Dodaj do ulubionych

Kulejąca gospodarka

IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.04, 10:35
Kulejąca konkunktura w Niemczech i bliskowschodnia spirala przemocy
zaprzątały dziś niemieckich komentatorów

Czy będzie lepiej? Na odpowiedź na to pytanie czekają Niemcy od dość dawna.
Tymczasem: ...”To gorzka prawda: Niemcy nie odbijają się od koniunkturalnego
dna, lecz stają w obliczu kolejnych, gigantycznych problemów...” – uważa
DEISTER UND WESERZEITUNG: ...”Ale tego sobie ludzie dotąd jeszcze nie
uświadomili. Powolna rezygnacja z niezwykle wysokiej stopy życiowej dopiero
co rozpoczęła się – i będzie postępować dalej, bowiem Niemcy w gospodarce
zachowały konkurencyjność jedynie w dziedzinie końcowych produktów najwyższej
technologii. Lecz produkcja ta nie wystarcza dla zapewniania pracy wszystkim,
na skompensowanie malejących wpływów podatkowych i ustabilizowanie systemów
zabezpieczenia społecznego. Postulat kanclerza Schrödera kontynuacji polityki
reform wykazuje, że wielki optymizm nie jest dziś na miejscu...”

Ale dlaczego jest źle? ...”Wyrównanie stopy życiowej stanowiło w zasadzie
przyjęcie przestarzałego, nie nadającego się już w praktyce modelu
socjalnego...” – uważa BERLINER ZEITUNG mówiąc o integracji Niemiec: ...”Nie
dlatego postanowiono jej wyrównać, bowiem uznano to za słuszne, lecz dlatego,
że zachodni Niemcy nie chcieli przyznać się wobec wschodnich że są skazani na
reformy. Był to wyraz kompleksu wyższości owych czasów. Wyprzedzaliśmy
wówczas wschód, mieliśmy coś do zaoferowania. Zjednoczenie to była w zasadzie
kontynuacja akcji wyłania paczek innymi metodami...”. A teraz? ...”W
przyszłości będzie całkiem obojętne, czy w Anklam zarobki będą takie same jak
w Duisburgu, czy jakie tam będzie bezrobocie. Wyzwanie nadchodzi teraz ze
strony Polski, Czech i innych krajów wstępujących do Unii. Kto im się nie
przygląda, zajmując się samym sobą, ten przegra kolejne zadanie, przed jakim
stoją Niemcy...”

Targi Hanowerskie – oznaka rosnącej koniunktury? ...”Ponieważ koniunktura
jest dość niepewna, tym większe nadzieje pokłada się w targach...” – uważa
NORDWEST-ZEITUNG: ...”Skorygowano w dół prognozę wzrostu na rok 2004. Na
pewno wystawcy i branże po tygodniowych targach poczują pozytywne impulsy.
Ale dopiero drugi kwartał okaże, czy coś dały one w praktyce...”

Bliski Wschód....”Czy jest wyjście z kwadratury przemocy na Bliskim
Wschodzie? Tak. Ale pod warunkiem wykazania dobrej woli obu stron...” – uważa
LEIPZIGER VOLKSZEITUNG: ...”warunkiem postępu jest powrót do planu
pokojowego. Lecz USA straciły opinię wiarygodnego mediatora. Oznacza to
wzrost odpowiedzialności Europejczyków...”

Innego zdania jest WESTDEUTSCHE ZEITUNG: ..."Czy wybija oto godzina Europy w
procesie pokojowym, który jest na Bliskim Wschodzie jedynie słówkiem bez
znaczenia? Ten, kto uważa, że o milimetr posunie się w konflikcie
bliskowschodnim bez chroniącej Izrael Ameryki, ten ulega iluzji...”



Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka