bardu
14.03.18, 10:45
Wczoraj odebrałam wyniki badań: TSH - 1,500 (norma 0,270-4,200), FT3 - 3,83 (2,00-4,40), FT4 - 1,20 (0,93-1,70). Dwanaście lat temu zachorowałam na podostre zapalenie tarczycy z towarzyszącą mu nadczynnością. Po kilku miesiącach terapii (m.in. sterydami) udało się chorobę pokonać. Mam od co najmniej 20 lat guzki na tarczycy, ostatnie USG z grudnia 2015 r. "Dwupłatowy gruczoł tarczycy położony typowo. Płat prawy: 51,2 x 28,2 , 14,4 mm; płat lewy: 44,0 x 16,9 x 16,1 mm. Gr. cieśni: 3,4 mm. Echogeniczność miąższu niejednorodna, unaczynienie w normie. W PP w okolicy bieguna dolnego guzek hypoechogeniczny o wym. 23,3 , 12,4 x 19,4 mm, niejednorodny z obszarami płynowymi i zwapnieniami. W części środkowej guzek hyperechogeniczny o śr. 6 mm oraz kolejny ze zwapnieniami o śr. 4,8 mm leżący bliżej bieguna górnego. W PL dwa guzki hypoechogeniczne o śr. 3,2 mm i 2,1 mm oraz w okolicy cieśni guzek hypoechogeniczny o śr. 4,3 mm ze zwapnieniem. Bez patologicznych węzłów chłonnych." Endo powiedziała, że jest ok, a moje dolegliwości nie są spowodowane przez tarczycę. Nadpotliwość, ciągłe uczucie gorąca, zimą nawet przy minusowych temperaturach pot mi cieknie po plecach (całą zimę przechodziłam w letniej kurtce, bez ocieplenia), kaszel od 23 lat niezdiagnozowany (mimo dziesiątek wizyt u najróżniejszych specjalistów i wielu pobytów w szpitalach), częste biegunki, wzdęcia, nerwowość. Oprócz tego arytmia (od kilku lat uspokojona, 10 lat temu dwie ablacje), nadciśnienie. Wybiorę się do endokrynologa wkrótce, ostatnio byłam 2 lata temu, ale miałam inne, poważne problemy zdrowotne (liczne guzki w płucach, najpewniej pozapalne, ale jeszcze dwa lata muszą być monitorowane), tak że na endo nie było czasu (i pieniędzy). Bardzo proszę o zinterpretowanie moich ostatnich badań tarczycy, czy to może być hasimoto? Może to jest problem moich dolegliwości?