Dodaj do ulubionych

Gliwice-Katowice by PKP

IP: *.centrum.gliwice.pl 03.12.01, 19:21
Tydzień temu zaczął się remont wiaduktu w Rudzie Śl., na trasie między ww.
miastami w zwiazku z czym jak zwykle cierpią pasażerowie, których interes jak
zwykle jest stawiany na ostatnim miejscu(odwołane pociągi, duże spóźnienia-
duże, bo o małych, codziennych czyli 10 minut nie wspomnę) Pytam: 1. Dlaczego
nie remontowano go latem, gdy ilość pasażerów jest o wiele mniejsza? 2. jeśli
już teraz, to czemu nie w weekendy? 3. czemu tempo robót jest aż tak zabójcze
(1 koparka, kilku robotników się przygląda). Myślę, że odpowiedzialni za
(bez)ruch pasażerski, np. wielce sympatyczna Pani Pierzchała z rozkładu jazdy
powinni zająć się sprzątaniem dworca w Katowicach, a nie organizacja przewozów
pasażerskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: stefansz Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 213.25.173.* 04.12.01, 10:24
      Poczytaj sobie moje przemyślenia nt. remontu gliwickich ulic
      (wątek "Komunikacja w Gliwicach").
      Witaj w klubie.
    • Gość: MK Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 195.117.179.* 17.12.01, 18:18
      W pełni popieram. Też dojeżdżam codziennie do Katowic by PKP. Ostatnio dzięki
      remonotwi w Rudzie miałem wątpliwą przyjemność jechać drogą okrężną przez przez
      Rudę jakąś tam i Zabrze jakieś tam. PÓŁTOREJ godziny !!!! Do tego nie wiem czy
      zauważyliście ale kolej chyba oszczędza na ohrzewaniu w pociągu o 6.45 do
      Przemyśla. Od kilku tygodni nie udało mi się znaleźć ogrzewanego przedziału
      (opócz przedziału konduktorów oczywiście - nieroby muszą mieć ciepło).
      Pozdrawiam
      • Gość: meg Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 192.168.0.* 17.12.01, 19:18
        Gość portalu: MK napisał(a):

        > Też dojeżdżam codziennie do Katowic by PKP. Ostatnio dzięki
        > remonotwi w Rudzie miałem wątpliwą przyjemność jechać drogą okrężną przez przez
        > Rudę jakąś tam i Zabrze jakieś tam.

        a teraz sobie wyobraź - przychodzisz na dworzec w Zabrzu (peron wprawdzie jeden,
        ale Intercity sie zatrzymują) - i dowiadujesz się, że dworzec nieczynny od 10.00-
        16.00 :-(((
    • Gość: Worfff Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.pszczynska.silesianet.pl 15.01.02, 18:30
      Czy wiecie ze w Trojmiescie, pociagi pomiedzy Gdanskiem a Gdynia kursuja co 7
      (siedem) minut! Czy ktos wie dlaczego Trojmiasto zasluguje na sto razy lepsza
      obsluge przez PKP niz GOP?
      • Gość: piotlik Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.warsnet.trzepak.pl 15.01.02, 19:00
        Świętej pamięci Stanisław Bareja miałby doskonały materiał na nakręcenie
        kolejowego "MISIA" ;-)...hihihi. A tak przy okazji.....może opiszecie inne
        absurdy współczesnego życia w Polsce. Zmienił się ustrój, nic poza tym :-).
        Piszcie - będzie przynajmniej śmieszniej. Pozdrawiam.
      • sebush Re: Gliwice-Katowice by PKP 23.01.02, 12:39
        Gość portalu: Worfff napisał(a):

        > Czy wiecie ze w Trojmiescie, pociagi pomiedzy Gdanskiem
        a Gdynia kursuja co 7
        > (siedem) minut!

        Tez tego bym sobie tutaj na Gornym Slasku zyczyl, tym
        bardziej, ze jest to olbrzymi potencjal ludzki a i
        mobilnosc jest podstawa wspolczesnego swiata. Szkoda, ze
        panstwo z PKP tego nie rozumieja... coz moze ten stan
        bedzie trawac tak dlugo jak jedno P w slowie PKP bedzie
        oznaczac panstwowe i a drugie polskie. Ja moglbym chetnie
        jezdzic szwedzkimi czy dunskimi kolejami na Slasku, jesli
        owe koleje zaoferowalyby wlasciwy ich krajom standard
        jazdy i oczekiwana punktualnosc...

        Czy ktos wie dlaczego Trojmiasto zasluguje na sto razy
        lepsza
        > obsluge przez PKP niz GOP?

        Moze tam pracuje w zarzadzie regionalnym lepsze glowy niz
        te w GOP? Moze tez patryiotyzm lokalny tam jest
        silniejszy niz tu...

        Pozdrawiam
        • Gość: karol25 Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 195.117.179.* 23.01.02, 21:18
          Kiedyś były plany stworzenia takiej kolejki i u nas. Nawet rozpoczęto tą
          inwestycję. Zauważ że prawie na całej trasie Gliwice Katowice obok
          istniejących torów jest już przygotowany pas na nowe. Ale jak to w tym kraju
          zwykle bywa zabrakło pieniędzy.. Pozostaje nam życzyć sobie aby pociągi się
          nie spóźniały. Do Katowic w 30-40 minut to i tak nie jest źle.
          • Gość: meg Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 192.168.0.* 24.01.02, 10:27
            powiem więcej - był nawet taki (szczęsny dla dojeżdżających) czas, kiedy
            kursowało tzw "wahadło" czyli pociągi na trasie Gliwice - Zawiercie,
            które na odcinku Gliwice - Katowice w godzinach szczytu miały częstotliwość
            nawet 10 minut, a poza 20 - brzmi dziś jak bajka, prawda?
            • natan Re: Gliwice-Katowice by PKP 24.01.02, 20:20
              A ja dokończę to co Meg zaczęła. To wahadło składało się z 3-4 jednostek, a nie
              jak jest teraz z 1 lub 2 i było całkiem wypełnione podróżnymi. Eh były czasy,
              że się wychodziło na dworzec nie zwracając uwagi na rozkład!
              • sebush Re: Gliwice-Katowice by PKP 24.01.02, 21:45
                Ale przedten ludzie byli mobilniejsi, najczescie szukali towarow w stolicy
                wojewodztwa, bo w ich lokalnych sklepach bylo niewiele towaru, tak to byl
                prozaiczny powod, a ludzie najczesciej maja sklonnosc do dzialania
                pragmatycznego, nawet gdy jest ono torche irracjonalne... :-)
                • emerson Re: Gliwice-Katowice by PKP 24.01.02, 22:46
                  KRR (Kolej Ruchu Regionalnego)- tak się to nazywało, była inwestcją na dość już
                  zaawansowanym etapie (między Zabrzem a Rudą byłu już położone tory, zbudowano
                  kilka wiaduktów)) niestety zabrakło pieniedzy. Teraz, nawet gdyby się znalazły
                  (w co wątpię) to i tak trzeba by całą dokumentację, projekty opracowywać na
                  nowo, bo zmieniły się standardy.
                  I tak mamy nasze wąskie gardło, gdzie wystarczy niewielki remont aby cały ruch
                  między Katowicami a Gliwicami stanął na głowie, na "drogi okrężne"(przez Bytom
                  lub Kochłowice)- nie ma co wtedy liczyć- prędkości rzędu 20-30km/h lub w
                  ogóle ...kradzieże torów skłaniają do rezygnacji z usług PKP.
                  Aha, jeszcze 1 "miła" (szczególnie dla studentów) wiadomość: prawdopodobnie od
                  31 stycznia nie będzie można jeździć na zwykły bilet miesięczny pośpiechami.
                  Tym akcentem kończę tę przydługą wypowiedź i życzę wytrwałości w korzystaniu z
                  komunikacji kolejowej, pozdrawiam
                  • Gość: flip Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.p.lodz.pl 24.01.02, 22:54
                    Pieniedzy nie zabraklo, tylko zdecydowano przeznaczyc je na Droge Srednicowa.
                    Po prostu. A PKP to tez Sprawa, ale troche z innej beczki (choc nie calkiem).
                • worfff Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 11:25
                  Z tym sie nie zgodze. Wyobraz sobie, ze od jutra kursuja pociagi miedzy
                  Katowicami a Gliwicami co 10 minut z biletami KZK GOP. Zaloze sie ze bylyby
                  pelne. Nikt nie lubi jezdzic autobusem 840, ale jezdze bo nie mam wyjscia.
      • Gość: Magiczna Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 11:54
        Gość portalu: Worfff napisał(a):

