iisiia
17.11.11, 14:45
Witajcie mam 27 lat dwójkę dzieci 2009 roku i 2011.
moje problemy zaczeły sie w podstawówce ;
hormony miałam w normie wiec nie maialam podawanych lekow
od zawsze za to miałam :
nadwage, nerwowosc, bole miesni , wiecznie czułam sie zmeczona ....
problemy z jajnikami brak miesiaczek nawet 6 miesiecy , brak owulacji zdiagnozowano zespol policystycznych jajnikow .
w 2005 roku
zaczełam starania o dzieci tzn nei zabezp[ieczałam sie nigdy ,
w 2006 roku miałam robione tk nadnerczy bo wyszedł mi zły wynik kortyzolu ale nadreczka ok.
kortyzol 27,33 norma [6,2--19,4]
glukoza 4,7 norma [3,9-5,8]
NA 143 NORMA [135-145]
K 4,6 norma [3,5-5,1]
CL 104 norma [98-107]
dhea-so4 192 norma [35-430]
ft3 8,2 norma [2,6-6,4]
ft4 16,6 norma 9,0-26,0
tsh 3,99 norma 0,41-4,01
powtorka kortyzol 18,9 norma [10,4-26,4
ft3 2,98 [ 2,0-4,9]
usg tarczycy
opis: Tarczyca połozona typowo ,niepowiekszona, o objetosci 17,24
płat prawy: 16x23x48 v= 8,83
płat lewy : 17x22x45 v=8,41
cieśń --4 mm
miąższ niehomogenny o prawidłowej echogeniczności. w obu płatach liczne hipoechogeniczne i echoujemne zmiany ogniskowe o srednicach od 2 mm- do 7 mm , wieksze ze zmian zawieraja zwapnienia .
w 2007 roku
zostało stwiedzone ze mam tak uspione jajniki jak kobiety w menopauzie i nic z tego nei bedzie ....
prolaktyna 7,8 norma 1,2-22,0
testosteron 1,43 normy 0,12-1,30
estradiol 48 wyszedł wiek menopauzalny
progesteron 0,3 faza folikularna
androstendion 4,68 [ 0,3-3,30]
cholesterol i glukoza w normie
usg i stweirdzone policystyczne jajniki nie droznosc jajowodow itd
tsh w normie
Usg tarczycy
Tarczyca połozona typowo, niepowiekszona o objetosci 17,27
płat prawy 22x18x45 v=8,91
płat lewy 20x19x44 v=8,36
ciesn 4 mm
Miąższ niejednorodny , o prawidlowej echogenicznosci
w OBU płatach liczne struktury płynowe róznej wielkosci i kształtu o sr. do 7,5 mm zawierajace we wnetrzach pojedyncze, echododatnie 1,2- ogniska bez cieni akustycznych .
na poczatku 2008 zdjagnozowane hashimoto , brak lekow , jakis tam guzek mialabyc biopsja
ale zaszlam w ciaze i nei pojechałam bo ciaza zagrozona itd.
w lutym 2009 urodziłam przez cc syna .
tsh w normie brak lekow......
USG TARCZYCY
opis:
Tarczyca połozna typowo , niepowiekszona o objetosci 16,16 ml
płat prawy : 17x22x47 v-8,6
płat lewy 18x20x42 v=7,56
ciesn 4 mm
w obu płatach echoujemne nieregularne zmiany ogniskowe o sr. do 5mm w prawym płacie i do 7 mm w lewym płacie . wszystkie zmiany zawieraja we wnetrzu poj, małe 2mm echododatnie ogniska.
pozostały miazsz niejednorodny o prawidłowej echogenicznosci .
2010
znow brak miesiaczke, owulacji, itd wiec sie nie zabezpieczałam
tsh w normie znow stymulacja clostobergytem, luteiną i zaszłam 2 raz w ciaze w
lipcu 2011 urodziłam przez cc drugiego synka
zdiagnozowana niewydolność szyjki macicy i zylaki na macicy .......
wiecej dzieci raczej nie bedzie
tsh w normie
trafiłam rowniez do szpitala w listopadzie bo wychodziło mi złe ekg ....
ale z serduchem ok.
stwierdzenie na wypisie nerwobole miedzyzebrowe .
USG tARCZYCY
Tarczyca połozona typowo
ciesn 4,0
prawy płat 17x11x38
lewy płat 20x14x40
w prawym płacie widoczne zmiany hipoechogeniczne wym 0,8x0,3 cm z resztkami tkankowymi-torbiel kolejna podobna zmiana sr. 0,6 cm w lewym płacie zmiany o podobnej morfologii sr. 0,5 cm oraz zmiana lita hipoechogeniczna sr. 0,8 cm . poza tym tarczyca niejednorodnej echohenicznosci .
tsh w normie .
morfologia , ok
cholesterol, glukoza w normie
kwas moczowy 469 norma 150-350
zelazo w normie
lordoza kregu szyjnego .
hiperurikemia
czuje sie jak bym miała z 80 lat wiecznie zmeczona, boli mnie wszystko , miesnie rece, nogi, jakas masakra, nadwage mam taka ze hohoho mimo roznych diet waga sie trzyma nic nei idzie w doł .....
sucha skóra, osłabienie, teraz cos mis ie ze wzrokiem zaczeło dziac poprostu slepne , zaczelam coraz gorzej widziec , litery mi sie rozmazuja
ciagłe zmiany nastrojow , od poglebiajacego sie smutku do furii ,
jestem taki nerwus ze hohoho to i tak ze potrafie nad tym zapanowac , ale czasami wysiadam, płaczliwosc ....
kolatania serducha, puls wiecznie 100-110 przy cisnieniu 110 na 70 .
potrzebuje trafic do dobrego lekarza zeby sie mna zajol bo nie dostaje lekow rzadnych bo mam hormony w normie , teraz sie spotkałam ze zdaniem zeby zmienic lekarza bo co z tego ze hormony w normie jak mam wszystkie objawy kliniczne hashi.../ nadczynnosci tarczycy ...
itd
trace checi na wszystko ...
powiedzice mi co robic, poradzcie lekarza jakiegos dobrego ....
wyrazcie opinie swoje prosze