mkw98 11.05.09, 16:53 To oburzające, że ludzie kupują sobie torebki za tysiące dolarów w świecie, gdzie dzieci umierają z głodu. :-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elsby Papier toaletowy ze znakami 12.05.09, 01:01 wodnymi i jedwabne chusteczki do bekania. Odpowiedz Link Zgłoś
meg303 Re: Papier toaletowy ze znakami 12.05.09, 08:15 Snobizm sięgnął absurdu. czekać pięć lat na torebkę ze skóry, bez wpływu nawet na kolor?! Nadmiar kasy niektórym szkodzi, ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
forum.humorum.defekalium ta torba jest dobra, żeby do niej nażygać 16.05.09, 16:43 a i może załadować "coś cięższego" nie wiem, jak bardzo trzeba mieć narąbane w czachę, aby ślinić się z powodu zwykłej skórzanej torebki. "birkin" można se dopisać flamastrem. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_viadro moja stara taką miała.. 16.05.09, 20:40 ale jak sie ucho raz urwało, to tera ją po ziemniaki i piwo z beretką wysyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
minkat Re: To nie torba! To Birkin! 12.05.09, 12:16 Umierajacym z glodu dzieciom powinny pomagac wpierwszej kolejnosci rzady ich krajow, ale te maja je gdzies, a pieniadze, ktore biedne kraje dostaja na pomoc glodujacym dzieciom znikaja. Przypuszczam, ze materializuja sie w postaci zbytkownych przedmitow nalezacych do miejscowych kacykow. I to dopiero jest niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
adamschodowy tyle że mieszkańcy III świata robią ten sam numer 16.05.09, 18:22 na większą znacznie skalę, mam na myśli dojenie frajerów - każdy hindus, arab, murzyn sprzedając jakiś towar białasowi zażąda 10 dolców za każde 10 centów 'realnej' wartości. więc czemu białas białasa nie miałby traktować jak frajera? każdy dysponujący nadwyżką gotówy jest podatny na takie numery, i moim zdaniem to jest właśnie samoregulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: To nie torba! To Birkin! 13.05.09, 20:16 ciekawe ile ta czekala? No i jeszcze to obszycie ze szczatkow zwierzat. Dla mnie ta pani wzorem nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jeanne_d_arc Snobizm w czystej formie. 16.05.09, 08:15 Snobizm w czystej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
mazur33x To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 15:23 "zwykli śmiertelnicy w ogóle rzadko widują ją na oczy. Jeśli zaś widują, rzadko wiedzą, z czym mają do czynienia. Bo ta duża (35 cm szerokości) skórzana torba o tradycyjnym prostokątnym kształcie pozornie niczym szczególnym się nie wyróżnia." A może to "zwykli śmiertelnicy" mają rację? A jedyne co się wyróżnia to rozdęte ego jej posiadacza? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:02 Co za bol, ze ja jako "zwykly smiertelnik" zostalem niesprawiedliwie przez los pozbawiony ujrzenia na wlasne oczy 8-mego cudu swiata, jakim jest Birkin E...przecie i tak bym go/ja/owo nie rozpoznal. Jakie to zycie jest niesprawiedliwe. Ide sie upic ze smutku !..! :( Odpowiedz Link Zgłoś
o-kurde.pl To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 15:29 Birkin, nie Birkin, a i tak wszystko produkują małe chińskie rączki. O-Qrde co za życie ! Odpowiedz Link Zgłoś
okrent9 To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 15:37 "A Hermes nie obsługuje już ogierów i arabów" Znaczy, arab nie może być ogierem? Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Szczyt cywilizacji metkowców 16.05.09, 15:41 Płacenie pięć tysięcy dolarów i czekanie pięć lat na produkt, który w podobnej jakości można nabyć za 100$ w tysiącach sklepów na całym świecie jest po prostu smutne. Jak mocno popieprzone priorytety życiowe trzeba mieć, żeby się czymś takim ekscytować i pożądać takiej torebki? Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Szczyt cywilizacji metkowców 16.05.09, 18:17 > w podobnej jakości W podobnej jakosci za 100$??? :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Jeszcze niedawno aktorów nie chowano w poświęconej 16.05.09, 15:41 ziemi, a teraz brukowa prasa wmawia maluczkim że to przedstawiciele ELITY?! Odpowiedz Link Zgłoś
upierdek07 Żałosne te komentarze, ale to właśnie dzięki wam, 16.05.09, 15:50 komentującym te gwiazdki mają kasę na takie fanaberie! Więc nie utyskujcie, że im sie we łbach poprzewracało. Więcej kupujcie ich filmów, płyt itp Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz przeprasam cię bardzo; żadnej płyty od Kwaśniewski 17.05.09, 12:58 > komentującym te gwiazdki mają kasę na takie fanaberie! Więc nie utyskujcie, że im sie we łbach poprzewracało. Więcej kupujcie ich filmów, płyt itp nie kupowałem... Filmu z nie też nie mam a Birkina ona i tak ma.... Olek pewnie jej kupił za dwie swoje prezydenckie pensje. No chyba, że jakiegoś sponsora ta dama trafiła... Odpowiedz Link Zgłoś
niceandfriendly Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 16:06 co kogo obchodza glodujace dzieci, za duzo ludzi na tym swiecie! jakis kataklizm by sie przydal w tych biednych rejonach swiata i bylo by po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
magda-magda25 To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 16:41 ile w was jadu, matko, jak kogos stac niech kupuje( od was kasy nie wzieli), ciekawe ile z osob tu narzekajacyh oddaje choc czesc swoich dochodow na afrykanskie dzieci?? ja bym mogla dac tyle kasy za torebke ale nie taka, bo szczerze mowiac ani ladna ani poreczna nie jest:P Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 17:33 To ja mam pytanie na marginesie. Nie rozumiem marko-manii (celowo piszę z dywizem, żeby wyraz był zrozumiały), mam marki gdzieś, nie znam ich, nie interesuję się nimi, wiedza na ich temat dociera do mnie niejako przypadkiem. I zdarzyło mi się widzieć a to zdjęcie bluzki Chanel, a to zdjęcie torebki Diora... z tego co rozumiem, są to produkty owszem drogie, ale nie hiperdrogie, jeszcze dostępne dla normalnych ludzi. I CO LUDZIE W TYM WIDZĄ??????!!????? Zwłaszcza Louis Vuitton - widziałam jakieś jego torby czy ubrania i przecież to jest barachło! szmaty! markowe badziewie! Czy osoby kupujące takowe produkty naprawdę uważają, że brzydkie markowe jest lepsze od ładnego lokalnej firmy, czy też widzą w tych torbach jakieś ukryte piękno, którego ja, nieelegantka, dostrzec nie umiem? Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 17:58 Cos nie tak z tym twoim NIE-zainteresowaniem znanymi markami ;) Za duzo ich tu wymieniasz, za bardzo sie nimi ekscytujesz...glodnemu chleb na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:17 Tym niemniej na pewno nie miałabym ochoty na takie bluzki ani torby. Odległość jak stąd do Australii w stosunku do mojego gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:03 Bez obrazy, ale krytykowanie Chanel i Diora nie najlepiej swiadczy o Twoim guscie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:11 d.o.s.i.a napisała: > Bez obrazy, ale krytykowanie Chanel i Diora nie najlepiej swiadczy o Twoim gusc > ie ;) A to zdanie nie najlepiej świadczy o Twoim ;). Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka707 Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 09:49 Jeśli za marką idzie jakość, czyli wytrzymałość materiałów, staranność wykończenia, itp - niech płacą za jakość. Widziałam program o czołowym projektancie Louis Vouitonna - brali na tapetę sweterek z kolekcji sprzed dwóch sezonów, trochę pozmieniali i puścili jako nowy pomysł - wariacja na temat własnych wyrobów, albo wyprodukowali z 10 swoich starych torebek 1 nową za 35 tys. euro - wyglądała jak sen szalonego kapelusznika, ale marka to marka, więc elegantki piszczały na widok tej torebki Odpowiedz Link Zgłoś
portobello_belle Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 11:58 No wlasnie - wg mnie producenci tego markowego badziewia maja niezly polew widzac ze, niewazne jak ohydny i tandetny produkt wypuszcza, zawsze bedzie uznawany przez elyty za piekny, stylowy i gustowny obiekt pozadania. Bo to przeciez jest ta marka, to MUSI byc piekne i wspaniale - a skoro mi sie wcale nie podoba, to znaczy, ze cos ze mna jest nie tak, wiec lepiej siedziec cicho. Dosiu - czyzbys nalezala do jednej z tych osób, które widza szaty cesarza, ze tak Cie boli krytyka Chanel czy Vittona? Tak, dla mnie tez jest to szit, którego nie wzielabym nawet za darmo. Ich torby to szczyt pstrokatej tandety. Ot, co dobry PR portafi uczynic! Tylko pogratulowac twórcom tych marek. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Bez kontestacji nie ma postepu 27.10.09, 13:48 Gdyby ludzie uznawali autorytety jako twory wieczne, caly czas siedzielibysmy na drzewach. Gust sie zmienia. W XVIII w. nie nosilabys wielkiej skorzanej torby, ale wielka peruke. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: To nie torba! To Birkin! 27.10.09, 13:46 Nie trzeba byc zainteresowanym wcale. Marke margaryn Rama i Kasia tez wszyscy znaja, mimo ze wiekszosci ludzi to nie interesuje. Wystarczy ogladac telewizje lub czytac magazyny kobiece - tam jest pelno reklam. W ten sposob sie poznaje marki, w ten sposob marketingowcy 'kreuja potrzeby' na rynku. Dzieci w Afryce swoje przybory szkolne nosza w reklamowce; w Polsce dzieci 'musza' miec markowe plecaki. Odpowiedz Link Zgłoś
krawiec6661 Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 17:52 Akurat ci, których stac na takie torby wydaja masę kasy na cele dobroczynne, ale mi też się nie podoba taki dziwny snobizm. Odpowiedz Link Zgłoś
dyll Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:10 A wiesz po co bogaci wydaja wedlug Ciebie (bo dla nich to jest maly procent) duzo forsy na cele dobroczynne? Bo to sie im odpisuje od podatku i dostaja wskutek tego znizki podatkowe, a wiec w sumie na tej dobroci zarabiaja. Pozornie paradoksalne ale prawdziwe w swiecie pieniadza. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 10:15 Nie tylko odpisy. Ich pozorna dorodusznosc jest dla nich swietna reklama. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:16 A mnie sie to podoba. Dziekuje ludziom, ktorzy sa sklonni zaplacic 5 tys. za torebke, ktorej produkcja zajmuje tydzien, czy za apaszke, ktora jest dwa razy mocniejsza niz inna i kazda warstwa barwnika schnie miesiac. Dzieki takim ludziom ciagle wierze, ze resztki estetyki nie zaginely w gatunku ludzkim i ze dzieki temu nigdy nie zaleje nas do szczetu fala chinskiego badziewia. Gdyby nie tacy "snobi" w przeszlosci nie powstalaby zapewne nigdy kaplica sykstynska, zaden uniwersytet, zadne dzielo sztuki. Umilowanie pieknych i trwalych przedmiotow to zaden snobizm. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 19:16 Twój tekst mnie absolutnie rozbroił. Pora umierać, skoro torebkę stawia się już w jednym rzędzie z Kaplicą Sykstyńską. No i skąd pomysł, że ona nie jest wyprodukowana w Chinach? Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:13 Nie stawiam torebki w jednym rzedzie z Kaplica Sykstynska, tylko mowie o tym, ze dzieki pewnym ludziom ktorzy nie mieli w dupie poczucia estetyki dzisiaj mozemy podziwiac m.in. powyzsza kaplice. Tym ludziom zapewne nie bylo tez wszystko jedno jakimi przedmiotami codziennego uzytku sie otaczali we wlasnym domu - dbali o ubior, dbali o wystroj, ksztaltowali trendy i sztuke, ktora mozemy dzis podziwiac. Czy kupowanie obrazow Moneta, rzezb Leonarda, czy szkla weneckiego to tez byl snobizm i pogon za marka??? Twoim zdaniem pewnie tak. Jesli nie rozumiesz zwiazku miedzy estetyka rzeczy uzytku codziennego, a estetyka w architekturze, malarstwie itp. itd. to sorry, ale szkoda mojego czasu. Ktos kto wychowal sie na estetyce chinskiego podkoszulka z bazaru nie zrozumie o czym mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 21:38 Koleżanka estetka nie nauczyła się jeszcze, że nie prowadzi się dyskusji używając argumentów ad personam? Wyjątkowo zresztą nietrafionych, bo miałam przyjemność studiować historię sztuki i interesuję się rzemiosłem artystycznym. Tak więc pewne kompetencje estetyczne mam. Tyle, że ta torba nie ma nic wspólnego nawet z prawdziwym rękodziełem. Co więcej, ona nawet nie jest szczególnie ładna. To jest czysto marketingowy wytwór. Tutaj klientka płaci te 10 czy 100 tysięcy za poczucie, że należy do elity. Dodajmy że uzasadnione jedynie zasobnością portfela. Zastanów się zresztą, kim były elity narzucające swój gust w szesnastowiecznym Rzymie, a kto jest wzorem dzisiaj. Wyobraź sobie, że nie każdy chce naśladować tak wybitne intelektualistki i wzory elegancji jak Katie Holmes czy Sophie Dahl (kimkolwiek by ona nie była). Co do Twojego pytania - oczywiście, że kupowanie dzieł sztuki zawsze było elementem służącym do podnoszenia statusu. Tyle, że dawniej elity szkolono między innymi do odróżniania tego co w sztuce i rzemiośle wartościowe od tego co drogie i kiepskie. Dzisiaj trudno wymagać takiego poziomu świadomości od modelki czy aktorki. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz jestem oburzony.... 17.05.09, 13:07 Wyobraź sobie,że nie każdy chce naśladować tak wybitne intelektualistki i wzory elegancji jak Katie Holmes czy Sophie Dahl i to szczerze oburzony bo zapomniałeś wymienić polską posiadaczkę Birkina, naszą ukochaną Jolę Kwaśniewską, liderkę wszelkich rankingów mierzących głębokość elegancji i poczucia estetyki... Jak mogłes to Joli zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:25 Dosiu, albo się z nas wszystkich tutaj nabijasz, albo nieuleczalny z Ciebie przypadek snoba. Wspomniana Kaplica Sykstyńska to dzieło powstałe na zlecenia i za pieniądze papieży, wznoszone nie dla estetycznych zachwytów, a ku chwale Bożej (czytaj: pochwaleniu się światu swoją potęgą). Na przestrzeni wieków dzieła sztuki powstawały z różnych przyczyn, ale w swej istocie sztuka powstaje z potrzeby artystycznego wyrazu. Wielu artystów na co dzień wyglądało jak żule, co nie przeszkadzało im tworzyć pięknych dzieł. Torebka nie wyraża sobą nic poza kasą dla producenta i kupioną "wyjątkowością" dla snoba. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 02:14 > Wspomniana Kaplica Sykstyńska to dzieło powstałe na zlecenia i za pieniądze papieży, wznoszone nie dla estetycznych zachwytów, a ku chwale Bożej (czytaj: pochwaleniu się światu swoją potęgą). A jakie znaczenie ma to czy powstala ku chwale Bozej? Wazne, ze jest dzielem sztuki. Wazne, ze zleceniodawca wykazal sie smakiem zatrudniajac do pracy Michala Aniola, a nie byle kogo. Papieze byli w owych czasach przeogromnymi snobami. Kasa, kasa, kasa. Polecam poczytanie o historii papiestwa. > Na przestrzeni wieków dzieła sztuki powstawały z różnych przyczyn, ale w swej i stocie sztuka powstaje z potrzeby artystycznego wyrazu. Bla bla bla. Pierdu pierdu. Jest cos takiego jak sztuka uzytkowa. I o tej tu rozmawiamy. Nie tylko kaplica moze byc dzielem sztuki. Nawet widelec moze takim dzielem byc, a przynajmniej moze byc zwyczajnie LADNY. I tak to juz jest, ze jedni kupuja lyzki w Ikei, a inni u Alessiego. To samo sie tyczy torebek. Nawet jezeli czesc z tych ludzi jest snobami i o sztuce pojecia nie ma, nie zmienia to faktu, ze kupuja rzeczy ladne i trwale - i nie musza byc to koniecznie dziela sztuki. Starczy, ze nie jest to chinszczyzna. Jezeli twierdzisz, ze kazda torebka to jedno G, to sorry ale nei mamy o czym gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
vagine Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 04:00 Zal mi Cie Dosiu.Cierpisz na chorobe zwana glupota. Co Ty bys w takiej torbie nosila? Prezerwatywy? (przepraszam jezeli nie pracujesz w agencji). Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 10:17 d.o.s.i.a napisała: > A jakie znaczenie ma to czy powstala ku chwale Bozej? To, że porównywanie kaplicy do torebki jest komiczne. Polecam poczytanie o historii sztuki. > Bla bla bla. Pierdu pierdu. Dobre podsumowanie Twoich postów :). > I tak to juz jest, ze jedni kupuja lyzki w Ikei, > a inni u Alessiego. Dla mnie ważniejsze jest jak zupa smakuje niż kto łyżkę zrobił :). > Jezeli twierdzisz, ze kazda torebka to jedno G, to sorry ale nei mamy o czym ga > dac. Torebka to torebka. A nie dzieło sztuki. PS. Przykład wybitnego znawcy sztuki :). Odpowiedz Link Zgłoś
dyll Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 21:05 Coscie sie tak uwzieli na dziewczyne,ma swoje zdanie i tyle. A jesli chodzi o roznice pomiedzy torebka a kaplica to pierwsza sluzy ludziom a druga bogu a zatem nie jest potzebna na Ziemii. Odpowiedz Link Zgłoś
loulou68 Re: To nie torba! To Birkin! 17.05.09, 23:53 Właśnie. Kłócimy się o torebkę jakby to była dyskusja o reżimie talibów. Jak cię stać i chcesz kupić to kupisz - jak wolisz h&m to kupisz tam. Narzuca się wszystkim tutaj że powinni kupować tanie torebki bo dzieci głodują, bo to snobizm, bo to, bo tamto, bo te droższe są pstrokate i tandetne (tu się nie zgodzę - są wyjątkowo zwyczajne i porządne a biorąc dodatkowo pod uwagę możliwość nieodpłatnej renowacji bez zarysowanej górnej granicy wieku torebki <z której bezczelnie korzystam :)> są niezniszczalne). A gdybym to ja teraz zmuszała wszystkich do kupowania tylko ręcznie robionych torebek i butów? Tylko biżuterii z metali szlachetnych zamiast plastikowych świecidełek? Zostawmy tą jałową dyskusję :). Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:15 > No i skąd pomysł, że ona nie jest wyprodukowana w Chinach? Czyzby milosnicy chinskich podkoszulkow nie posiedli takze sztuki czytania?: "O taśmie produkcyjnej nie ma mowy - nad jedną torbą może pracować tylko jedna osoba, a że zrobienie torby Birkin zajmuje kilkadziesiąt godzin roboczych, produkcja jednej trwa tygodniami. Trudno tu nawet mówić o produkcji - tygodniowo powstaje pięć toreb Birkin. Wszystkie w centrali Hermesa w Paryżu." Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 21:42 > "O taśmie produkcyjnej nie ma mowy - nad jedną torbą może pracować tylko jedna > osoba, a że zrobienie torby Birkin zajmuje kilkadziesiąt godzin roboczych, > produkcja jednej trwa tygodniami. Trudno tu nawet mówić o produkcji - > tygodniowo powstaje pięć toreb Birkin. Wszystkie w centrali Hermesa w > Paryżu." Pozwalam sobie w te zapewnienia nie wierzyć. Wiele firm twierdzi, że szyje w Europie, podczas gdy w rzeczywistości na miejscu jedynie wykańcza się półprodukty sprowadzone z Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:14 d.o.s.i.a napisała: > "O taśmie produkcyjnej nie ma mowy - nad jedną torbą może pracować tylko jedna > osoba, a że zrobienie torby Birkin zajmuje kilkadziesiąt godzin roboczych, > produkcja jednej trwa tygodniami. Trudno tu nawet mówić o produkcji - > tygodniowo powstaje pięć toreb Birkin. Wszystkie w centrali Hermesa w > Paryżu." Zwróciłam już uwagę w tym wątku na to, że ta liczba pięciu Birkin tygodniowo wydaje się być mocno podejrzana, szczególnie biorąc pod uwagę pana, który przez dekadę kupował je hurtowo. Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 19:57 d.o.s.i.a napisała: A mnie sie to podoba. Dziekuje ludziom, ktorzy sa sklonni zaplacic 5 tys. za torebke, ktorej produkcja zajmuje tydzien, czy za apaszke, ktora jest dwa razy mocniejsza niz inna i kazda warstwa barwnika schnie miesiac...Umilowanie pieknych i trwalych przedmiotow to zaden snobizm. To sobie kup Fiata 126p; produkcja jednego egzemplarza też trwała tydzień, trzeba było na niego czekać latami. Z tego powodu jest to zapewne niezwykle piękne i trwałe auto. Jeżeli jesteś taką miłośniczką chętnie sprzedam coś takiego za 10 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:04 > To sobie kup Fiata 126p; produkcja jednego egzemplarza też trwała tydzień, > trzeba było na niego czekać latami. A jak u niego z jakoscia...? Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 21:59 p_a_m napisał: > To sobie kup Fiata 126p; produkcja jednego egzemplarza też trwała tydzień, > trzeba było na niego czekać latami. Z tego powodu jest to zapewne niezwykle > piękne i trwałe auto. > Jeżeli jesteś taką miłośniczką chętnie sprzedam coś takiego za 10 tys. Ha, świetny komentarz, który właściwie mógłby zamknąć dyskusję. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:28 Gdyby nie krzywdzono przy tym zwierząt, nie widziałabym w tym nic złego Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:33 > Gdyby nie krzywdzono przy tym zwierząt, Jedna torebka Hermesa przetrwa zapewne 500 innych skorzanych torebek. Gdyby wszystkie rzeczy na swiecie produkowano z podobna starannoscia mniej zwierzat na swiecie trzebaby zabijac, bo bylyby to rzeczy o znakomitej jakosci i trwalosci. Zwierzeta zylyby w o wiele lepszych warunkach (w dbalosci o jakosc skory) itp. itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:01 Torebka kosztuje majątek, ale to nie znaczy że jest super trwała, tylko że marketingowcy dobrze wykonali swoją robotę:) Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:18 Jesli jest z doskonalej jakosci skory i perfekcyjnie wykonana, jest zapewne takze super trwala. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:09 d.o.s.i.a napisała: > Jedna torebka Hermesa przetrwa zapewne 500 innych skorzanych torebek. Taka Victoria Beckham ma pewnie więcej jak 500 torebek (w tym kilkadziesiąt Birkinów). Nie ma więc szans zużyć ich na tyle, by ta super jakość się jej zwróciła. Argument o trwałości jest w tej dziedzinie mało przekonujący. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol cena to sprawa umowy miedzy klientem i sprzedawca 27.10.09, 13:27 Najtrwalsze sa torby dla wojska, zdaje sie. Tylko czemu elegantki tego nie kupuja? Za tanie moze? Jakosc przeciez znakomita maja. To samo dotyczy produktow przeznaczonych do wspinaczki gorskiej czy dla polarnikow. Zeby zrobic torebke z 'najwyzszej jakosci skory' oznacza, ze wiekszosc skory trzeba wyrzucic, bo z definicji 'najlepsza skora' stanowi mniejszosc calego ogolu skory. Co z tego, ze torebka bedzie trwala, jesli zmarnuje sie 90% skory? Skad pomysl, ze Hermes bedzie trwalszy niz 500 torebek z innej skory. Czy ktos uzywa torby przez 500 lat? Najtansza torebka skorzana przetrwa minimum kilka lat - pozniej farba zejdzie, ale sama skora dalej bedzie w dobrym stanie. Ile przetrwa Hermes, bez specjalnej konserwacji, noszony CODZIENNIE, tak jak torebke nosi 'zwykla' kobieta, w metrze, w autobusie, rozepchana zakupami? Przypominam, ze bogate kobiety maja szoferow i nie znizaja sie do takich rzeczy jak robienie zakupow, ktore potem wpychaja do torebki. Po trzecie, jest jeszcze konserwacja. Zwyklej torebki nikt nie konserwuje - ciekawe by bylo porownac trwalosc zwyklej skorzanej torebki, ktora uzywa Kwasniewska i ktora jest konserwowana z taka sama pieczolowitoscia co Hermes. Zaloze sie, ze trwalosc bylaby bardzo podobna, bo generalnie skora to jest doskonaly i trwaly material - przykladem sa smycze i obroze dla psow, praktycznie niezniszczalne i bardzo tanie. Ja lubie torebki Lancaster, ktorych cena to mniej wiecej 100 euro - sa doskonale, nieslychanie odporne na zarysowania, bardzo trwale, farba w ogole nie schodzi, nawet po kilku latach, skora sie w ogole nie deformuje. Od Hermesa tansze za to dziesieciokrotnie (minimum). Co nie oznacza, ze milo by bylo dostac Hermesa za darmo i sprzedac - zawsze kasa sie przyda, a 20 tys. to niezly grosz. Co tu duzo mowic, tak drogie produkty kupuje sie wlasnie dlatego, ze sa drogie, zeby podkreslic swoja wyjatkowosc, status spoleczny, pokazac innym 'stac mnie na to, na co nie stac ciebie'. Kolejki po te torbe dodaja poczucia bycia wspuszczonym do klubu wyjatkowych. Gustownie moze sie ubrac kazdy, natomiast Hermesa ma pewnie tysiac kobiet na swiecie. Zreszta gdyby ta torebka nie byla Hermesem, to nikt by na nia uwagi nie zwrocil, bo jest to bardzo przecietna torebka. Natomiast torby Louis Vuitton sa po prostu koszmarne - braz gowniany z literami LV - zaprzeczenie elegancji. Prada tez niektore torebki ma tak koszmarne, ze ladniejsze znajdziesz na stadionie z PCV. Zreszta wedlug mnie wysoka cena zwyklej skorzanej torebki nie ma uzasadnienia - co innego gdyby ta torebka byla inkrustowana diamentami czy ze zlota (a czemu diamenty sa drogie, jesli sa kompletnie bezuzyteczne? czemu woda jest tania, mimo ze niezbedna do zycia?). Polecam tez ten artykul - jak w Chinach produkuje sie dobra 'luksusowe': www.guardian.co.uk/lifeandstyle/2008/jan/29/fashion.ethicalliving Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:38 nessie-jp napisała: > Gdyby nie krzywdzono przy tym zwierząt, nie widziałabym w tym nic złego Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:31 Ktos musi wyprodukowac polprodukty uzyte do wyprodukowania snobistycznej rzeczy. Ktos musi ja wykonac. Ktos musi poprowadzic kampanie reklamowa. Z tego wszystkiego korzystaja jak najbardziej normalni ludzie. Nawet jesli bogaty i tak sie wzbogaci. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:03 To są te "okruchy", o których wyżej pisałam. Większość kasy zgarnia "bogacz". Tak to już niestety jest świat urządzony, że bogaci się bogacą, a biedni biednieją. Zawsze tak było i pewnie zawsze będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:11 > Tak to już niestety jest świat urządzony, że bogaci się bogacą, a biedni > biednieją. Zawsze tak było i pewnie zawsze będzie. Byli też tacy, którzy chcieli ten stan zmienić i nie wyszło to najlepiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:27 listekklonu napisała: > Byli też tacy, którzy chcieli ten stan zmienić i nie wyszło to > najlepiej ;) Jesteśmy niestety skazani na ten system, ale nie oznacza to, że jest on dobry, a jedynie lepszy od wszystkich pozostałych. Odpowiedz Link Zgłoś
kremdorak To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:30 Ta cała Katie Holmes to widać, że ciułała długo na te torebkę, gacie podarte, chuda - ale wreszcie uciułała! Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 18:32 Przez dziesięć lat swojej działalności Tonello kupił w ten sposób tysiące toreb Trudno tu nawet mówić o produkcji - tygodniowo powstaje pięć toreb Birkin. Pięć torebek na tydzień, czyli 260 rocznie. 2600 przez 10 lat. Pan Tonello w ciągu dekady kupił tysiące toreb, czyli co najmniej 2000. Czyli trzy z czterech w tym okresie wyprodukowanych. Mało prawdopodobne :). Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 19:05 black-emissary napisała: > Czyli trzy z czterech w tym okresie wyprodukowanych. > Mało prawdopodobne :). "I have to laugh when I read articles that claim Hermès produces 'about 100 Birkins per year,' " he writes. If that were true, he adds, then in 2005 "I bought the entire annual production . . . and then some!" online.wsj.com/article/SB120909311799444161.html To byl swietny pomysl na biznes. Tonello jezdzil po calym swiecie polujac na Birkin w sklepach Hermes. Wydawal do 2000 $ na inne produkty, ktore rowniez odsprzedawal z zyskiem,po czym niby od niechcenia pytal, czy nie ma przypadkiem Birkin, ktory byc moze by zakupil. W zaleznosci od typu sprzedawcy, ktorych miedzy innymi dzielil na kategorie "babci", "nazisty", dodawal z subtelnym uczuciem, czesto szeptajac "to dla mojej mammy", badz "dla mej kochanej babci". Przymyslana strategie biznesowa w detalach Tonello opisuje w ksiazce "Bringing Home the Birkin". Artykul pochodzi z The Wall Street Journal. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:01 Hermes też sobie świetny sposób na biznes znalazł - wmawiać ludziom, że są wyjątkowi, bo mają ich torebki. Trzeba jednak przyznać, że biznes Tonello (choć niewątpliwie mniej dochodowy) wydaje się być bardziej etyczny. Tak czy inaczej zacytowane przeze mnie fragmenty artykułu przeczą sobie i autor powinien był na to zwrócić uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
arkady.ronin Wartość kobiety z torbą bikini=wartość torby => 16.05.09, 19:13 Wartość kobiety z torbą bikini bez torby bikini =? Pozdrawiam dziewczyny z naturalną urodą bez makijażu, torebek i ozdób. Jak się ludziom rodzi dziecko to nie ma ono w bonusie szminek, złota i torebek tylko to co w rzeczywistości genetycznie posiadają rodzice i jak naturalnie wyglądają. Wniosek: kobiety poprzez sztuczne upiększanie się są od młodości uczony kłamstwa w stosunku do swoich przyszłych partnerów... piękna, plastikowa, bezpłodna, wieczna młodość! a fe... zaczynam dochodzić do brzydkiego wniosku, że im szybciej wymyślimy sztuczne łona tym szybciej zrobimy skok cywilizacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 19:26 A ile Ty kupujesz zbędnych rzeczy, gdy ludzie głodują?(nie wiem, czemu ludzie wciąż mówią o dzieciach, dorośli nie czują głodu, czy co?)Mają- wydają. Też mi problem... Odpowiedz Link Zgłoś
gondra Re: To nie torba! To Birkin! 18.05.09, 12:04 marajka napisała: > A ile Ty kupujesz zbędnych rzeczy, gdy ludzie głodują?(nie wiem, > czemu ludzie wciąż mówią o dzieciach, dorośli nie czują głodu, czy > co?)Mają- wydają. Też mi problem... I to jest najmądrzejszy komentarz.:) Odpowiedz Link Zgłoś
dyll To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:12 Ludzi kupujacych takie duperele a nawet drozsze sa miliony. Tylko w Polsce moze to dziwic i oburzac, bo kraj ten cierpi na manie upokorzenia materialnego i za wszelka cene chce dogonic Hollywood. Poprostu wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:23 Im bardziej zjadliwy komentarz w tym watku, tym na wieksza "manie upokorzenia materialnego" autor cierpi. Prosty schemat: skoro nigdy nie bedzie mnie stac, to wyszydze, a nuz zrobi mi sie od tego lepiej. Baaaaaardzo typowo polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
dyll Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 20:28 Im bardziej zjadliwy komentarz w tym watku, tym na wieksza "manie upokorzenia materialnego" autor cierpi. Prosty schemat: skoro nigdy nie bedzie mnie stac, to wyszydze, a nuz zrobi mi sie od tego lepiej. Baaaaaardzo typowo polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: To nie torba! To Birkin! 16.05.09, 22:06 > To oburzające, że ludzie kupują sobie torebki za tysiące dolarów w świecie, > gdzie dzieci umierają z głodu. :-( Argument z głodującymi dziećmi imho nietrafiony. Ktoś mógłby powiedzieć, że dzieci głodują w Afryce, a Ty wydałaś na torebkę na przykład 200 złotych, które mogłoby niejednemu dziecku na jakiś czas przedłużyć życie. Nie da się normalnie funkcjonować myśląc takimi kategoriami. Jeśli ktoś ma pieniądze, to niech je wydaje, na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś