Gość: nieznany IP: *.xdsl.centertel.pl 07.06.09, 16:11 Cała prawda o komunikacji w Gliwicach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pr51 indywiduum o ksywie nieznany nie ma zdania 07.06.09, 19:39 Dzięki ci o nieznany za ciekawego linka. Prof. Kłosek słusznie zauważył, że Gliwice nie majążadnej polityki transportowej. Co innego pokazuje się w koncepcjach, a równocześnie robi się coś zupełnie innego. Słusznie zauważył, że w centrum nie ma miejsca na samochody osobowe, a większość przyjeżdża dlatego, bo nie ma dobrze działającej komunikacji publicznej. Słusznie też podsumował mizerię umysłową gliwickich władców w sprawie tramwaju. I co z tego wynika? Nic nowego. Grupa trzymająca w Gliwicach władzę ma te argumenty w głębokim poważaniu. Społeczeństwo może im skoczyć, bo nie ma nikogo, kto by potrafił tą mizerię zastąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: indywiduum o ksywie nieznany nie ma zdania IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.09, 19:47 pr51 napisał: > > I co z tego wynika? Nic nowego. Grupa trzymająca w Gliwicach władzę > ma te argumenty w głębokim poważaniu. Społeczeństwo może im skoczyć, > bo nie ma nikogo, kto by potrafił tą mizerię zastąpić. No, no, oto bym cię nie podejrzewał chyba , ze masz dzisiaj chandrę;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indywidum moze ty podjalbys sie tej misji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 20:38 Społeczeństwo może im skoczyć, > bo nie ma nikogo, kto by potrafił tą mizerię zastąpić. no to co proponujesz by ten stan mizerii zmienic? moze ty podjalbys sie tej misji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: moze ty podjalbys sie tej misji? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.06.09, 15:34 Same fakty. Dlatego poplecznicy frania nie podbijają tematu, żeby spadł jak najnizej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: moze ty podjalbys sie tej misji? IP: 195.205.21.* 12.06.09, 15:43 Niech najpierw śmieci w mieście posprząta. Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: moze ty podjalbys sie tej misji? 12.06.09, 19:14 > no to co proponujesz by ten stan mizerii zmienic? > moze ty podjalbys sie tej misji? Z założenia polityką się nie zajmuję. Co innego wyrazić swoje zdanie, a co innego znaleźć się w tym kieracie na co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś