Gość: Hermann
IP: *.dip.t-dialin.net
01.01.04, 12:21
WOJNA W IRAKU
Ilosc ofiar okupanta i samobojstwa. Tabu rzadu polskiego
Artykul z angielskiej gazety The Guardian, ktory zostal rowniez przedrukowany
w australijskiej gazecie Sydney Morning Herlad nastepnego dnia.
Dowiadujemy sie z niego ze:
1. Od 1 maja 2003 (zakonczenie wojny) oficjalna liczba rannych wynosi 827.
2. Calkowita oficjalnie podawana ilosc zabitych zolnierzy amerykanskich po
zakonczeniu wojny 1 maja 2003 wynosi 52. Ale ta manipulacja dotyczy wylacznie
zabitych przez Irakijczykow. Oficjalna liczba wszystkich zgonow od maja
wynosi ponad dwa razy tyle bo 112 jezeli liczyc zgony z innych powodow
(wypadki, choroby i samobojstwa).
3. Calkowita ilosc zabitych w akcji od poczatku wojny wynosi 166. Ale po
dodaniu wypadkow, chorob i samobojstw liczba wynosci juz 248!
Ale to nie wysztko. Nieoficjalne liczby ofiar ida jednak w TYSIACE!!!
4. Oficjalna ilosc rannych od poczatku wojny, w tym wielu bez konczyn, wynosi
wg. Pentagonu 827 i ci sami ranni liczeni przez dowodztwo w Katarze to liczba
926.
5. Wg pulkownika DeLane odpowiedzialnego za transport rannych do bazy w USA
kolo Washington, gdzie przywozi sie rannych dwa razy w tygodniu, przyjeto
razem ok. 4000 rannych z Iraku. Oficjalna liczba jest utajnona!!! Ta liczba
dotyczy tylko pacjentow ktorzy zostali w szpitalu w bazie Andrews. Drugie
tyle z braku miejsca przetransferowano do innych szpitali. Inaczej mowiac,
rannych zostalo juz okolo 8000 zolnierzy amerykanskich! Ok. 90% tych
pacjentow rannych zostalo w wyniku dzialan zwiazanych z wojna!
6. Ilosc przyjec rannych z Iraku dokonanych pod dowodztwem pulkownika DeLane
w samym tylko maju 2003 wyniosla ok. 1500 i zwieksza sie z miesiaca na
miesiac.
Jak wiec widac, informacja kontrastuje skrajnie z oficjalnym brakiem
jakichkolwiek ofiar polskich jednostek okupacyjnych w Iraku. Czy to mozliwe
ze wsrod polskich okupantow nie ma zadnych ofiar? Statystycznie biorac -
nie.