Dodaj do ulubionych

Powiedział Zygmunt Frankiewicz

04.09.09, 14:56
Jestem kandydatem PO na prezydenta Gliwic
O tym, że w tym roku odbędą się wybory samorządowe, wiadomo było od dawna.
Wiosną podjąłem decyzję, że będę ponownie kandydował na stanowisko prezydenta
miasta. W najbliższych mi gremiach – między innymi w klubie radnych „Koalicja
dla Gliwic”, Stowarzyszeniu „Gliwicka Inicjatywa Obywatelska” czy na
spotkaniach gliwickiego koła Platformy Obywatelskiej RP - dyskutowaliśmy o
wyborach. Zastanawialiśmy się, jakie kroki przedsięwziąć, aby nie być
zaskoczonymi przez „zmienne nastroje” rządzącej partii. Dla zdobycia władzy w
samorządach PiS gotowy był bowiem w ostatniej chwili wywrócić wszystko do góry
nogami. Obawialiśmy się, że w ostatniej chwili „ białe może okazać się białe,
a czarne – czarne”. Pokrzykiwania, że „władzy nie oddamy”, co - jak myślę -
należy rozumieć: bezpardonowo i wszelkimi sposobami przejmiemy ją również w
samorządach, to nie tylko słowa. Pospieszna zmiana ordynacji wyborczej to
przykład.

Postanowiliśmy – po szerokich konsultacjach - że do wyborów samorządowych
pójdziemy tak jak cztery lata temu, jako „Koalicja dla Gliwic”, nie zaś pod
szyldem partyjnym. To, że jestem członkiem Platformy Obywatelskiej RP nigdy
nie było tajemnicą. Byłem jednym z założycieli PO na Śląsku. Teraz pełnię w
niej funkcję przewodniczącego koła powiatu gliwickiego. Zawsze uważałem
jednak, że upartyjnianie samorządu jest szkodliwe. Tu wyznacznikiem działań są
interesy miasta i jego mieszkańców, a nie partyjne priorytety. Tworzenie
nowych miejsc pracy, inwestowanie w przyszłość miasta, modernizacja jego
układu komunikacyjnego, dbałość o oświatę i kulturę czy podejmowanie trudnych
procesów naprawy miejskiego szpitalnictwa, to zadania, które należy wykonać –
mając świadomość olbrzymiego nakładu sił i środków – i nie trzeba ich
pieczętować partyjnym szyldem. „Koalicja dla Gliwic” miała być formułą o wiele
szerszą. Otwartą dla wszystkich tych, którzy myślą rozsądnie, obce jest im
zacietrzewienie, nie widzą sensu w bezustannym szukaniu wroga, a co
najważniejsze - na sercu leży im dobro naszego miasta. Często nie należą do
żadnej partii, zalicza się ich do grona wykształciuchów, nierzadko są niepewni
ideowo według najnowszych standardów, bo nie chcą ślepo wierzyć żadnemu
przewodniczącemu. W swoim życiorysie nie mają ZOMO-wskiej przeszłości – mimo,
że tak ich ostatnio zakwalifikowano. I pod nazwą „Koalicja dla Gliwic”
zarejestrowaliśmy komitet wyborczy.

Niestety, tzw. życie polityczne przerosło nasze najśmielsze przewidywania. Pod
koniec września musieliśmy podjąć trudną decyzję - dla sporej części naszego
środowiska - że pójdziemy do wyborów jako Komitet Wyborczy Platforma
Obywatelska RP. Nie dano nam wyboru. Wbrew naszemu patrzeniu na samorządową
rzeczywistość, o jej upartyjnieniu zadecydowano za nas – w Warszawie.
Początkiem było wprowadzenie tak zwanego blokowania list. Ten koniunkturalny
zabieg zmusza do startu w wyborach pod partyjnymi szyldami. Nie chcąc
wprowadzać jeszcze większego zamieszania, przystaliśmy ostatecznie na listę
firmowaną przez Platformę Obywatelską. Merytorycznie nic to nie zmienia.
Jesteśmy tymi samymi ludźmi. Nadal na pierwszym planie stawiamy stabilny i
konsekwentny rozwoju miasta, konkretny program dla Gliwic.

Zygmunt Frankiewicz

frankiewicz.pl/zygmunt/index.php?p=38

który to był rok?
niektóre ówczesne deklaracje dziś wydają się żartem, chociaż bardziej pasuje
do nich określenie, fałsz.
Obserwuj wątek
    • Gość: kusy Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 15:52
      oj, oj, mina już nie ta.
      • bereklon Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz 04.09.09, 18:08
        to brzmi jak żart :)
      • sss9 Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz 13.09.09, 18:51
        To nie do wiary jaki ten gość jest. jak nielubiany dzieciak w piaskownicy.
        czytam wywiad z nim w NG z 12.08., który kończy jak jakiś zadufany w sobie kabotyn:

        "[...] A wyniku się nie obawiam, bo też nie chodzi mi o utrzymanie się za
        wszelką cenę na stołku. Jednak tak łatwo się nie poddam. Im silniejszy jest
        nacisk, jaki się na mnie wywiera, tym ja jestem silniejszy. Więc jeśli
        ktokolwiek chce mnie przestraszyć czy zniechęcić - odnosi odwrotny od
        zamierzonego efekt. Z drugiej strony całkiem możliwe, że gdyby nie to
        zamieszanie, to może sam bym stąd, z tej funkcji odszedł, nie ubiegając się o
        ponowny wybór na to stanowisko, a tak..."

        cholewka, wychodzi na to, że gdyby mu tylko słodzić albo nawet nic nie mówić, to
        on (może) odszedłby sam. :)
        ale skoro go krytykują i chcą pomóc mu w zejściu ze stolca, to on się tak zaprze
        i tak nie puści, że nikt go od niego nie oderwie...
        Co za skomplikowany człowiek!
        • Gość: urzędnica Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz IP: *.stk.vectranet.pl 13.09.09, 22:30
          sss9 czy to jest sprawa osobista? bo tak to brzmi...
          • sss9 Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz 13.09.09, 22:39
            Gość portalu: urzędnica napisał(a):

            > sss9 czy to jest sprawa osobista? bo tak to brzmi...

            W sensie, że rozchybotany emocjonalnie i tak pospolicie złośliwy człowiek jest
            naszym prezydentem, to owszem. tak samo dla mnie jak dla ciebie, chyba, że...
            • Gość: urzędnica Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz IP: *.stk.vectranet.pl 13.09.09, 22:45
              "rozchybotany i pospolicie złośliwy"? Nie sądziłam, że jesteś taki
              wrażliwy sss9. W każdym razie te epitety nie są zbyt trafne. Stać
              Cię na więcej;)
              • sss9 Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz 13.09.09, 22:50
                epitety? miałem przywalić z grubej rury typu "gość się pogubił"?
                to nie u mnie. :)
                pora jest późna, a i faarmazon zdążył już wpaść w amok, więc sobie pokontempluję
                jak się podnóżki spalają w rozpaczliwie bezsensownym machaniu paliczkami. ;)
                • Gość: urzędnica Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz IP: *.stk.vectranet.pl 13.09.09, 22:52
                  (lubię Twoje poczucie humoru i złośliwostki, ale najbardziej lubię
                  jak idzie to w parze z merytoryką)
                  • sss9 Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz 13.09.09, 23:45
                    W tym sęk, że aby się merytorycznie odnieść, do tych wszystkich prezentowanych w
                    wywiadzie fałszów i przeinaczeń trzeba by było przepisać cały tekst. mnie się
                    nie chce.
                    a tak masz cytat z wielkiego człowieka, którego ambicją jest zachowywać się jak
                    złośliwy przedszkolak, który nie odda zabawki, chociaż jej już nie chce. (może). ;)
    • Gość: Bartosz Re: Powiedział Zygmunt Frankiewicz IP: *.c199.msk.pl 14.09.09, 05:56
      oj panie Zygmuncie ciezko to widze zwolennicy tramwaji i kibiece Piasta Gliwice
      sa na NIE !
      • Gość: berek Frankiewicza już nikt nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 07:59
        wszyscy są na NIE!
        Jego praktycznie już nie ma!
        To znaczy wg. mnie, zakwaterowany zostanie w areszcie śledczym.
        Też przejściowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka