Dodaj do ulubionych

Moje wyniki

01.08.11, 16:12
Hej!
Mam na imię Ania i dzisiaj dotarłam na to forum. Od dwóch lat leczę się na niedoczynność tarczycy spowodowaną Hashimoto. Aktualnie jestem na dawce 150ug, czuję się dobrze. Od początku byłam prowadzona tylko na podstawie TSH i o ile nigdy nie miałam z tego powodu problemów, tak teraz czuję się trochę dziwnie, że istnieje taka rozbieżność między wiedzą lekarzy endokrynologów, a Waszymi doświadczeniami. Wychodzi na to, że miałam dużo szczęścia, że udało się u mnie ustalić dawkę na podstawie samego TSH. Nigdy nie miałam problemów z lekarzami, bo za rok sama dołączę do ich grona, skierowań na badania nikt mi nigdy nie żałował, recept na co tylko zechcę (w granicach rozsądku wink ) również.
Chciałabym jeszcze w tym roku zajść w ciążę, więc dbam o swoje zdrowie - od kilku miesięcy przyjmuję witaminy dla kobiet w okresie prekoncepcyjnym - liczę, że wszystko pójdzie gładko smile
Od kilku tygodni pochłaniam wszystkie informacje nt. ciąży jakie tu znajdę i staram się wypośrodkować to co już wiem z tym, co mówi forum - jak dotąd nic się nie wyklucza na szczęście. Zrobiłam już badania, które są w tutejszym kanonie - na szczęście wyszły ładne.
TSH - 0,69
fT3 - 84,67%
fT4 - 91,22%
ferrytyna - 62% (całkiem nieźle mimo moich upiornych miesiączek)
B12 - 71%
witamina D3 - 58% (uff, unikam słońca jak mogę i bałam się, że będzie niska smile )

Wychodzi na to, że jestem na najlepszej drodze do poczęcia dzidziusia smile Życzcie mi szczęścia big_grin
Obserwuj wątek
    • duzooka Re: Moje wyniki 01.08.11, 19:18
      Gratuluje Aniu taaakich pięknych wyników smile i zazdroszczę, na podstawie samego badania TSH udało się ładnie ustalić dawkę i osiągnąć dobre samopoczucie, to chyba nie jest zbyt często spotykane, a na pewno nie tak często jak by się chciało wink

      Czy od samego początku leczenia było tak różowo i dobrze się czułaś?Bierzesz jakieś suplementy, specjalna dieta, prowadzisz normalny tryb życia?czy oszczedzający?
      Jak Twoje USG tarczycy?Jaka jest jej objętość i wielkość?

      Pozdrawiam serdecznie i życzę ślicznej dzidzi i duzo zdrowia smile
      • migotka87csa Re: Moje wyniki 01.08.11, 21:44
        Miałam rzeczywiście dużo szczęścia, że mi się udało smile A może po prostu wiedziałam z moim endokrynologiem, że muszę zmierzać ku dawce odpowiedniej dla mojej wagi, czyli 1,6-2,0ug tyroksyny na każdy kilogram masy ciała.

        Moje diagnozowanie zaczęło się dość niespodziewanie. Po roku od sporego odchudzenia się zaczęłam tyć. Wcześniej zaczęłam miewać depresyjne nastroje - płakałam, gapiłam się w ścianę, mąż nie wiedział co się dzieje. Gdy mój ginekolog (a zarazem serdeczny przyjaciel) stwierdził, że kompletnie zmarniałam postanowiłam zrobić badania. Wynik: TSh 113. Potem diagnostyka ultrasonograficzna, oznaczenie przeciwciał i diagnoza Hashimoto. Jak znajdę opis USG to go wrzucę, ale początkowo tarczyca była powiększona, miałam wole, które tłumaczyłam zawsze umięśnioną budową mojej szyi big_grin

        W zasadzie trudno powiedzieć jakie oprócz depresji i tycia miałam objawy, bo na medycynie nie ma ludzi wypoczętych i szczęśliwych. Studia, wolontariat, pisanie pracy na konferencję studencką - nie sposób się wysypiać i być zadowolonym. Początkowo znajomi stwierdzili, że późno dopadła mnie choroba studenta medycyny i w sumie sama nie sądziłam, że naprawdę mogę być chora big_grin

        Mój styl życia daleki jest od oszczędzającego. Na co dzień zajęcia trwają do późnego popołudnia, potem czasem dyżur całą noc (chcę być chirurgiem) i od rana znowu zajęcia. W międzyczasie ogarnięcie domu i nauka w nim. Nie mam czasu się zatrzymać big_grin Na szczęście nie byłam nigdy w takim stanie, który by zmuszał mnie do przystopowania. Nie zawaliłam żadnego egzaminu, nie olałam rodziny - mój tryb życia nawet w czasie choroby się nie zmienił.

        Suplementuję sobie witaminki dla kobiet - Falvit najczęściej, do selenu nie jestem przekonana jeszcze, ale myślę, że nie ma na razie potrzeby go brać, więc się wstrzymam z decyzją.

        Dziękuję za ciepłe przyjęcie wink Również życzę zdrowia smile smile smile
        • anka.83 Re: Moje wyniki 02.08.11, 15:48
          Trzymamy kciuki, wyniki modelowe, na ciążę w sam raz (bo i samopoczucie jak mowisz jest dobre) - nic, tylko bobo produkowaćsmile Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka