Dodaj do ulubionych

Po jaką cholerę?

12.02.05, 13:52
Po co na tym forum wątki pisane po niemiecku? Chcecie komuś coś znów
udawadniać? Nie zmam tego języka i trochę mnie to wkurza - ile razy wejdę
widzę coś takiego. Idzcie sobie pisać po waszemu u was, też macie swoje fora.
Obserwuj wątek
    • Gość: Braid Re: Po jaką cholerę? IP: *.net-htp.de 12.02.05, 14:12

      Droga Olu,

      Niestety im bardziej prosisz tym wiecej beda wklejac niemieckich tekstow.
      Ot tak zeby na swoim postawic .
      Pamietasz ? byla kiedys sprawa aby niezrozumiale ( w tym Niemieckie) watki kasowac ..
      to sie odrazu jeden usluzny ze slomianym zapalem znalazl i przetlumaczyl w calosci 2 posty ( swoja droga dobrze to zrobil)Tylko co z tego???

      Jak taki zdolny to niech tlumaczy wszystkie ;)))

      Z zalozenia jest to tez forum miejskie Gliwic i okolic ;))
      tak jak sie na Wroclawiu dyskutuje o Wroclawiu a na Olsztynie o Olsztynie

      Ale na tych innych nie ma forumowiczow z Misja

      Pozdrawiam

      I sorry za moje bledy ort. ;))) wiem ze Cie to w oczy gryzie ;)))

      • ballest Re: Po jaką cholerę? 12.02.05, 14:31
        Ola, co Cie tak unioslo???
        Czasami nie mamy wejscis, bo nie ma w polskim jezyku, a Ty przeciez tez nie
        potrzebujesz wszystkiego wiedziec.;)
        --
        Braid to wlasnie Ty nalezysz do tych osob co niemieckie teksty wklejaja,
        obojetnie czy pod Twoim Henry Nickiem albo jako Braid.
        • ballest OLA zobacz wpierw a potem napisz! 12.02.05, 14:52
          Jak chcesz zobaczyc co Braid bredzi, przeczytaj jego wpisy, mysle ze nie jest
          pijany!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=19390575&v=2&s=0
        • meg_s Re: 12.02.05, 14:58
          ballest napisała:

          > Ola, co Cie tak unioslo???
          > .... Ty przeciez tez nie
          > potrzebujesz wszystkiego wiedziec.;)


          innymi słowy Olu - "znaj głupia babo swoje miejsce" (to nie moja opiania, tylko
          tłumaczenie)
          • ballest Meg !!! ;) 12.02.05, 15:04
            Zle interpretujesz, chcialem tylko powiedziec, ze ciekawa jest !
    • Gość: Ochab Re: Po jaką cholerę? IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 14:55
      olab1 napisała:

      > Po co na tym forum wątki pisane po niemiecku? Chcecie komuś coś znów
      > udawadniać? Nie zmam tego języka i trochę mnie to wkurza - ile razy wejdę
      > widzę coś takiego. Idzcie sobie pisać po waszemu u was, też macie swoje fora.


      Osobnika mówiącego
      publicznie po niemiecku
      należy zatrzymać

      Dokument przechowywany jest w Archiwum Akt Nowych
      (mikrofilm 2152/ 5. sygn. 295/X - 40. k 26.27). Wojewódzki
      Komitet PPR Katowice, dnia 2 sierpnia 47 r. Wydział Adm.
      Samorządowy

      Poufne! Do Wszystkich
      Powiatowych i Miejskich (miast
      wydziel.) Komitetów PPR na terenie
      Woj. Sl.-Dbąrowskiego

      Akcja wysiedleńcza niemców wchodzi w końcową fazę. Masa
      niemiecka została zasadniczo rozładowana - wysiedlona, jednak
      dość poważna liczba niemców zakonspirowawszy się, udając
      Polaków, uzyskała dowody przynależności do narodowości
      polskiej. Aby tych niemców ujawnić i wydalić z granic Państwa
      Polskiego konieczne jest współdziałanie całego społeczeństwa
      z władzami administracyjnymi.

      W celu zlikwidowania resztek zakonspirowanych niemców
      musimy zmobilizować aktywistów partyjnych i przystąpić z nimi
      do natychmiastowego działania według następujących
      wytycznych:

      1/ Posługiwanie się językiem niemieckim, poza jakąś wyjątkowo
      usprawiedliwioną potrzebą, musi być uważane za jeden z
      dowodów niemieckiej przynależności narodowej.

      Nie chcemy likwidować języka niemieckiego przez stosowanie
      kar, ponieważ w konsekwencji zepchnęlibyśmy niemczyznę do
      głębszej konspiracji.

      Musimy natomiast ustalić i ująć w ewidencję jednostki
      posługujące się publicznie lub prywatnie językiem niemieckim, i
      jako niemców wyeliminować ze społeczeństwa polskiego - to
      jest wydalić z granic Rzeczpospolitej.

      2/ Jednostki, które bądz to jako niemcy przyjeżdżający do Polski
      na prawach polskich repatriantów bądz też jako wysiedleni w
      latach 1945-1946 przez wprowadzenie w blad polskich Misji
      Repatriacyjnych przenikneli do kraju i
      niemców ukrywających się przed wysiedleniem należy z
      obowiązku obywatelskiego ujawnić.

      3/ Należy także ujawnić osoby darzące współczuciem
      niemieckich jeńców wojennych i udzielające im opieki i pomocy
      materialnej. Szczególnie należy się zająć osobami, które
      umożliwiają względnie ułatwiają jeńcom ucieczkę.

      4/ Należy zainteresować się objawami sympatii dla niemców i
      duchem rodzin i jednostek pozostających pod wpływem
      niemieckiego podziemia. Sympatia ta wyraża się używaniem
      języka niemieckiego, czytaniem książek niemieckich w
      miejscach publicznych, pielęgnowaniem grobów niemieckich
      żołnierzy, zachowaniem napisów niemieckich w mieszkaniach
      prywatnych, na obrazach, makatkach, ozdóbkach, naczyniach
      kuchennych itp.

      Przykrym jest także fakt, że polskie rodziny tolerują niemieckie
      napisy na nagrobkach cmentarnych swoich bliskich zmarłych.

      Faktycznie mymy do czynienia ze szczątkami niemczyzny i
      one właśnie kompromitują nas i świadczą o niezrozumiałej a
      szkodliwej bierności naszego społeczeństwa.

      W wypadku wyżej przedstawionych każdy obywatel ma nie
      tylko prawo, ale przede wszystkim obowiązek
      natychmiastowego reagowania. Osobnika mówiącego w miejscu
      publicznym po niemiecku należy z obowiązku zatrzymać i
      odprowadzić do najbliższego posterunku MO lub UB lub władz
      administracji ogólnej (starostwa. Zarządy Miejskie).

      W stosunku do przejawów określonych w pkc. 4 należy
      rozwinąć akcję uświadamiającą, z wyraznym podkreśleniem, że
      tego rodzaju postępowanie, względnie zachowanie się uwłacza
      godności Polaka.

      Całość akcji należy tak zorganizować, aby bez rozgłosu, bez
      masowych zebrań i echa na łamach prasy, osiągnąć największe
      efekty.

      Wiadomość jednak o tej akcji winna dotrzeć przez aktywnych
      członków organizacji, społecznych, zawodowych, rad
      zakładowych itd. do każdego domu polskiego i do każdego
      obywatela.

      W sprawie tej MO i UB i władze administracji ogólnej otrzymały
      specjalne zarządzenia i instrukcje.

      W akcji tej jest poważny wysiłek całego społeczeństwa, a
      szczególnie naszej Partii, która jest partią przodującą i
      przewodniczy we wszystkich pracach społecznych. KW PPR
      jest przekonany, że cel przez członków naszej Partii zostanie w
      100% zrealizowany, dla dobra naszej Ojczyzny. Każdy aktywny
      PPR-owiec musi być kontrolerem w tej akcji - przy Powiatowych
      Komitetach PPR należy powołać do życia Komisje, które będą
      odpowiedzialne za wykonanie powyższego zadania.

      W terminie do dnia 30 września br. należy nam przesłać
      szczegółowe informacje o odbytych poufnych zebraniach z
      podpisem projektowanych metod działania.

      l. Sekretarzy Powiatowych Komitetów czynię odpowiedzialnymi
      za wykonanie wyżej podanego obowiązku.

      Niechaj hasło nasze: Nie oddamy ani jednej duszy polskiej i nie
      pozostawimy ani jednego niemca w Polsce, będzie przewodnią
      wytyczną w tej pracy.

      Niechaj zlikwidowanie resztek niemczyzny będzie
      ukoronowaniem dzieła powstańca śląskiego, będzie satysfakcją
      dla wszystkich Polaków, którzy za polskość Sląska cierpieli,
      walczyli i umierali.

      I. Sekretarz KW PPR /-/ Ochab
      • Gość: Gos Typowy Slazak na desce IP: *.range81-154.btcentralplus.com 12.02.05, 15:02
        Nasz Ballest...www.m90.org/view_image.php?image_id=2884
        • Gość: Gos Jestesmy Slazakami IP: *.range81-154.btcentralplus.com 12.02.05, 15:09
          Syn Ballesta sie produkuje...www.m90.org/view_image.php?image_id=2882
          • ballest Sloma w filcokach! 12.02.05, 15:17
            No i co racje mialem piszac tak o polskich forumowiczach, prawda!
            • Gość: Athanazyja Zmij Re: Sloma w filcokach! IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 12.02.05, 15:44
              >Czasami nie mamy wejscis, bo nie ma w polskim jezyku, a Ty przeciez tez nie
              potrzebujesz wszystkiego wiedziec.;)>

              Szanowny (smiech na sali) kolega Ballest uwaza, za koiety nalezy zamknac w
              kuchni. (tak, tak , publika pamieta ten slynny wpis Ballesta: "Co wy tu kobiety
              robicie? Do kuchni mezom obiadek gotowac, a wy o polityce, WSTYD!")
              Innymi slowy, jest to dziadek, ktory jest juz stary i ze ze nie moze, to sie
              msci na plci pieknej uwazajac, 'ze nie wszystko powinny wiedziec', 'nie
              wszystko zrozumieja' itp , a sam oglada zdjecia mlodych nastolatek na pewnych
              stronach.

              Pozdrawiam i znikam bo
              rozmowa z Ballestem jest
              jak (cenzura)
              (cenzura) (cenzura)
              (cenzura) (cenzura)
              (cenzura) (cenzura)
              (cenzura) (cenzura)
              To co chcialam ci balciu szmaciarciu powiedziec, tylko sama sie zcenzurowalam
              zanim ktos znow usunalby moja wiadomosc.




          • Gość: Gostek Re: Jestesmy Slazakami IP: *.range81-154.btcentralplus.com 12.02.05, 15:18
            Jechala karetka do Ballesta..
            • Gość: Gostek Re: Jestesmy Slazakami IP: *.range81-154.btcentralplus.com 12.02.05, 15:20
              Jechala karetka po Ballesta..www.m90.org/view_image.php?image_id=2852
              • Gość: olab Re: Jestesmy Slazakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:44
                Mamy dziś ruch na forum. I znów dostało się co niektórym...
                • Gość: olab A jestem właśnie taka ciekawa baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:47
                  Czas zakazanego dla mnie owocu już dawno sie skonczył. Po tu jestem, żeby
                  wszystko wiedzieć, a szczewgólnie to, co piszą starsiode mnie i szanowani
                  panowie. Głupia baba to chyba nie jestem, chociaż... kto wie?
                  • meg_s Re: A jestem właśnie taka ciekawa baba 12.02.05, 15:50
                    jasne że nie [głupia ;)]
                    a co do szanowania - hmmm......
                    ciekawe tylko, że pisał to ten co uważał że forum publiczne jest dla wszystkich
                    • ballest Re: A jestem właśnie taka ciekawa baba 12.02.05, 16:42
                      Meg, ale wlasnie ja nie skreslam po niemiecku, a jak Was cos interesuje, to
                      ppproscie o tlumaczenie, zawsze sie ktos znajdzie.
                      Ola z Meg tu troche hysteryzuja, ale wlasnie to nas od kobiet rozni!
    • Gość: Ramon Re: Po jaką cholerę? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.02.05, 17:56
      olab1 napisała:
      > Po co na tym forum wątki pisane po niemiecku?
      bo kupa ludzi na tym forum tym jezykiem poradzi sie poslugiwac.
      >Chcecie komuś coś znów udawadniać?
      co udowodnic? i dlaczego znow?
      >Nie zmam tego języka i trochę mnie to wkurza
      Co cie wkoza -to ze niemieckiego nie potrafisz, albo fakt ze sie po niemiecku
      pisze?
      >Idzcie sobie pisać po waszemu u was, też macie swoje fora.
      Dziekuje za propozycje, ale nie skozystam bo jestem wrednym i czuje sie u was
      jak u nas i u nas jak u was!
      Bede dalej pisal po niemiecku jezeli bede mial na to ochote:
      • laband Re: Po jaką cholerę? 12.02.05, 18:38
        mie sie zdo ize wiosna idzie i alergia sie juzas rozwijo - ciekawe ize angeki
        takyj alergicznyj reakcji jeszcze sam ani rzu niy budziou

        ps

        a mozno cza juzas po rusku zaczonc szkryflac?
        • Gość: olab1 Re: Po jaką cholerę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 19:24
          No i wyszlo, że Ola i Meg mają zespól napięcia przedmiesiączkowego - objawy to
          wkurzanie się na wszytskich i wszytsko, dowalanie z grubej rury
          niemieckojęzycznym, czepianie sie o byle co i reakcje alergiczne:)))
          Uff, dobrze że już po weekendzie.
          • Gość: Wasz Marjanek Re: Po jaką cholerę? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 19:35
            olab1 - jak bys sie w szkole (zakladajac ze wiesz co to jest) uczyl pilnie - to
            moze bys i po niemiecku rozumial. Bo trzeba uczyc sie i jeszcze raz uczyc sie -
            jak mowil pewien rabin (w Konstancinie) ....niech wie co bi i not tu bi, i
            troche mowi ruski......
            A wiec nie krasc gulikow - tylko uczyc sie - w mysl hasla "Polska krajem ludzi
            uczacych sie "
            Pyrsk !
            Wasz Marjanek
          • meg_s Re: 13.02.05, 22:20
            tak Olu - i jeszcze kradniemy guliki

            obecni tu panowie rzeczywiście reprezentują unikalną klasę i poziom
            • ewerton do Meg! 13.02.05, 22:46
              Meg,obiecaj ze w Zernikach zostawisz Guliki na swoim miejscu.
              lol

              • meg_s Re: do Meg! 13.02.05, 22:56
                skłonna jestem się zastanowić :)
                • olab1 do Maryjanka 14.02.05, 07:57
                  Maryjanek, świetność twego intelektu widać po tym, jak potrafisz odróżnić płeć.
                  A co to jest gulik? Oświeć proszę ciemną masę. Byle po polsku bo "po innemu to
                  nie kumam."
                  • meg_s Re: do Maryjanka 14.02.05, 08:35
                    o ile się nie mylę - to kratka ściekowa, z uwagi na swoją żeliwność i
                    dostępność najczęściej padająca łupem złomiarzy - no i oczywiście tak
                    nieodpowiedzialnych elementów jak Ty i ja :)
                    • olab1 Megi 14.02.05, 08:55
                      Megi, dałaś się nabrać (albo i nie) - ja _oczywiście_ wiem co to jest gulik.
                      Chciałam tylko, żeby ten mądrala mi to napisał.
                      Wielkie dzięki i pozdrawiam:)))
                      • meg_s Re: Megi 14.02.05, 09:23
                        ano dałam się nabrać, ale co mi tam :))))
                        bo ja taki prosty (nie mylić z prostacki ;) człowiek jestem

                        a co do tej nauki - zastanowiło mnie że rzeczony Majeronek
                        jako oznakę wykształcenia uznaje wyłącznie znajomość języka niemieckiego
                        • Gość: Ramon Re: Meg i Obab1 IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 14.02.05, 10:11
                          Co za ...;-)
          • laband Re: Po jaką cholerę? 14.02.05, 10:38
            zmiyniosz puec?
            • olab1 Zaczepki 14.02.05, 10:45
              Po co takie zaczepki? Do kogo Laband to pytanie? Do mnie?
              Ja nikomu nie nic niemuszę udawadniać. Takich ciemniaków, którzy czytają na
              opak, na tym forum jest kilku.
              • ballest Guliktaucher 14.02.05, 20:55
                Ola, wiasz co to jest Guliktaucher?
                • laband Re: Guliktaucher 14.02.05, 22:22
                  prosciyj bydziue i krucyj "gulitaucher" - brzmi choby konsek z Guliwera ...
                  • ballest Cos do Meg;))) 19.02.05, 13:03
                    "Złodzieje kratek trafią za kratki
                    PAP 07:00

                    Bezmyślni zbieracze złomu są prawdziwą zmorą zarządców miasta. Na Pradze
                    zabrali się za kratki ściekowe - pisze "Życie Warszawy".

                    Dwóch zbieraczy postanowiło ułatwić sobie życie. Zamiast szukać żelastwa po
                    wysypiskach, wyspecjalizowali się w podkradaniu kratek ściekowych. Plan mieli
                    niezwykle prosty. 24-letni Adam L. "złom" wytropił przy pomniku Kościuszkowców.
                    Uznał, że 40-kilogramowe kratki, zabezpieczające odpływy wody z placu, są
                    nikomu niepotrzebne - informuje "Życie Warszawy".

                    W ciągu pierwszego dnia zbiórki udało mu się przenieść na teren swojej posesji
                    zaledwie kilka ciężkich krat. Żeby operacja przebiegła szybciej, mężczyzna
                    znalazł wspólnika. Wraz z kompanem kradł złom przez tydzień. Każdy element
                    zbieracze pakowali na taczkę i wieźli kilkaset metrów. Potem zrzucali złom na
                    podwórzu Adama L. Tak zebrali 2 tony metalowych kratek. Wynajęli małą
                    ciężarówkę i cały towar zawieźli do skupu, gdzie dostali za niego niecałe 900
                    zł dodaje dziennik.

                    Zarządca placu po kilku dniach zauważył kradzież kratek. Natychmiast zgłosił
                    się na policję. Straty wyceniono na ponad 5 tys. zł. Funkcjonariusze zaczęli
                    natomiast szukać osoby, która przyjęła trefny towar. Kratki odnaleźli w jednym
                    ze skupów na Pradze. Dzięki temu, że właściciel spisał dane sprzedającego,
                    udało się dotrzeć do złodzieja złomu. Ten z kolei wsypał kolegę.

                    Niemal codziennie mamy zgłoszenia o kradzieży przedmiotów z metalu. Złomiarze
                    kradną niemal wszystko. Niedawno zatrzymaliśmy mężczyznę, który na taczce wiózł
                    budkę telefoniczną - dodają "Życiu Warszawy" funkcjonariusze."
                    • meg_s Re: coś dla ballesta 19.02.05, 13:15
                      ...o jego ulubieńcu

                      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2556845.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka