Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o pomoc

25.07.11, 17:23
Witam,
jestem nowa na forum, więc proszę o wyrozumiałośćsmile
Trafiłam tu kilka dni temu, kiedy poszukiwałam jakichś wskazówek nt. mojego bardzo złego samopoczucia i kłopotów ze zdrowiem. Dziś odebrałam wyniki i nie wiem co myśleć?
Po kolei:
Od dłuższego czasu czułam się strasznie otępiała, senna, bez energii. Ponad miesiąc temu przydarzył mi się dziwny epizod jakby zasłabnięcia, miałam zawroty głowy, byłam bardzo słaba nie dałam rady mówić. Trwało to w takim nasileniu 1 dzień. Potem przyszły 3 dni jadłowstrętu. Do dziś pozostały zawroty głowy i otępienie, w różnym nasileniu. Mam wrażenie, że mam tak słabe nogi, że nie ma w nich kości. Dwa tyg. temu doszły drżenia w klatce piersiowej. Dwie ostatnie miesiączki nieregularne. Nie mam na nic ochoty, podstawowe obowiązki w domu po prostu mnie przerastają. Życie toczy się jakby obok mnie...
Dziś zrobiłam badania, spodziewałam się typowych wyników jak przy niedoczynności, a tymczasem:
TSH - 1,0748 (norma 0,35 - 4,94)
FT3 - 3,10 (norma 1,71 - 3,71) 69,5%
FT4 - 1,21 (norma 0,7 - 1,48) 65,38 %
A-Tg 1,85 (0,0 - 4,11)
A-TPO 9,74 (0,0 - 5,61) !!!

Ferrytyna - 13,9 (norma 6,9 - 282,5)
B12 - 329 (norma 187 - 883)
Choesterol 202 (norma do 200)


MOże ktoś doświadczony napisze mi, czy takie wyniki mogą być przyczyną mojego fatalnego samopoczucia? Czy mam umawiać się do endokrynologa? Czy powinnam szukać innego lekarza, choć już kilka wizyt mam za sobą, a dalej nic nie wiem...
Aha, w dzieciństwie byłam leczona na tarczycę, ale ani ja, ani mama nie pamiętamy, czy była to nadczynność, czy niedoczynność. Pamiętam, że brałam wtedy lek o nazwie Thyroideum czy jakoś tak.

Bardzo proszę o pomoc, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • eremka Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 12:44
      wiesz, ja nie jestem jakimś guru, ale choruję juz od 7 lat i staram sie edukować endokrynologicznie...
      wiec napiszę Ci, co ja sądzę o Twoich wynikach ...
      może ktoś bardziej wyedukowany też raczy się odezwać, ale są wakacje ...
      tsh, które "polska szkoła endokrynologii" uważa za "najczulszy wskaźnik" pracy tarczycy masz ok ... poziom hormonów też ok i co ważne wyrównany, czyli przemiana t4 w t3 przebiega ok
      natomiast ferrytyna jest słabiutka, przy dolnym końcu normy, b12 też nie rewelaqcyjna

      ja bym Ci radziła pójść do endo z wynikiem przeciwciał aTPO, które są podwyższone i poprosić o skierowanie na usg tarczycy, to pomoze zdiagnozować hashimoto
      ----------------------------------------
      Im bardziej będziemy komuś włazić w tyłek, tym bardziej będzie nam właził na głowę - zasłyszane, zapamiętane
    • harmoniak Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 20:04
      Wyniki są OK, oprócz ferrytyny. Robiłaś ostatnio morfologię?

      Ze względu na to, że się kiedyś leczyłaś może warto zrobić USG.
      • luiza72 Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 21:12
        Jak to czytałam,to miałam wrażenie,ze czytam o sobie,wszystkie objawy miałam takie jak Twojesad
        Właśnie przy takich objawach jak zrobiłam wyniki,to ogólnie miałam dobre,tylko TSH mi szalało i raz było powyżej normy,innym razem w środku i przeciwciała oba miałam powyzej normy,natomiast oba hormony miałam 60% więc niby ok,USG też niby nic nie wykazało(ale tu pani chyba się nie znała),ale moja druga endo widziała zmiany jak pokazałam jej USG,bo pierwszy endo nawet nie podjął się leczenia,bo TSH w normie,a jak zapytałam czemu w takim razie poprzednie było powyżej normy,to powiedział,że chyba błąd laboratoriumsad
        Hormony dopiero później zaczęły mi spadać,albo się rozjeżdżały,także niekoniecznie następne wyniki będą takie samesad
        • harmoniak Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 21:47
          Luiza słusznie pisze. Może powtórz wyniki za miesiąc? To może powie nam więcej.
        • kocurbury2 Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 22:04
          luiza72 napisała:

          >> Hormony dopiero później zaczęły mi spadać,albo się rozjeżdżały,także niekoniecz
          > nie następne wyniki będą takie samesad

          A może pamiętasz jak długo to trwało, zanim hormony zaczęły przybierać nieprawidłowe wartości? Przeraża mnie to, że mogę się tak czuć jak się czuję jeszcze przez długie tygodnie.
          Ja odgrzebałam wyniki TSH z 2007 roku i mam tam TSH na poziomie 0,69. KOlejny raz TSH robiłam miesiąc temu i wynosiło 1,69. Teraz jest 1,07, ale czy jest sens te wyniki porównywać?
          Dziękuję Ci za info. Aha, ja też wiem, co to znaczy czytać coś, i mieć wrażenie że się czyta o sobie smile
          • luiza72 Re: bardzo proszę o pomoc 27.07.11, 19:53
            Ja tak zaczęłam moją drogę krzyżową z ta chorobą w lipcu 2008 roku,hormony były na poziomie 60%,pierwszy lekarz nie podjął się leczenia,bo przecież tylko przeciwciała są powyżej normy,w styczniu 2009 roku doslownie do drugiej endo szłam na kolanach,bo iść nie byłam w stanie i wtedy :
            TSH-3,42
            FT3-86,92%
            FT4-64,55%
            i tu rozjechały mi się,ale były dość wysoko,a czułam się jakbym miała minusowe ich wartości.
            Dostałam leczenie.
            W kwietniu miałam:
            TSH-1,63
            FT3-100,38%
            FT4-70,91%
            Pomimo takiej rozbiezności czułam się wyśmienicie i wystraszyłam się dużego FT3 i popełniłam błąd,który dużo mnie kosztował-przerwałam leczeniesad
            W lipcu zjechałam szybciej z wczasów i poleciałam na wyniki,b miałam zawroty głowy-straszne i mdlałam i:
            TSH-4,47
            FT27,42%
            FT4-32,22%
            Także trochę to trwało,częściowo z mojej winysad
            Ale do dzisiaj nie opanowałam tej choroby,np od listopada do maja czułam się wysmienicie,a od maja do teraz nie wiem co się dzieje,miałam poniżej normy B12,ostatnio jak brałam zastrzyki po drugim czułam już poprawę,teraz już wzięłam 6 i nadal źle się czuję,zawroty głowy,głowa bolała mnie prawie cały miesiąc i nie mogę dojść co jest tego przyczynąsad
    • kocurbury2 Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 21:46
      Dziękuję bardzo za sugestie.
      Moimi wynikami jestem bardzo zaskoczona, dziś poczytałam jeszcze i wiem, że nic nie wiem smile
      Teraz zastanawiam się, czy moje samopoczucie ma związek z tarczycą, czy może jeszcze coś innego mnie męczy. Ale przyznam, że jak trafiłam na fora tarczycowe i czytałam o niektórych objawach, to aż mi się serce ściskało, bo właśnie ktoś w słowa ubierał to, co ja czuję. Zrobiłam test na niedoczynnośc, wyszło mi 22.
      Odpowiadając na pytanie harmoniak, tak, morfologię też sobie wczoraj zrobiłam i powiem, że chyba nigdy nie miałam tak dobrej, mam hemoglobinę na poziomie 14, przy normie od 12 do 16. Czy to w ogóle trzyma się kupy?
      Tak sobie myślę, że może za moje objawy odpowiada tylko niska ferrytyna? Może powinnam się wstrzymać z wizytą u endo i poprosić rodzinnego o wypisanie żelaza i B12?
      I jeszcze pytania, czy mój wynik a-TPO jest bardzo wysoki i co może oznaczać jego poziom w kontekście dobrych wyników FT3 i FT4?
      I na koniec, bardzo, bardzo dziękuję za pomoc. Wiem, że każdy ma swoje sprawy, zajęcia i robi to kosztem swojego czasu wolnego. A dla kogoś, kto się kiepsko czuje, a na dodatek nie ma szansy na szybki kontakt z lekarzem, takie informacje są po prostu nieocenione.
      Pozdrawiam, W.
      • harmoniak Re: bardzo proszę o pomoc 26.07.11, 21:50
        Taki ledwo przekroczony poziom przeciwciał to właściwie nic nie oznacza. Gdybyś miała wynik = kilkaset, to co innego. No ale przeciwciała nie zawsze wychodzą, więc ich ujemny wynik nie przesądza sprawy.

        Niską ferrytynę można traktować jako anemię utajoną. U mnie jest tak, że najpierw leci ferrytyna, a po 2-3 miesiącach spada hemoglobina.
      • eremka Re: bardzo proszę o pomoc 27.07.11, 11:19
        wiesz, dobrze jest czytać wątki innych ...
        można tam znaleźć u kogoś podobną sytuację i zbliżone wyniki i na tej podstawie próbować sobie pomóc ...
        pozdrawiam
        ----------------------------------------
        Im bardziej będziemy komuś włazić w tyłek, tym bardziej będzie nam właził na głowę - zasłyszane, zapamiętane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka