Dodaj do ulubionych

Tadeusz Gruszczyński

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 22:18

Powojenny prezydent Gliwic zastrzelony prze żołnierzy wyzwolicieli , bo nie
godził się na rabunki i gwałty
Obserwuj wątek
    • kl-2 Re: Tadeusz Gruszczyński 05.05.07, 22:32
      Gość portalu: angrusz napisał(a):
      > Powojenny prezydent Gliwic zastrzelony przez żołnierzy wyzwolicieli

      w bramie na ul. Gruszczyńskiego :(
      • faar Re: Tadeusz Gruszczyński 06.05.07, 21:22
        kl-2 napisała:

        > Gość portalu: angrusz napisał(a):
        > > Powojenny prezydent Gliwic zastrzelony przez żołnierzy wyzwolicieli
        >
        > w bramie na ul. Gruszczyńskiego :(

        Znam częściowo tę historię. Wiem, że Gruszczyński to był Zagłębiak i jego
        pogrzeb odbył się chyba w Sosnowcu, czy gdzieś tam, a tego zastrzelonego
        Rosjanina w Gliwicach i oba pogrzeby miały namiastkę beczki z prochem.
        Strzelanina podobno wybuchła z powodu gwałcenia przez tego Rosjanina (jakiś
        wysoki wojskowy) jakiejś Polki i na tym gorącym uczynku złapał Rosjanina
        Gruszczyński.
        Czy ktoś może podać jakieś bliższe szczegóły? Jak widać z mojego opisu mam
        bardzo fragmentaryczną wiedzę, a chciałbym się dowiedzieć coś więcej.
        • kl-2 Re: Tadeusz Gruszczyński 06.05.07, 23:17
          faar napisał:
          > Czy ktoś może podać jakieś bliższe szczegóły? Jak widać z mojego opisu mam
          > bardzo fragmentaryczną wiedzę, a chciałbym się dowiedzieć coś więcej.

          Ta historia jest opisana w książce Bogusława Tracza "1945 Rok pierwszy- rok
          ostatni" O ile pamiętam Gruszczyński i jacyś oficjele świętowali koniec wojny
          (9 maja) w prywatnym mieszkaniu na Gruszczyńskiego. Usłyszano z ulicy krzyki -
          jeden z "wyzwolicieli" napastował kobietę. Gruszczyńśki wybiegł na ratunek.
          Podobno doszło w tej bramie do westernowej sceny pojedynku na rewolwery. Obaj
          zginęli. Był "drobny" skandal polityczny, który potem tuszowano.
          • braid Re: Tadeusz Gruszczyński kolejna wersja ... 07.05.07, 09:26

            "Jednym z przemilczanych dotychczas tematów, który został poruszony przez
            autorów, jest współpraca radzieckich komendantur wojennych - jedynej władzy w
            pierwszych miesiącach po przetoczeniu się frontu - z ujawniającymi się
            komunistami niemieckimi. Na Górnym Śląsku zaraz po jego zajęciu przez Armię
            Czerwoną obowiązywały języki rosyjski i niemiecki, a komendantury zazwyczaj
            wrogo odnosiły się do administracji polskiej. Sytuację pogarszały codzienne
            przypadki pospolitych mordów, gwałtów i grabieży. W maju 1945 r. zginął Tadeusz
            Gruszczyński, wiceprezydent Gliwic. Brał udział w uroczystościach z okazji
            zakończenia wojny, gdy dostał wiadomość, że do mieszkającej w pobliżu polskiej
            urzędniczki dobijało się dwóch pijanych żołnierzy sowieckich. Gruszczyński
            próbował ich powstrzymać. Jeden z żołnierzy ściął go serią z pepeszy. Zbrodnię
            zatuszowano."
            www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3884271.html
            • faar Re: Tadeusz Gruszczyński kolejna wersja ... 07.05.07, 23:39
              Dzięki za info. Szukałem informacji na ten temat.
              Dziękuję !
        • Gość: Prawnuczka Re: Tadeusz Gruszczyński IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.05.15, 21:37
          Mój pradziadek przebywał na spotkaniu kiedy usłyszał krzyki kobiety. W tamtych czasach każdy był wyposażony w broń. Poszedł zbadać sytuacje. Kobieta była gwałcona lub torturowana przez Sowietów. Gruszczynski strzelił do jednego z nich ale za nim zdążył wyjsć ratując kobietę jeden z Sowietów użył drugiej broni i wycelował w plecy. Kula przebiła sie przez serce. Zostawił zonę Cecylię i córkę - moja świętej pamięci babcie. Pozdrawiam
      • stefancyron Re: Tadeusz Gruszczyński & Franz Cyron 1892-1966 03.02.14, 04:51
        25.Stycznia 1945 Franciszek Cyron zostal mianowany Dyrektorem Kopalni:Gleiwitz Oeringen Ktöra, nazwano Kopalnia Sosnica w Gliwicach. Großvater: Franz Cyron byl wiezniem KZ Buchenwald,oraz bylym oficerem Armii Czerwonej w 1917-1918. Kopalnia Sosnica pierwsza, uruchomiona,:KOPALNIA WEGLA,ktörej wydobyty wegie pozwolil uruchomic`ELEKTROWNIE ZABRZE, przez grupe komunistöw KPD pod kirownictwem mojego Dziadka.

        Franciszek Cyron Zostal mianowany 01.05.1945 STAROSTA GLIWIC,jego ZASTEPCA HIACENTY MANDOK poinformowal jednak o dokonanych zbrodniach i gwaltach na RODZINIE CYRON:Agnes Cyron zmarla 07.05.1945; Renata Cyron zm. MAY 1945;Dorothea Cyron zostala zgwalcona przez Rosjan.Urzednik Tadeusz Gruszczynski zostal zastrzelony przez Sowietöw poniewaz przeciwstawil sie gwaltom.Armia Czerwona zakazala nawet po 09.May1945 wydawania Akt Zgonu !?! Dymisja mojego Dziadka byla uzasadniona: AKTA ZOSTALY UTAJNIONE !?! Swiatkiem
        tych zdarzen byl Proboszcz Parafii St.Marien in Sosnitza-Oeringen Jerzy Jonietz ,ktöry potwierdzil mi jako Kathecheta i Spowiednik tragiczne zajscia w mojej Rodzinie utzymywane przez lata w Tajemnicy.Przynaleznosc do Komunistycznej Parti Niemiec byla PPS&PPR nie adekwatna.Moja Matka pracowala Sekretariacie Starosty w Strzelcach Opolskich od 1946-1950 roku i poznala osobiscie GLOWNYCH AKTORÖW GORNEGO SLASKA.za namowa mojej matki Franciszek Cyron wystapil z PZPR W 1958 roku !?!
    • Gość: CDA Re: Tadeusz Gruszczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.15, 21:33
      1. Gruszczyński "znał" gwałcona kobietę
      2. Przez długi czas będąc w Gliwicach aprobował nie tylko gwałty ale i mordy jakich dopuszczali się Moskale - i jakby nigdy nic z nimi "wódkę" chadzał.
      Nagle zaczęło mu to przeszkadzać?
      A może zadajmy obie pytanie kim był i co robił przed wojną i w czasie wojny ów bohater?
      Być może że zupełnie tak samo jak życiorys wielu "dygnitarzy" był tworzony pod określone potrzeby - np harcerze i wież spadochronowa, czy życiorys gliwiczanina "Jorga" - /w Katowicach ma nawet pomnik a w Gliwicach nie ma nawet ulicy - może dlatego że tu żyje jeszcze jego rodzina która miłością do niego nigdy nie pałała/

      Tak też być może z owym Gruszczyńskim. Generalnie Moskale wybierali "pewne i sprawdzone" osoby na tak ważne stanowiska. Słyszałem że nasz bohater był wręcz w tym wzorcowy. Ale najlepiej sprawą dać do IPN - oni mają długie ręce.
      Niemniej tablica powinna być usunięta.
      Proszę pamiętać że obok jest ulica gen. Berbeckiego który mając mieszkanie w Gliwicach dostał nakaz pracy w Sławieńcicach jako nauczycie - a pociągi wtedy nie "chodziły" /dojeżdżał 30km rowerem/
      Dlaczego? Za co? takie wredne postępowanie tak szlachetnym i już nie młodym człowiekiem /generałem/
      Jestem pewien że odbyło się za wiedzą i na polecenie owych "Gruszczńskich"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka