IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.03, 13:10
republika.pl/silesia4/formularzautonomiczny.htm
Obserwuj wątek
    • lech_niedzielski Re: AUTONOMIA 27.12.03, 21:48
      "Najwyzszy Czas" Numer 14 (364)

      Autonomie

      Sredniowieczny briograf Ludwika IX Swietego przytacza taka anegdotke z zycia
      monarchy: pewnego dnia krol, w otoczeniu dworzan i wielkiej liczby ludu sluchal
      na przykoscielnym cmentarzu w Vitry kazania pewnego dominikanina. Nagle dal sie
      slyszec halas. Krol wyslal jednego ze sluzacych, aby zobaczyl, co sie dzieje.
      Ten wrocil po chwili i oznajmil, ze za rogiem trwa jakas uliczna burda. I co
      uczynil monarcha? Czy wyslal natychmiast gwardzistow dla zaprowadzenia
      porzadku? Nie! Najpierw spytal sie jednego z towarzyszacych mu urzednikow, do
      kogo nalezy to niasto i kto sprawuje tu z mocy prawa wladze sadowa.
      Odpowiedziano mu, ze to miasto krolewskie, a wiec to on sprawuje w nim wladze
      sadowa i wykonawcza. Dopiero uslyszawszy to krol poslal pacholkow, aby
      zaprowadzili porzadek. Anegdota ta przytaczana byla wielokrotnie, poniewaz, jak
      konczy krolewski biograf "Mowia, ze laskawy krol rozkazal zapytac, kto dzierzy
      jurysdykcje w tej miejscowosci z obawy, aby nie wkroczyc w cudze uprawnienia
      sadowe, gdyby wymierzenie sprawiedliwosci do kogos innego nizli on sam
      nalezalo." Sredniowieczna monarchia znala, w odroznieniu od rezimow
      nowozytnych, granice swoich kompetencji. Krol, pomimo swojej sily, szanowal
      autonomie swoich wasali; decentralizacja panstwa byla dlan rzecza oczywista.
      Dlaczego w 1791 roku zbuntowala sie Wandea? Nie, nie z powodu zamordowania
      krola. Przyczyna bezposrednia bylo zlamanie przez republike swietego
      przywileju, ze jej mieszkancy nie beda zmuszani do odbywania sluzby wojskowej.
      Aby zamanifestowac swoj sprzeciw wobec lamania praw kardynalnych przez
      republike, dla uratowania 2500 ludzi przed przymusowym poborem zginelo 200
      tysiecy Wandejczykow - tak silna byla wiez ze starymi prawami i przywilejami. W
      Prowansji az do 1789 roku poddani tytulowali krolow Francji Hrabiami Prowansji,
      poniewaz tutaj taki tylko tytul przyslugiwal suwerenowi Francji. Dzis
      odrebnosci regionalne przestaly w praktyce istniec; zostal tylko abstrakcyjny,
      zglajszachtowany "czlowiek", ktorego "heimat", mala ojczyzna przestala istniec.
      Naturalne granice regionalne zostaly zastapione przez sztuczne, wytyczane przez
      biurokratow przy biurku za pomoca linijki na mapie. Slask, Mazowsze, Pomorze to
      tylko pojecia geograficzne; w kulturze bytuja juz tylko jako namiastki - np. w
      postaci regionalnych zespolow folklorystycznych, ale sa spoleczna
      nierzeczywistoscia; nie ma ich w ludzkich umyslach. Dzis jest juz tylko
      czlowiek masowy, czlowiek jednakowy - ow spartanski "homoioi". Nie ma juz
      Polakow, Niemcow, Chinczykow, Slazakow, Malopolan ani innych - zostal tylko
      czlowiek, ktoremu przysluguja z racji przynaleznosci do jednego gatunku
      biologicznego "prawa czlowieka", rownie abstrakcyjne i nierzeczywiste jak on
      sam.

      Adam Wielomski
      • psztymucel Re: AUTONOMIA 28.12.03, 10:34
        Szwager,
        Wiesz co Ci powiem. Myślę, że to dobrze dla działaczy RAŚ-u, że polska
        demokracja jest taka młoda i taka tolerancyjna. Czasami wydaje mi się, że
        przydałoby się jednak paru politycznych awanturników i wywrotowców powsadzać do
        więzień. Wiem, że to pachnie totalitaryzmem, dlatego też do końca nie popieram
        tego typu akcji i cieszę się - podobnie jak Wy - z tego ci daje szeroko pojęta
        tolerancja. Jednak są granice, których nie powinno się, ba... nie wolno,
        przekraczać.
        Jak któremuś z Was w Polsce jest źle i się nie podoba, to droga wolna. Nie ma
        zamkniętych granic. Można wyjechać.
        A póki co, przestań, cholera jasna, siać ten separatystyczny bełkot, bo dobrze
        wiesz, że nie o żaden separatyzm czy regiony tutaj chodzi. Cały ten RAŚ jest
        organizacją wyjątkowo podejrzaną, podobnie jak nieciekawą personą jest dr
        Gorzelik. Na sztuce Śląska to on się zna, ale politycznie jest
        awanturnikiem.
    • laband Re: AUTONOMIA 31.01.04, 17:12
      www.republika.pl/maugola/2.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka