Dodaj do ulubionych

Ten scjentolog Chick Corea!

04.12.10, 14:27


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8765665,Profanacja_w_katedrze__Katolicy_przeciwko_jazzmanowi.html
Obserwuj wątek
    • grzespelc Re: Ten scjentolog Chick Corea! 04.12.10, 14:45
      "Koncert jazzowy w Archikatedrze św. Jana, gdzie pochowany jest Prymas Tysiąclecia, kard. August Hlond, św. Zygmunt Szczęsny Feliński, a w podziemiach prezydent Gabriel Narutowicz, prezydent Ignacy Mościcki, Henryk Sienkiewicz i Ignacy Jan Paderewski?!!! Gdzie znajduje się jedna z największych świętości stolicy - krucyfiks Baryczkowski?!"

      Ja na kolana padłem.
      • uffo Re: Ten scjentolog Chick Corea! 04.12.10, 14:52
        ja sie malo nie rozplakalem, szczegolnie na ten krucyfiks.
        A swoja droga ciekawe, ze za komuny katolicyzm byl taki.... postepowy.
        A w czasach wolnosci zamienia sie w zdewociala ciote...
    • oby.watel Re: Ten scjentolog Chick Corea! 04.12.10, 15:06
      Nie rozumiem dlaczego koncertu nie można zorganizować w filharmonii, tylko w katedrze? Przecież oprócz mamrotania paciorków i celebrowania katolicy wszystko oprotestują. Swoją droga jednak trudno im dogodzić. Madonnę oprotestowali chociaż nie występowała w katedrze.
      • gaika Re: Ten scjentolog Chick Corea! 04.12.10, 19:47
        oby.watel napisał:

        > Nie rozumiem dlaczego

        A dlatego, że przynajmniej zobaczymy jak wygląda lokalna apokalipsa (czegoś na ten kształt można się chyba spodziewać?).
        • oby.watel Re: Ten scjentolog Chick Corea! 04.12.10, 19:53
          Apokalipsa gra jazz na fortepianie?
          • gaika Re: Ten scjentolog Chick Corea! 04.12.10, 20:09
            oby.watel napisał:

            > Apokalipsa gra jazz na fortepianie?

            Jazz w wydaniu CC jako wyzwalacz apokalipsy w tym wypadku (bo chyba nie o to chodzi, że pochowani tam gromadnie przewrócą się z nadmiaru scjentologicznych wrażeń na drugi boczek).
    • dia.scn Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 20:46
      Znalazłem w necie ten wymieniony w artykule wątek na forum katolickich tradycjonalistów
      traditia.fora.pl/kryzys-naduzycia-w-kk,20/zapowiedz-profanacji-archikatedery-warszawskiej,5279.html
      i zachciało mi się dodać tam także swoją opinię. Założyłem konto (o nicku "Scjentolog" dla pełnej jasności) i przystąpiłem do redagowania swej wypowiedzi. Po 10 minutach gdy się z tym uporałem i próbowałem ją wysłać to system mnie nieoczekiwanie wylogował. Okazało się, że to zadziałał czujny administrator i wyrzucił mnie z forum za samego nicka. Za chwilę zarejestrowałem się ponownie, ale za kilka minut historia znowu się powtórzyła.

      > fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ea/he/wtf8/ir9fK1coaiWPZUTlOX.jpg

      Co ciekawe wcale nie chciałem robić awantur. Bowiem ja także uważam, że organizowanie koncertów rozrywkowych w takich miejscach jest niestosowne (choć nie jest to profanacja), zaś powaga takiego miejsca źle wpływa na atmosferę i odbiór muzyki przez publiczność. Byłem niedawno na koncercie muzyki klasycznej (Vivaldi) i spore zażenowanie wywoływał widok ludzi przyklękających i żegnających się zwyczajowo zaraz po wejściu do świątyni. Zdawało się, że robili to przed muzykami! Także o radosnej i spontanicznej atmosferze nie było mowy. Takie miejsce na koncery, nie tylko rozrywkowe - to nieporozumienie.
      • oby.watel Re: Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 21:13
        Cenzura to stara katolicka tradycja. A użytkownik o nicku scjentolog z definicji nic sensownego wyznawcom boga w potrójnie pojedynczego nie powie. Na początku lat 90-tych to Kościół najgłośniej ryczał w obronie cenzury. Tylko chciał u siebie mieć nożyczki. Pewnie gdyby rzecz cała dziś się rozgrywała dostałby coś na wzór Komisji Majątkowej - Kościelny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. I zatrudniłby w nim esbeków, bo to wierni i oddani sprawie ludzie.
      • uffo Re: Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 21:20
        ja tam Chcika nie slucham juz od lat, ale kto wie, moze jego muzyka lepiej brzmi w kosciele. Jakos na Garbarka nikt nie narzekal jak wystepowal w katedrach. Sam bylem na jednym takim koncercie onegdaj w katedrze nowojorskiej. Poza tym skoro Jezus sie zwal Winopijca, to dlaczego nie mialoby sie robic orgii muzyczno-tanecznych, okraszanych woda pitna zamieniona w wino, wlasnie w Domciach Bozych? Moze ozywiloby to troche te trupia atmosfere? Znany mistyk chrzescijanski Blake, uwazal ze gdyby w kosciolach rozdawano i pito wino, zamiast symbolicznych oplatkow, moczenia warg kaplanskich,itp., to byloby wiecej gorliwie wierzacych.



        www.youtube.com/watch?v=--Gi8MJZzoA
        • a000000 Re: Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 21:42
          uffo napisał:

          >moze jego muzyka lepiej brzmi w kosciele.

          jazz w kościele nie brzmi dobrze. To jest miejsce dobre na wielkie formy. Symfonie, oratoria...
          Kościół, zwłaszcza stary kościół, ma zazwyczaj doskonałą akustykę dla takich utworów. Ale jazz mi nie pasuje.
          Oczywiście o profanacji mowy nie ma - tradycjonaliści są przewrażliwieni... ale miejsce nie jest dobre. Jazz pasuje do małych wnętrz. I bardziej rozrywkowych niż kościół.

          >to byloby wiecej gorliwie wierzacych

          chyba w winko... bo na pewno nie w Boga.
          • oby.watel Re: Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 22:11
            a000000 napisała:

            > Kościół, zwłaszcza stary kościół, ma zazwyczaj doskonałą akustykę dla takich ut
            > worów. Ale jazz mi nie pasuje.

            Takie utwory w starym kościele z uwagi na echa i pogłosy brzmiałyby jak kocia muzyka.
            • a000000 Re: Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 23:02
              oby.watel napisał:

              > Takie utwory w starym kościele z uwagi na echa i pogłosy brzmiałyby jak kocia m
              > uzyka.

              Oratoria? Brzmią bardzo pierwszorzędnie.
              • uffo Re: Nowa katolicka tradycja 04.12.10, 23:18
                "kocia muzyka' - tak moja mamusia okreslala Klausa Schulze, Tangerine Dream, i inne...New Age, CosmicSpirit, Ambient, Acid Jazz, etc. Przypomne ze Chick zazwyczaj gra na akustycznym pianku, czesto solo, wiec nie mozna wrzucac do jednego worka Jazzu wszystkich dzwiekow. Samo slowo jazz to wygodna szufladka. A Chico jak widac chce sie rozweijac, uduchawiac, przekraczackanony. Tym bardziej ze jakwidac zainteresowania musie poszerzyly. W naturalnym poglosie akustyczny fortepian brzmi luksusowo...nieziemsko, i mysle ze Chicko nie chce grac z elektrycznym naglosnienieniem, ale oczywiscie koscielnicy boja sie ducha indywidualizmu tworczego. Ha,ha,ha,ha... Nie ma to jak tchorzliwa skostnialosc bigoterii. Bigos nacjonalistyczny najlepiej rozbrzmiewa w Pustelnicy koscielnej. Ma sie wrazenie ze to miliony wstepuja do....Krolestwa pomalowanego na Niebiesko. Majestatycznie, po gregoriansku, z zaduma nad sensem padolu.... Dziwne, kosciol dziwekowo zawsze przypomina mi szpital....
                Te pokaslywania,szmery przyklekow i wstan. Co za bogactwo obecnosci.
                • gaika Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 00:06
                  episcopalnet.org/DBS/Sedona/Jazz.html
                  • uffo Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 01:56
                    w 2005 bylem na wystepie , w kosciele Sw. Marii w Filadelfii , tego pana:

                    www.youtube.com/watch?v=F9gFDtS2VMU&list=UL-1R4I1y36a4&playnext=1

                    www.youtube.com/watch?v=XTKBKzlelKc&feature=mfu_in_order&list=UL
                    • uffo Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 02:15
                      ten kosciol jest musze przyznac wspanialym otoczeniem dla muzyki aspirujacej w strone doswiadczen ekstatyczno estetyczno duchowych...


                      thegatherings.org/archives.html
                    • gaika Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 17:02
                      uffo napisał:

                      > w 2005 bylem na wystepie , w kosciele Sw. Marii w Filadelfii , tego pana:
                      >
                      > www.youtube.com/watch?v=F9gFDtS2VMU&list=UL-1R4I1y36a4&playnext=1
                      >
                      > www.youtube.com/watch?v=XTKBKzlelKc&feature=mfu_in_order&list=UL

                      Ach jaki to byłby koncert tych panów tu: smile


                      tinyurl.com/35utd4v
                • z2006 Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 09:33
                  uffo napisał:

                  > przekraczackanony.

                  Zdrowie jest jedno - pluralizm panuje wśród chorób.

                  > Ma sie wrazen
                  > ie ze to miliony wstepuja do....Krolestwa pomalowanego na Niebiesko. Majestatyc
                  > znie, po gregoriansku, z zaduma nad sensem padolu.... Dziwne, kosciol dziwekowo
                  > zawsze przypomina mi szpital....

                  Bo odbywa się w nim leczenie dusz. A robi to Lekarz, który leczy wszystkie choroby.
                • a000000 Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 12:58
                  uffo napisał:

                  > Te pokaslywania,szmery przyklekow i wstan. Co za bogactwo obecnosci.

                  a w sali koncertowej to bywał, a? Oprócz przyklęków - wszelkie inne odgłosy są w nadmiarze. Wręcz jest to jeden z większych problemów artysty - rozpraszają.

                  • oby.watel Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 13:24
                    Sala koncertowa jest wytłumiona. Pokasływanie nie wybrzmiewa jak grzmot w górach. A nagłośnienie podczas koncertów jest przeważnie takie, ze własnych myśli nie słychać, a co dopiero pokasływań czy przysiadów i powstań wyklęty ludu z kolan.
                    • a000000 Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 14:11
                      oby.watel napisał:

                      >A nagłośnienie podczas koncertów jest przeważnie takie,

                      o jakim Ty nagłośnieniu mówisz w sali FILHARMONII ??????????????????

                      A wiesz, że i w kościele da się tak nagłośnić elektronicznie, że nie tylko nie usłyszysz powstającego wyklętego ludu, ale i wystrzałów niosących tą rewolucję....

                      • oby.watel Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 14:35
                        000000 napisała:

                        > o jakim Ty nagłośnieniu mówisz w sali FILHARMONII ??????????????????

                        Profesjonalnym ma się rozumieć. smile
                    • kiwaczek11 Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 21:36
                      > A nagłośnienie podczas koncertów jest przeważnie takie, ze własnych myśli ni
                      > e słychać, a co dopiero pokasływań czy przysiadów i powstań wyklęty ludu z kola
                      > n.

                      Tak się składa, że byłem na koncercie CC w Filharmonii Narodowej w W-wie, chyba w 2001 roku. Chick grał solo. Głównie słychać było dźwięk z fortepianu, choć chyba były jakieś paczki wspomagające, ale nie wybijały się za bardzo, miałem wrażenie, że w ogóle ich nie ma. Generalnie poziom dźwięku był taki, że trzeba było siedzieć nieruchomo , bo każde skrzypnięcie krzesła zakłócało muzykę. Jak dla mnie OK, pomaga skupić się na muzyce, nie stanowi zagrożenia dla słuchu.
                      Innym razem CC w kongresówce z akustycznym trio - dźwięk na wystarczająco słyszalnym poziomie, przez co (m.in.) selektywność i odbiór , że łyżką jeść.

                      Nie każdy koncert to ściana decybeli.

                      • oby.watel Re: Nowa katolicka tradycja 05.12.10, 22:00
                        I dzięki Bogu smile
    • uffo Re: Ten scjentolog Chick Corea! 27.12.10, 18:55
      Satanista wraca kalac katedre:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8872348,Nowak_kontra_Chick_Corea__to_reklama_sekty.html
      • gaika Re: Ten scjentolog Chick Corea! 27.12.10, 22:22
        Pianista zagra utwory o tematyce świątecznej, a wśród nich polskie kolędy.

        Nie uspokoiło to jednak Ryszarda Nowaka ze Szklarskiej Poręby, przewodniczącego Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami.


        Obyśmy wszyscy zdrowi byli, czego i panu Nowakowi życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka