olab1
05.08.05, 09:43
Taki melancholijny dzień dziś mam i trochę szukałam po necie informacji dot.
roku 2012. Jest tego od grona. O co chodzi? jakiś naukowiec czy ktoś tam
wyliczył na podstawie m. in. metod numerologiczych i proroctw Majów, ze wtedy
włąśnie, w grudniu 2012 nastapi zamiana biegunów ziemi i globalna zagłada.
Przyznam, ze nigdy o tym nie słyszałam, nie czytałam. O innych i owszem, o
Nostradamusie, o królowej Sabie. Ale o tym nie.
naukowcy niby uspokajają, ze to nie do końca prawda, ale chyba coś jest na
rzeczy. Z drugiej strony niby nic nie jest pewne - nie znamy dnia ani godziny.
W dzisiejszym świecie człowiek już niczego nie może być pewnien...