Dodaj do ulubionych

Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!?

15.01.05, 10:39
Bez Kadlubka, Dlugosza i Sienkiewicza, nie bylo by Hitlera!
Obserwuj wątek
    • Gość: łowca jeleni Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:30
      Bez polskiego rozsiewacza materiału genetycznego nie byłoby ballesta ;-)))
      • Gość: Athanazyja Zmij Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:47
        Rozumiem Balciu, ze chcesz mnie sprowokowac do kolejnych 200 postow bedacych
        moim monologiem do katarynkowatej sciany, ale niestety:

        You advanced to level 10.
        You see Athanazja Davemport (level 10). She is a paladin. She is a Clansman of
        the Davemports.

        Have fun!

        • ballest Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? 15.01.05, 12:56
          Athanazjo, Piranie nie mozna prowokowac, ona i tak wszystko zre, co zywe jest!
          • Gość: Athanazyja Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 13:03
            Ja jestem akurat roslinozerna, sama je hodowalam, a wegeterianka tez jestem :)

            Ale rozumiem, ze nie zaczailes, o co mi chodzilo, to powiem mniej to mniej
            dyplomatycznie :

            "mam cie w dupie"
            albo trzy slowa do ksiedza prowadzacego:
            "ch.. ci w dupe"

            Mam nadzieje, ze to chociaz rozumiesz :)

            • ballest Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? 15.01.05, 13:11
              Nie liczylem sie z Twoim wpisem, myslalem, ze jakas ksiazke czytasz, np.
              Gerarda Van der Leuna, to zawsze oswietla.:-)))#
              • Gość: Persefona Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 13:18
                > Nie liczylem sie z Twoim wpisem, myslalem, ze jakas ksiazke czytasz, np.
                Lepiej nie mysl, bo ci mozg z wysilku wyparuje.

                • ballest Re: Co ma Sienkiewicz wspolnego z Hitlerem!? 15.01.05, 22:03
                  Mysle, ze warto wrocic do tematu i sie zastanowic, dlaczego pare ludzi, moze
                  caly narod zglupic, wpierw Polakow a pozniej Niemcow, ktorzy nienawisc polakow
                  do swoich celow wykorzystali.
    • grba Racjonalizowanie postępowania 15.01.05, 22:28
      - budowanie alibi, usprawiedliwień i innych wyjaśnień własnego zachowania
      pomniejszających własną odpowiedzialność i przedstawiających w pozytywnym
      świetle motywy własnego postępowania. Bardzo często nie występuje tu proste
      zaprzeczenie faktom dotyczącym zachowania, ale za to przedstawia się fikcyjne
      bądź złudne wyjaśnienia przyczyn.
      • Gość: Element Re: Racjonalizowanie postępowania IP: *.proxy.aol.com 15.01.05, 23:01
        bredzisz!
        • grba proste zaprzeczenie 15.01.05, 23:16
          - podtrzymywanie przekonania, że coś nie istnieje, mimo że w rzeczywistości to
          coś występuje. Typowym przykładem jest uporczywe twierdzenie, że nie ma
          jakiegoś problemu pomimo oczywistych dowodów, które to potwierdzają i
          spostrzegane są przez otoczenie.
          • ballest Re: proste zaprzeczenie 15.01.05, 23:22
            Kto tu cos usprawiedliwia, tu przedstawiamy fakty, a tych nikt zaprzeczyc nie
            moze, Dlugosz i Sienkiewicz (Dlugosz swiadomie, Sienkiewicz byc moze nie)
            zrobili z Narodu, ktory sie najwiecej do rozwoju Polski przyczynil, DEMONOW !
            • Gość: Athanazyja Zmij Re: proste zaprzeczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 23:34
              Ballest, wroc sie do podstawowki... A tak w ogole to katarynko twoje
              powtarzanie sie staje sie nico nudne :
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=16245773&a=16909296
              A why sie rzucasz na sienkiewicza , dlugosza, a nie np. na broniewskiego czy
              innych polskich pisarzy? Bo nie znasz wiecej?:)
              • ballest Re: proste zaprzeczenie 15.01.05, 23:56
                Mnie wystarczy znac paru, czytam tylko Tych co cos w spoleczenstwie zmienili,
                albo zmienic chca, pionkow nie czytam.
                • Gość: Athanazja Zmij Re: proste zaprzeczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 00:09
                  >Mnie wystarczy znac paru, czytam tylko Tych co cos w spoleczenstwie zmienili,
                  >albo zmienic chca, pionkow nie czytam.
                  No i wszystko jasne.
                  Tzn. Broniewskiego nazywasz pionkiem ? Bo widzisz, wiersze Broniewskiego sa w
                  kanonie lektur obowiazkowych, Dlugosz- nie.

                  Ale co ja bede sie wysilac cokolwiek ci tlumaczyc, najlepiej twoja erudycje i
                  zasob wiedzy scharakteryzowal pewien Prześmiewca, moze go odświeze i wkleje, co
                  napisal, bo akurat o Dlugoszu tam sie wypowiadales ;)

                  • Gość: Athanazyja Balest w krzywym zwierciadle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 00:11
                    Wklejam link Prześmiewcy:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=17526368&a=17527800
            • grba fantazjowanie 15.01.05, 23:45
              - budowanie wyobrażeń na temat nierealistycznych sytuacji, wydarzeń i czynów.
              • Gość: walek Re: fantazjowanie IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.05, 08:59
                Podane definicje zachowan:

                1. racjonalizowanie postepowania
                2. proste zaprzeczenie
                3. fantazjowanie

                pochodza ze stron dotyczacych uzaleznienia od alkoholu. Stanowia one czesc tzw.
                systemu iluzji i zaprzeczenia, w którym żyje alkoholik i który odcina go od
                rzeczywistości. Jak ulal pasuja ale rowniez do opisu polityki prowadzonej od
                lat przez kolejnych wladzcow nadwislanskiego kraju oraz do postepowan i postaw
                zdecydowanej wiekszosci Polakow.

                Podane zrodlo zdradza tez, skad sie u Polakow bierze to ciagle widzenie
                swiata "inaczej".
                • grba Re: fantazjowanie 16.01.05, 09:40
                  Gość portalu: walek napisał(a):

                  > Podane definicje zachowan:
                  >
                  > 1. racjonalizowanie postepowania
                  > 2. proste zaprzeczenie
                  > 3. fantazjowanie
                  >
                  > pochodza ze stron dotyczacych uzaleznienia od alkoholu. Stanowia one czesc
                  tzw.
                  >
                  > systemu iluzji i zaprzeczenia, w którym żyje alkoholik i który odcina go od
                  > rzeczywistości. Jak ulal pasuja ale rowniez do opisu polityki prowadzonej od
                  > lat przez kolejnych wladzcow nadwislanskiego kraju oraz do postepowan i
                  postaw
                  > zdecydowanej wiekszosci Polakow.
                  >
                  > Podane zrodlo zdradza tez, skad sie u Polakow bierze to ciagle widzenie
                  > swiata "inaczej".


                  "Bez Kadlubka, Dlugosza i Sienkiewicza, nie bylo by Hitlera!" napisał trzeźwy
                  człowiek? Znaną nam retorykę możesz sobie podarować. Nie znami takie wałki.
                  • ballest Re: fantazjowanie 16.01.05, 11:45
                    "Bez Kadlubka, Dlugosza i Sienkiewicza, nie bylo by Hitlera!" napisał trzeźwy
                    człowiek? Znaną nam retorykę możesz sobie podarować. Nie znami takie wałki."

                    oczywiscie moglem tez napisac, bez chceci rewanzu Polakow ( nie wiem zas co) i
                    nienawisci Polakow do Niemcow, nie bylo by Hitlera, to wlasciwie to samo.
                    NOTABENE - nienawisc ta do dzisiaj istnieje.
                    • grba Re: fantazjowanie 16.01.05, 14:21
                      ballest napisała:

                      > "Bez Kadlubka, Dlugosza i Sienkiewicza, nie bylo by Hitlera!" napisał trzeźwy
                      > człowiek? Znaną nam retorykę możesz sobie podarować. Nie znami takie wałki."
                      >
                      > oczywiscie moglem tez napisac, bez chceci rewanzu Polakow ( nie wiem zas co)
                      i
                      > nienawisci Polakow do Niemcow, nie bylo by Hitlera, to wlasciwie to samo.
                      > NOTABENE - nienawisc ta do dzisiaj istnieje.
                      >

                      Fryderyka II króla w Prusiech gdzie lokujesz?
                      • ballest Re: fantazjowanie 16.01.05, 15:44
                        Friedrich der Grosse, bardzo swiatly czlowiek, poslugiwal sie tylko jezykiem
                        francuskim, jeden z pierwszych EUROPEJCZYKOW, bez nacjonalistycznych dazan!
                        • grba Re: fantazjowanie 16.01.05, 16:21
                          ballest napisała:

                          > Friedrich der Grosse, bardzo swiatly czlowiek, poslugiwal sie tylko jezykiem
                          > francuskim, jeden z pierwszych EUROPEJCZYKOW, bez nacjonalistycznych dazan!


                          to jest właśnie fantazjowanie...
                          • synziemi Re: fantazjowanie 17.01.05, 07:39
                            Bez nacjonalistycznych dazen... Po prostu lubil podbijac terytoria sasiednich
                            panstw! :)
                            • Gość: Ramon Re:Machtpolitik IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 17.01.05, 10:00
                              synziemi napisał:

                              > Bez nacjonalistycznych dazen... Po prostu lubil podbijac terytoria sasiednich
                              > panstw! :)
                              Nie wyglada nato aby wiedza o Friedrichu Wielkim twoje glowe obciaza.
                              Poczytaj troche o nim - oplaca sie;-)
                              • grba Re:Machtpolitik 17.01.05, 11:16
                                Gość portalu: Ramon napisał(a):

                                > synziemi napisał:
                                >
                                > > Bez nacjonalistycznych dazen... Po prostu lubil podbijac terytoria sasied
                                > nich
                                > > panstw! :)
                                > Nie wyglada nato aby wiedza o Friedrichu Wielkim twoje glowe obciaza.
                                > Poczytaj troche o nim - oplaca sie;-)


                                Ramoniu chcesz powiedzieć, że nie podbijał?
                                • Gość: Ramon Re:Machtpolitik IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 17.01.05, 12:07
                                  grba napisał:
                                  > Ramoniu chcesz powiedzieć, że nie podbijał?

                                  Hallo Grba,
                                  To slowo "podbijal" bez kontekstu z globalna sytuacja w Europie na poczatku
                                  18-go wieku, jest zabardzo upraszczajace.
                                  Wtedy to i Hiszpanja, Hollandja, Britanja no i Francja "podbijaly".




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka