Dodaj do ulubionych

Policz tiry w internecie

07.02.07, 09:25

Gliwicki radny wypowiedzial wojne TIRom

"Berezowski, który do gliwickiej rady miejskiej trafił właśnie przez tiry
(kampanię wyborczą prowadził pod hasłem "Stop tirom"), postanowił do walki z
ciężarówkami wykorzystać najnowsze zdobycze techniki. W oknie swojego
mieszkania zamontował kamerę, która przekazuje obraz do internetu. Dzięki
temu każdy internauta na ekranie swojego komputera może na bieżąco śledzić
widok ze skrzyżowania ul. Zwycięstwa i Wyszyńskiego. Obraz jest automatycznie
odświeżany co trzy sekundy. - Teraz, nie wychodząc z domu, każdy może
policzyć, że liczba tirów jest szokująca. Przejeżdża tędy od 100 do nawet 150
tirów na godzinę - mówi Berezowski - Już teraz widać efekt. Zainteresowanie
jest bardzo duże. Kamera działa od tygodnia i w tym czasie odnotowałem ponad
600 wejść"

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,3901714.html
No to Tiry awansowaly do rangi argumentow politycznych ;)))
Obserwuj wątek
    • mieszko966 Re: Policz tiry w internecie 07.02.07, 10:51
      Boje się, że jak się radnemu Berezowskiemu uda z tirami, to zabierze się za
      wyrzucanie z miasta tramwajów. A jak pozbędzie się tramwajów, to zabroni
      wpuszczania na ul. Wyszyńskiego autobusów... potem samochodów osobowych, a na
      koniec piszych, bo też przecież hałasują. I wszystkie ćwierkające ptaszki
      wytruje. Kupiłby se facet lepiej markowe stopery, zamiast ludziom życie
      uprzykrzać. ;)
      • stasiek17 Re: Policz tiry w internecie 07.02.07, 18:44
        Jak weźmie się za wyrzucanie tych, którzy do tej sytuacji doprowadzili, to nie
        będzie ci tak wesoło :)
        • mieszko966 Re: Policz tiry w internecie 07.02.07, 23:13
          Ty się śmiej, a ten pomysł z trolejbusami (zamiast tramwajów) to kto, twoim
          zdaniem, Chłopkowi podsunął?? I drugi pomysł, żeby tramwaj jechał ulicą
          Dworcową, a nie Zwycięstwa. Znając radnego Berezowskiego, takie rozwiązanie
          pewnie by go w zupełności urządzało. Tak samo, jak urządzałoby go, gdyby tiry
          jeździły ul. Daszyńskiego, zamiast Wyszyńskiego. Coraz bardziej odnoszę
          wrażenie, że on nie chce się pozbyć tirów z miasta, a jedynie ze swojego
          własnego podwórka. Oczywiście, takie jego prawo, ale czy od razu musi go w tym
          popierać całe miasto??
    • Gość: patrycja_sikornik Re: Policz tiry w internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:18
      Policzalem dzis po poludniu przez godzine. Wyszlo mi 103.
      • Gość: Leszku555 Re: Policz tiry w internecie IP: *.mpss.osi.pl 07.02.07, 22:54
        Dla wiarygodnosci wynikow proponuje Ci robic tak przez najblizszych 5 dni
        roboczych z rzedu o tej samej porze, oraz o godz. 7.00.
        Wtedy moze te wyniki cos wniosa do wiekszej analizy.

        PS. A ja miedzy godzina 19-20 naliczylem 20. I sadzisz ze jest to miarodajny
        rezultat?
        • mieszko966 Re: Policz tiry w internecie 07.02.07, 23:07
          Jak ktoś cierpi na bezsenność, to może polić te tiry w poniedziałek między 2 a
          3 rano. Wynik powinien oscylować gdzieś w okolicach zera. ;)
        • kolceros Re: Policz tiry w internecie 08.02.07, 07:24
          Jestes tendencyjny, a wiadomo, ze jako mieszkaniec przedMIESCIA nie mozesz
          zliczyc wiecej niz masz palcow ;)
    • braid Metoda kija i marchewki 08.02.07, 09:18

      Na Tiry jest niewiele sposobow ;)))

      Mozna by sie zastanowic nad metoda "kija i marchewki"

      Marchewka moze byc zorganizowana na obwodnicy okologliwickiej ..
      dobrze zorganizowana "baza" paliwowo,myjniowo,noclegowo,parkingowa.
      W Niemczech takie stacje przy autostradach znane sa jako "Autochof"

      Jest to baza zorganizowana pod wygode kierowcow Tirow.
      Zrobiona z rozmachem zapewnia dobre miejsca parkingowe,
      Prysznice,ubikacje , tanie noclegi, stacje paliwowa ( warsztat),jakis sklep.
      i oczywiscie myjnie o gabarytach Tira.
      Jako ze kierowca tez czlowiek ... ciesza sie takie stacje duzym wzieciem.
      Co noc parkingi sa pelne Tirow.
      Taka atrakcja mogla by spowodowac odciagniecie tranzytowego transportu od
      centrow miast. A i sa to miejsca pracy.


      "Kijem" jaki wprowadzaja niektore miasta europy zach. jest ochrona srodowiska.
      Skoro nie mozna zabronic wjazdu Tirom ... oglasza sie centra miast
      strefami "czystego powietrza" i wpuszcza wylacznie auta spelniajace najnowsze
      normy toxycznosci spalin . To taka naturalna selekcja ;)))
      • braid oczywiscie tzw "autohof" n/t 08.02.07, 09:19
        • kolceros Re: oczywiscie tzw "autohof" n/t 08.02.07, 09:37
          Pomysl naprawde i dobry i skuteczny., ale.. na razie ( i glugo jeszcze ) nie
          widze tegow Gliwcach. Z ekologia widac jak jest- nie mozemy sobie popradzic z
          przestrzeganiem podtstawowych przepisow prawa drogowego. A parkingi.. widac ile
          i jakie sa MOP na A4, albo parking przed Teatrem Muzycznym. Wytwornia
          amoniaku://
      • mieszko966 Re: Metoda kija i marchewki 08.02.07, 09:35
        Mam wrażenie, że dla kierowcy tira wystarczającą "marchewką" byłoby to, że nie
        musiałby kluczyć po gliwickim Śródmieściu. Wiadomym jest, że jeśli tylko jakiś
        tir może ominąć Gliwice, to na pewno to zrobi. Mam wrażenie, że jak tylko
        pojawi się jakaś alternatywa, to tiry dadzą nam spokój. Niestety, to w dużej
        mierze zależy od Ministerstwa Transportu, a nie od miasta.
    • mieszko966 Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 00:38
      A propos radnego Berezowskiego, który pod nieobecność Ryszarda Malca, zajął
      fotel pierwszego zrzędy w gliwickiej RM. Przejrzałem ostatnio kilka niedawnych
      głosowań naszej RM i rzuciła mi się w oczy pewna prawidłowość:

      www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1&u=9487&rok=0&str=2
      www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1&u=9483&rok=0&str=1
      www.um.gliwice.pl/index.php?id=15247/1&r=0&u=9519
      www.um.gliwice.pl/index.php?id=13982/1&u=9492&rok=0&str=1
      We wszystkich tych sprawach (i nie tylko w tych) padały tylko i wyłącznie głosy
      na TAK (niezależnie, czy radny był z koalicji, czy z opozycji), ale w każdym
      głosowaniu jeden radny zawsze głosował na NIE. Nie muszę chyba dodwać, że tym
      radnym za każdym razem był właśnie prof. Berezowski, nazywany czasem wiecznym
      oportunistą. Co by się nie działo i czego by nie dotyczyło głosowanie, to on i
      tak zawsze zagłosuje inaczej, niż reszta radnych (nawet tych z jego klubu). A
      żeby było jeszcze śmieszniej, to zawsze znajdzie do tego jakieś wytłumaczenie
      swojego postępowania. O dziwo, znalazł nawet wyjaśnienie (mętne, bo mętne, ale
      jednak), dlaczego głosował za wyłączeniem z terytorium Gliwic (na rzecz
      Knurowa) 120 hektarów bardzo atrakcyjnech gruntów inwestycyjnych. Prezydent
      Knurowa powinien mu chyba dać za to jakiś medal. ;)

      www.berezowski.neostrada.pl/bojkow/bojkow4.jpg
      • sss9 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 07:50
        oportunistami, to w sensie twojego postu są ci, którzy za każdym razem głosują
        "za". Berezowskiego mógłbyś raczej nazwać "wiecznym opozycjonistą".
        www.slownik-online.pl/kopalinski/F378736421037562C1256571007EAB99.php
        • mieszko966 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 13:08
          Ja znam inną definicję tego słowa: "oportunizm - postawa moralna człowieka
          kierującego się nie powszechnie przyjętymi zasadami, lecz tym, co w danej
          sytuacji jest dla niego korzystne". Ale mniejsza o terminologię. Z grubsza
          wiadomo o co chodzi. ;)
          • stasiek17 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 13:39
            mieszko966 napisał:

            Ale mniejsza o terminologię. Z grubsza
            > wiadomo o co chodzi. ;)



            Ano wiadomo, chodzi o zwykłe prostactwo, którym kolejny raz popisujesz się na
            tym forum. Kudy tobie Mieszko do prof. Berezowskiego.
            • sss9 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 13:50
              to definicja z Wikisłownika, a ten rozpaczliwie próbuje nadążyć za tumanami
              zmieniającymi znaczenia słów z powodu braków w wykształceniu. stąd np. różne
              formy wyrazu ".." od jakiegoś czasu stały się powszechnie akceptowanymi
              wyrażeniami zachwytu. ewolucja, panie. :)))
              • mieszko966 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 15:51
                Moja definicja była z trzytomowego "Słownika języka polskiego". ;)

                Ale czy nie martwi was, że mamy radnego, który jest gotów lekką ręką wyciąć z
                miasta 120 hekatrów atrakcyjnych gruntów tylko po to, żeby móc zagłosować na
                przekór koalicji prezydenckiej??
                • sss9 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 15:57
                  kiedy mieszkający na tych gruntach gliwiczanie prosili się w UM o ubitą drogę,
                  adres itp. banały, to nie byli atrakcyjni ani oni ani te grunty. nie martwi cię
                  to, że możesz kiedyś wylądować na podobnym zadupiu i w UM też będą mieli ciebie
                  w d...?
                  • mieszko966 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 16:12
                    Domyślam się, że ci ludzie zamieszkali tam z własnej i nieprzymuszonej woli.
                    Fakt, może spodziewali się, że będą mieli troskliwszą opiekę miasta, ale to już
                    ich błąd, żeby zbyt wiele sobie wyobrażali.

                    Nie mniej, ja nawet nie mam nic przeciwko temu, żeby przenieść ich domy do
                    Knurowa. Zastanawiam się tylko, po co w ślad za nimi wysyłać do Knurowa w
                    prezencie 120 hekatrów gruntu, którego oni nawet nie są właścicielami. Domyślam
                    się, że gdyby Knurów wystąpił tylko o tych kilka domów i drogę, to miasto
                    przystałoby na taką propozycję. Ale że Knurów był pazerny, to cierpią na tym
                    sami wnioskodawcy.
                    • sss9 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 16:21
                      ty te bzdury piszesz tak sam z siebie czy ktoś ci je dyktuje?
                      od kiedy trwa kolędowanie do UM tych mieszkańców i kiedy Knurów posanowił się
                      nimi zająć? sprawdź to, później pleć androny.
                      no a jeśli uważasz, że to w porządku, że są w mieście mieszkańcy gorszej
                      kategorii, to chyba nie zdziwisz się i nie będziesz protestować jeśli UM zacznie
                      olewać twoje prawa i potrzeby.
                      w Żernikach trochę ludzi się zdziwiło w następstwie czego zafundowali to
                      zdziwienie Frankiewiczowi podczas ostatnich wyborów.
                      jak wieść gminna niesie, to nie koniec dziwów.
                      • mieszko966 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 17:01
                        > no a jeśli uważasz, że to w porządku, że są w mieście mieszkańcy gorszej
                        > kategorii, to chyba nie zdziwisz się i nie będziesz protestować jeśli UM
                        > zacznie olewać twoje prawa i potrzeby.

                        Nie uważam, żeby to było w porządku, ale realia są, jakie są. Trzeba dążyć do
                        ideału, co nie znaczy, że da się go osiągnąć. Jak już pisałem, nie dziwię się
                        tym ludziom, że chcą się przepisać do sąsiedniego miasta i jestem daleki od
                        uniemożliwiania im tego. Ale nie rozumiem, po co razem z nimi wysyłać do
                        Knurowa te 120 hektarów gruntu. Niech Knurów napisze jeszcze jeden wniosek o
                        przeniesienie tylko tych kilku domków i drogi, to na pewno uda się to załatwić.
                        Albo niech chociaż odda Gliwicom w zamian 120 hektarów w innym miejscu, np. w
                        sąsiedztwie ulicy Rybnickiej. Moim zdaniem, ci ludzie powinni mieć przede
                        wszystkim żal do Knurowa, że próbuje na ich sytuacji ubić własny interes.
                        A radny Berezowski nie powinien być taki skory do oddawania innym tego, co do
                        niego nie należy.
                    • kl-2 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 18:03
                      mieszko966 napisał:
                      > po co w ślad za nimi wysyłać do Knurowa w
                      > prezencie 120 hekatrów gruntu, którego oni nawet nie są właścicielami.

                      To jest właśnie dość ciekawa historia, z tą własnością gruntów.
                      Na tym spornym terenie jest 97ha gruntów rolnych. W uzasadnieniu uchwały
                      przeciwko przyłączeniu tego terenu do Knurowaan, pan Frankiewicz podaje bardzo
                      interesujące fakty: otóż 75% tych gruntów rolnych nie należy ani do mieszkańców
                      Gliwic ani Knurowa.
                      A kawałek dalej pisze, że te rolnicze tereny, atrakcyjnie położone przy
                      autostradzie, za chwilę zmienią kwalifiację z rolnych na inwestycyjne.
                      www.berezowski.neostrada.pl/bojkow/bojkow3.pdf, str 3

                      Myślę, że troska władz miasta dotyczy przede wszystkim tych dziwnych
                      właścicieli gruntów. Jeszcze by się Knurów nie zgodził na odrolnienie tych
                      działek i co by tacy biedni inwestorzy zrobili.
                      • mieszko966 Re: Pierwszy zrzęda RM 13.02.07, 18:12
                        > Myślę, że troska władz miasta dotyczy przede wszystkim tych dziwnych
                        > właścicieli gruntów. Jeszcze by się Knurów nie zgodził na odrolnienie tych
                        > działek i co by tacy biedni inwestorzy zrobili.

                        Myślisz, że Knurów tak by się zabijał o sto hekatrów użytków rolnych?? Tamtejsi
                        urzędnicy też pewnie wiedzą, że coś się tam kroi i chętnie przejęliby korzyści
                        z tego wynikajkące do swojego, knurowskiego skarbczyka. Tak, jak już
                        zauważyłem, w całej sprawie nie chodzi o to, żeby Knurów jakoś bardzo
                        przejmował się tymi biednymi ludźmi, ale o to, do kogo będą płynąć podatki z
                        tych 100 hektarów. A ludzie są tylko pretekstem, żeby położyć łapy na tym
                        gruncie.
    • kolceros Re: Policz tiry w internecie 14.02.07, 12:33
      Sprawa zrobila sie polityczna, TVN24 liczy tiry ;)
      • bartoszcze Re: Policz tiry w internecie 14.02.07, 12:49
        I ile już naliczyli?:)
        Ciekawe, czy postoją tam z kamerą całe 24h..
        • kolceros Re: Policz tiry w internecie 14.02.07, 14:10
          W sumie powinni ( zgdonie z nazwa ). Ale tez goscinni gliwiczanei mogliby
          udostepnic wlasne lokale;)
      • kl-2 Re: Policz tiry w internecie 14.02.07, 16:19
        A co to ma wspólnego z polityką???

        I skąd takie informacje, że TVN liczy TIRy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka