Gość: lola
IP: *.dip.t-dialin.net
21.06.05, 21:06
Odnalazła się deklaracja narodowościowa Janoscha
Zobacz powiększenie
Podczas pobytu na Śląsku Janosch wspominał, że chciałby tutaj wrócić na stałe
Fot. FOTO:BARTEK BARCZYK/AGENCJA GAZE
Tomasz Głogowski 20-06-2005 , ostatnia aktualizacja 20-06-2005 22:13
W Archiwum Państwowym w Gliwicach odnalazł się dokument, w którym Hildegarda
Eckert, matka znanego pisarza Janoscha, zadeklarowała polskie pochodzenie.
Janosch podczas niedawnej wizyty w Zabrzu dużo opowiadał o swoim dzieciństwie
i wyjeździe z miasta po wojnie. Wyznał, że chciałby otrzymać polskie
obywatelstwo. Tekst w "Gazecie" przeczytał Bogusław Małusecki, kierownik
Archiwum Państwowego w Gliwicach. Zaintrygowany zwierzeniami pisarza zaczął
szperać w starych teczkach i... odnalazł niezwykły dokument: protokół
weryfikacji narodowościowej z lipca 1945 roku, w którym Hildegarda Eckert,
matka Janoscha, zadeklarowała w imieniu swoim oraz dwóch synów polskie
pochodzenie. Zaznaczyła, że w domu mówi się i modli po polsku, a także
zachowuje polskie obyczaje.
W zbiorach gliwickiego archiwum zachowało się jedynie 4,6 tys. teczek
weryfikacyjnych, czyli 1/15 wypełnionych wtedy wniosków. - Możemy mówić o
dużym szczęściu. Wiele z tych akt zaginęło już w 1945 roku - przyznaje
Zbigniew Gołasz, historyk z Muzeum Miejskiego w Zabrzu.
Każdy, kto po wojnie chciał pozostać na Śląsku, musiał poddać się weryfikacji
i udowodnić swoje polskie pochodzenie. Bez tymczasowego zaświadczenia mógł
zostać wysiedlony, pozbawiony majątku i nie mógł otrzymać kartek
żywnościowych. Dlatego polskie pochodzenie zadeklarowała także część Ślązaków,
która nie mówiła po polsku.
Czy dotyczyło to także Eckertów? - Na to pytanie może odpowiedzieć tylko sam
Janosch - mówi Gołasz. - Późniejszy wyjazd do Niemiec mógł być spowodowany nie
tyle niechęcią do Polski, co powszechną biedą, która panowała wtedy w Zabrzu.
Sam pisarz zresztą to potwierdza.
Po wizycie Janoscha na Śląsku wojewoda powołał specjalny zespół, który bada
dokumenty i sprawdza, czy pisarz może otrzymać polski paszport. Urzędnicy do
wczoraj nie wiedzieli o istnieniu deklaracji narodowościowej Eckertów. Teraz
Krzysztof Mejer, rzecznik wojewody, zapewnia, że dokument zostanie wzięty pod
uwagę i może pomóc pisarzowi w uzyskaniu polskiego obywatelstwa. - W każdej
chwili udostępnimy panu Janoschowi kopię tego dokumentu - zapewnia Małuseck