tropem_misia1
05.09.11, 22:10
grzebiąc za czymś tam wpadłam na to.........i przypomniałam sobie jak to dziecięciem będą z otwartymi szeroko oczyma ( o ustach nie wspomnę) patrzyłam na wstrząsająca scenę...związali ojcu ręce z tyłu ,a na szyję zarzucili stryczek .Jego nogi oparli na drobnych ramionach synka. I syn,stał i stał z całych sił starał się udźwignąć ciężar wiedząc ,że od niego zależny życie ojca....wreszcie sie poddał.............