Dodaj do ulubionych

Budujemy mosty

17.03.09, 08:13
A gdzie Iga Wyrwał ze swoimi balonami?? :D Ta to dopiero podbiła świat :D
Obserwuj wątek
    • n0e2008 Re: Budujemy mosty 17.03.09, 08:34
      ta, tez na nia czekalem :D
      • thasis Re: Budujemy mosty 17.03.09, 08:48
        Poziom pisarczykow z GW jest zenujacy.
        Te dziewczyny zawojowaly swiat ?
        Przypuszczam ze nawet w miasteczkach w ktorych mieszkaja niewiele
        osob o nich slyszalo poza malym kregiem znajomych.
        Swiat nie konczy sie na zadupiu w Irlandii
        • lukciu Re: Budujemy mosty 17.03.09, 09:23
          Bo ten artykuł jest z WO, musi być femi-poprawny więc o cyckach znanych na cały
          świat nie napiszą.
        • agagin Nieznane 19.03.09, 12:13
          Dokladnie tak a nie inaczej.
          "Zawojowaly" swiat. Nawet miasta nie zawojowaly (nie chce tutaj Pan
          obrazac). Mieszkam w Dublinie od prawie 3 lat i nigdy o zadnej z Pan
          nie slyszalam, ani nawet o dzialalnosci ktora prowadza. Nic. Nawet
          na portalach internetowych i forach nic nie zauwazylam.
          Nie slyszalam,tez by ktos cos wspominal o podobnej dzialalnosci.
        • preczkomuno Re: Budujemy mosty 09.04.09, 01:05
          Świat nie kończy się na zadupiu w Irlandii, ale może się tutaj zaczyna? Piszesz
          tak o kraju, w którym nie ma takiej biurokracji jak u nas, sprawy urzędowe
          załatwia się przez internet, np ze skarbówką, bankiem, biurem paszportowym,
          przeglądem samochodu, zamówieniem terminu na prawo jazdy i wiele innych, życie
          jest prostsze, tu nie boisz się policji, policja tutaj to przyjaciele
          społeczeństwa, nie chodzą i nie patrzą za łapówką. U nas jest zadupie z NACZELNĄ
          CENZOR KUDRYCKĄ I Z INNYMI POMAGIERAMI TUSKA, KTÓRZY CHCĄ OGRANICZAĆ WOLNOŚĆ
          SŁOWA, LIKWODOWAĆ IPN,
    • orientespl Pani w artyukule powiedziała.... 17.03.09, 09:18
      "Nie lubię, jak Polacy mówią, że Irlandczycy oszukują, ale nie można
      mówić, że takie zjawisko nie istnieje.[...]" Niby świat zawojowała,
      sukces tak wielki a polskie kompleksiki wychodzą. Moim skromnym
      zdaniem oszustwa należy piętnować i mówić o nich głośno niezależnie
      kto się ich dopuszcza - Polak, Irlandczyk, Żyd czy Mongoł. W imię
      czego mamy o tym milczeć?
      • lucusia3 Re: Pani w artyukule powiedziała.... 17.03.09, 17:05
        Te panie robią to, co powinnypolskie organmizacje i ambasady,które biora na promocje obrazu polski gruba kasę. To troche mało pokazywac w niszowych programach satelitarnych w Azji i Australii pałac kultury, sukiennice i kozice z oscypkiem. Widać, ze te filmiki robią krewni i znajomi królika, za sume, którą się podziela z całym klanem.
        W Anglii,Irlandii, Niemczech i Włoszech powinny w najlepszym czasie antenowym lecieć takie króciutkie reklamówki, jak Turcji, Hiszpanii czy Grecji.Nie ty6lko dla pomocy naszym za granicą, ale dla rozwoju naszej turystyki.
      • preczkomuno Re: Pani w artyukule powiedziała.... 09.04.09, 01:14
        Zgadzam się z orientespl, czyli sądźmy ludzi po ich czynach, a nie po
        narodowości, czy po tym, ile kto blaszek i odznak nosi. To, że ktoś jest
        profesorem lub premierem, lub laureatem nagrody Nobla, nie oznacza, że ma
        monopol na prawdę i jest wyrocznią głoszącą dogmaty. Artykuł jest może
        estetyczny, ale niezbyt prawdziwy!
    • orientespl Zapomniano napisać o naszej Wielkiej Rodaczce.... 17.03.09, 09:21
      ...Teresie Olrowsky. Zaowojowała jeśłi nie świat to pewien obszar
      ludzkiej działalności o swojskiej nazwie "dual penetration"
      • lukciu Re: Zapomniano napisać o naszej Wielkiej Rodaczce 17.03.09, 09:24
        DObre :D
      • arek103 Osobiscie lubie Terese Orlowski :) 17.03.09, 18:07
        orientespl napisał:

        > ...Teresie Olrowsky. Zaowojowała jeśłi nie świat to pewien obszar
        > ludzkiej działalności o swojskiej nazwie "dual penetration"

        Osobiscie lubie Terese Orlowski. Byla absolutnie dobra w swoim rzemiosle :)
    • naturelovers Budujemy mosty 17.03.09, 10:08
      Swietny artykul! Dosc malkontenctwa. Mam przyjemnosc znac dwie opisane wyzej
      panie i mysle, ze smialo moglyby prowadzic kursy przedsiebiorczosci dla
      wiecznie marudzacych Polakow.
      W artykule nie mogli zrobic reklamy, a ja bez wahania szczerze polecam Jola's
      Restaurant w Kinsale. Gdyby mnie tylko bylo stac, moglbym tam jadac
      codziennie. Moze kiedys, jak juz zostane rentierem...
      Nie zebym ja chcial marudzic, ale podtytul mowiacy o Polkach, ktore emigrowaly
      i zawojowaly swiat jest troche nieadekwatny, bo sugeruje artykul o paniach z
      roznych jego zakatkow, a mowa jest o Cork i Dublinie.
      Wszystkiego dobrego dla bohaterek artykulu oraz czytelnikow z okazji dnia Sw.
      Patryka.
    • ilonka45 Budujemy mosty 17.03.09, 10:43
      Prawie charytatywnie....hihihihi, ta pani krytykuje Polakow
      naciagaczy, ktorzy za pomoc biora pieniadze, a sama robi dokladnie
      to samo. Kazdy Polak niemowiacy po angielsku ma prawo do
      skorzystania z pomocy tlumacza (najczesciej oplacanego przez local
      council). Nie bardzo tez rozumiem czym one tak zwojowaly zadupie
      jakim jest Irlandia, wogole artykul na zenujacym poziomie, moj syn
      tutaj wychowany, ani razu nie zostal spytany czy mieszkal w igloo
      itd, totalne bzdury, no i stwierdzenie, ze Polacy zarabiaja o polowe
      mniej niz Irlandczycy??? Mam mnostwo znajomych roznych zawodow i
      NIGDY nie slyszalam, zeby ktos zarabial mniej ze wzgledu na
      narodowosc....
    • preczkomuno Budujemy mosty 09.04.09, 00:57
      Witam!
      Chcę dodać swój komentarz na temat działalności jednej z pań opisanej w
      artykule WO, o pani Wiesi, która prowadziła w Cork w Togher Family Centre kurs
      angielskiego rzekomo metodą Callana (prowadziła, gdyż niedawno administrator
      www.mycork.org poinformował na forum, że w ramach Stowarzyszenia nie prowadzi
      się już kursu angielskiego). Rok temu z mężem zadzwoniliśmy pod numer podany
      przez mycork.org, żeby zapisać się na kurs angielskiego metodą Callana do pani
      Wiesi, który to kurs prowadzony jest za symboliczne 1 euro za zajęcia. Na
      miejscu okazało się, że zajęcia prowadzone są ślamazarnie, i na pewno to nie
      była metoda Callana, dłużej od zajęć trwały przerwy na papierosa, na koniec
      zajęć pani Wiesia zażyczyła sobie od nas 16 eur! Takie praktyki prowadzi pani
      Wiesia!!!! Skandal kogo tu opisują w tym artykule, to jest żenujące!!! Mydlenie
      ludziom oczu!!!
      • tril79 Re: Budujemy mosty 19.04.09, 23:44
        Ja za jedna lekcja place tu 25 euro (ze znizka:-)... To ciekawe, ze ktos
        przyjezdza do Irlandii bez jezyka i ma super wymagania odnosnie kursu
        prowadzonego za przyslowiowe grosze - to sie nazywa tupet!
        • kochanica-francuza Re: Budujemy mosty 20.04.09, 00:17
          to sie nazywa tupet!

          Ja bym to nazwała nieco inaczej. Chamstwo.
      • kochanica-francuza Chłopcze, za 16 euro miesięcznie 20.04.09, 00:16
        to się ciesz, że w ogóle jakieś zajęcia były.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka