Gość: lalique*
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.06, 12:09
Zastanawia mnie fakt, za co tak właściwie biorą pieniądze pośrednicy
nieruchomości ??
Za co my klienci im płacimy? (pomijając sporządzenie umówy, którą sama moge
sobie napisać i wydrukować :s )- za to, że mimo, iż zgłosiłam się do biura
(biur!) nieruchomości, i przedstawiłam swoje oczekiwania wobec nieruchomości,
jaką chciałabym kupić, to i tak Ja sama mam tych nieruchomości szukać, (bo
praktycznie wszystkie są wystawiane na np. gratce i innych portalach z
ogłoszeniami) i się do nich zgłaszać i prosić o umówienie w celu oględzin ??
to chyba jakaś parodia ! skoro płace te 3% prowizji w sumie dostają 6% (3%
sprzedający i 3% kupujący) to chyba ich obowiązkiem jest wyszukiwanie jak
najciekawszych dla klienta ofert! a tu nic - zero - null - panie łaskę robią,
że udzielają informacji odnośnie już nie aktualnych ogłoszeń.
Szlag mnie trafia, ze mimo iż nie mam za wiele czasu więc min po to sie
zgłaszam do agenta , to i tak ja sama muszę przeglądać zamieszczane przez nich
ogłoszenia i jeszcze potem płacić prowizje ..
Pomijam fakt zamieszczania ogłoszeń, które wyglądają jak prywatne a telefon
odbiera ... agencja.
Wstyd.