jamilka30
01.05.13, 10:15
cześć dziewczyny
podczytuje was od lutego, po wstępnej diagnozie endo usg i tsh=hashimoto
czy jestem tym załamana? właściwie to nie
15 lat temu byłam w mega nadczynności, nie leczonej (wg kilku endo nic nie robimy), "znajomy" endo nawet chciał mi podac jod, ale ktoś nade mna czuwa...
no to trafiam w lutym do lekarza z wynikami i objawami. dostaje ertyr 25mg i dopiero zaczyna się karuzela.
chyba wszystkie objawy wykwitły z mega moca: opuchlizna, waga w miesiąc +4 kg, zmiany sskórne, beznadziejne samopoczucie.. odstawiam tabletki po miesiącu i trafiam do endo z polecenia
CUD KOBIETA!! bo słucha, bo dopytuje, bo nie patrzy na zegarek i POCHWALIŁA mnie z odstawinie leku!!! szok!!
w dodatku jest tez ginekologiem i kompleksowo mnie przebadała
wychodzę z olbrzymia listą badań, ktore robiłam wczoraj
tsh 5,2 norma 0,27-4,2
ft4 1,07 norma 0,93-171 ft3 nie mam jeszcze
atpo 1123,8 norma 0-60
atg 302 norma 60
no dobra..jestem załamana