Dodaj do ulubionych

Poproszę o interpretację

05.02.13, 08:50
Witam i proszę o pokierowanie, mężczyzna lat 41, szczupły, wręcz chudnący, aktywny tryb życia
dużo palący.
Objawy, głównie nerwowość i bezsenność, przeogromny apetyt, leki nasenne nie działają, uspakajacze - nie działają, wyniki morfologii i biochemii - podstawowe - w normach, a nawet bardzo "książkowe".
Badania TSH, FT3 i FT4 zrobił sam(znaczy bez zlecenia lekarskiego) z badaniami udał się do chwalonej tu dr. w Luxmedzie na 17 Stycznia w Warszawie. Pani dr.nic nie zobaczyła i ledwo wypisała skierowanie na USG. Czy Wy coś widzicie? wink
Będę wdzięczna za sugestie.

Usg tarczycy:

Tarczyca położona prawidłowo, dwupłatowa, normoechogeniczna. nie stywierdzam cech wola zamostkowego. Unaczynienie miąższu obfite, bez zaburzen w perfuzji. Tchawica nieprzemieszczona.
Wymiar gruczołu:
prawy płat:15x15x ok 48mm, V ok 5,4ml
lewy płat: 20x16x ok 60 mm, V ok 9,6ml
Cieśń 3mm.
Okoliczne węzły nie są powiększone.
Wniosek: prawidłowy obraz gruczołu, V ok 15 ml (N;20-25ml).

FT4 32.47% [ wynik 1.18, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 50% [ wynik 3.2, norma (2 - 4.4)]
TSH 2,280
Obserwuj wątek
    • zombiekitty Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 11:31
      Ja powiem tylko tyle, że źle bym się czuła na takich wynikach - za wysokie TSH, za niskie hormony tarczycy... ale ja jestem młodsza trochę (choć 41 lat to też stosunkowo mało i nie wiem, czy tu się już zaczynają normy dla TSH podwyższać) i mam Hashimoto.
      • czupakabra27 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 12:22
        To są wyniki facetasmile
        Do kompletu przydałyby się jeszcze przeciwciała ATPO i ATG. Wyniki takie sobie jeśli ktoś czuje się źle. Tarczyca mniejsza niż przewiduje norma.
        Ja bym sprawdziła jeszcze nadnercza i sprawy związane z cukrzycą. Przydałby się poziom we krwi kortyzolu rano i popołudniu. I może wolny testosteron, bo to w końcu facet.
        Jak wyszedł potas, sód, glukoza?
        Od kiedy pojawił się ten apetyt+chudnięcie?

        A tak ogólnie to ciągle dziwi mnie jeśli przychodzi do endo pacjent z ewidentnym problemem, a lekarz skupia się tylko na jednym organie dokrewnym. Przecież oprócz tarczycy mamy jeszcze przysadkę, trzustkę, nadnercza... Może z hormonami jest ok, ale trzeba to sprawdzić przed odesłaniem pacjenta z kwitkiem.
        • zombiekitty Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 12:52
          czupakabra27 napisała:

          > To są wyniki facetasmile

          A u mężczyzn inaczej się interpretuje wyniki? Pytam na poważnie, juz nie raz sie zastanawiałam.


          > A tak ogólnie to ciągle dziwi mnie jeśli przychodzi do endo pacjent z ewidentny
          > m problemem, a lekarz skupia się tylko na jednym organie dokrewnym. Przecież op
          > rócz tarczycy mamy jeszcze przysadkę, trzustkę, nadnercza... Może z hormonami j
          > est ok, ale trzeba to sprawdzić przed odesłaniem pacjenta z kwitkiem.

          Niestety odsyłanie z kwitkiem jest specjalnością lekarzy.
          • czupakabra27 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 13:34
            Inne są normy wielkości tarczycy. Same hormony mają normy takie same, ale do zajścia w ciążę dobrze jak TSH jest w okolicy 1. Facet w ciążę raczej nie zajdziewink
    • anka.83 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 12:19
      Objawy wskazywałyby na nadczynność tarczycy, z wyników jednakże nie można takiego wniosku nijak wyciągnąć. Hormony raczej wskazywałyby problem w drugą stronę, ale objawy nie takie. Jedyne do czego ewentualnie można się doczepić, to wielkość tarczycy, ale to tak raczej na siłę.

      Szukałabym dalej przyczyn takich objawów.
      • wadera3 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 14:54
        Hurtem dziękuję za sugestie, facet na cukrzyka "nie wygląda" , jak wspomniałam podstawowe badania biochemiczne(w tym oczywiście Sód, Potas i Cukier) ma w normalnej facetowej normie.
        Ostatnio, przy okazji robienia owego USG zagadał się z Panią doktor wykonującą i ona z uwagi na ciekawe rzeczy jakie o swoich objawach rozmaitych mówił, przeskanowała go całego - nic nie znajdując. Wszystko co zobaczyła w brzuchu, nerkach itd. w normie.
        Facet zaczął chudnąc zaraz po ukończeniu terapii AA, obecnie nie pije już 4 rok, i od czasu wytrzeźwienia zaczął odczuwać wszelkie możliwe dolegliwości, ale badając się na rozmaite przypadłości jakie wpadają mi do głowy(jest moim sąsiadem, i "u mnie" kończył terapię AA więc najpierw do mnie uderza z dolegliwościami) w związku z jego dolegliwościami, nic nikt nie może znaleźć. Były już biegunki, czyli lejące się stolce po i podczas każdego posiłku, bigunki samoistnie przeszły w zaparcia, które po iluś tam miesiącach przeszły, i sprawy jelitowe unormowały się.
        Obecnie, jak wspomniałam, chłop jest jednym napiętym nerwem. gdyby mógł, kilka osób dziennie udusiłby własnymi rękami, bo drażni i wkurza go wszystko, kiedyś podobno taki nie był.
        budzi się około 3 rano i za nic już nie zaśnie. Do tego, mimo dobrego apetytu chudnie, pod oczami ma wory(nerki w porządku...). No, ja nie mam pomysłu, lekarze pierwszego, drugiego i kolejnego kontaktu tez...Psychiatra, podczas terapii też nic szczególnego, oprócz dalszych skutków choroby alkoholowej, nie znalazła. Ale te skutki już nie powinny mieć miejsca, poza tym gdyby bezsenność spowodowana była tylko alkoholem, leki by w końcu zadziałały, a tu - lipa.
        Dlatego, dalej szukamy, znaczy ja szukam , bo sąsiadowi już się nie chcesmile
        Szczególnie po wizycie w Luxmedzie.
        • djpa Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 15:00
          Celiakia? Albo inne zespoły złego wchłaniania?
          Jaką ma ferrytynę?
      • wadera3 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 15:01
        No właśnie, podobno kiedyś jakaś pani Profesor endokrynolog, u której się znalazł, chyba jeszcze jako nastolatek, powiedziała mu, że ma nadczynność, ale jak ktoś zajmuje się piciem a nie leczeniem, to potem już sam nie wie czy coś słyszał, czy mu się zamajaczyłosmile
        On nawet nie pamięta, czy wówczas miał jakieś leczenie...
        Dałam mu namiar do pani profesor Słowińskiej-Srzednickiej, mam nadzieję, że żona go wygoni.
        Zresztą sama do Niej się wybieram, ale ja to już inna bajka, jutro zrobię swój wątek, to może i mnie coś podpowieciesmile
        • czupakabra27 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 15:49
          Alkohol, szczególnie jako nałóg robi straszne spustoszenie w organizmie zwłaszcza jeśli chodzi o minerały, witaminy. Tu mogą być wielkie braki. I jeszcze te biegunki.
          Witamina D, magnez, witaminy z grupy B są kluczowe dla nastroju. Magnez we krwi w normie, może już oznaczać brak magnezu w tkankach.
          Zbadałabym poziom Wit D i wit B12.

          Prof. S-Sz pewnie zbada nadnercza. U mnie zleciła dobowa zbiórkę moczu. Poszłabym do niej już z wynikiem przeciwciał atpo, atg. Tak na wszelki wypadek.
          • wadera3 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 16:21
            To wszystko już wiemy, biegunki, jak wspomniałam już są przeszłością, same przyszły, same poszły, chłop łyka jakieś suplementy i preparaty zalecone przez pierwsze i kolejne "kontakty". Ale w kwestii pobudliwości i bezsenności nic się nie zmienia. Tak, czy inaczej dziekuję.
            • czupakabra27 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 18:32
              A czy któryś z tych suplementów i preparatów nie jest z żeńszeniem? A może ma dużo jodu?
              • wadera3 Re: Poproszę o interpretację 05.02.13, 18:43
                A tego nie wiem, muszę dopytać, ale dzieki za wskazanie kierunku.
    • pies_z_laki_2 Re: Poproszę o interpretację 07.02.13, 12:11
      Nie wiem, jak u facetów, ale Hashimoto często zaczyna się wybuchowo, czyli od skoku nadczynności (czyli chudnięcie, nerwowość i takie tam). Może i u niego tak właśnie jest?

      I poziom hormonów fT4, i objętość wskazują na zanikowe zapalenie tarczycy, ale to należałoby potwierdzić badając p.ciała atpo i atg. Można więc podejrzewać zapalenie tarczycy, ale to nie jest największy problem tego faceta...

      Chudnięcie - czy badał się w kierunku cukrzycy? Mam podobnego procentowego chłopczyka, który przestał pić z powodu wychudzenia i stwierdzonej potem cukrzycy. Póki pił, to był "zdrowy", potem się rozsypał... tyle, że w wieku 60 lat, więc miał więcej czasu na zrujnowanie sobie zdrowia...

      AA - nerwowość, podejrzliwość, obwinianie innych, wkurzenie na świat i samego siebie - to jest wpisane w alkoholizm. Jakie sa mechanizmy chemiczne - nie wiem, ale skądś się ten nałóg wziął, coś mu miał załatwić, w czymś pomóc, tak? A że teraz nie ma odskoczni ("piję, bo mnie to uspokaja, bo % mi pomagają..."), to widać psychoterapia jeszcze (?) nie działa jak powinna. Facet chyba nie umie sobie poradzić sam ze sobą, dlatego go nosi...

      A siada mu wszystko po kolei z wielu powodów, w tym z powodu uszkodzeń, czyli objawów na które nie zwracał uwagi, kiedy się zamulał %. A może ból nie tylko istnienia był jednym z powodów nadużywania? Piją ponoć wrażliwcy (duchowi), ale i ci, którzy nie radzą sobie z sobą samym, w tym - ze swoją fizycznością.

      Najważniejsze uszkodzenia po % pojawiają się w mózgu! W takim przypadku trudno cokolwiek radzić, bo uszkodzenia są trwałe i mają wpływ na całego człowieka, z umysłem, emocjami (a właściwie ich zanikiem) i gorszym funkcjonowaniem fizycznym włącznie. Aczkolwiek wątroba (!), trzustka (!!!), układ pokarmowy i gruczoły wydzielania wewnętrznego też mogą być mocno uszkodzone. Bywa, że nieodwracalnie...

      Przy namiarze % na pewno ma niedobory witamin z grupy B, do natychmiastowego zbadania i ew. uzupełniania. Musi powiedzieć o swoim problemie z % lekarzowi, bo % naprawdę mają wpływ na niemal wszystko z nadciśnieniem, marskością wątroby, zanikami pamięci, chorą trzustką i mnóstwem innych problemów zdrowotnych. A te problemy wpływają mocno na samopoczucie, bo jak coś boli non stop, to jak taki człowiek może się dobrze czuć...
      • anka.83 Re: Poproszę o interpretację 07.02.13, 12:23
        pies_z_laki_2 napisała:


        > I poziom hormonów fT4, i objętość wskazują na zanikowe zapalenie tarczycy, ale
        > to należałoby potwierdzić badając p.ciała atpo i atg. Można więc podejrzewać za
        > palenie tarczycy, ale to nie jest największy problem tego faceta...

        Jeżeli byłaby to chwilowa nadczynność, to byłoby to wyraźnie widziane w hormonach.
      • wadera3 Re: Poproszę o interpretację 07.02.13, 15:50
        pies_z_laki_2 napisała:

        > Nie wiem, jak u facetów, ale Hashimoto często zaczyna się wybuchowo, czyli od s
        > koku nadczynności (czyli chudnięcie, nerwowość i takie tam). Może i u niego tak
        > właśnie jest?
        >
        Nie wiemy, dlatego szukamy.

        > Chudnięcie - czy badał się w kierunku cukrzycy? Mam podobnego procentowego chło
        > pczyka, który przestał pić z powodu wychudzenia i stwierdzonej potem cukrzycy.
        > Póki pił, to był "zdrowy", potem się rozsypał... tyle, że w wieku 60 lat, więc
        > miał więcej czasu na zrujnowanie sobie zdrowia...


        Badał się we wszystkich kierunkach, które nam przyszły do głowy, nam i lekarzowi pierwszego i drugiego kontaktu, chłop, odkąd go poznałam, jest chudy, a pić przestał, bo dojrzał do terapii i zmiany swoich priorytetów.
        >
        > AA - nerwowość, podejrzliwość, obwinianie innych, wkurzenie na świat i samego s
        > iebie - to jest wpisane w alkoholizm. Jakie sa mechanizmy chemiczne - nie wiem,
        > ale skądś się ten nałóg wziął, coś mu miał załatwić, w czymś pomóc, tak? A że
        > teraz nie ma odskoczni ("piję, bo mnie to uspokaja, bo % mi pomagają..."), to w
        > idać psychoterapia jeszcze (?) nie działa jak powinna. Facet chyba nie umie sob
        > ie poradzić sam ze sobą, dlatego go nosi...

        No tu już całkiem nie trafiłaśsmile
        Skąd wziął się nałóg u niego, nie wiem za mało go znam, podejrzewam jednak, że ma to związek z jego pijącą matka i nadmiarem(kiedyś) pieniędzy, jak wspomniałam, dojrzał do niepicia i tyle.
        I wcale nie chodzi o radzenie, czy nieradzenie sobie ze sobą, ale to temat na całkiem inne forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka