Dodaj do ulubionych

Za chlebem

IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.05, 17:07
W Austrii na przestrzeni ostatnich pięciu lat liczba niemieckich pracobiorców
uległa więcej niż podwojeniu.
Niemcy będą już wkrótce po obywatelach z byłej Jugosławii drugą co do
wielkości grupą pracowników przybyłych z zagranicy – podkreśla hamburski „DER
SPIEGEL”.
Tygodnik dodaje, że austriacka gazeta gospodarcza „Wirtschaftsblatt”
ostrzegała już nawet przed „zalewem wschodnich Niemców” a tygodnik „News” już
na okładce alarmuje, że „Idą Niemcy”.
Niemcy „idą” nie tylko do Austrii, ale i do Szwajcarii. W ubiegłym roku stałą
pracę znalazło tam – jak podaje SPIEGEL - prawie 12 tysięcy osób a pracę na
czas określony blisko 32 tysiące.
To, co Szwajcarzy uważają za niskie płace – dla wschodnioniemieckich
pracobiorców jest już czymś zgoła lukratywnym. Jako murarze Niemcy zarabiają
bowiem w Zurychu ponad dwukrotnie więcej niż na przykład w rodzimym Cottbus
(Chociebożu) – podkreśla SPIEGEL.
Obserwuj wątek
    • Gość: LABAND Re: Za chlebem IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.05, 18:51
      Mobilność Niemców cieszy Federalną Agencję Pracy, która od kilku lat oficjalnie
      zabiera ludzi autokarami na wycieczki informacyjne po Europie.

      W przekonaniu kierownika działu europejskiego „Europa-Service” Guenthera
      Schauenberga Niemcy muszą sobie wreszcie uświadomić, że ich kraj nie tylko
      importuje siłę roboczą, lecz, że i oni sami mogą udawać się za granicę w
      poszukiwaniu zatrudnienia.
      • piotlik Re: Za chlebem 16.05.05, 20:20
        20.15 odbieram telefon. Dzwoni moja znajoma. Zapłakany głos w słuchawce
        informuje mnie, że jej chłopak wyjeżdża do pracy za granicę i chyba nie zamierza
        wracać. W Polsce nie ma ponoć perspektyw. Koniec związku, koniec miłości, koniec
        wszystkiego ... Ona zostanie, nie zamierza opuszczać ojczyzny. Jej tu całkiem
        dobrze. I właśnie w ten sposób rozpada się wiele związków, czasem trwających i
        wiele lat, takich z niby silnymi podstawami, "na dobre i na złe". Dlaczego tak
        wiele młodych osób wyjeżdża. Czy w naszym kraju rzeczywiście nie ma perspektyw?
        Czy jesteśmy państwem bez przyszłości?

        Ostatnio ustalono, że jesteśmy społeczeństwem starzejącym się. Chcą wprowadzić
        becikowe, by kobiety decydowały się na dzieci. No cóż nasza populacja maleje w
        zastraszającym tempie. Nie mamy co liczyć na to, by dogonić Chińczyków. Czy w
        niedługim czasie, biorąc pod uwagę wręcz zastraszającą liczbę wyjazdów,
        wprowadzą jakąś opłatę, by nie opuszczać naszego kraju? Jak becikowe, to może i
        "niewyjazdowe"?

        Czy wszelkie wyjazdy są powodowane chęcią zarobku czy raczej ciekawością, chęcią
        rozwoju? Czy można mówić o rozwoju, gdy polski magister zmywa garnki gdzieś na
        obczyźnie? Myślę, że jeszcze w krajach unijnych ma szansę na to by się rozwinąć,
        by po malutkich szczebelkach piąć się coraz wyżej. Jednakże, gdy wyjedzie do
        odległej, a tak upragnionej przez wielu Ameryki, przeważnie zawsze jest
        pomiatanym, nieproszonym gościem. Inaczej ma się to, gdy wyjeżdża na konkretny
        kontrakt. Jednakże takich przypadków jest niewiele. Przeważnie są to wyjazdy,
        gdy załatwia się wizę i liczy na ślepy los. A on nie zawsze jest najłaskawszy.
        Zdarzają jest cuda i owszem. Ponoć kto nie ryzykuje, ten nie ma. Ale czy w
        naszym kraju nie można godziwie żyć i rozsądnie zarabiać?

        Coś mi się zdaje, że ten felieton może wywołać burzę komentarzy, że oczywiście
        że się nie da, że za granicą zarabia się kilkukrotnie więcej i łatwiej...
        Wszystko może i prawda. Tylko pomyślmy co było by lub będzie, gdy nasz kraj
        opuści cała młodzież, wszyscy ludzie w kwiecie wieku?

        Kto zostanie? I jak się będziemy wtedy nazywać Polska czy raczej zmienimy nazwę
        na Staruszkolandia?
    • Gość: Pit Re: Za chlebem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.05, 23:39
      Co papu im brakuje, BRD malo gelbu daje za socjalistyczna "prace" ?

      Napier...nrdolskki czerep. Tego komuno-faszystowskiego scierwa nie wpuscil bym
      nawet do Chin. To zraza ktora toczy Europe i swiat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka