Dodaj do ulubionych

Reorganizacja trzech skrzyżowani??

IP: *.jota.digi.pl 03.10.06, 11:05
W MSI_34_2006 na str.9 jest napisane:
"Budowa FORUM nastręczała obawy, iż jego otwarcie sparaliżuje
główne arterie komunikacyjne w północno-wschodniej części
miasta. Aby zapobiec potencjalnym korkom na ul. Piwnej, opracowano
więc modernizację okolicznych świateł. – Przeprowadziliśmy
symulacje, z których wynika, iż tzw. „wąskie gardło” tworzy się tutaj
około godz. 16.00. Planujemy w związku z tym reorganizację trzech
skrzyżowań. Odpowiednia dokumentacja znajduje się w gliwickim magistracie
- wyjaśnia Bożena Fedas - Frączek, koordynator projektu
ze strony polskiej."
Pytanie-Czy ktoś ma dostęp do tego dokumentu i czy mógłby na forum podać
szczegóły.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZyF Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 11:09
      Na cholere nam Forum?!
      • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 12:06
        > Na cholere nam Forum?!

        Żeby można było zrobić fajne zakupy bez jeżdżenia do Katowic czy Krakowa. Żeby
        rozruszać nieco zasiedziały rynek handlowo-usługowy w Gliwicach. Większość
        ludzi ma już dość robienia zakupów w "Cepelii" albo w sklepie "Adam i Ewa".
        W tym mieście potrzeba czegoś nowego, a wtedy może i stare wreszcie się
        zreforumje (mamy demokrację, a niektóre sklepy dalej wyglądają, jak za komuny).
        Zresztą, przykład Areny pokazuje, że ludzie cenią sobie ofertę centrów
        handlowych. No i jeszcze ludzie chcą własnego multipleksu, żeby nie jeździć za
        każdym razem do Zabrza. Nie wspominając o tym, że lepsze Forum, niż zgliszcza
        po GZMO, które straszyły wszystkich wjeżdżających pociągiem do Gliwic.
        • myha1 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 14:46
          mieszko966 napisał:
          Nie wspominając o tym, że lepsze Forum, niż zgliszcza
          > po GZMO, które straszyły wszystkich wjeżdżających pociągiem do Gliwic.



          oj mieszko, mieszko...a nie pomyślałeś Ty o tym, że te zgliszcza powstały
          własnie dlatego aby było miejsce ?
          • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 15:43
            Myślę, że rodowód zglisz jest dużo starszy, niż duńska oferta budowy centrum
            handlowego. Inna sprawa, że Forum jest lepsze nawet od działającego GZMO. Ktoś
            tu napisał, że pracowało tam tysiąc osób. W nowym centrum będzie pracowało
            blisko 2 tysiące, a do tego nie będzie ono straszyło w Śródmieściu kominami.
            Tyle wysiłku poświecamy wyrzuceniu z centrum tirów. Jeśli jednak chcemy żyć w
            czystym otoczeniu, to pozbyć się też musimy smrodliwego przemysłu i wszelkich
            pozostałości po nim. To samo tyczy się nie tylko GZMO, ale także Huty 1go Maja.
            • Gość: KL Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? IP: 193.178.243.* 03.10.06, 16:35
              Ktos to już gdzieś napisał - GZMO to był polski instytut badawczo-rozwojowy.
              Tam powstawały polskie wdrożenia i patenty, nowe technologie, które mozna było
              np. sprzedawać na zachód, albo wykorzystywać w kraju. Takie instytuty dają
              jakiś poziom cywilizacyjny. Wyeliminujmy wszystkie takie instytucje, będziemy
              trzecim śwaitem. Będziemy skazani na import technologii z zagranicy. A
              właśnie "know-how" to jest to, na czym się zarabia najwięcej (lub najwięcej
              traci, jak trzeba kupować).