        > Czy wiecie ze w Trojmiescie, pociagi pomiedzy Gdanskiem a Gdynia kursuja co 7
        > (siedem) minut! Czy ktos wie dlaczego Trojmiasto zasluguje na sto razy lepsza
        > obsluge przez PKP niz GOP?

        No przepraszam bardzo! A w czym Trojmiasto gorsze jest od Slaska??? Dla
        pocieszenia dodam ze na Slasku mozna przynajmniej przejechac z jednego miasta do
        drugiego autobusem na jednym bilecie - w Trojmiescie jest to niemozliwe; kazde
        miasto ma swoja wlasna komunikacje miejska i swoje wlasne bilety.
        • sebush Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 12:14
          Nawet o tym nie wiedzialem! Czyli mimo braku takiej
          sensownej regionalnej koleji, mamy namiastke komfortu
          przynajmniej w zakresie biletowym, ale nie zapominajmy
          ze te bilety w zaleznosci od ilosci gmin, przez ktore
          sie przejezdza maja swoja progresje! Ale w koncu to tez
          zrozumiale! Choc kolej regionalna a przede wszystkim
          miejska w stylu niemieckich S-Bahn przydalaby nam sie
          jak najbardziej, jest szybka i wygodna a do tego
          kursuje w przyslowiowym 10cio minutowym odstepie czasu.

          Moze kiedys... :-)
          • Gość: Magiczna Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 12:24
            Trojmiejska SKM (Szybka Kolej Miejska) ma tez swoje wady - chocby takie, ze
            dojezdza (o ile pamietam, za czesto z niej nie korzystalam) tylko z Gdanska do
            bodajze Wejherowa, trasa wyglada wtedy tak: Gdansk(kilka stacji w obrebie
            miasta)- Sopot (to samo)- Gdynia (again to samo)- Rumia- Reda -Wejherowo
            natomiast w druga strone (czyli do mniejszych miejscowosci) nie bardzo i wtedy
            trzeba korzystac ze zwyklych pociagow osobowych.

            P.S. Naprawde rzadko jezdzilam SKM-ka a do samego konca tylko raz, wiec
            naprawde moglam sie w paru miejscach pomylic (glupio mi, bo nawet nie pamietam,
            czy to faktycznie jest Rumia--> Reda--> Wejherowo, a nie przypadkiem Reda-->
            Rumia...czy Wejherowo-->Reda...echhhhh)PROSZE SIE NIE SMIAC! :))
            • sebush Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 13:07
              Dla mnie to i tak maly kosmos, bo w topografii
              Trojmisata absolutnie sie nie znam, wiec przyjmuje na
              slowo to co piszesz! Szkoda tylko, ze ta kolejka nie
              dojezdza do centrum poczczegolnych miast, podniosloby
              to jak sadze jej wartosc i atrakcyjnsc dla
              podrozujacych! :-)
              • Gość: Magiczna Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 13:31
                sebush napisał(a):

                Szkoda tylko, ze ta kolejka nie
                > dojezdza do centrum poczczegolnych miast, podniosloby
                > to jak sadze jej wartosc i atrakcyjnsc dla
                > podrozujacych! :-)

                Ekhem, wyrazilam sie nieprecyzyjnie :) Pisza o "paru stacjach w obrebie miasta"
                mialam na mysli rowniez i centrum. Chodzi o to, ze na przyklad w Gdyni, SKM
                zatrzymuje sie na stacjach np. Gdynia Glowna, Gdynia Orlowo, Gdynia Redlowo itp.

    • worfff Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 13:47
      Tak mnie wlasnie naszlo. Pomyslcie jak mogloby byc dobrze. Linia A: Gliwice -
      Zawiercie, linia B: Gliwice - np. Myslowice przez Bytom, linia C: Tychy -
      Zawiercie. Pociagi co 10 minut, na biletach KZK GOP, zsynchronizowane rozklady
      jazdy z autobusami i tramwajami...
      • Gość: Magiczna Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 13:50
        Utopia.

        P.S. Widze ze jest nas tu tylko troje :)
        • worfff Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 13:58
          Utopia? Moze masz racje, ale mi sie wydaje, ze po prostu mie ma czlowieka,
          ktory by sie nie bal podjac decyzji. A tak mamy bande biurokratow goniacych
          swoj wlasny ogon i bojacych sie jakichkolwiek decyzji.
          • sebush Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 14:05
            Owym biurokratom brak nie tylko odwagi w decyzjach ale
            polotu w myslach, przeciez synchronizacja ruchu
            autobusowego i tramwajowego nie jest rzecza az tak
            trudna i jak sadze nie wymaga wielkiego nakladu
            finansowego tylko troche dobrej woli i sprawnych
            szarych komorek! A pomysl z tymi pociagami A, B i C
            jest genialny - i wbrew Magicznej smiem twierdzic nie
            az tak utopijny! ;-)
            • Gość: Magiczna Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 14:08
              Sebush minal sie z powolaniem ;)
          • Gość: Magiczna Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bmj.net.pl 25.01.02, 14:06
            Bojacych jak bojacych ale moze im sie to po prostu nie oplaca.
            • worfff Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 14:41
              O ile sie nie myle, to nigdzie na swiecie komunikacja miejska nie jest
              dochodowa - zawsze wymaga dotacji. A tu na Slasku brakuje (moim zdaniem)
              wyobrazni. Calkiem niedawno marszalek wojewodztwa zaproponowal wlasnie jeden
              bilet na pociagi i autobusy, ale od razu KZK GOP zaczelo krzyczec - NIE MA
              PIENIEDZY. Nawet tego nie przemysleli, tylko od razu - nie ma pieniedzy.
              • emerson Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 16:48
                Nie ma pieniędzy- tak włśnie najłatwiej powiedzieć władzom województwa.
                Jak to jest, że wszystkie inne poza Śląskiem miasta stać na nowoczesne autobusy,
                tramwaje, wreszcie "lepszą" kolej- też korzystałem z SKM- co do taboru to
                zbytnio się od naszego nie różni, ale ta częstotliwość kursowania!!!- U nas np.
                jest poc. o 8.58 do Katowic, następny dopiero o 10.22, zresztą zwykle
                spóźniony. A potem się mówi, że miasta zakorkowane, smog itp. Trzeba właśnie
                odważnych kroków aby to zreformować, może ten wspólny bilet aut/tram/poc coś
                zmieni na lepsze? Co o tym myślicie?
                • worfff Re: Gliwice-Katowice by PKP 25.01.02, 17:58
                  Wlasnie doszedlem do wniosku, ze Slask ma najgorzej zorganizowana komunikacje
                  miejska w Polsce. Ponad 2 mln ludzi, kilkanascie miast i wszystko oparte na
                  autobusach i tramwajach. To nie jest transport masowy!
                  • sebush Re: Gliwice-Katowice by PKP 26.01.02, 00:54
                    Komunikacja na Slasku w GOP moglaby sie przeciez stac dla niektorych zlotonosna
                    zyla, ale widocznie jest ta sprawa gdzies blokowana, albojeszcze nikt nie
                    dostrzegl w tej kwestii panujacego potencjalu! A szkoda...
      • Gość: * Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.r.ae.katowice.pl 25.01.02, 14:09
        Sprawy komunikacji w GOP często poruszane są na listach pl.misc.transport i
        pl.misc. kolej.
        Zapraszam!
    • Gość: ? Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 212.106.189.* 30.01.02, 17:09
      Wszystkich zainteresowanych Koleją Regionalna odsyłam na
      republika.pl/katedr/krr.htm
      • meg_s Re: Gliwice-Katowice by PKP 17.03.02, 22:10
        o to jest temat który wiele lat doświadczałam osobiście
        • emerson Re: Gliwice-Katowice by PKP 18.03.02, 00:14
          Dlatego teraz jeżdże już autobusem... hihihi
    • Gość: mess Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: 217.153.105.* 20.03.02, 20:18
      co drugi osobowy odwolany, wiekszosc pozostalych jedzie objazdem.. na dodatek
      koniec z jazda pociagami pospiesznymi... mimo to nadal lepiej jezdzi sie
      pociagami niz autobusami, choc drozsze i tez nie pachna najlepiej...
      miesiecznie wydaje mase pieniedzy na transport gliwice-katowice... ale za co ja
      place????? no niestety nie ma innej alternatywy :(
      • Gość: Beta Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.bnet.pl / 10.10.40.* 21.03.02, 08:49
        Za 30 parę lat jak dobrze pójdzie......i tak dalej, być może kolej i transport
        autobusowy na tej trasie będzie całkowicie w rękach filantropów.Wtedy na tej
        trasie będzie dobrze.
        • Gość: Miro Re: Gliwice-Katowice by PKP IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.02, 19:51
          Tak... dobrze przypominam sobie te czasy kiedy i ja dojezdzalem dziennie z Gl.
          do Kat. Byly to trzy lata (1986-1989). Wtedy byly wspaniale plany. Miedzy
          innymi wspomniany juz wczesniej KRR czyli tzw. "wachadlo". Planowano kursy co
          2,5 min(!!!) i nowe sklady. Niestety na planowaniu sie skonczylo. Nie wiem czy
          z braku kasy, czy tez z powodu braku pasazerow.
          Przez moje trzy lata poza utrata min. 5 lat zycia, wyrobilem sobie moje zdanie
          na temat PKP&Co. Spoznienia i odwolywanie pociagow - codziennosc. W zimie mozna
          bylo sobie czasami wyobrazic, ze jest sie nie w brudnym, nieogrzewanym pociagu,
          ale na nartach w kolejce linowej w Alpach. Snieg ktory wpadl przez otwarte na
          bocznicy kolejowej okna lezal przez caly czas przejazdu z Gl. do Kat.(wtedy ok.
          45 min.). W 1986 roku bywalo o godz. 5 rano -30°C. No nie zawsze bylo tak zle,
          ale fakt, ze przez ilosc moich przeklenstw na PKP i komune trafie do piekla,
          nie napawa mnie optymizmem. Dobrze, ze sam tam nie bede sie smazyl, tylko z
          moim kumplem Darkiem Sowka, ktory ze mna dzielil te kolejowe "przyjemnosci".
          Acha, jeszcze jedno: unikatem byl, a jakze, "zabytkowy" most miedzy Ruda
          Chebzie a Chorzowem Batory, po ktorym poruszalo sie zawrotna jak na tamte czasy
          szybkoscia piechora po osmiu "jasnych".
          Byc moze dzisiaj jest juz inaczej (co nie znaczy lepiej) ale pewne uprzedzenie
          do PKP zostanie na zawsze. **Mirek"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka