Witam, właśnie jestem w trakcie diagnozowania "tarczycy". Zrobiłam usg i czekam na wyniki hormonów. Usg wygląda tak:
płaty tarczycy symetryczne, lewy niejednorodny echogenicznie -bez guzków, prawy niejednorodny echogenicznie-widoczne dwa guzki: obwodowo izechogeniczny 9,7mm, oraz w górnym biegunie hipoechogenizny 5,5mm, w badaniu dopplerowskim nieunaczynione.
W obu płatach rozsiane obszary osłabionej echogeniczności o charakterze nacieków limfocytarnych- obs w przebiegu choroby Hashimoto, celem weryfikacji s. BAC
płat lewy 53mmx15mmx16mm, płat prawy 53mmx16mmx15mm
Umówiłam się już do endo. czekam na wyniki hormonów (tsh,ft3, ft4, atpo, atg i trab). Zastanawiam się tylko, czy zrobić biopsję jeszcze przed wizytą u endo. i mieć już komplet dokumentów, czy czekać z tym dopiero do wizyty i być może okaże się, że nie będę musiała jej robić. Co o tym sądzicie? Bardzo liczę na Wasze doświadczenie i jakieś podpowiedzi