Dodaj do ulubionych

Pławniowice

02.08.05, 23:35
Ostatnio byłem w Plawniowitz na rowerze. Rozmawiałem z kilkoma osobami i
bardzo żalili się, że co jakis czas przyjeżdża do wsi jakiś schikowny facet
koło 50tki, ponoć z Rajchu i strasznie się mądrzy. Ostatnio był strasznie
wkurzony, bo mu navie w aucie nie chciało pokazać zjazdu z autobany. Ten
gość, to podobno była taka niedojda wioskowa, jedyny w Pławniowicach co
obchodził imieniny, a do tego do 15 roku życia nie wypowiedział ani słowa.
W szkole zwykle dostawał banie - no i teraz ci ludzie powiedzieli, ze im sie
tego schikownego chopa żal robi jak go widzą i pytają czy znam może jego
adres, bo oni chcą zrobić ściepa i temu burakowi, znaczy borokowi wysłać
kartkę na imieniny....
Ballest, tak pomyślałem, może ty wiesz o kogo chodzi? Ten gość podobno jest
bardzo schikowny, zna się na etykiecie i tylko tak coś mamrocze, że to nikt
go nie lubi, nikt mu kartki na imieniny nie wysyła .... Ty ballest ponoć
jesteś z Pławniowic...
Obserwuj wątek
    • Gość: black Re: Pławniowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 00:12
      w Radziónkowie pojawiou sie raz schikowny gość i o droga do Plawniowitz pytou. to mu chopu rozhustauy merac i uon uod razu ta droga znalozu.
      • Gość: chop z plawniowic Re: Pławniowice IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.05, 10:24
        Wczora prawie jak my ze szwagrym Tyjokem siano przewroucali. Przijechol taki
        jedyn na kole, wele naszyj miedzy i sie uo droga do Plawniowic pyto. A jak sie
        przi tymu wymondrzol, a durch opowiadol jak to technikum loncznosci w
        Glywicach by prawie co skonczol, yno ta szkola przeniysli i papiory lod niego
        sie stracioly. I tak porzond smoli.
        Jak taki richtig typowy gorol.
        No to my mu ze szwagrym ta droga wyeklerowali... ale nazod do Glywic.
        A coby miol czas sia nad sobom i swojym zachowaniym zastanowic, Tyjo mu luft s
        kolka
        spusciol, a ze sie jescze ciepol, to dostol jeszcze luftplompom po puklu.

        Ja, ja tak u nos robiom w Plawniowicach z goroloma co sie tak wymondrzajom.
        • rita100 Re: Pławniowice 03.08.05, 23:43
          >No to my mu ze szwagrym ta droga wyeklerowali... ale nazod do Glywic.
          >A coby miol czas sia nad sobom i swojym zachowaniym zastanowic, Tyjo mu luft s
          >kolka
          >spusciol, a ze sie jescze ciepol, to dostol jeszcze luftplompom po puklu.

          Az strach jechac ;))))))
          Ale mimo wszystko
          gdyby tak jechać , to ta trasa jest najpiękniejsza :)
          Trasa "Cukiereczek"
          Dla przypomnienia

          Tak jak Klodnica leci na Labyndy, w prawo bez Szlojza, dali na rynek,
          ino potym niy prosto na huta yno w prawo, durch prosto bez pancersztrasa,
          potym w lewo na Czerwionka. Ale tam dej pozor, niy prosto, yno przed
          Czerwionkom na prawo na Dziyszno. Potym trocha poleku, bo tam jadom choby
          gupcy. Przez colke Dziyszno, za bagerfeldem w lewo na bycinsko szosa.
          W Bycinie kole kapliczki w lewo na Taciszow, bez glajzy od sandbany,
          a potym przi "krzizu" w lewo bez las.
          Moze to i nie najkrotsza droga, ale najbardziej malownicza ;-)

          Z takim glejtem chyba puszczają ? ;))))))

          pozdrawiam
          • bonbon1 Re: Pławniowice 04.08.05, 09:58
            Oj Rita, Rita, figlarz z Ciebie.
            Milego dnia zycze!
            • rita100 Re: Pławniowice 04.08.05, 21:59
              tak, i widze Ty też tak odebrałes :)
              Do auta wsiado Antek i Francek. Auto ruszo łostro, jedzie, jedzie aż zahaczyło
              ło jakoś dziura.
              Niywiela brakowało a by sie przekopyrtło.

              - dej pozor - godo Francek - jak jedziesz, bo sie w końcu rozwalymy
              - Jo mom dować pozor? A to niy ty kierujesz autym?

              Szerokiej drogi
              • Gość: Ramon Re: Pławniowice IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 04.08.05, 22:04
                Hallo Rita,

                podziwiam Twa sleszczyzne;-)
                Tak jak Ty tukej piszesz to jyno moze wtojs pisac co s tom goudkom miou pszez
                dugszy czas kontakt.
                • rita100 Re: Pławniowice 04.08.05, 22:17
                  Ramon - poczekaj, dokopalam sie do gwary warmińskiej i mam dużą ilośc bajek i
                  legend w tej gwarze, a wiesz jak ona jest podobna do slaskiej ?
                  Niesamowicie - sa one krotkie więc kiedyś je będę zamieszczać, bo tez jestem
                  ciekawa czy one się z waszymi nie pokrywaja, a dzieki waszej gwarze bardziej
                  zrozumialam warminską.
                  Ramon, korzystam z wielu stronek.
                  • ballest Re: Pławniowice 04.08.05, 22:28
                    DLO MNIE Rita, - TO FENOMMEN !
                    • Gość: bonbon Re: Pławniowice IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.05, 22:34
                      apropos gwary warminskiej, masz moze jakies probki audio?
                      Pierona, a jo ech myslol ze tys z Zobrzo ;-)
                      • rico-chorzow Re: Pławniowice 04.08.05, 22:39
                        He,he Rita ómiy,bo s Hanysami gódo;)))
                      • rita100 Re: Pławniowice 04.08.05, 22:48
                        Bonbon - prawda jest taka, że nikt się nie zajmuje gwarą warminską, a ja we
                        własnym zakresie ja szukalam i znalazłam, ale nie zachowały się chyba żadne
                        nagrania, jedynie może je maja regionalne zespoły czy kapele, a do nich nie mam
                        dojścia. Warmia bardziej szantuje, choć teraz widać powroty do korzeni. A jaka
                        róznicę widze w reginach warmińkim a ślaskim - warmińskie piesni sa serdeczne ,
                        a wasze są biesiadne bardziej.
                        Własnie biore na tapete pieśni warmińskie, to Ci więcej coś o nich powiem.
                        Zbieram materiały.
                        Na marginesie - Pławniowice też mam w planie zwiedzić "Trasą cukiereczka" - tak
                        będzie nazwana :)
                        Przygotowuje autko do wyjazdu :)

                        Do warsztatu samochodowego wlatuje zdenerwowano babka:

                        - Możecie kogoś przysłać na miejsce? Auto mi nawaloło.
                        - A co mu je?
                        - myśla, że do gaznika dostała sie woda.
                        - no, a kaj pani mo te auto?
                        - jakieś piynć metrów łod brzegu.
                        • rita100 Re: Pławniowice 04.08.05, 22:51
                          Mam pytanie - wasze ślaskia gwara się rózni między sobą i to samo zauważyłam w
                          warmińkiej - ludzie róznie opowiadają i różnie wymaiwają slowa dlatego ciezko
                          sie przestawić. Widze też róznicę między Wami - każdy ma swój styl gwary - tak
                          ma być ?
                          • ballest Re: Pławniowice 04.08.05, 22:54
                            Ja Rita, ale egal co tu z nos cos skrysli, my se rozumiymy !
                          • rico-chorzow Re: Pławniowice 04.08.05, 23:01
                            rita100 napisała:

                            > Mam pytanie - wasze ślaskia gwara się rózni między sobą i to samo zauważyłam w
                            > warmińkiej - ludzie róznie opowiadają i różnie wymaiwają slowa dlatego ciezko
                            > sie przestawić. Widze też róznicę między Wami - każdy ma swój styl gwary - tak
                            > ma być ?


                            My się bardzo dobrze rozumiemy,pomimo rozbieżności w wymowie,rozumiemy się na
                            98,56%,już Brzeziny Sl,8km odległe od mojej miejscowości mówiły - tańcuwać -,u
                            nas - tańcówać -,to taki mały przykład,może kiedyś ujednolicimy ten śląski język.
                            • Gość: bonbon Re: Pławniowice IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.05, 23:10
                              np w Gliwicach "galoty", a juz w Plawniowicach "galouty".
                              Za to na przyklad nie mazurzymy jak na Opolszczyznie.
                              Ale leksyka jest prawie taka sama, tak ze to wszystko pestka.
                              • Gość: bonbon Re: Pławniowice IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.05, 23:33
                                co do trasy, to "przi krzizu" koniecznie w prawo ma byc, a nie jak blednie
                                w lewo napisalem.
                                A to dla Ciebie na droge
                                www.mokotow.2a.pl/~wor15039/prodviz/cukierek.jpg
                                • rita100 Re: Pławniowice 04.08.05, 23:44
                                  Gość portalu: bonbon napisał(a):

                                  > co do trasy, to "przi krzizu" koniecznie w prawo ma byc, a nie jak blednie
                                  > w lewo napisalem.
                                  > A to dla Ciebie na droge
                                  > www.mokotow.2a.pl/~wor15039/prodviz/cukierek.jpg

                                  Wiesz co to jest za cukiereczek ?
                                  Toffi -fi czyli Eklers a inaczej mlekowitak z czekoladą w środku. W reklamie
                                  nawet z podwójną czekoladą.
                                  Opisze tą trase :)Bedę udawać niemową i tylko wydrukowany wpis pokaze ludziom
                                  po drodze ;)
                                  Milego dnia zycze
                              • rita100 Re: Pławniowice 04.08.05, 23:33
                                pestka ? hahaha - to tajnki gwary :)
                                A Warmia pewnego czasy przeszła zarazę dżumy i prawie wszyscy poumierali i
                                sprowadzili Ślazaków na tą ziemię, by zaludnić - wiecie o tym ?
                                Stąd może slowa moga być podobne. Zauważylam podobieństwo w opowieściach - sa
                                takie proste , nadzwyczaj urokliwe, podobne do waszego stylu.
                                Milego dnia !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka