Dodaj do ulubionych

niestety i ja ma hashi..

01.05.13, 10:15
cześć dziewczyny

podczytuje was od lutego, po wstępnej diagnozie endo usg i tsh=hashimoto

czy jestem tym załamana? właściwie to nie
15 lat temu byłam w mega nadczynności, nie leczonej (wg kilku endo nic nie robimy), "znajomy" endo nawet chciał mi podac jod, ale ktoś nade mna czuwa...

no to trafiam w lutym do lekarza z wynikami i objawami. dostaje ertyr 25mg i dopiero zaczyna się karuzela.
chyba wszystkie objawy wykwitły z mega moca: opuchlizna, waga w miesiąc +4 kg, zmiany sskórne, beznadziejne samopoczucie.. odstawiam tabletki po miesiącu i trafiam do endo z polecenia
CUD KOBIETA!! bo słucha, bo dopytuje, bo nie patrzy na zegarek i POCHWALIŁA mnie z odstawinie leku!!! szok!!
w dodatku jest tez ginekologiem i kompleksowo mnie przebadała
wychodzę z olbrzymia listą badań, ktore robiłam wczoraj
tsh 5,2 norma 0,27-4,2
ft4 1,07 norma 0,93-171 ft3 nie mam jeszcze
atpo 1123,8 norma 0-60
atg 302 norma 60

no dobra..jestem załamana
Obserwuj wątek
    • agcerz Re: niestety i ja ma hashi.. 01.05.13, 16:28
      Witaj.
      Odstawienie hormonu zaraz wpędzi cię w jeszcze większą niedoczynność. Nie znamy FT3, ale to, co jest, nie wygląda różowo. Będziesz musiała wrócić do tyroksyny. Sprawdź ew. niedobory ferrytyny, wit. B12 i D3 (chyba że masz, tylko nie napisałaś).
      • jamilka30 Re: niestety i ja ma hashi.. 01.05.13, 17:06
        agcerz dzieki za info

        odstawiłam tabletki bo mój organizm stanowczo się "buntował" i miałam wrażenie, że już kolejnej dawki nie udźwignę..

        a tsh ze stycznia to 5,13 teraz 5,18 przy normie 0,274,2 więc chyba stoje w miejscu?
        zrobiłam pozostałe badania b12 276 norma 211-911
        ferrytyna 33,9 norma 10-291
        kw foliowy 7,12 norma >5,38

        sama nie interpretuje wyników, bo jestem jeszcze świeżutka, ale faktycznie z tego co piszecie jest mało wesoło

        czy to mozliwe, ze eutyrox może być nieolerowany przez organizm? przecież mała dawkę dostałam.. faktem jest że dopiero u was doczytałam jak sie powinno przyjmować leki, ale cóź

        wizyte mam w połowie miesiaca i zobaczymy co dalej. na razie boje sie wrocic do tab w obawie przed nawrotem dolegliwości

        ciesze ,się, że moge z wami przez to przejść, zwłaszcza na początku, gdy w srodku jest mega bunt przed tym co nastąpiło sad





        • czupakabra27 Re: niestety i ja ma hashi.. 01.05.13, 17:43
          Następnym razem można zacząć od Letroxu. Zacznij od połówki, a nawet ćwiartki tabletki 25mcg. Wtedy trzeba zwiększać co kilka dni. Jeśli masz gwałtowne reakcje to nie jest nadmierna ostrożność. Twoja reakcja może być także spowodowana ewentualnymi problemami z nadnerczami. Czasem takie osoby źle reagują na wprowadzanie tyroksyny. Ale to nie znaczy, że nie należy jej brać. Tyroksyna wbrew temu co się stało jest Ci potrzebna jak woda i tlen.
          B12, ferrytyna a pewnie i witamina D której jeszcze nie zrobiłaś do uzupełnienia.
          • jamilka30 Re: niestety i ja ma hashi.. 01.05.13, 19:08
            nadnerczami??? matko.. ide jutro zrobic badani. nie pomysalam o tym
            czym moze sie roznic letrox od pozostałych? składnikami?
          • jamilka30 Re: niestety i ja ma hashi.. 01.05.13, 20:15
            zrobiłam test. mam 39pkt

            jestem w fazie skarjnego nic mi sie nie chce!!!nie dam rady!!!nie mówcie, nie patrzcie, nie zauważajcie mnie..
            • agcerz Re: niestety i ja ma hashi.. 01.05.13, 21:24
              Posłuchaj Czupakabry. Tableteczkę musisz dzielić na 2 lub 4 części (gilotynka do kupienia w necie itd.). Koniecznie potrzebujesz tyroksyny, więc spróbuj ponownie ją wprowadzić, jak radzi Czupa, pod postacią Letroxu. Masz masę objawów, wysokie TSH, bez tabletki lepiej nie będzie.
              • jamilka30 Re: niestety i ja ma hashi.. 02.05.13, 09:37
                wczytałam się w to co piszecie, wprowadze letrox przed wizyta wg waszych uwag
                nie wiem co z suplementacja b12 , d3- czy też muszę wprowadzić? nie wiem czy wartości sa dla nas w normie?

                czy macie problem z włoskami na brodzie? to mój koszmar- zrobiłam pozostałe hormony i niby jest ok, ale już nie wiem co dla nas jest ok a co nie

                przy okazji bardzo, bardzo wam dziękuje- jest mi dzisiaj zdecydowanie lepiej w głowie smile

                • agcerz Re: niestety i ja ma hashi.. 02.05.13, 10:42
                  B12 masz u dołu normy, ale w normie. Prawdopodobnie nie dostaniesz recepty na zastrzyki. W takim przypadku radzi się np. zakup kropli na all-o (Puritan's Pride). Osobiście najpierw brałam zastrzyki, a teraz podtrzymująco krople. Ferrytynę masz niewysoką, suplementacja do rozważenia. Wit D3 do zbadania! To zbyt poważny temat, by suplementować w ciemno.

                  Zasada przy Hashi jest taka, że większość z nas czuje się dobrze, gdy ww. parametry są powyżej 50%. To samo dotyczy FT3 i FT4. Niektórzy lubią mieć je wyższe, ale 50% to taki bodaj uniwersalny próg dobrego samopoczucia.
                  • czupakabra27 Re: niestety i ja ma hashi.. 02.05.13, 11:21
                    Tak. Witaminę D trzeba dopiero zbadać.
                    Czy miałaś zlecenie na prolaktynę przed i po obciążeniu? Może napisz jakie badania hormonalne wykonałaś, bo piszesz że dużo ale jakie dokładnie? Miałaś USG jajników, bad krwi cukier/insulina w formie krzywej?
                    • jamilka30 Re: niestety i ja ma hashi.. 02.05.13, 11:50
                      dziewczyny, czekam na reszte wyników w tym i D3 i potas, sód, prolaktyna, testosteron..

                      znalazłam usg z lutego: prawy 18x15x44 lewy 19x14x45
                      tarczyca obustronna niejednorodna
                      cieśń 2 u (cholipka nie wiem co to znaczy)

                      jest az tak fatalnie?

    • jamilka30 wyniki- prośba o info 07.05.13, 12:50
      witam,

      mam już wyniki, które robiłam w zeszłym tygodniu. Jeżeli czegos brakuje proszę o podpowiedź
      TSH 5,18 (o,27- 4,20)
      FT4 1,07 (0,93-1,71) - 17,95%
      potas 4,5 (3,5-5,1)
      sód 142,7 (136-148)
      ATG- 302,8 (<60)
      kw. foliowy 7,12 (>5,38
      wit b12 276 ( 211-911)
      prolaktyna 7,74 (robiona w 4 dniu miesiączki)
      estradiol 42,5 robiona w 4 dniu miesiączki
      ferrytyna 33,9 (10-291)
      FSH 5,55 (robiona w 4 dniu miesiączki
      testosteron 47,48 (14-76)
      ATPO 1123, 8 (0-60)

      do tego usg jajników- na prawym 3 cm torbiel
      usg tarczycy podawałam we wcześniejszym poście

      nie suplementuje niczego, boję się wrócic do hormonów (zwł E) ide dzisiaj po receptę na Letrox 25 i będę go sobie dawkować wg Waszych uwag

      dziewczyny co mogłam pominąć? będę wdzięczna za podpowiedzi

      pozdrawiam i miłego dnia
      • djpa Re: wyniki- prośba o info 07.05.13, 21:40
        Pisałaś, że jeszcze witaminę D3 badałaś. I nie ma fT3. Tak czy siak hormon tarczycy powinnaś uzupełniać. U niektórych samopoczucie się pogarsza na początku leczenia, ale w miarę zwiększania dawki jest coraz lepiej smile
        • jamilka30 Re: wyniki- prośba o info 08.05.13, 08:09
          no właśnie d3 mi w końcu nie zrobili, a sprawdzałam w labolat kilka razy zlecenie i nie było tam ft3!
          muszę się znowu pobadać, ja piernicze

          lekarz wspominał mi o skłonnościach do grzybicy, czy takie objawy tez są możliwe?
          chyba już widze wszystko u siebie

          co do samopoczucia- od dziś mini dawka i zobaczymy co dalej
          waga ciagle rosnie- strasznie puchna mi nogi rece twarz
          nerwy na wykończenie, czyli nic nowego smile
      • pies_z_laki_2 Re: wyniki- prośba o info 08.05.13, 12:58
        > usg z lutego: prawy 18x15x44 lewy 19x14x45
        > tarczyca obustronna niejednorodna

        Czyli objętość
        P.P 5,94 ml
        P.L. 5,98 ml
        Razem niemal 12 ml. (normy dla kobiet 13-18ml)

        Czyli wielkość ok, tylko obraz właściwy dla Hashimoto.
        Cieśń na ogół bywa ok. 3, więc 2 to albo nieco mniej, albo krzywe oko patrzącego smile Nic złego w każdym razie smile

        > TSH 5,18 (o,27- 4,20)
        > FT4 1,07 (0,93-1,71) - 17,95%

        > boję się wrócic do hormonów (zwł E) ide dzisiaj po receptę na Letrox 25 i będę go sobie dawkować wg Waszych uwag

        Słonko, weź receptę owszem, ale na L25 i L50, bo masz za wysokie tsh, za niskie fT4, musisz łykać większą niż L25 dawkę, zaczynając od niskiej i podnosząc po kilku dniach wyżej.
    • mama_dorota Re: niestety i ja ma hashi.. 08.05.13, 13:21
      Z moich skromnych doświadczeń wynika, że często samopoczucie u osoby dopiero zaczynającej leczenie jest tym gorsze, im bardziej choroba jest zaawansowana. To znaczy jeśli niedoczynność jest duża, to na początku leczenia samopoczucie się mocno pogarsza. Dobrze podeszłaś do sprawy, że od razu przebadałaś się gruntownie i nie żałowałaś pieniędzy na badania niedoborów. U mnie po wprowadzeniu enthyroxu też był zjazd samopoczucia, u siostry to samo, ale wprowadzanie kolejnych witamin i mikroelementów, które w badaniach wyszły nisko (nawet jeśli w normie) znacząco poprawiły mi jakość życia.

      Teraz czuję się zdrowa, pojawiają się tylko chwilowe wahania i wtedy modyfikuję dawkę, ale jeszcze w listopadzie 2011, tuż po rozpoczęciu leczenia, wstając rano modliłam się o to, abym miała siłę przeżyć cały dzień, bo już rano nie miałam sił, wszystko mnie bolało i koszmarnie brakowało mi energii, a potrzebowałam jej dużo. W pracy jakoś wytrzymywałam, półprzytomna, ale wracając do domu (samochodem) marzyłam tylko o tym, by położyć się z książką do łóżka i żeby nikt nic ode mnie nie chciał. Niestety, tego komfortu nie miałam, więc kończyło się tym, że darłam się sfrustrowana i bezsilna na całą rodzinę i ryczałam jak bóbr z byle powodu.
      • mama_dorota Re: niestety i ja ma hashi.. 08.05.13, 13:22
        No i tych przeciwciał masz baaardzo dużo, agresywnie atakują tarczycę.
        • jamilka30 Re: niestety i ja ma hashi.. 25.06.13, 17:44
          moje drogie,

          dziękuję za info, wsparcie i dobrego ducha.

          byłam na wizycie u wspanialej dr Eli, która właściwie powtórzyła Wasze słowa... nie do wiary!
          dostała Letrox wg waszego dawkowania smile. obowiązkowo D3 i wit. B
          niestety jak powiedziała: "przy takiej ilości przeciwciał moja tarczyca niedługo będzie martwym tworem..." nie wiem czy śmiać się, wzruszyć ramionami czy reagować inaczej.
          wiem tylko , ze mój organizm, jak na razie, żyje własnym rytmen i za nic mnie nie słucha sad
          dzień zaczynam od wsłuchiwania się w siebie- jaki nastrój, energia, siła woli..

          ale biorę już 50! zrobiłam dzisiaj wyniki:
          tsh 2,494 (0,55-4,78)
          ft3 2,76 (2,3- 4,2)- 52,25%
          ft4 1,39 ( 0,89-1,76)- 57,47%

          zaczynam ćwiczenia, może chociaż dołki miną. coś trzeba robic. oby się tylko nie poddać!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka