta
gromada doskonale bawi się abstrakcyjnymi, jak również
surrealistycznymi, anegdotami, żartami, opowieściami... Prosimy,
żeby Pani cytowała, przytaczała, wymyślała, tworzyła - czyli robiła,
to co dotychczas.
Ma Pani chyba rację, że tej "większości" nie chce się pisać, ale
wierzymy w to, że chce się zadumać, śmiać, rozmawiać.... Nam na
dodatek chce się czytać. Pozdrawiamy. Małgorzata (l. 50) z rodziną
(l. 16 - l. 72)
Obserwuj wątek
    • hirth Pani Joanno jest pani rewelacyjna... 05.01.09, 14:24
    • zamknij_drzwi Piasek ze szkła 05.01.09, 16:33
      Pani Joanno!
      Żadnych tłumaczeń, odnosników i tłumaczeń na dole strony do góry nogami...
      Ludzi czasem trzeba zmuszać do myślenia, do myślenia abstrakcyjnego nawet
      bardziej. W czasach, gdy zamiast procesów myślowych ćwiczy się umiejętność
      korzystania z przeglądarek internetowych, Pani felietony muszą przebić się
      przez pewna zaporę umysłową w ludziach...
      Więc pozostaje mi tylko życzyć Pani powodzenia :)
      Ola
      Ps. Nie Pani jedna "wymiękła" jak przeycztała ten list... :)
    • july-july Re: Piasek ze szkła 05.01.09, 17:40
      Ja mam często sytuacje, gdy powiem coś ironicznie, a ludzie biorą to
      na poważnie. Myślałam, że jakaś mało zrozumiała lub mało zabawna
      jestem, ale ludzie chyba nawet ironię przesteją rozumieć.
      • guddzolk Re: Piasek ze szkła 05.01.09, 20:56
        Naprawdę mnie zatkało, gdy czytałam ten felieton dziś rano.
        Swoją drogą, rozumienie abstrakcyjnego humoru oraz ironii jest wyznacznikiem
        inteligencji- reakcje ludzi, którzy pisali te listy, świadczą tylko o nich
        samych i nie warto się nimi przejmować.
    • antrejka Piasek ze szkła 05.01.09, 23:29
      Pani Joanno,
      bardzo rzadko piszę komentarze, ale tym razem poczułam, że muszę. Anegdota
      jest świetna, nikomu z moich znajomych i krewnych nie przyszło do głowy, że
      Pani nie wie jak robi się szkło, a poza tym nie o to przecież chodziło. Bardzo
      proszę, żeby pisała Pani jak dotąd i cytowała tę anegdotę kiedy tylko
      przyjdzie Pani ochota. No i proszę przestać się przejmować komentarzami od
      osób pozbawionych... nie bardzo umiem zdefiniować czego... nie chciałabym też
      ich obrażać, ale jest to pewien rodzaj kalectwa, i może należy im współczuć.
      Moi znajomi i rodzina (i wielu innych) lubią czytać i rozumieją Pani
      felietony, i proszę nie dostosowywać swojego pisania do tych innych (oni mogą
      przecież czytać co innego).
      Wszystkiego dobrego w nowym roku!
    • drop.2 Piasek ze szkła 06.01.09, 00:21
      dlaczego Pani Joanno strona w necie nie updejtowana tak dawno;)???!!
    • julcykowa Piasek ze szkła 06.01.09, 22:51
      Pani Joanno, chciałam Panią zapewnić, że są ludzie, którzy rozumieją Pani
      angdotę i abstrakcję.
    • zciwodiwad Piasek ze szkła 07.01.09, 12:15
      Chciałabym jeszcze dodać do Pani anegdoty i moją. Przyszłam ze szkoły,a było
      to w latach 50.i powiedziałam rodzicom: "ha, ha, ha, znowu uczyli nas o jakimś
      Ruskim, że coś wynalazł" Rodzice spytali, "O jakim?" - "O jakimś Mendelejewie,
      że wynalazł jakieś tablice!!" Podobne? Pozdrawiam Agnieszka
    • rudaiwredna Piasek ze szkła 08.01.09, 12:38
      Pani Joanno:)
      Jak najbardziej cytować wszelkie anegdotki. A jeszcze lepiej napisać felieton o czytaniu ze zrozumieniem:). Na własnej skórze przekonałam się jaka to rzadkość.
    • posik "Skończył się komunizm" 08.01.09, 16:49
      Ja też ze ździwieniem patrzę co ludzie dziś potrafią zrozumieć i co
      ich śmieszy. Kiedyś gdy się poszło na kabaret Janka Pietrzaka to
      trzeba było szybko myśleć a dziś ludzie chdzą na kabaret gdzie
      błazny udają błaznów (np. Palikota). Ani to śmieszne ani nie ma
      treści.

      Myślę że zwolniła ich wszystkich od myślenia jedna baba która w
      mediach ogłosiła "koniec komunizmu" i niektórzy jej uwierzyli nie
      pojmując że to była ironia. Gorsze że ta baba sama uwierzyła swoim
      słowom i pracuje dziś u A. Szechtera. Kiedyś się mówiło że, "Pan Bóg
      gdy chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera" - jak widać jest w tym
      dużo racji.


      • abentyn Re: "Skończył się komunizm" 08.01.09, 18:30
        LUDZIE!NIE KOMENTUJCIE POSIKA!
        kiedy czytam komentarze takie jak napisał posik, to mam ochotę zawołać:
        LUDZIE!!! NIE KOMENTUJCIE GLUPOT!!!
        głupota zauważona czuje się nieomalże święta.
        Więc lepiej jej nie zauważajmy.

        swoją drogą pamiętam, że
        jeden z chwytów erystycznych mówi,
        że jeśli nie masz się do czego przyczepić,
        a chcesz wygrać spór,
        to przyczep się do osoby adwersarza.
        Przywal mu, że jest nie ma racji,
        ponieważ: jest babą, pracuje dla żyda,
        no i na pewno ma brudne uszy.
    • jednokolanko Wstyd mi, że są nauczyciele i ludzie wykształceni 08.01.09, 20:15
      ...którzy próbują Pani udowodnić, z czego robi się szkło. Współczuję
      serdecznie. Czułabym się strasznie głupio tłumacząc własnym czytelnikom, "co
      poeta miał na myśli". Obecnie wielu ludzi, którzy widzieli 2 programy
      discovery i mają dostęp do internetu, uważa, że posiadło ogromną wiedzę i ma
      prawo, a wręcz obowiązek uświadamiać ciemnych rodaków. Proszę się nie
      przejmować. Chcieli dobrze, chcieli Panią z błędu wyprowadzić, podzielić się
      tym światłem nędznego "kaganka" - a że głupio, to trudno. Czekam na następny
      fajny tekst i pozdrawiam.
    • gogorot Piasek ze szkła 08.01.09, 21:27
      anegdota byłaby śmieszna, gdyby zamiast słowa piasek użyć słowa
      cukier. Nie rozumiem żartu Pani Joanny.
      Poza tym zwracanie się z prośbą o pomoc przez Panią Joannę do ludzi,
      odbiorców jest również nie na miejscu. To przykre, że sama nie
      potrafi obronić się własnym piórem. Taka jest prawda.
    • poczta.tvn.pl Piasek ze szkła 09.01.09, 09:45
      Myślę, że to przestało być śmieszne nie dlatego, że ludzie przestali rozumieć
      abstrakcyjne dowcipy, tylko dlatego, że to przestało być abstrakcyjne.

      Teraz nauczycielka nie musi mówić, że szkło robi się z piasku. Teraz też
      możemy mówić, że wtedy nauczycielka musiała tak mówić. Nic już tu nie jest ani
      abstrakcyjne, ani śmieszne.

      Nikt się nie śmieje, bo wiemy, że każdego czeka ten moment, kiedy jak na dłoni
      widać, że kiedyś ludzie byli inni, że świat schodzi na psy.
      • lis-a Re: Piasek ze szkła 09.01.09, 10:14
        ... że świat schodzi na psy...
        powiedziałam w czasie drugiego dnia świąt u znajomych, gdy się
        dziwili, że mój mąż ma 10 lat więcej niż na to wygląda: "no tak,
        teraz już rozumiem, dlaczego mój mąż nie chce mi pokazać obrazu,
        który namalowała jego pierwsza dziewczyna(studentka ASP), gdy miał
        19 lat i który - dziwnym trafem - trzyma tylko w piwnicy" i zaczęłam
        się śmiać. Ale nikt się nie śmiał, jedna osoba powiedziała tylko, że
        po tylu latach to obrazy się starzeją...; już nie dodaję, jaką męka
        było to spotkanie...
    • szapak Piasek ze szkła 09.01.09, 12:53
      Chciłbym nadmienić, że tytuł tego artykułu jest błędny oraz
      wprowadza w błąd, gdyż piasku się nie robi ze szkła!
      Pozdrawiam wszystkich inteligentnych inaczej.
      Szapak
      • deerzet Re: Piasek ze szkła 09.01.09, 14:43
        Sza! {Szapaku}.
        Niech mnie {Szapak} źle nie zrozumie, ale polska język trudna jest
        dla {Szapaka}.

        Jak można zrozumieć:
        1. "But ze słomy";
        2. "Słoma z butów"
        No, jak?
        • szapak Re: Piasek ze szkła 09.01.09, 14:50
          W takim razie pozdrawiam także Deerzeta!
          • deerzet Re: ciemna masa szklista - Licentia felietonica 09.01.09, 15:15
            I vice wersja, {Szapaku}
            ;-)

            pl.wiktionary.org/wiki/%C5%82opatologia
            pl.wikipedia.org/wiki/Szkliwo_wulkaniczne
            www.ozee.kape.gov.pl/__PL/index.php?option=com_content&task=view&id=59&Itemid=152&limit=1&limitstart=4



            Licentia Poetica

            "Words are things, and a small drop of ink,
            Falling, like dew, upon a thought, produces
            That which makes thousands, perhaps millions, think."
            Lord Byron



    • deerzet How it's made? [felieton o kobiecie] 09.01.09, 14:58
      Kanadyjski tv-program o konstruowaniu czegokolwiek bije pono rekordy
      w oglądalności. Szczególnie w niższych przedziałach wieku oglądaczy.
      Sam go chętnie przy okazji kontempluję - pielęgnując w sobie
      ciekawskie dziecko...

      Ale wiedzy o kobiecie tam nie przekazują.
      A szkoda.
      Każdy musi sam tę niepojętą wiedzę zgłębiać. No, i każda.

      A błyskotliwej, do bólu!, Pani Joannie ze Szczepkowskich życzyć
      warto dalszego pisania tak, by ci, co piaskowego bicza nie umiejąc
      skręcić - się w tym dokształcali.

      Ruiz Diaz le Kass
      vel
      D.E(r).Z.

      * * *

      Warto sie uczyć.
      Od kobiet.



    • apud55 Piasek ze szkła 09.01.09, 19:13
      Witam, Pani Joanno!
      Pisze Pani w ostatnim felietonie WO: ,, Co robić? Pomóżcie, dobrzy
      ludzie, póki jeszcze tli wam
      się iskierka humoru, póki jeszcze nie stąpamy po piasku ze szkła''.;
      Odpowiadam: Robić to co Pani robi i jest przekonana ,że jest to
      potrzebne innym.Reszta jest nieważna.Może zbyt brutalnie napisałem o
      produkcji szkła z piasku itd., ale ,, poniosło '' mnie, niestety,
      gdyż nie
      mogę się pogodzić z poglądem , iż 4,5-letnie dzieci rozumiały czym
      był
      ,,komunizm'',a przedszkolanki zakłamywały rzeczywistość gdyż
      przełożeni
      ,,im tak kazali''.I to ma być anegdota obrazująca ówczesne
      zakłamanie.Pani
      Joanno-bez przesady ! Niech Pani da spokój
      przedszkolankom i dzieciom z przedszkola .Nadal uważam ,że ten

      przykład z produkcją szkła jest fatalny.Nie pisałbym o tym,gdybym nie
      cenił
      Pani dorobku aktorskiego i pisarskiego.Po prostu: felieton bym
      przeczytał-pomyślał swoje -i tyle.Ale szacunek dla Pani i uczciwość
      wobec
      siebie nakazywały mi ,aby jednak napisać co myślę.Zapewniam Panią ,
      ,że
      jestem w stanie zrozumieć wiele z Pani twórczości. Ale czasem mogę
      zareagować na coś, co w moim przekonaniu wzbudza
      niesmak
      i zażenowanie z politowaniem. Z surrealizmem trzeba jednak uważać. A
      z tą
      normą psychiczną to bywa różnie,nie ma co się nią przejmować.Jeśli
      potrafimy kochać,cieszyć się życiem -to jesteśmy w normie.Chyba.
      .Pozdrawiam,
      ,Leszek z Koszalina.




      • july-july Re: Piasek ze szkła 09.01.09, 20:26
        > gdyż nie mogę się pogodzić z poglądem , iż 4,5-letnie dzieci rozumiały czym
        był ,,komunizm''

        Następny czytający ze zrozumieniem. A gdzie p. Szczepkowska twierdzi coś takiego?
        • apud55 Re: Piasek ze szkła 10.01.09, 09:07
          Do yuly yuly: ,, gapciu,, -jak chcesz się wypowiadać na temat faktów,to się
          najpierw z nimi zapoznaj.Przeczytaj uważnie
          'A la - Felieton Joanny Szczepkowskiej bo przypuszczam ,że czytałaś/eś?/ tylko
          ,,Piasek ze szkła,,- a to jest już replika Pani J.Szczepkowskiej. Poza tym nie
          chodzi o to czy dziecko ma 4,5 czy 5 lat ,lecz zupełnie o co innego, ale to już
          inna historia.Pozdrawiam L.z K.
    • astexxx Piasek ze szkła 11.01.09, 17:15
      Droga Pani Joanno,

      serdecznie dziękuję za „szklany” list (WO nr 51 (504) z 2009-01-03),
      który ukazał, czy też obnażył nasze „polskie” (a może zbyt nachalnie
      nadaję mu narodowy charakter?) nadęcie, brak dystansu i żałosną
      powagę, będące w tym wypadku miarą dość niskiej sprawności
      umysłowej, czy też zubożałej kondycji moralnej.
      Słusznie wystosowała Pani apel do Tych, którzy jak najzwyczajniej
      pojmują ten czytelny przecież przekaz. Z radością przyłączam się do
      niego i ja.
      Mam – egoistyczną być może - potrzebę bycia człowiekiem myślącym,
      poszukującym, łaknącym humoru i dobra dla siebie i innych, i niech
      tam Pan Leszek i jego koleżanka nauczycielka mają mnie za
      przemądrzałą fankę fanatyczki, wierzę jednak, iż Tych otwartych,
      życzliwych i czytających ze zrozumieniem jest więcej, chodzi tylko o
      to, by potwierdzać to również swą aktywnością, dając świadectwo
      normalności, tak po prostu, niezbędne, jeśli nadal chcemy wierzyć w
      człowieka…… To, że pieniactwo i głupota są na co dzień bardziej
      wyraziste i głośne, powinno raczej mobilizować do reakcji, bez zgody
      w ciszy na bylejakość.
      Ktoś kiedyś mądrze powiedział, że aby zło mogło triumfować wystarczy
      tylko, by dobrzy ludzie nic nie robili…..
      Obnażajmy zatem głupotę i głośno mówmy o dulszczyźnie, by prośba o
      normalność nie była wołaniem na puszczy.

      Pozdrawiam w oczekiwaniu na kolejne felietony:-)

      Anna S.
    • rdabr Piasek ze szkła 12.01.09, 13:56
      Trzeba dodawać odpowiednie buźki w tekście, o takie: :-) ;-) ;-> :-P. Wtedy wszyscy będą wiedzieć kiedy coś jest dowcipem albo ironią. Sposób sprawdzony, sam przetestowałem go na kilku forach. Proponuję dodawać odpowiednie emotikony na marginesach felietonów.
    • szapak Patrzeć i zobaczyć. Mówić i powiedzieć 16.01.09, 09:44
      Pani Joanno. Mam nadzieję, że w związku z podjętym tematem przeczyta
      Pani nasze posty, i to uważnie. Dlatego też pozwolę sobie na
      następującą refleksję: Według mnie nie to jest największym problemem
      Polaków, że nie potrafią odczytywać wyrafinowanych żartów, czy
      innych treści (nie zaliczam siebie do ostatnich, a np. też nie
      całkiem pojąłem tę anegdotkę z piaskiem i szkłem w poprzednim
      artykule), lecz to, że my nie potrafimy dostrzegać rzeczy
      najoczywistszych. I być może większą sztuką jest rzeczy te zobaczyć,
      a następnie PROSTO I KOMUNIKATYWNIE owe zagubione oczywistości
      unaocznić innym. Więc może by tak korzystając ze swej poczytności i
      autorytetu, spróbowała Pani unaocznić czytelnikom, że nasz kraj
      tonie – w głupocie, egoizmie i bezsensownych sporach. Że dostajemy
      się pod but obcych. Że ludzie giną z głodu, zimna i zgryzoty – tuż
      obok nas, w norach i śmietnikach. Pani Joanno.
      Łączę wyrazy uszanowania
      Szapak
    • homek-toft Piasek ze szkła 12.02.09, 10:55
      tak to właśnie jest jak komunikat dotrze do niewłaściwego odbiorcy.w wolnym
      świecie żyjemy, każdy może czytać co mu się podoba, tylko może warto się
      zastanowić nad sensem czytania czegoś, czego się nie rozumie? no ale te
      pretensje do autora to już moim zdaniem przesada... p.Joanno, zgadzam się z
      Panią całkowicie że naród nam jakoś powoli głupieje i leniwieje. myślę że w
      szkole powinno się uczyć zrozumienia tekstów różnego typu... i obawiam się też
      trochę że wkraczamy powoli w anglosaski model komunikacji, który zakłada że po
      stronie autora wypowiedzi leży odpowiedzialność za jej prawidłowy odbiór.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka