kora3
15.04.10, 09:06
bez czesci "intymnej"
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7773493,Seremet__Piloci_wiedzieli__ze_sie_rozbija.html
I tearz oytanie: co to - "tresci intymne"? Jakoś nie chce mi sie
wierzyć, ze piloci gadali o jakis hmm no osobistych sprawach w
kabinie. Czyzby trescia intymna było to, co sobie mysleli o kims,
kto np. nie chciał sie zodzic na odlot na zastepcze lotnisko?