Dodaj do ulubionych

OKR przegrał i Jarczewski

IP: 89.72.150.* 11.09.12, 13:09
Jarczewski przegrał dzisiaj w Gliwicach, a OKR odwołanie w Katowicach.
Obserwuj wątek
    • Gość: fk Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.gl.digi.pl 11.09.12, 13:14
      Nikt niczego nie przegrał.
      • Gość: krudkapałka Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 13:39
        Własnie, nikt jeszcze niczego nie przegrał :D

        A mimo to jest jeden przegrany z pewnością. Jest nim Zygmunt Frankiewicz, którego gliwiczanie w najbliższą niedzielę beda odwoływać z urzędu prezydenta miasta po raz trzeci.
        Czyż to nie jest wystarczający dowód na porażkę i uznanie takiego człowieka za przegrenago?
        Z pewnością jest. Oderwał się od tych, którym winien służbę. Oparł swoje rządy na układach polityczno- towarzyskich, których poparcie dziś praktycznie jest zerowe. Albo stali się przeciwnikami, a nawet wrogami Frankiewicza, albo sami starcili znaczenie i zmalał ich autorytet. Dziś jedydne oparcie dla przegranego prezydenta to ci, którzy wraz z jego odejście też odejdą pozostawiając przykry smrodek.
        13-go jest sesja Rady Miasta na której może być ciekawie :)
        • Gość: popaprajcie Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 14:12
          W 2009 roku Frankiewicz dostał poparcie od rektora, ale Karbownik sam miał cienko gdy go wybierali na drugą kadencję. Miał popracie Buzka, ale jego autorytet zmalał no i obowiązuje dyscyplina PO. O innych nie wspomina, bo te nazwiska już prawie są nieznane.
    • sss9 Re: OKR przegrał i Jarczewski 11.09.12, 13:18
      echelon cieszy się, jak głupi do sera?
      info-poster twierdzi, że:
      "Sąd oddalił wniosek, orzekając, że tryb wyborczy nie może tu mieć zastosowania. W żadnym razie nie oznacza to niewinności Marka Jarzębowskiego, bowiem ustalenie winy (z innych paragrafów) nie wchodziło w zakres postępowania".
      info-poster.eu/machina-cba-ruszyla/
      to nie to samo, co przegrana.
      • Gość: 1Gliwiczanin Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: 178.16.98.* 11.09.12, 13:41
        Ale łżą, gdyby to była prawda to już conajmniej od 11:00 na gadzinówkach Frankiewicza infogliwice i dwamiasta już by się rozpisywali podobnie jak stosowny artykuł zamieściłby redaktor Jedlicki ale skoro oddalono to po pisać.

        A w stopreferendum pojawiłby się następujący tekst

        Rzecznik Jarczewski uniewinniony

        Raju raju co się działo klauni referendalni zgrzytają z zębami próżno jeczy Jarczewski a Jezierski miota się wściekle oj raju raju raju kolejni odpadają gdy prokuratura idzie w tany.
      • Gość: Arnold Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: 89.72.150.* 11.09.12, 13:57
        A co, nie odniesiesz sie do odwołania OKR-u. Smutna przegrana, oj bolo, boli
      • Gość: Arent Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: 89.72.150.* 11.09.12, 14:02
        To kiedy przepraszacie Pana Frankiewicza?
        • Gość: 1Gliwiczanin Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: 178.16.98.* 11.09.12, 14:09
          A co ja mam się odwoływać odwołują się i tyle mają prawo.
    • Gość: tak czy siak Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 14:08
      Tak czy sik to łabędzi śpiew Frakiewicza :D

      Ci, których to może zinteresować i tak mają wyrobione zdania i albo pójdą na referendum by odwołać marnego prezydenta albo nie, bo np. się boją że ich z pracy wywalą, jeśli pozostanie. Ale pozwy i sądowe postanowienia nie wpłyną na ich decyzje.
      To co wpłynie na frekwencję to już się praktycznie dokonało i albo przyjdzie dostatecznie wielu mieszkańców, by referendum było ważne, albo nie. Pewien wpływ na to może mieć pogoda, intensywna kampania informacujna, ale z penością juz nie agitacja.
      • Gość: waga Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.12, 18:07
        Największy wpływ na frekwencje będzie miało zignorowanie przez Frankiewicza OBOWIĄZKU oplakatowania całych Gliwic obwieszczeniami o referendum i obwodach glosowania. Komisarz wyborczy nie reaguje- to skandal!!!!!
        Ludzie chcą wziąć udział, ale w olbrzymiej większości nie wiedza gdzie sie głosuje- pytają, czy w Urzędzie Miejskim. Nie wszyscy tez wiedzą, do którego lokalu jest przyporządkowana jego ulica. Informacje o referendum są nagminnie zrywane.
        Gdyby UM prawidłowo, zwyczajowo, zgodnie z prawem porozlepiał obwieszczenia, w poniedziałek miasto byłoby uwolnione od szkodliwej ferajny.
        • Gość: gutek Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 18:51
          Właśnie wyjąłem z listownika ulotkę OKRu do rozklejenia. No fajna jest i dobra jesli chodzi o zawartość. Poprawiła mi humor :)
          Co do sytuacji przedreferendalnej, Frankiewicz nie reaguje jednak tak nerwowo i histerycznie jak w 2009 roku, nie nazywa mieszkańców chcących pójść do referendum nieporządnymi i nieprzyzwoitymi i nie uwłacza tej wspaniałej procedurze demokratycznej, pozwalającej na prawdziwie sprawiedliwe wybory. Ta obecna zdystansowana postawa Frankiewicza może zmieni jego ogólny wizerunek nieco na plus. Wydaje się też już być zmęczony rządzeniem gdy wokół coraz mniej wierzący mu i popierających go, i gdyby nie pazerne kundle, pasożyty zakładające anonimo portale szkalujące i opluwające gliwicza, miernoty które bez niego są nikim, zerem bezwzględnym, to może nie byłby też pasywny i namawiał do uczestnictwa?? Może chciałby, żeby ktoś na niego zagłosował. To leży w naturze ludzi, że pragną być docenieni.
          Może robię się z wiekiem naiwny? Ale w 2009 roku jakże niehonorowe zachowanie Frankiewicza wytworzyło we mnie jego obraz, który nie chciałbym zachować. Było mi wstyd, że jest moim prezydentem.
          • Gość: 1Gliwiczanin Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.gl.digi.pl 11.09.12, 23:43
            Innym powodem który skłonił mnie do opowiedzenia się przeciwko niemu była jego przemowa z okazji zmiany patrona szkoły gdzie pracuję- dawniej Wieczorka obecnie Orląt Lwowskich- mówił swoim aroganckim dyszkantem, że wszyscy byli przeciwko patronowi. W przeciwieństwie do Wieczorka który zginął w oświęcimiu a przedtem walczył w powstaniach śląskich te całe Orlęta Lwowskie nie miały żadnego związku z Śląskiem. Poza tym według mnie gdyby Frankiewicz żył w czasie drugiej wojny światowej to byłby najgorszym kapo w KZ Auschwitz Birkenau.
            • Gość: a taki jeden Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 00:34
              Witam!

              Przykro mnie czytać ten list - oczywiście że zgadzam się że jednomyślność w ocenie jest tylko w autorytarnych społeczeństwach - i z pewnością część była za dawnym patronem, ale Gliwice powstały z przesiedleńców z Wołynia i Podola - a przede wszystkim z Lwowa. Po wojnie to 3/4 mieszkańców tego miasta to wygnańcy z rdzennie polskich terenów. Również i wysiłek młodzieży w obydwu zrywach narodowych był różny. Ten śląski często nadmuchany i nie do końca prawdziwy tworzony na siłę by pokazać że to miasto zawsze "było" polskie - a drugi ukrywany, dewaluowany - gdzieś na "Ukrainie". Proszę sobie zadać pytanie, jak to bolało...
              W Gliwicach właśnie na Lwowskiej /ciekawe czy Pan wie gdzie była ta ulica?/ urodził się również "powstaniec" Jorg Ziętek - o jego bohaterstwie książki pisano a w Katowicach jest do dziś na piedestale - ale historia Jorga jest nieco inna... - bo przecież tu żyje jeszcze jego rodzina i przyjechali Ci u których bohatersko właśnie we Lwowie całą wojnę się ukrywał... Zatem wracając do Wieczorka byłbym ostrożniejszy we wnioskowaniu...
              Przypomnę że w Gliwicach przed 39 rokiem mieszkało ok 20% - nie polaków - jak się często powtarzała z komunistyczna propagandą a Polskich Ślązaków - czego wyrazem była "mała autonomia" Polskiego Górnego Śląska.
          • Gość: waga Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 01:59
            > Może robię się z wiekiem naiwny? Ale w 2009 roku jakże niehonorowe zachowanie F
            > rankiewicza wytworzyło we mnie jego obraz, który nie chciałbym zachować. Było m
            > i wstyd, że jest moim prezydentem.

            Frankiewicz zmienil sie ,ale na gorsze.
            Tym razem wynajał sobie Jarzebowskiego i na jego stronie nie przebierają w klamstwach i pomówieniach z zarzucaniem komisarzowi wyborczemu oszustwa!!!! włącznie.
            Oczywiscie referendum to nadal "nikomu niepotrzebna awantura"
            Strasznie mi wstyd, że mieszkam w miescie, w ktorym mieszkancy akceptują brud, smród i planowe niszczenie miasta, jego zabytkow i ludzi.
            Mam nadzieję, że w niedzielę gliwiczanie uratują honor miasta i to co zostalo jeszcze do uratowania z jego dawnej świetności.
            • Gość: odwaga Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 08:53
              Jarzębowski walczy chyba bardziej o siebie, o swoje być albo nie być, niż o Frankiewicza.
              Ponieważ Frankiewicz jest po uszy zatopiony w bagnie, jakie przez lata swych rządów stworzył, wykorzystuje to również ta zgnilizna, która się w tym bagnie zalęgła i rozwinęła, fuj!
              Ta cuchnąca zgnilizna byłaby znacznie bardziej aktywna w swych atakach, ale te próby prawdopodobnie sam Frankiewicz wyhamowuje. Może to jego taktyka, a może coś zrozumiał jednak ??
    • Gość: kibic Re: OKR przegrał i Jarczewski IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 02:03
      Z hukiem przegra Frankiewicz i Jarzebowski. Bedzie niespodzianka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka