Dodaj do ulubionych

Prośba o interpretację wyników- sierpień 2011

26.08.11, 15:01
Witam

Od ponad roku męczę się z niedoczynnością tarczycy. Brałam Eythyrox po któym wyniki się pogarszały, później Letrox. Niestety bardzo trudno było mi wejść na wyższą dawkę mi zajęło mi to mnóstwo czasu.

Wyniki z lipca 2011

TSH 0.50
FT3 -2.50 ( 2.57-4.43) - 3.76%
FT4- 1.23 (0.9-1-7) - 41.25%

ferrytyna 30.76 ( 13-150)

Biorę 90 mg letroxu

wyniki z sierpnia 2011
Włączyłam 5 mg Thybonu( t3) i do 100 mg podniosłam dawkę Letroxu (t4)
Po 3 tygodniach nowe wyniki:

FT3 2,95 (2,57-4,43) 21%
FT4 1,51 ( 0,9-1,7) 77%
TSH 0,06 (0,27- 4,20)


Przyznaję że czuję się o niebo lepiej od poprzednich wyników, martwi mnie tylko tak niskie TSH i nie wiem co mam z tym zrobić???
Bo teraz nie wiem czy mogę pozostać juz przy tych dawkach T3 i T4 czy coś zmieniać?


Kolejne wyniki to witamina B12 -422 ( 191-663) 53%
Potas - 3,7 (3,5-5,3) 11% ciągle spada pomimo suplemantacji ( ale wydaje mi sie że za mało biorę tego potasu)
Magnez 1,86 ( 1,58- 2,55) 29%


Bardzo chciałabym prosić również o link ( nigdzie nie mogę znaleźć ) wątku dotyczącego w jakich przedziałach czasowych brać leki, jaki musi być odstęp czasowy pomiędzy poszczególnymi lekami np. tarczycowymi, żelazem , selenem




Obserwuj wątek
    • devilyn Re: Prośba o interpretację wyników- sierpień 2011 26.08.11, 21:22
      Najpierw tarczycowe, po 2 godzinach selen, a żeby wziąść żelazo musi upłynąc min.4 godziny.
    • anka.83 Re: Prośba o interpretację wyników- sierpień 2011 27.08.11, 23:21
      Wyniki: fT3 wciąż za małe, na TSH nie zwracaj uwagi, nie ma sensu go badać przy braniu czystego T3, bo wtedy zawsze jest poniżej normy (mimo, że hormonu akurat jest iewystarczająca ilość).

      Spadek potasu - jeżeli suplementujesz B12, to będzie spadać, kup aspargin albo coś innego z potasem w dużej ilości. A poziom sodu jaki?
      • dreams102102 Re: Prośba o interpretację - październik 2011 04.10.11, 15:28
        Witam

        Kolejne wyniki i znów rozczarowanie- w sierpniu było już lepiej a teraz wyniki wróciły do tych z lipca 2011 tylko, ze teraz biorę więcej leków
        100 Letrox + 5 THybon + selen _ żelazo + potas
        a wyniki następujące:

        FT3 2,64 (2,57-4,44) 3,76%
        FT4 1,28 ( 0,9-1,7) 47,5%

        Na 129 ( 135-153) 22%
        K 4,0 ( 3,50- 5,30) 28 %

        Swoja drogą to już nie wiem co brac i jak brać, bo powinnam podnieść i T3 i T4. W sierpniu przy tym samym dawkowaniu T3 miała już na poziomie 21 % a teraz tylko 3 z hakiem.
        Proszę pomóżcie
        • harmoniak Re: Prośba o interpretację - październik 2011 04.10.11, 17:27
          Już w sierpniu trzeba było dodać Thybonu.

          Na Twoim miejscu dodałabym 12.5 T4 (Letrox czy cokolwiek innego) i kolejne 5 T3 (Thybon)/

          A jak samopoczucie?

          Wątek, o który prosiłaś wcześniej:
          forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110782516,110782516,Selen_B12_zelazo_magnez_zasady_zazywania_.html
          • dreams102102 Re: Prośba o interpretację - październik 2011 06.10.11, 16:42
            Dzięki , tak własnie myślałam zrobic. Letrox juz powiększyłam . Trochę tylko boje się zwiększać jednocześnie Thybon i letrox ale chyba nie ma rady.

            Samopoczucie już nie tak dobre jak w sierpniu, początkach wrzesnia. Myslałam ze bedzie juz ok, a tu znowu pod początku. Najgorsze jest to dziwne drżenie w środku, no i oczywiście wypadanie włosów plus bóle mięśni i stawów.

            Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
            • dreams102102 Re: listopad 2011 - katastrofa 18.11.11, 17:38
              Witam

              Powiększyłam letrox do 112,5 i thybon do 7 ( na zmianę co drugi dzien 5 i 10) i nastąpiło coś dziwnego.

              Wyniki:
              FT3 - 2,55 ( 2,57-4,43) - - 1,08 %
              FT4 - 1,00 ( 0,9 - 1,7)- 12,5%
              Wyniki pogorszyły się radykalnie i teraz to już kompletnie nie wiem co o tym mysleć i robic??? Pewnie jakbym nic nie brała to też takie by były, tylko co dalej??
              Jestem kompletnie zdołowana a do lekarza trzeba czekać prawie miesiac
              • pies_z_laki_2 Re: listopad 2011 - katastrofa 19.11.11, 10:10
                O ile pamiętam, T3 rozkładane jest w ciągu kilku godzin, a nie dni, więc dawkowanie na zmianę co drugi dzien 5 i 10 zmieniłabym na dawkę identyczną każdego dnia.

                Poczytaj jeszcze to, bo ciekawe:
                - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,75204900,75204900,Tyroksyna_w_kroplach_i_thybon.html
              • harmoniak Re: listopad 2011 - katastrofa 20.11.11, 16:16
                T3 ma dość silne działanie i z doświadczenia wiem, że już pierwszego dnia można odczuć mniejszą/większą dawkę. Więc to co robisz: 5 i 10 T3 na zmianę to dla mnie synonim huśtawki hormonalnej. A to może prowadzić do rzutu choroby, potem może nastąpić obniżenie wyników. Tylko spekuluję smile

                Wyniki rzeczywiście beznadziejne, jak się czujesz?
                Czy zmieniłaś dietę? Bierzesz inaczej tabletki? Czy zawsze robisz wyniki na czczo, bez tabletek?
                • dreams102102 Re: listopad 2011 - katastrofa 21.11.11, 14:27
                  Tabletki zawsze biorę rano na czczo. Wyniki zawsze na czczo. Dieta od roku taka sama czyli bez glutenu i bez mąki pszennej , to niestety skutek Hasimoto, wcześniej jadłam normalnie. Ja normalnie tego nie rozumiem. Na pocza rku jak podnoszę dawkę to jest wszystko pięknie. Robię wyniki i widzę że jest lepiej tak jak np moje wyniki w sierpniu ( czułam sie świetnie ) potem powiększyłam tylko trochę T4 i t4 i wszystko spadło poniżej jakiejkolwiek normy. I to mnie kompletnie załamało sad To ja już teraz nic nie wiem a co najgorsze nie wiem jaką dawkę stosować????? póki co jadę dalej 112,5 + 5 thybonu ( zrezygnowałam z układu 5 i 10 co drugi dzień) ale wydaje mi sie ze będzie coraz gorze. Co robić??????
                  • harmoniak Re: listopad 2011 - katastrofa 21.11.11, 16:07
                    Jak się czujesz?

                    big_grin
                    • dreams102102 Re: listopad 2011 - katastrofa 21.11.11, 19:08
                      Generalnie bardzo bolą mnie stawy i mięsnie, nie mogę się kompletnie skupić, jestem bardzo zmęczona. Do tego drżenie w środku. Niby da się żyć, ale ..............można lepiej. Czekam na wizytę do lekarza, ale to jeszcze potrwa, a nie wiem jak dalej brać leki????
                      • harmoniak Re: listopad 2011 - katastrofa 21.11.11, 21:15
                        Może zbadaj ferrytynę?

                        Powiększyłam letrox do 112,5 i thybon do 7 ( na zmianę co drugi dzien 5 i 10) i nastąpiło coś dziwnego.

                        Wyniki:
                        FT3 - 2,55 ( 2,57-4,43) - - 1,08 %
                        FT4 - 1,00 ( 0,9 - 1,7)- 12,5%


                        FT3 mogę jeszcze jakoś zrozumieć, bo zawsze miałaś niskie, ale FT4 jest kompletnie do niczego. Widzę 2 wyjścia: albo lab zrobiło błąd (więc może lepiej powtórzyć badania), albo musisz po prostu zwiększyć dawkę. Jakbym była Tobą to brałabym 10 Thybonu, może w dawce podzielonej 5+5 na poranną i przedobiednią, ta druga po przynajmniej 2 godzinnym poście. No i Letrox można zwiększyć do 125.

                        Czy miałaś ostatnio jakieś stresy? Zwiększony wysiłek?
                        • czupakabra27 Re: listopad 2011 - katastrofa 21.11.11, 21:24
                          Dreams, czy robiłaś kiedykolwiek badanie poziomu witaminy D?
                          Idzie zima, witamina spada i mogą być bóle mięśni, zmęczenie. Nie mówię że tylko dlatego źle się czujesz bo wyniki tarczycowe rzeczywiście do kitu.
                        • dreams102102 Re: listopad 2011 - katastrofa 22.11.11, 18:47
                          Stres nie wiecej niż zawsze wiec chyba nie od tego. też biorę pod uwagę bład laboratorium i chce powtórzyć badania tylko brak czasusmile, ale w przyszłym tygodniu sie wybiorę. Najbardziej jestem załamana faktem ,ze nie będe miec miesiaczki, bo niestety przy takim ft3 to nie ma szans. ja to juz przerabiałam kilkakrotnie (żadne hormony dodatkowe nie pomagają) trzeba tylko miec większe wyniki ft4. A ja mam takie jakie mam... i bardzo zależy mi na ich powiększeniu,żeby chociaż za 2 miesiące mieć okres. Mam poza tym jeszcze jeden dylemat ,( dość dokładnie studiuję forum i to od dłuższego czasu). Roseda pisała, ze thybon dodawać lub powiększać można gdy ft4 jest powyzej 60 procent, bo inaczej można sobie zrobić tylko kłopot. ja póki co mam 10 procent i jestem bardzo skołowana, aby nie zrobić znów czego ś gorszego. Na pewno zwiekszę dawkę ft4 na 125 a ztym Thybonem to nie wiem 5 to na pewno wezmę , bo i tak biorę cały czas.
                          • harmoniak Re: listopad 2011 - katastrofa 22.11.11, 19:40
                            Jeśli chcesz zrobić badania za tydzień, to nie możesz zmienić teraz dawki.

                            Roseda pisała, ze thybon dodawać lub powiększać można gdy ft4 jest powyzej 60 procent, bo inaczej można sobie zrobić tylko kłopot

                            Gdzie?
                            • dreams102102 Re:wyniki kwiecień 2011 20.04.12, 09:03
                              Przy 125 letrox oraz 5Thybon ( 10 nie dałam rady)

                              TSH 0,02 Na 138
                              FT4 – 1,40 (0,9-1,7) K 4,0 (3,5-5,3)
                              FT3- 3,17 ( 2,57-4,43) Ca 1,26 (1,00-1,3)


                              Mój nowy lekarz stwierdził, ze powinnam zejść do dawki 100 letrox i tyle.

                              jednak zaskoczył mnie pozytywnie tym, ze kazał mi zrobić badania na witamine D3 (25OH) i teraz okazało się ze mam duży niedobór i już wiem skad moje bóle mieśni i stawów i ogólne drżenie

                              mam 11 ng/ml przy normie ( 30-80)

                              Po przeczytaniu kilku wątków na forum postanowiłam na razie brać 2500 i w ciagu kilku dni zwiększyć do 4000 przez 2 miesiace krople Devicap. Czy to nie za mało??

                              parathormon 35,68 ( 15-65) i to mnie trochę dziwi, bo chyba powinnien być wysoki przy takim niedoborze wit d

                              Reasumując mam pytanie : czytałam, ze stosując D3 w kroplach nie powinnam uzupełniać wapnia tyle tylko ze jaj jestem na diecie bezglutenowej i bezmlecznej i tego wapnia raczej do organizmu nie dostarczam. I nie wiem czy jednak nie powinnam trochę tego wapnia suplementować. magnez na pewno wiem ze trzeba


                              I jeszcze wynik ACTH 8,65 (7,2-63,3) - nie wiem czy to dobrze czy źle , bo wizytę mam za miesiac
                              • mama_dorota Re:wyniki kwiecień 2011 20.04.12, 09:18
                                D3 stosuj dopóki nie zaczniesz się opalać, a już niedługo będzie to możliwe i wtedy należy to robić bez filtra przez 30 minut dziennie z odsłoniętymi ramionami, a kąpiel dopiero po godzinie. Nie jestem w stanie odpowiedzieć ci na pytania o parathormon i suplementację wapnia, ale zielone warzywa i sok pomarańczowy zawierają go całkiem sporo. Pamiętam z czasu ciąży i książki "W oczekiwaniu na dziecko", że szklanka mleka zawiera tyle wapnia, co 3/4 szklanki soku pomarańczowego.
                                Ja ze względu na niedobory żelaza przyjmuję od kilku miesięcy prenatal classic, bo ma dużo łagodnie przyswajanego żelaza III-wartościowego i w nim jest nieco wapnia. Kilka razy badałam sobie poziom wapnia w tym czasie i owszem. Gdy przyjmowałam d3, to miałam go dość wysoko, ale to jest tanie badanie, u mnie 6 zł, więc można sprawdzić i z suplementacją, i bez. Ogólnie za wysoki poziom wapnia jest zdaniem mojego endo groźniejszy, niż za niski.
                                • djpa Re:wyniki kwiecień 2011 20.04.12, 10:07
                                  Hej hej smile
                                  Czytałam tę książkę, ale pamiętam, że pisali w niej o sokach z pomarańczy sztucznie wzbogaconych w wapń. Polskie soki pomarańczowe zwykle nie są w wapń wzbogacane.
                                  Pomarańcze mają niewiele wapnia.
                                  www.dietetyka.com.pl/content/view/163/223/

                                  Dodam tylko, że to opalanie "działa", czyli jest produkowania witamina D, tylko gdy indeks UV wynosi co najmniej 3.0. Czyli kwietniu w okolicach południa przy bezchmurnym niebie, ale to też zależy od konkretnego miejsca w Polsce.
                                  www.imgw.pl/wl/internet/zz/pogoda/uv.html#BEGIN

                                  Dawki Letroxu bym raczej nie zmniejszała na miejscu autorki wątku. A pomysł zbadania wapnia jest moim zdaniem świetny smile
                              • pies_z_laki_2 Re:wyniki kwiecień 2011 21.04.12, 13:57
                                Na brak wapnia w diecie jest sposób bezmleczny smile

                                Jajka - kiedy robisz cokolwiek z jaj, skorupki myj bardzo dokładnie, potem wyparz we wrzątku, potem rozbij jajko, a skorupkę znowu wymyj i wyparz. Potem skorupkę wysusz na słońcu albo w letnim piekarniku i zmiel w młynku na pył. Dodawaj do potraw (ten pył jest trochę piaszczysty, ale zawiera mnóstwo wapnia).

                                Ryby - jedź czasem szprotki w całości (bez głowy, za to z ośćmi i kręgosłupem), mogą być śledzie czy inne małe rybki.

                                Brokuły, fasola, jarmuż, migdały, orzechy, soja, pistacje, no i ew. nabiał inny niż słodkie mleko - jogurt i sery twarde.
                                • dreams102102 wrzesień 2012 i znowu ...beznadzieja 26.09.12, 18:55
                                  Długo nie pisałam, bo miałam nowego lekarza i myslałam, ze wyprowadzi mnie na prostą.
                                  Co do jednego miał rację i udało mi sie z witaminą D3 z wyniku 11( norma 30-80
                                  ) we wrześniu mam 55 ( norma 30-80). I to jest sukces

                                  Niestety gorzej jest z badaniami tarczycowymi,lekarz trochę mi namieszał i teraz znowu nie wiem co i jak
                                  Wyniki
                                  wrzesien 2012- letrox 125, Thybon 10
                                  TSH 0.26
                                  Ft3 3.46 - 48% ( 2,57-4.43)
                                  Ft4 1,21 - 39% ( 0.9-1.7)

                                  Ciągłe okropne bóle mięsni i stawów, ogólne zmęczenie, drętwienie nóg, rąk- ale to wg lekarza są moje wymysły lub sprawy psychiczne

                                  lekarz zabronił mi brać thybonu twierdząc że te bóle kostne mam od niego, ponieważ thybon nie jest substancja aktywną i działa tylko 4 godziny. mam zwiększać dawkę letroxu z zmniejszać thybon do zera.Co 3 tygodnie robić badania i z letroxem (tak zeby dojść do 50 % ft3 i ft4) mogę nawet dojsć do 200 mg lub więcej letroxu. Tak powiedział mi lekarz, więc ja już całkiem zgłupiałam czy brać ten thybon ( wg lekarza maksymalnie można brać thybon 2 miesiace)czy nie.generalnie mam sie sama leczyć co sama próbuję robić , ale z miernym skutkiem
                                  Do tego zamierzam zrobić test z moczu na pirole- w tescie HPU wyszło mi 13 punktów
                                  Poki co jednak próbuje kolejny rok dojsć do ładu z tarczycą i niestety kompletnie mi się to nie udaje a kolejny ( 5 ) lekarz nie chce mnie leczyć
                                  Proszę napiszcie co dalej....bo nie wiem....tak sie zastanawiam czy nie zwiekszyć tego letoxu do 150 i zejść z thybonu do 5 mg????

                                  Na 143 ( 135-153)
                                  K 4,4 ( 3.50-5.30)
                                  Ca 1,24 (1.00- 1.30)
                                  wapń całkowity 9,26 (8.40-2,55)
                                  magnez 2.05 (1,58-2,55)

                                  • pies_z_laki_2 Re: wrzesień 2012 i znowu ...beznadzieja 27.09.12, 20:38
                                    Nie wiem jak to jest z Thybonem, ale to co napisałaś o lekarzu brzmi dobrze, nie rozumiem, co ci nie pasuje?

                                    • djpa Re: wrzesień 2012 i znowu ...beznadzieja 27.09.12, 21:51
                                      Thybon to czyste T3. T3 wg źródeł medycznych jak najbardziej jest substancją aktywną, czynną, a jego okres półtrwania to około 9 godzin (jeśli chcesz, to poszukam fachowych źródeł tych informacji). Okres półtrwania nie oznacza, że po 9 godzinach T3 już nie działa, ale oznacza, że jest go połowę mniej niż było na początku. Więc działa połowę słabiej, ale działa. Ma to sens, bo w nocy, gdy śpimy, nie potrzeba wiele T3. Niektórzy lekarze polecają T3 2 razy dziennie: rano i wczesnym popołudniem - z powodu krótkiego okresu półtrwania właśnie.

                                      Moim zdaniem masz obecnie za mało fT4 w porównaniu do fT3. Stosując T3 warto się zastanowić, w jakich porach dnia czujesz się lepiej, a w jakich gorzej.
                                      • dreams102102 Re: wrzesień 2012 i znowu ...beznadzieja 05.10.12, 13:28
                                        ja rozumiem, ze mam za mało ft4 w stosunku do ft3. problem w tym , ze mój lekarz kazał mi się całkowicie wycofać z thybonu ( ponieważ wg niego nie można brać thybonu dłużej niż 2 miesiace. Kazał mi zwiększać letrox a zmniejszać thybon aż do zera. I ja teraz kompletnie nie wiem co mam robić, tym bardziej ze mięśnie nóg, rak bolą mnie okrutnie a lekarz mówi ze to od brania thybonu. Błagam pomóżcie , bo naprawde nie mam pojęcia co robić z lekami. Już zwiększyłam letrox do 137,7 ale nie wiem co z thybonem. zwiększać czy zmniejszać??
                                        • pies_z_laki_2 Re: wrzesień 2012 i znowu ...beznadzieja 06.10.12, 10:28
                                          Ja bym posłuchała lekarza, bo dla mnie to co mówi brzmi przy twoich wynikach dość rozsądnie.
                                          Ale wycofywałabym się z T3 baaaardzo powoli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka