10.01.11, 19:58
Witajcie. Przeliczyłam swoje wyniki na procenty i wyszło mi tak: fT4 44,18, fT3 minus 16,51. czy to możliwe? I co to oznacza? Mam hashimoto od 7 lat, ale rzadko chodzę do lekarza, bo w moim mieście nie jest to proste.dzięki
Obserwuj wątek
    • stapelia Re: procenty 10.01.11, 20:27
      a jak się czujesz? jest to możliwe i wskazuje na niedoczynność. Zażywasz hormony?
      • anka.83 Re: procenty 10.01.11, 22:36
        nie dość, że wygląda to na niedoczynność, to jeszcze b zla przemiana fT4 do fT3...

        Zrób nasz forumowy test na niedoczynność, podaj, ile punktów Ci wyszło.
        • oryginalnanikita181 Re: procenty 10.01.11, 22:53
          Zrobilam test, wyszlo 38 punktów.Wem, że mam hashimoto, ale ostatnio troche sie zapuścilam... czuje sie bardzo źle, mam ciężką depresję, kłopoty z koncentracją, pamięcią itp.Próbuję wyjść na prostą, ale do tej pory nigdy nie mialam tak niskiego wyniku t3. Zwykle badalam tylko TSH, ktore zachowuje sie u mnie jak wahadło. sama ustalam dawkę.
          • anka.83 Re: procenty 11.01.11, 11:20
            Dawkę sama dobierasz? Z tego wynika, że jest stanowczo za mała. Przy hashimoto samo badanie TSH często nie jest niestety miarodajne, włąsnie ze względu na te wahnięcia (które nie zawsze odzwierciedlają długookresowe zapotrzebowanie na hormony). Najlepiej robić fT3 i fT4 do tego albo dostosowywać dawkę do samopoczucia (to dla osób, które bardzo dobrze rozpoznają swoje objawy).

            Napisz, w jakiej dawce bierzesz hormon, spróbujemy dać Ci wskazówki.

            A w ogóle to wizyta u lekarza najpierw by się przydała. Z takimi objawami to mus.
            • oryginalnanikita181 Re: procenty 11.01.11, 11:35
              Droga Aniu, zapisałam sie na wizytę prywatnie, ale dopiero na 24.01. Od tygodnia biorę dawkę 200 mg eltroxinu, bo na pewno TSh miałam dużo wyższe. Z interpretacji wyników dowiedziałam sie, ze chyba mój organizm ma problem z przekształceniem tyroksyny w t3. z tego tez powodu nie działają na mnie środki antydepresyjne. Od prawie roku mam kolejną depresje, chodzę na psychoterapie i biorę leki. Ale dopiero tydzień temu wpadłam na to, ze przecież mam hashimoto i bardzo przytyłam, wiec trzeba było zwiększyć dawkę.. nie biorę tez żadnych suplementów, a chyba trzeba.. Pomóż, jeśli możesz. dzięki bardzo za posty.
              • stapelia Re: procenty 11.01.11, 12:22
                ja się nie bardzo znam na hashimoto ale wydaje mi się, że zwiększanie dawki samej tyroksyny nie ma sensu - widzi mi się, ze nalezy ci się Novothyral czyli t3 bo z tym masz najwieksze problemy a t3 odpowiada właśnie za nasz nastrój.
                Jaki lek bierzesz?
                • djpa Re: procenty 11.01.11, 13:25
                  Ponoć sporo antydepresantów obniża fT3.

                  Przydałby się tu naprawdę dobry lekarz, który popatrzy całościowo i wie co od czego i dlaczego...
                  • anka.83 Re: procenty 11.01.11, 15:07
                    Pomó♠c w sumie może tu tylko lekarz, my tylko doradzamysmile

                    1) masz duży problem z przemianą w fT3, to wspominałam na początku. Długo bierzesz już tyroksynę, więc nie można zwalić tego na początkowe wahnięcia. ALE w naszym schorzeniu częsty jest niedobór żelaza (trzeba zrobić badanie ferrytyny - nie żelaza - z krwi) z tego względu, że przy niedoczynności mało produkujemy soków żołądkowych, w których musi rozpuścić się zelazo, aby mogło być przyswojone przez organizm. Z kolei żelazo niezbędne jest do utylizacji hormonu w komórkach, jak również daje objawy niedoczynności (można myliś jedno z drugim a najczęsciej obajwy wynikają z obu problemów). Niedobór ten również ma wpływ na upośledzenie przemiany do fT3.

                    2) tymczasowo spróbuj poprawić przemianę selenem, obniża on również poziom przeciwciał

                    3) depresja, której nie można wyleczyć lekami antydepresyjnymi przez długi okres czasu jest dużym wskazaniem na konieczność sprawdzenia tarczycy. U Ciebie już wiadomo, że masz problem poważny. Jak dla mnie Twoja depresja ewidentnie jest na tle niedoczynności. I nie pozbędziesz się jej nigdy, dopóki nie ustawisz hormonów.

                    4) tycie - następny, obopk senności i wypadania włosów, typowy objaw niedoczynności

                    Podsumowując - koniecznie, koniecznie zajmij się tarczycą. Pogadaj z lekarzem o novo, jak wspomniała Stapelia, to na pewno pomoże (no chyba, że masz duże niedobory żelaza, to wtedy najpierw zaczynamy od jego uzupełnienia).
                    • oryginalnanikita181 Re: procenty 11.01.11, 16:48
                      Bardzo wam dziękuję za informacje. Jak wspominałam, do lekarza idę 24.01.Do tego czasu jakoś przeżyję. Kupiłam selen. Nie wiedziałam, ze jest taki lek, który poprawia t3, zwykle lekarz kazał mi badać tylko tsh bo tam miałam od razu widok na zmiany.Jak nie brałam ELTROXINU to wynik był powyżej 30. Skoro jest inny lek o szerszym spektrum działania, to daje mi nadzieje, że da się coś z tym zrobić.Przed wizytą zrobię oczywiście jeszcze ferrytyne, ale anemii nie mam. w przeszłości miałam ją bardzo często, wiec znam objawy. Co za skomplikowana choroba! A ja przez tyle lat brałam po prostu jedna tabletkę rano i o niej nie myślałam.Z resztą objawów po prostu żyłam...Pozdrawiam serdecznie i dzięki.
                      • anka.83 Re: procenty 11.01.11, 17:15
                        no więc jesteś wyjątkowym przypadkiemsmile tyle czasu męczyć się w niedoczynności i to na własne życzenie...No, mam nadzieję, że teraz tematu nie odpuściszsmile

                        Inna sprawa, że jeżeli Twój lekarz patrzy na TSH, to nie za dobrze o nim świadczy i bardzo możliwe, że brzydko mówiąc zleje Twoje badanie fT3 i fT4 i nie przepisze novothyralu. Przygotuj się na to, miej ze sobą listę objawów, przeszukaj forum w poszukiwaniu osób, które w podobnej sytuacji dostały novo i im pomogło, będziesz miała na podparcie prośby, generalnie nie daj się za szybko spławić.

                        Anemia - technicznie rzecz biorąc to, co my z chorobą hashimoto mamy to nie jest pełnobjawowa anemia. Mamy b niskie zapasy żelaza (czyli żelazo może być w normie, ale ferrytyna jest niska), w zw z czym organizm spowalnia samoczynnie zużycie żelaza i tak potem ciągniemy się przez życie ze średnio cienkim samopoczuciem... Do prawidłowej przemiany ferrytyna powinna wynosić ok połowy normy. Ale nie blisko dolnej granicy, bo już wtedy zaczynają się problemy niestetysad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka