Dodaj do ulubionych

tarczyca poziomki

03.10.12, 18:04

na początek chciałam się przywitać, bo zanosi się na to że zagoszczę tu na dłużej smile

Dziś odebrałam wyniki badań, jutro idę do endo i niby wszystko się mieści we w miarę przepisowej normie, a ja się czuję od paru miesięcy koszmarnie z tendencją w kierunku coraz gorzej.

Będę wdzięczna jak mi nieco pomożecie w interpretacji.

* Moja mama ma hashimoto
* w teście na niedoczynność zebrałam 43 punkty

* białko C-reaktywne (CRP) 7,45 mgl (norma do 5)
* glukoza 125 mg/dl (norma do 105) ZA DUŻo!
* chol całk 175 mg/dl (norma do 200)
ale
*hdl 43 mg/dl (powinno być więcej niż 65)
*ldl 88 mg% (norma do 135)
*trójglicerydy 222mg/dl (norma do 140) O wiele za dużo!!! A nie jem mięsa, ani żadnych tłustych rzeczy, ani sklepowych słodyczy, domowych też prawie wcale... więc skąd taki wynik???

* morfologia w miare ok poza

- RBC 5,40 M/uL (3,90-5,20)
- MCV 77,50 fL (83-103)
- MCH 26,90 pg (28-34)
- RDW 17,00 % (11,00-16,00)
- MPV 13,90 fL (6-10)

*tarczyca

TSH III 2,91 uIU/mL (0,35-4,94)
ft3 3,36 pg/ml (1,71-3,71) - 82,50%
ft4 1,14 ng/dl (0,70-1,48) - 56,41%

TGO 5,55 IU/ml (0,00-4,11)
TPO 1,53 IU/ml (0,00-5,61)

* witamina B12 w normie 323 pg/ml (211-911)
* ferrytyna 23 ng/ml (nie podali zakresu referencyjnego)

trzy lata temu mialam anemie i TSH 2,97 mlU/l (0,40-4,00) ale dla mojej lekarki rodzinnej anemia = wylacznie niedobor zelaza koniec i kropka.

Wyczytał już dzięki Wam, że mam za dużo ft3 w stosunku do ft4, zobacze co jutro powie endo, ale jak mi powie, że wszystko jest ok, to będzie załamka.

Obserwuj wątek
    • djpa Re: tarczyca poziomki 03.10.12, 18:28
      A więc witamy serdecznie smile
      I powodzenia u endo!
    • pies_z_laki_2 Re: tarczyca poziomki 04.10.12, 09:09
      Witamy na pokładzie smile

      Na początek muszę ci podziękować za czytelne podanie szczegółów, bardzo mi się podoba smile

      A teraz do rzeczy. Masz za wysokie tsh, jak na młodą kobietę. Normy od lat mówią, że tsh nie powinno przekraczać 2, a max 2,5. Niestety endo nie zawsze to respektują, czasem trafiają się i tacy, dla których dopiero przekroczenie tsh 10 jest prawdziwym wyjściem poza normę...

      P.ciała masz podniesione, nie drastycznie, ale jednak są, co świadczy o trwającej ch. immunologicznej. Prawdopodobnie ty też masz Hashi. Robiłaś usg tarczycy? Masz opis (z objętością albo wymiarami)?

      Mam nadzieję, ze trafisz na dobrego endokrynologa, oczywiście. I że twoje wyniki plus wywiad skłonią go do wdrożenia leczenia, na poczatek najniższą dawką tyroksyny. Ale co ważniejsze, skłonią go do leczenia niedoborów, które już masz, chociaż niby większość wyników jeszcze w normie...

      Crp masz podwyższone prawdopodobnie z powodu trwającego stanu zapalnego. Morfologia wróci do normy po wyrównaniu niedoborów (o tym niżej). Lipidogram unormuje się po unormowaniu hormonów tarczycowych (najczęściej), co oznacza, że na razie nie zbijałabym tego lekami. W sprawie podniesionego poziomu cukru sugerowałabym badanie glukozy i insuliny z obciążeniem.

      Witamina B12 323 pg/ml (211-911) wcale nie jest dobra, raptem 16%, a przy chorobach autoimmuno powinna być powyżej połowy normy, sporo o tym pisała Rosteda, dużo jest materiałów na forum. Skoro masz tak niski poziom B12, to skądś się to wzięło, pewnie od lat źle wchłaniasz z pożywienia, może warto sprawdzić czy z układem pokarmowym jest wszystko w porządku (poczytaj - pl.wikipedia.org/wiki/Niedob%C3%B3r_witaminy_B12 )

      Ferrytyna - zadzwoń do laboratorium i zapytaj o normy. Z reguły jest to 13 - 150 ng/ml, ale każdy lab może mieć swoje. Jeśli ma takie normy jak podałam, to wynik 23 nie jest porywający (7.30%). Wymaga uzupełniania w trybie pilnym. Sorbifer durules, albo podobne, no i dieta zielonolistna, jabłkowa, papryczano-buraczana, no wiesz, wszystko co zawiera żelazo smile

      Coś jeszcze? Aaaa, no jasne, trzymaj się ciepło smile Będzie dobrze smile
      • patria5 Re: tarczyca poziomki 04.10.12, 09:30
        ja dodam ze swej strony, że niekoniecznie potrzebujesz suplementacji tyroksyny ( bo Twoje wyniki tarczycowe nie są takie złe) ( Pies z Laki nie miej mi za złe wink),
        ale na pewno przyda się zbadać i uzupełnić niedobory; wiem to na swoim przykładzie smile
        ( możesz poczytać w wątku pt. Nietypowe wyniki)
      • poziomka001 Re: tarczyca poziomki 04.10.12, 11:06

        Bardzo wam dziekuję za słowa otuchy i za wnikliwą analizę smile Idę do ponoć b.dobrej endo, która leczy moją mamę i ogólnie jest bardzo wychwalana również przez innych endo, ale nie wiem co powie, bo jak same zauważyłyście, moje wyniki najtragiczniejsze nie są, w przeciwieństwie do mojego samopoczucia sad

        Najbardziej martwi mnie cukier (babcia miała cukrzycę typu 2, więc zrobię dodatkowe badania i wydam jeszcze kasę na diabetologa) i te nieszczęsne trójglicerydy. Wit. B12 normalnie codziennie suplementuję, bo nie jem mięsa, ale jem ryby, owoce morza i jajka i nabiał, więc suplementuję tak powiedzmy na zapas i na wszelki wypadek, więc to też mnie martwi, że mimo suplementacji mówicie że za mało. Jakieś kilka dni przed badaniami nic nie łykałam żeby obrazu nie zaburzać, to fakt, ale przez kilka dni nie powinno być tragedii.

        W 2009 z powodu anemii łykałam Sorbifer Durules właśnie, po którym czułam się koszmarnie, bolał mnie żołądek i wszystko mnie paliło, potem "geniuszka" z przychodni zmieniła mi na Tardyferon, który brałam razem z jedzeniem. Było nieco lepiej, ale też się specjalnie dobrze żoładkowo po tym nie czułam. Po całej tej kuracji sprawdziła mi żelazo (było w dolnej granicy normy) i morfologię (też jako tako), więc uznała że wszystko jest ok i że mogę sobie iść w świat i głowy jej nie zawracać.

        Usg tarczycy jeszcze nie mam, ale bez względu na to co powie endo zamierzam zrobić.
        • poziomka001 Re: tarczyca poziomki 05.10.12, 13:04
          Byłam smile

          Endo super kobieta, spokojna, wnikliwa, o wszystko mnie wypytała. Jak zobaczyła TSH sprzed 3 lat to złapała się za głowę i powiedziała, że już wtedy powinnam dostać skierowanie do endo i hormon (szczególnie z moim samopoczuciem i litanią objawów). Kazała powtórzyć badania, żeby miała jakieś porównanie i mogła dobrać odpowiednią dawkę. No i zrobić USG tarczycy. Potwierdziła wszystko to czego się tu u Was dowiedziałam, że dla mojego wieku (34) max. TSH powinno być 2,5, a najlepiej do 2.

          A i wreszcie ktoś się przejął moją glukozą, kazała powtórzyć na czczo i 2h po jedzeniu oraz zrobić hemoglobinę glikowaną. Pierwszy raz jakiś lekarz podszedł do tematu na poważnie, a nie patrzył na mnie jak na wariatkę i hipochondryczkę.
          • pies_z_laki_2 Re: tarczyca poziomki 05.10.12, 14:16
            Ufff smile

            Po kolejnych wizytach (do trzech razy sztuka smile) wpisz ją w wątku polecanych endo smile

            Patria, nie miewam za złe, spoko wodzu big_grin
    • poziomka001 Re: tarczyca poziomki 12.02.13, 18:03
      Dawno mnie tu nie było, bo pracy mam zdecydowanie za dużo, ale uzupełnię moje wyniki, bo ciągle nie mogę dojść do ładu z dawkami Euthyroxu no i mam różne pomysły, więc może coś mi podpowiecie.

      Więc po kolei, w październiku po pierwszej wizycie u endo powtórzyłam badania i zrobiłam USG tarczycy.

      Badania powtórzone tydzień po pierwszych.

      *Tarczyca:
      TSH – 3,32 (0,35-4,94) !!!
      FT3 – 2,89 (1,71-3,71) – 59%
      FT4 – 1,04 (0,70-1,48) – 43,59%

      *Cukier
      Glukoza na czczo – 96 mg/dl (70-105)
      Glukoza 2h po posiłku – 103mg/dl (70-105)
      HBA1C (hemglobina glikowana)- 5,38% (4.00-6.00%)

      Tu na moje szczęście smile jednak się okazało wszystko w normie, ale trzeba obserwować i sprawdzać co jakiś czas.

      USG tarczycy w normie:

      USG tarczycy z 8.10.2012
      Tarczyca prawidłowej wielkości, typowej lokalizacji, ruchoma, elastyczna.
      Echogeniczność miąższu niejednorodna, obniżona.
      Guzków litych, torbieli i zwapnień nie znaleziono.
      Badaniem kolorowym Dopplerem i Dopplerem mocy wykazało prawidłowe przepływy naczyniowe.
      Prawy płat o wymiarach: 14 x 15 x 53 mm, obj. 6 ml.
      Lewy płat o wymiarach: 14 x 16 x 54 mm, obj. 6,5 ml.
      Tchawica bez zwężeń i przemieszczeń.
      Powierzchownie od cieśni podłużny węzeł chłonny z zachowaną wnęką dł. 6,6 mm.
      Węzły chłonne szyjne niepowiększone.


      Endo zaleciła Enthyrox N 50 /1xdziennie.
      Pytałam też czy powinnam coś suplementować, bo jednak i tej ferrytyny i wit. B12 mam dość mało, ale orzekła, że nie.

      Przez jakieś półtora miesiąca, do drugiej połowy listopada czułam się bardzo dobrze, większość dolegliwości ustąpiła, chociaż nadal mi daleko do wulkanu energii wink , ale poprawa była znaczna i zauważalna. Po tym część objawów wróciła, może w mniejszym nasileniu no i nie wszystkie, ale jednak.

      Na początku grudnia miałam kolejną wizytę u endo, więc zrobiłam badania ( już nie wszystkie)

      *Tarczyca:
      TSH – 2,28 (0,35-4,94)
      FT3 – 2,69 (1,71-3,71) – 49%
      FT4 – 1,21 (0,70-1,48) – 65,38%

      *Cukier
      Glukoza na czczo – 96 mg/dl (70-105)
      Glukoza 2h po posiłku – 98 mg/dl (<145)
      HBA1C – 5,08% (4.00-6.00%) duża poprawa podobno smile

      Cholesterol całkowity – 170 (120-200)
      HDL – 41 (65<wink
      LDL – 98 (<135)
      Trójglicerydy 157 (<140) nadal za dużo, ale poprawa niesamowita, bo cały czas jem to samo

      Wyniki niby lepsze, ale endo zwiększyła dawkę Euthyroxu na 75, bo skoro niezupełnie dobrze się czuję to trzeba zwiększyć i skontrolować po jakiś dwóch miesiącach, żeby nie przedobrzyć.


      I teraz właśnie zrobiłam badania, już samą tarczycę tym razem:

      TSH – 2,62 (0,35-4,94)
      FT3 – 2,92 (1,71-3,71) - 60,5%
      FT4 – 1,22 (0,70-1,48) – 66,67%

      I endo na wizycie kontrolnej, stwierdziwszy że do przedobrzenia u mnie jeszcze daleko, zwiększyła mi dawkę na 2x w tyg po 100, a przez resztę dni 75.

      W zasadzie na tym 75 czułam się mniej więcej ok, ale wynik TSH jest wyższy niż był, za to ft3 i ft4 procentowo niemal w równowadze. Miewam jeszcze tarczycowe dolegliwości, ale są o wiele rzadsze i mniej uciążliwe. Niemniej jednak idealnie się nie czuję i nadal mam wrażenie, że od wulkanu energii dzielą mnie lata świetlne.

      Zastanawia mnie jedno. Na samym początku, na 50 czułam się niemalże jak nowy człowiek, po jakimś czasie jakby się organizm nasycił i znowu było mało hormonów. Dostał więcej - 75 - i nadal mu mało. Jakby coś zeżerało te hormony od środka. Nadal nic nie suplementuję i zastanawiam się czy jednak mimo wszystko nie zacząć łykać dodatkowo B12 i jakiegoś żelaza od czasu do czasu.
      Może Wy, jak Wam się udało dobrnąć do końca, spojrzycie na to z zewnątrz trzeźwym okiem i coś mi podpowiecie?
      • djpa Re: tarczyca poziomki 12.02.13, 19:56
        Na początku był największy skok, aż o 50 mikro tyroksyny. TSH było wtedy wysokie, dostałaś hormony, czułaś się lepiej. Potem TSH spadło, a Euthyroxu brałaś tyle samo, dlatego było Ci trochę gorzej. Dostałaś więcej Euthyroxu, ale tylko o 25 więcej.
        Tak czy siak - trzeba dawkę zwiększać.
        Nie lepiej było endo przepisać Ci E88? Brałabyś codziennie tyle samo i nie musiałabyś pamiętać, kiedy 100 a kiedy 75.
        • poziomka001 Re: tarczyca poziomki 13.02.13, 11:10

          Czyli jak rozumiem jeszcze długo będę dawkę zwiększać uncertain

          Nie wiedziałam że w ogóle są takie dawki jak 88, ale dla mnie to nie problem kiedy 100 a kiedy 75. Endo mnie pytała, czy to będzie kłopot. Generalnie dla mnie to wszystko nowość i nie jestem jeszcze tak oblatana w tych wszystkich dawkach wink Ale jest nadzieja ze z czasem się wdrożę.

          Zastanawia mnie jeszcze jedno, bo skoro nie mam hashi to skąd ta niedoczynność. Czy to się bierze tak po prostu z powietrza? taka uroda?
          • agcerz Re: tarczyca poziomki 13.02.13, 11:49
            Jak to nie masz Hashi? Tarczyca o obniżonym echu jest normalna? Z twoją historią chorób z autoagresji w rodzinie miałabyś niewiarygodne szczęście unikając Hashi. Moim skromnym to jest Hashi, tarczyca jest niezbyt duża.
            • poziomka001 Re: tarczyca poziomki 13.02.13, 12:13

              Tak naprawdę to, że mam Hashi nigdy nie padło. Nie mam przeciwciał, a tarczyca wygląda podobno ok. (Nie znam się na tym zupełnie, ale jak widzę będę musiała douczyć).

              Lekarka, która robiła mi usg, niby mówiła coś, że to echo może świadczyć o niedoczynności, ale hashi też nie padło. Poza tym uznała, że tarczyca zdrowa i piękna smile Myślała też, że moje TSH 2,9 to już po leczeniu, bo przecież "w normie".

              Moja mama jak zaczynała leczenie miała przeciwciała na poziomie 700 czy 900 i zwołóknioną czy zwapniałą tarczycę i ogólnie było to jednoznacznie oczywiste, że to hashi.

              Jeżeli to jednak hashi, to za jakiś czas powinnam znowu zrobić usg żeby porównać czy coś się zmienia. Dobrze myślę?
      • pies_z_laki_2 Re: tarczyca poziomki 13.02.13, 22:55
        > TSH – 2,62 (0,35-4,94)
        > FT3 – 2,92 (1,71-3,71) - 60,5%
        > FT4 – 1,22 (0,70-1,48) – 66,67%
        >
        > I endo na wizycie kontrolnej, stwierdziwszy że do przedobrzenia u mnie jeszcze daleko, zwiększyła
        > mi dawkę na 2x w tyg po 100, a przez resztę dni 75.

        Ale masz świetną endokrynolożkę!!! Koniecznie wpisz ją na listę polecanych endo, bo to cud miód i orzeszki smile

        A z tymi p.ciałami to jest tak, że mogą być, może ich nie być, za to za miesiąc czy rok mogą się pojawić, albo niekoniecznie. Na razie masz objętość tarczycy do pozazdroszczenia, ale już "Echogeniczność miąższu niejednorodna, obniżona." mówi o stanie zapalnym, a skąd sie u ciebie wziął ten stan zapalny? Ja obstawiam autoimmunologię...

        W sumie masz sporo szczęścia, bo trafiłaś do sensownego lekarza na samym początku choroby, tarczycę masz już zmienioną, ale jeszcze bardzo ładną, dlatego może diagnoza nie jest jeszcze pełna.

        A zwiększać dawkę tyroksyny można do 150-200 jednostek dziennie, to zależy od potrzeb organizmu, trybu życia, stanu / produktywności tarczycy, pory roku itd itp.
        • poziomka001 Re: tarczyca poziomki 14.02.13, 22:31
          Pani doktor jest super, to prawda smile Niestety nie mam jak jej dopisać do listy polecanych lekarzy bo wątek się zarchiwizował sad Chyba że są jakieś nowe, które przegapiłam?

          Za jakiś czas zrobię znowu przeciwciała i USG, chociażby dla porównania, żeby zobaczyć czy coś się zmienia. Ech, naiwnie sądziłam że to taka zwykła niedoczynność i może kiedyś przejdzie, a zanosi się że będę musiała zaprzyjaźnić się z tabletkami na resztę życia. uncertain
          • pies_z_laki_2 Re: tarczyca poziomki 15.02.13, 18:38
            Może tu:
            - forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104724137,104724137,Baza_lekarzy_podzial_wedlug_wojewodztw.html
            albo
            - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,110934390,110934390,lista_POLECANYCH_endo_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka