hanys_hans 19.12.01, 23:01 Amerykoony piszoom ze Kutia to je - Polish Christmas Pudding - mozno by sam kery(o) co pedziou jako sie to warzi i jako tyn puding smakuje! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jimi Re: KUTIA IP: *.czarnecki.silesianet.pl 19.12.01, 23:16 hanys_hans napisał(a): > > Amerykoony piszoom ze Kutia to je - Polish Christmas Pudding - mozno by sam > kery(o) co pedziou jako sie to warzi i jako tyn puding smakuje! Kutia!! Specjalność mojej świętej pamięci babci (rodem ze Lwowa) Ta nazwa przyszła na Śląsk zdaje się właśnie ze wschodu. Jak się to cudo przyrządza to nie wiem, ale na pewno robi się z maku, miodu, orzechów, rodzynków i... czegoś tam jeszcze. Sama słodycz i niebo w gębie. Moja babcia słynęła z eksperymentalnych przepisów (podobno nigdy w życiu się nie powtórzyła) toteż pewnie i jej kutia nie należała do standardowych... No ale cóż - mały bajtel wtedy byłem - aż tak dobrze nie pamiętam. W każdym razie ten "Pudding" średnio mi tutaj pasuje ;) bardziej przypomina śląskie makówki ale jest niewiarygodnie słodki (za dużo na raz się nie da ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimi Re: KUTIA IP: *.czarnecki.silesianet.pl 21.12.01, 00:23 Gość portalu: Jimi napisał(a): na pewno robi się z maku, miodu, > orzechów, rodzynków właściwie powinno chyba być z "rodzynek" Ooops! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alosza Re: KUTIA IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.02, 17:19 Kucja, czyli kutia była tradycyjną potrawą z kaszy pszennej lub jęczmiennej z makiem i miodem, znaną na Litwie i Rusi. Odpowiedz Link Zgłoś