              A Forum to jest blaszana siedziba zachodnich spółek i korporacji, które:
              1. nie będą płaciły podatków przez długi czas
              2. będą transferowały zyski za granicę
              3. będą zatrudniały "niewolników" za psie pieniądze
              4. to jest także konkurencja dla rodzimych przedsiębiorców. Nieuczciwa
              konkurencja, bo naszym przedsiębiorcom nikt nie daje zwolnień podatkowych i
              innych udogodnień - ci muszą zadbać sami o siebie. A o ukochanych zagranicznych
              inwestorow, pieszczoszków dba nasze miasto.
              • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 18:51
                Chyba pomyliłaś GZMO z IMO. IMO to rzeczywiście jest Instytut Materialów
                Ogniotrwałych. Znajduje się on przy ulicy Toszeckiej, ma się całkiem dobrze i w
                dalszym ciągu wypracowuje "know-how".

                GZMO to były z kolei Gliwickie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych, które
                zajmowały się produkcją tego, co wymyślił Instytut. Niestety było przy tym
                trochę spalin wydobywających się przez masywne kominy i skutecznie
                podtruwających całe miasto. Kominy można sobie obejrzeć między innymi tutaj:
                www.gliwiczanie.pl/Reportaz/wiezewodne/huta/14.jpg

                A Forum będzie nie blaszane, tylko betonowe. Hipermarketem też będzie tylko w
                1/5. Reszta to markowe sklepy, gdzie pensje i warunki pracy są już całkiem
                przyzwoite. Nieprawdą jest też, że Forum będzie zwolnione z podatków. To nie
                strefa ekonomiczna, żeby oferować ulgi podatkowe. Centrum będzie takim samym
                podmiotem gospodarczym, jak np. pasaż na Zwycięstwa 13, tylko większym.


                Naturalną rzeczą jest również to, że hipermarkety i centra handlowe wypierają
                sklepy detaliczne. Dokładnie taki sam proces odbywał się w XIX wieku, gdy
                rzemieślnicy i manufaktury były wypierane przez fabryki z masową produkcją.
                Jeśli zabraniamy racji bytu centrom handlowym, to fabrykom też powinniśmy
                zabronić. Z tym, że wtedy wszystkie samochody i wszelkie inne produkty, gdy
                znów będą produkowane ręcznie, niebotycznie podrożeją, a na to nikogo nie stać.
                • myha1 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 21:09
                  mieszko, mam wrażenie ze w ogóle nie wiesz o czym piszesz...ale pozostawie Cie
                  w tej błogiej nieswiadomości, gdyż nie mam do Ciebie cierpliwosci....jesteś
                  niereformowalny ;)
                  • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 21:23
                    Dobrze, że chociaż moja dziewczyna ma jeszcze do mnie cierpliwość. ;)
                    • myha1 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 04.10.06, 07:53
                      mieszko, dowiedz sie najpierw kiedy i dlaczego zostało sprzedane GZMO...aha...i
                      komu, bo to istotniejsze, a potem pisz te głupstwa ...

                      Nie wiem czy sie orientujesz o wysokości odpraw dla pracowników , myślisz, ze
                      ktos płaci takie pieniądze bez nadziei odzyskania ich z nawiązką i to dużą
                      nawiązką ?

                      Przestań rozpowszechniać te brednie, ze dobry wujek stworzy 2000 miejsc pracy,
                      bo lubi gliwiczan...
                      • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 04.10.06, 15:40
                        > Przestań rozpowszechniać te brednie, ze dobry wujek stworzy 2000 miejsc
                        > pracy, bo lubi gliwiczan...

                        Zgadzam się, że "dobry wujek" wcale nie musi lubieć Gliwiczan. Duńczycy przede
                        wszystkim chcą zrobić w Gliwicach biznes. W biznesie tym udział weźmie pięć
                        stron i cała piątka powinna być z niego zadowolona:
                        - deweloper, który na czynszu od sklepów szybko odkuje sobie to, co zapłacił za
                        budowę galerii,
                        - handlowcy i usługodawcy, którzy co prawda będą płacić spory czynsz, ale za to
                        trafiają na podatny grunt w mieście spragnionym dobrych sklepów,
                        - pracownicy, bo przestaną być bezrobotni, będą pracować w niezłych, światowych
                        firmach i to na całkiem niezłych warunkach finansowych i w przyjemnym miejscu,
                        - mieszkańcy, bo nareszcie będą mieli dostęp do wszystkich tych towarów, które
                        są im potrzebne do życia, a do tego nie będą ich musieli szukać niewiadomo
                        gdzie,
                        - miasto, bo zyska nieco światowego blichtru, bo mieszkańcy będą zadowoleni, bo
                        wydawane przez nich pieniądze zostaną w Gliwicach, a nie w Katowicach czy
                        Krakowie, no i podatki wpływające do kasy miasta też będą niebagatelne.

                        Wiadomo, że nic tak nie poprawia kursu gospodarki, jak beztroskie wydawanie
                        pieniędzy. Nikt też tak nie specjalizuje się w wyciąganiu pieniędzy, jak centra
                        handlowe. W interesie nas wszystkich jest, żeby jak najwięcej pieniędzy
                        trafiało do obiegu. Galerie handlowe mogą w tym tylko pomóc.

                        Z tych pięciu (albo nawet sześciu) powodów centra handlowe cieszą się
                        niesłabnącą popularnością na całym świecie i tylko kwestią czasu było, kiedy
                        zagoszczą również w Gliwicach. To jest fala, której zatrzymać się nie da, więc
                        trzeba się do niej dostosować. Przykłady z całego świata pokazują, że
                        dostosować się da. Dobrzy detaliczni kupcy łatwo mogą znaleźć dla siebie lukę
                        na rynku: podnieść jakość swoich towarów, postarać się by były wyjątkowe i
                        niepowtarzalne pod jakimś względem, zadbać o niezwykle fachową obsługę itd. Jak
                        ktoś ma dobry zmysł biznesowy to z pewnością sobie poradzi, a jak ktoś go nie
                        ma, to już dawno powinien był zmienić branżę.
            • bardzonielubiedrani Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 17:21
              >W nowym centrum będzie pracowało
              > blisko 2 tysiące,
              Ci, ktorzy tam pracuja, porownuja to z obozem pracy. Ludzie uciekaja
              stamtad,jesli tylko maja gdzie. Gliwice staly sie zreszta przez to mneij
              zaludnione (ponizej 200 tys) i dlatego w RM bedzie nei 28, a 25 radnych. Ludzie
              uciekaja przed Frankiewiczem.

              > Tyle wysiłku poświecamy wyrzuceniu z centrum tirów.
              Kto niby "poswieca" wysilek? Ty czy twoj wodz?
              • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 19:12
                > Ci, ktorzy tam pracuja, porownuja to z obozem pracy. Ludzie uciekaja
                > stamtad,jesli tylko maja gdzie. Gliwice staly sie zreszta przez to mneij
                > zaludnione (ponizej 200 tys) i dlatego w RM bedzie nei 28, a 25 radnych.
                > Ludzie uciekaja przed Frankiewiczem.

                Gliwice stały się mniej ludne głownie z powodu niżu demograficznego. Generalnie
                populacja Polski się zmniejsza, a niektórzy Gliwiczanie dodatkowo wyjeżdżają do
                innych, większych miast - Krakowa czy Wrocławia (gdzie rządzi Rafał Dutkiewicz,
                czyli taki wrocławski ZF, też zresztą z poparciem PO). Część bogatszych
                Gliwiczan (a to grono stale rośnie) wyprowadziła się też poza granice miasta.
                Są ludzie, którzy cenią sobie sielski klimaty i tego zabronić im nie sposób.
                Tym bardziej, że w Żernicy czy Kleszczowie można wybudować nowy dom o wiele
                taniej, niż w Gliwicach. Rozwój miasta nie służy niestety spadkowi cen gruntów
                i nieruchomości.

