Gość: Braid
IP: *.net-htp.de
19.12.04, 12:56
A pistulke2 poprosze o zaprezentowanie tzw "Wasserpolnisch"
Dielekt ten przewijal sie juz wiele razy ,ale wylacznie w klutniach
na zasadzie .."wy i tak nie wiecie o co chcodzi"
Tak, przyznaje ...skoro "Wasserpolnisch" jest lub byl czym innym niz Slaski (widziany oczami Niemcow) to nie mam wiele pojecia o nim.
Ale to nie znaczy ze nie chcialbym cos o tym dialekcie uslyszec,poczytac.
Jako laik tlumaczylem sobie to tak ze na Slasku gdzie jezykowo mieszkaly kolo siebie 2 swiaty jezykowe za "Wasserpolakow" uwyzano tych mieszkancow
Slaska ktorzy nie mowili po Niemiecku ( ani Niemieckia odmiana slaskiego)
Byc moze ... ( Tu prosze o wybaczenie bo nie jest to zadna prowokacja)
"Wasserpolnich" to typowa mieszanka polsko niemiecka .
Czy nazwa "wasserpolnisch" miala znaczenie pozytywne czy raczej negatywne??
Tak jak negatywne znaczenie ma niemiecka nazwa "Kanackendeutsch"
ktora to sie nazywa wszelkie mieszanki jezyka niemieckiego z innymi jezykami.
Czyli ludzi ktorzy w jednym zdaniu przeplataja zawsze slowa Niemieckie z Tureckimi / Rosyjskimi czy Polskimi."Kanackendeutsch" jest jednak znaczeniem silnie negatywnym wskazujacym na subkulture betonowych blokow i niewyksztalconych obcokrajowcow.
Wiec ciekawi mnie jaki wydzwiek i jakie znaczenie miala w kulturze Slaska
mowa w "Wasserpolnisch" czy tym mianem obsteplowywano innych , czy
sami tej mowy uzywjacy czynili to swiadomie i z duma?
No i jak na poczatku wspomnialem ..chetnie poczytam przyklady .
Pozdrawiam
Braid