Tesco - Toszecka

IP: *.kopnet.pl 09.07.07, 15:13
Byłam wczoraj wieczorem w tym sklepie>Pożal sie Boże jaki brud tam panuje Porozlewane soki przy kasie , naśmiecone przy owocach. Na jakich warunkach to funkcjonuje to nie wiem , napewno nieudany odłam TESCO. Kasjerrki ledwo żywe ,po przyjściu do domu okazało sie że mam nie skasowaną jedna zafoliowaną kiełbase. Na półkach , napewno nie to samo co w duzym sklepie TESCO. Nie wiem czy miałam takiego pecha , czy to tak tam wygląda Sanepid by im sie przydał.
    • Gość: parówa Re: Tesco - Toszecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 22:19
      powiem ci że ogólnie w marketach tesco przejetych po dawnym leader price,
      panuje atmosfera jak w sklepach z lat 80, ogólne rozprężenie i bajzel. Wyglada
      jakby tesco kupiło markety nie mając pojęcia co z nimi zrobić, a najchetniej by
      się ich pozbyło. Nie chcę krtykować bo sam pracuję w handlu i nic bardziej
      bardziej nie wkurza niz klient na minutę przed zamknieciem, ale albo własciwie
      dobiera sie uczciwych i pracowitych ludzi ( uwaga trzeba im dobrze płacic),
      albo pilnuje sie ich z batem. Tu myslę że problem jest gdzieś na górze i
      próbuje sie udowodnic że te placówki są zbedne.
Pełna wersja