                Podsumowując, to, że nie ma nas już 200 tys. nie ma nic wspólnego ani z
                Frankiewiczem, ani z centrami handlowymi, które jeszcze przecież nie powstały
                (no nie licząc Areny, oczywiście).
        • bardzonielubiedrani Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 17:16
          > Większość
          > ludzi ma już dość robienia zakupów w "Cepelii" albo w sklepie "Adam i Ewa".
          Pleciesz totalne bzdury, chlopie. Wiekszosc to ty i twoj wodz. Jak mozna w ogole
          porownywac Cepelie do hipermarketu. Czy ty przeczytales w zyciu jakakolwiek
          ksiazke? Najpewniej wolisz ogladac kreskowki.
          >
          > Zresztą, przykład Areny pokazuje, że ludzie cenią sobie ofertę centrów
          Przyklad Areny pokazuje, jakie mamy prymitywne spoleczenstwo, takie samo jak ta
          Arena, i nic wiecej.
          > No i jeszcze ludzie chcą własnego multipleksu,
          Chca, ty i twoj wodz.
          Ty prawdopodobnie wolisz dmuchana lale od ladnej zywej dziewczyny. Jesli tak
          wolicie obaj (ty i twoj wodz) molochy, np. prymitywne hipermarkety, to dlaczego
          twoj wodz mieszka w willi, a nie w bloku na osiedlu?!
          • mieszko966 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? 03.10.06, 19:05
            > Przyklad Areny pokazuje, jakie mamy prymitywne spoleczenstwo, takie samo jak
            > ta Arena, i nic wiecej.

            Zgadzam się. Żyjemy niestety w kraju, gdzie najpoczytniejszą gazetą jest FAKT.
            To też mówi wiele. Wyższe wykształcenie wciąż nie jest też niestety tak
            popularne, jak na Zachodzie. Właśnie dlatego należy inwstować w edukację,
            głównie tą wyższą. Gliwice zaś robią to perfekcyjnie: mamy nową uczelnię wyższą
            (GWSP), oferującą perspektywiczne kierunki kształcenia, Technopark, liczne
            festyny naukowe. Dzięki takim inicjatywom gliwickie społeczeństwo z pewnością
            jest dużo mniej prymitywne, niż średnia krajowa. Świadczy o tym dobitnie
            również liczba blisko 400 organizacji pozarządowych, działających w naszym
            mieście. Nie mniej, nawet profesorowie wyższych uczelni lubią się czasem
            przejść do multipleksu albo na zakupy do TESCO. W końcu wszystko jest dla ludzi.
            • Gość: adam1 Re: Reorganizacja trzech skrzyżowani?? IP: *.jota.digi.pl 04.10.06, 09:50
              > > Przyklad Areny pokazuje, jakie mamy prymitywne spoleczenstwo, takie samo
              > jak
              > > ta Arena, i nic wiecej.
              >
              > Zgadzam się

              Kupowanie masła w sklepie zamias własny wyrób - to jest oznaka prymitywu, czy
              postepu cywilizacyjnego.

              > (GWSP), oferującą perspektywiczne kierunki kształcenia, Technopark, liczne
              > festyny naukowe. Dzięki takim inicjatywom gliwickie społeczeństwo z pewnością
              > jest dużo mniej prymitywne, niż średnia krajowa.

              Z faktu posiadania wykształcenia nie wynika nic poza wiedzą zdobytą/lub
              poznaną*)nie bardzo przekłada się na prymityw społeczeństwa. Dla przykładu
              podam OBRADY SEJMU RP lub KOMISJE ŚLEDCZE etc.

              *)kto studiował wie o co chodzi, a jak nie wie to i tak nie zrozumie.
        • gumpel co by się mi przydało w Gliwicach 04.10.06, 11:42
          mieszko966 napisał:
          > > Na cholere nam Forum?!
          > Żeby można było zrobić fajne zakupy bez jeżdżenia do Katowic czy Krakowa.
          Żeby rozruszać nieco zasiedziały rynek handlowo-usługowy w Gliwicach. Większość
          ludzi ma już dość robienia zakupów w "Cepelii" albo w sklepie "Adam i Ewa".
          W tym mieście potrzeba czegoś nowego, a wtedy może i stare wreszcie się
          zreforumje (mamy demokrację, a niektóre sklepy dalej wyglądają, jak za komuny).
          Zresztą, przykład Areny pokazuje, że ludzie cenią sobie ofertę centrów
          handlowych. No i jeszcze ludzie chcą własnego multipleksu, żeby nie jeździć za
          każdym razem do Zabrza. Nie wspominając o tym, że lepsze Forum, niż zgliszcza
          po GZMO, które straszyły wszystkich wjeżdżających pociągiem do Gliwic.

          Czytuję to forum ledwo od paru dni, ale już Cię lubię :-)) Mam bardzo podobne
          zdanie co do tego czego należy oczekiwać od miasta. Tak się składa, że mieszkam
          pod Gliwicami, ale pracuję w różnych miastach GOP-u (głównie w Katowicach).
          Względna bliskość tych innych miast oraz zaniedbania w infrastrukturze
          komunikacyjno-handlowo-rozrywkowej w Gliwicach powodują, że na dzień dzisiejszy
          traktuję Gliwice głównie jako miasto, przez które trzeba przejechać, ale
          zatrzymywać się to już niekoniecznie. Tak naprawdę to "w tym temacie" są chyba
          tylko trzy miejsca, które odwiedzam w miarę regularnie:
          1. pierwsze to park Chopina i palmiarnię (mam 5-ci letniego dzieciaka) Niestety
          od kiedy zamknięto Bajdocję w Zenicie przyjazd do centrum stał sie znacznie
          mniej atrakcyjny. Gdy przychodzi lato milej wybrać się do Wesołego Miasteczka,
          zoo i parku w Chorzowie.
          2. Kina w gliwicach to absolutna porażka. W zasadzie jedyne do którego warto
          się wybrać to Amok (rzecz jasna ze względu na repertuar). Jak się chce zobaczyć
          jakiś hollywoodski hicior to lepiej pojechać do Zabrza lub Rudy Śląskiej, nie
          wspominając już o Katowicach. Brak porządnego multipleksu w Gliwicach jest moim
          zdaniem jednym z istotniejszych zaniedbań (nie pisze tu o kulturze wyższych
          lotów bo to temat na zupełnie inny wątek)
          3. No i kwestia zakupów. Nie przepadam za wizytą w sklepach, ale od czasu do
          czasu jest ona koniecznością (parę razy w roku trzeba kupić prezenty, albo
          zmienić płaszcz czy buty). Myślę, że mam w tym względzie typowo męskie
          wymagania: wejść, otrzymać fachową poradę, kupić i nie musieć już wchodzić do
          nastepnego). Jedyny sklep w Gliwicach, który mnie przyciąga w tym względzie to
          Kruk na Zwycięstwa (nie wiem jak to jest, ale jest znacznie ciekawiej
          zaopatrzony niż znane mi Kruki w Katowicach). Wszelkie inne zakupy tego typu
          robię w Katowicach. Chciałbym być dobrze zrozumiany: nie jestem jakimś
          fanatykiem pasaży handlowych w molochach typu Silesia, czy Trzy Stawy. I tak
          jak tam wchodzę to idę do konkretnego sklepu, którego potrzebuję. A zatem nie
          mam nic przeciwko temu by sklep, który mnie interesuje był na Zwyciestwa, albo
          Dworcowej (grunt by zapewnili dobry dojazd i parking). Ale miasto musi jakoś
          umieć przyciągnąć dobre marki. Jeśli taką metoda ściągnięcia dobrych sklepów są
          pasaże to O.K. - należy budować pasaże. Proste, nie ?

          Cieszę się zatem, że coś się w kwesiach o któych piszę w Gliwicach zmienia. Tak
          trzymać :-))
          • mieszko966 Re: co by się mi przydało w Gliwicach 04.10.06, 15:23
            > 1. pierwsze to park Chopina i palmiarnię (mam 5-ci letniego dzieciaka)
            > Niestety od kiedy zamknięto Bajdocję w Zenicie przyjazd do centrum stał sie
            > znacznie mniej atrakcyjny.

            Bajdocja była w Ikarze. Zenit jest w Katowicach. ;)


            > 2. Kina w gliwicach to absolutna porażka.

            Od kiedy zbankrutowała "Bajka", w Gliwicach zostały już tylko dwa kina.
            Należący do miasta "AMOK", który właśnie przenosi się do sali po "Bajce" i
            należący do Politechniki Kinoteatr "X", który coraz odważniej wraca do tradycji
            teatralnych, odchodząc od kina. Dziś większość ludzi jeździ do Multikina w
            Zabrzu. Naturalną koleją rzeczy jest więc wybudowanie osobnego, gliwickiego
            multipleksu. Budowanie dwóch (bo takie są plany) to oczywiście drobna przesada,
            choć z drugiej strony, ostra konkurencja zazwyczaj wychodzi klientom na dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka